Z wyzwaniami radzimy sobie poprzez spokój, wdzięczność, akceptację i miłość

Mam nadzieję, że tej wiadomości uda się dotrzeć do jak największej ilości osób i będę wdzięczny za pomoc w tym zakresie

Strach utrzymywany w umyśle ( np. martwienie się ) -podświadomie tworzy nam to – czego się boimy !

Przyczyną każdej negatywności na planecie jest ludzkie ego, które jest jednym wielkim strachem 😀

Dlatego nie lękaj się – puść i poddaj strach. Nie zasilaj go myślami o tym co negatywne.

Poradzisz sobie z każdym wyzwaniem !Naprawę poradzimy sobie z każdym wyzwaniem – bo kreatywna moc miłości korzysta z niewyczerpanego źródła mocy na którym zawsze można polegać !Miłość i radość jest miliardy razy mocniejsza niż lęk !

A teraz najważniejsza prawda uniwersalna :
Stworzysz w swoim życiu najwyższe poziomy sukcesu, obfitości i zdrowia

Gdy tylko zapamiętasz jedną zasadę :
Nigdy nie reaguj emocjonalnie na to, co dzieje się w świecie oraz na to – co robią ludzie – bo wtedy oddajesz moc nad sobą – tracisz moc !

Nazywa się to wolnością emocjonalną :
Najważniejsza wolność jaką mamy to wewnętrzna wolność aby decydować o tym jak się czujemy bez względu na wszystko !


Obserwuj bez reagowania – doświadcz efektu obserwatora ‼️

Tego uczył nas Jezus, choć nie wszyscy dostrzegli : bądź w tym świecie, ale nie bądź jego częścią.

Nie pokazujemy dumnie swoich emocji. ( bo emocje akurat świadczą o naszej słabości – emocje to programy, nic nie znaczą – nasza prawdziwa natura wyraża się duchowymi uczuciami jak miłość – miłość to nie emocja tylko stan bycia – strach, złość, poczucie winy, pragnienie – są emocjami )


Nie możemy obwiniać świata zewnętrznego za emocje, które są w nas.

Najlepsze decyzje podejmujemy gdy mamy w sobie zero stresu i jesteśmy spokojni.
Najpierw dbamy o stan umysłu. Stan umysłu – nasze samopoczucie jest najważniejsze – jest wszystkim.
Stan umysłu jest kluczem naszego zdrowia !
Nasze prywatne ego będzie chciało pójść w negatywność – a wymówką będzie to – co dzieje się w świecie.
Nie daj się na to nabrać ! Nie psuj swojego życia i Twojej przyszłości.


Kochaj siebie i ludzi bez powodu – wszystkie zasoby, pomysły i rozwiązania zawsze pojawią się w perfekcyjnym dla Ciebie momencie.
Miłość Boga jest źródłem obfitości, sukcesu i zdrowia -wystarczy Jej zaufać!
Ślę mnóstwo pozytywnej energii miłości i jestem z Wami zawsze Wszystkiego co najlepsze!




Nie reaguj. Bo to na co reagujesz – tego tworzysz więcej ! Wybierz spokój !

Nie reaguj😀👍
Bo to, na co reagujesz – tego tworzysz więcej !
Wybierz spokój, radość i szczęście bez względu na okoliczności.
 
Twoje życie jest zbyt cenne i wartościowe – aby czuć się źle !! Bez względu na wszystko – tu i teraz możemy wybrać spokój. Wybierz spokój.
 
Wybieramy spokój wewnętrzny – gdyż prowadzi nas do zdrowia, sukcesu i obfitości.
Stres, napięcie, złość i inne negatywne emocje nie prowadzą do zdrowia tylko w przeciwnym kierunku.
 
My jesteśmy odpowiedzialni za to, co czujemy.
To, jak się czujemy wpływa na naszą zdolność właściwego – efektywnego działania.
 
Gdy czujemy się „źle” = nasz własny umysł prowadzi nas w negatywnym kierunku.
 
Proszę i przypominam – nigdy nie traćmy pozytywnego – przyjacielskiego nastawienia do świata.
 
Nasze nastawienie do świata tak naprawdę tworzy nam nasze doświadczenie.
 
Gdy czytasz i słuchasz negatywnych informacji – zasilasz w sobie i swoim życiu to – czego nie chcesz. Trzeba uważać i dla swojego dobra przestać.
 
Gdy zauważasz chęć aby mówić o tym co negatywne, myśleć o tym lub czuć się tak na temat zewnętrzny – to pamiętaj – WSZYSTKIE NEGATYWNE EMOCJE TO WYUCZONE PROGRAMY / REAKCJE !
Emocje to nie jest prawda !! To program. Ktoś Cię zaprogramował na negatywne reagowanie na świat i ludzi – i to Cię osłabia
 
To TY wybierasz jak się czuć. Mało tego – Twoim obowiązkiem jest czuć się bardzo dobrze !!
Bo od tego jak się czujesz zależy Twoje zdrowie.
Nie daj się zaprogramować i nie daj się wkręcić w poczucie bezsilności, granie fałszywej roli ofiary itp. bo to ulubione role EGO
 
MY MUSIMY WYBRAĆ ABY BYĆ PRZYKŁADEM MOCY DLA NASZYCH BLISKICH !
NIE MÓWIĆ,NIE MYŚLEĆ I NIE CZUĆ NIC CO NEGATYWNE !
 
Być PRZYKŁADEM SPOKOJU ! WIARY ! UŚMIECHU ! MIŁOŚCI !
 
Nigdy – nigdy się nie poddawaj swojemu negatywnemu ego – ani ego społeczeństwa – które chce cię kontrolować i zdominować – może to zrobić tylko wtedy, gdy „dołączysz” do negatywności.
 
Jesteś tak naprawdę mocna / mocny – a Twoja moc wzrasta wyłącznie poprzez wybór Miłości, Spokoju, Wybaczenia, Radości, Wdzięczności i Akceptacji – bez względu na wszystko – bez względu na to co dzieje się wokół Ciebie. I nie ma innej drogi wzrostu. Tylko wybór mocy w każdej chwili i rezygnacja z tego co Cię osłabia.
 
Bez względu na to jak to kuszące – nie rezygnuj z pozytywnej drogi – To co dajesz z siebie zawsze wróci – DAJ Z SIEBIE WSZYSTKO TO CO POZYTYWNE !
DBAJ ABY NIE OTACZAĆ SIĘ, nie słuchać, nie czytać niczego negatywnego !
 
Życzę jak najwięcej spokoju, miłości i wewnętrznego relaksu !!
 
> Źródło Twojej mocy i zdrowia (sukcesu też) jest w TOBIE ! – jeżeli reagujesz emocjonalnie to programujesz w podświadomości fałsz, że źródło mocy jest na zewnątrz – i stąd pochodzi całe poczucie bezsilności.
 
Wszystkiego co najlepsze !
Pozdrawiam bardzo ciepło !
Adam
 
https://www.adamkrasowski.pl



Wycofanie i ucieczka – czyli – skutki lęku(strachu) w umyśle.

Jeżeli utrzymujemy w umyśle myśli przepełnione lękiem – nieświadomie sami tworzymy w swoim życiu doświadczenia w których ten lęk stanie się rzeczywisty.
Podświadomość nie potrafi odróżnić, czy to co sobie wyobrażamy jest prawdą czy nie , oraz nie potrafi odróżnić, czy jest to coś – co jest dla nas pozytywne czy też nie.

Wszystkie negatywne myśli pełne lęku wynikają ze stłumionej w podświadomości energii strachu. Są iluzjami. Nie są prawdziwe.
Ale mają swoje bardzo poważne konsekwencje.

Lęk w podświadomości w znaczącym stopniu wpływa na nasze zachowanie.
Aby w najprostszy sposób wyobrazić sobie jak bardzo, skoncentrujemy się na dwóch aspektach :

  • wycofanie
  • ucieczka

Wycofanie  – to proces izolowania się od świata i ludzi. To rezygnacja z tego aby aktywnie uczestniczyć w życiu. Wiele osób nie odkryło jeszcze ogromnej radości jaka płynie z pracy, którą wykonujemy bez oporu. Bardzo wiele osób, zanim uwolni lęk z umysłu – odbiera pracę dla innych jako ogromny ciężar. Pojawia się w nas poczucie, że musimy coś innym udowodnić, być najlepszymi, nie popełniać błędów itp. A to tylko i wyłącznie lęk i jego fałszywe myśli. Lęk przed odrzuceniem, lęk przed porażką – to wszystko jest jedna forma energii – lęku. Gdy uwalniasz lęk – ta energia znika ze wszystkich obszarów. Ale musi zostać uwolniona. Jeżeli tego nie zrobimy nasze zachowania i efekty nie ulegną zmianie.

Ucieczka – to najczęściej kwestia poddawania się. Bardzo często ludzie poddają się tuż przed osiągnięciem celu. Wygląda to z zewnątrz tak, jakbyśmy sabotowali siebie i swoje dotychczasowe działania.
Bardzo wiele osób z lęku przed tym, że coś się im nie uda – poddają się – aby zachować twarz. Dzięki temu unikają emocjonalnego bólu porażki ( który jest nierzeczywisty i można go uwolnić – to fałsz/iluzja).
Innym przejawem lęku – jest unikanie brania odpowiedzialności za rezultat/efekt na siebie. Każdy kto ma rodziców wie o tym, że my ludzie uwielbiamy mówić innym co mają robić i jak mają to robić. Ale już z działaniem, szczególnie takim, które jest nastawione na określony rezultat – przynajmniej statystycznie na to patrząc – jest już bardzo krucho.
Dlaczego ludzkie ego jest takie mądre w udzielaniu rad, mimo, że samo nie doświadcza tego o czym mówi ?
Chodzi o – i to bardzo ważne – to możesz zanotować w kalendarzu – przyjemność posiadania racji – dla ego jest ważniejsze niż EFEKT – REZULTAT !

Nasze kochane ego – nie chce zmian. Chce mieć rację ! Dlatego umysł – jeżeli nie uwolnimy lęku – tygodniami będzie pracował nad „racjonalną” wymówką dla której nie robimy  tego co mieliśmy zrobić – zamiast ten czas i energię rzeczywiście zainwestować w zrobienie czegoś.
Gdy uwolnimy lęk – wszystko zmienia się samo, bez wysiłku. Cała energia, która dotychczas używana była przez nas – do wymówek i tłumienia własnych zdolności – zostaje jakby odblokowana ( nic na siłę ! to jest naturalny proces ! ) – i przekierowana do konstruktywnych działań.

Z moich wieloletnich obserwacji tysięcy osób – największe wyzwanie każdego z nas – to uczciwość wobec siebie. Nie ma nic ważniejszego niż usiąść i uwolnić lęk. Im więcej lęku uwolnimy tym szybciej nasze całe życie się zmieni. Pamiętajmy, ego chce abyśmy myśleli o czymś pozytywnym – zamiast skonfrontować się podświadomym lękiem ! Dlatego wiele osób myśli, działa niewielu.

Ten wewnętrzny głos, który sprawia, że zamiast robić coś konstruktywnego – zwlekamy – to także energia lęku.
Zmuszanie się do działania – bez względu na to jaki sposób wybierzemy – jest mechanizmem SIŁY – to znaczy, że robiąc coś na siłę – tracimy energię, męczymy się i cierpimy.
Prawie cały świat obecnie programuje ludzi fałszywymi sloganami sukcesu typu : „zmuś się” itp. Ludzie odnoszący sukcesy nie zmuszają się do niczego. Inaczej byliby tak wyczerpani, że nie potrafiliby jasno i klarownie patrzeć w przyszłość.
Załóżmy, że idąc do przodu ciągniesz przywiązany do ciebie samochód. Ciężko?! Za mało się starasz !  Daj z siebie więcej ! Ktoś krzyknie  – tylko myśl pozytywnie ale dalej..dalej…dalej !
Po co nam ten samochód? Cały ciężar, który odczuwamy, który wpływa na nasze działania – jest zupełnie niepotrzebny. To była tylko iluzja. Ale powiedzmy to dumnym ludziom. Obrażą się na nas, że chcemy zabrać im iluzję. Na emocjonalnym „zmaganiu się z życiem” nie zbudujemy znaczących poziomów sukcesu.
Pełna realizacja naszego potencjału – to bycie najlepszymi jacy możemy być w każdej chwili naszego życia. Jeżeli nie puścimy iluzji – doświadczmy pewnych konsekwencji. Największą konsekwencją jest przeciętność. Większość ludzi nie daje z siebie 100% każdego dnia. Są wyczerpani robieniem wszystkiego na siłę. Uwolnij lęk. Nie ciągnij samochodu tylko dlatego, że „wszyscy” tak robią.




Emocjonalne blokady efektywnego działania

Zaobserwujmy pewien paradoks – bardzo wiele osób cierpi z powodu tego, że mogą wybrać – dokonać wyboru – ale mają poczucie „nie wiem czego chcę”.  Skąd pochodzi ta blokada ? Z nadmiaru wyborów / opcji i dróg ?  Czy raczej z nierozwiązanych dylematów emocjonalnych z przeszłości ?

Oto przyczyna.

Wraz z postępem technologii – ilość możliwości dokonywania wyborów wzrasta.

W dzisiejszym świecie większość z nas – na podstawie własnej wolnej woli – może podjąć wiele decyzji o tym Kim być, co robić oraz co mieć w swoim życiu. Wystarczy wybrać.
Jednak bardzo wiele decyzji i wyborów podejmujemy z poczucia braku – pod wpływem nieświadomych nam negatywnych emocji i rezygnujemy z naszych planów i celów bo po pewnym czasie uświadamiamy sobie, że to jednak „nie ta droga”.
Niektórzy z nas doświadczyli już nawet stanu paraliżu wewnętrznego – nie wiedzą  w którą stronę pójść i co jest dla nich najważniejsze – obawiają się, że kolejny wybór znów przyniesie rozczarowanie !

Dlaczego ? Co jest prawdziwą przyczyną niezdecydowania i braku działania ? 

Bowiem w ich umyśle – na podstawie nie uwolnionej energii poczucia winy – nastąpił podział – pomiędzy tym JAK JEST – a jak ” powinno być „, „mogłoby być” itd.

Mamy tutaj oczywiście do czynienia z energią poczucia winy. Wiele osób wybiera określone drogi życiowe – aby PRZESTAĆ CZUĆ POCZUCIE WINY – aby przestać „czuć się winnymi”. Najczęściej nie są świadomi prawdziwego źródła poczucia winy. 

Dlatego też – dopóki jednostka nie uwolni poczucia winy z przeszłości, nie wybaczy sobie całkowicie za przeszłe błędy i nie zaakceptuje, że rzeczywistość w chwili obecnej jest całkowicie perfekcyjna taka jaka jest- może mieć problem z podejmowaniem decyzji i efektywnym działaniem.

Tylko decyzje i działanie ze stanu AKCEPTACJI  ( energia entuzjazmu, humoru, otwartości, relaksu, mocy ) – przyniesie nam to czego tak naprawdę szukamy.

Dlatego też – warto pamiętać, że niektórzy z nas „zmieniają, poprawiają i naprawiają siebie – rozwijają się” – ale robią to z niechęci do siebie – z poczucia winy – z braku akceptacji i miłości wobec siebie. Niestety – taka intencja zawsze przyniesie brak efektów (owoców) w świecie zewnętrznym. Ego takiej osoby bowiem zawsze zrobi coś aby jednostka czuła się winna  – zrobi cokolwiek aby nadal się zmieniać , naprawiać i poprawiać :)

Rozwój własnego potencjału – prawdziwy wzrost – może nastąpić dopiero wtedy gdy w pełni zaakceptujemy siebie – nasze mocne strony i słabe strony. Bez akceptacji – stawiając opór – zasilamy własną energią to – czego chcemy się pozbyć. Nasze ego podpowiada nam, że aby zbudować w naszym życiu obfitość – musimy pozbyć się braku. Niestety ta cała walka z brakiem i ubóstwem przynosi jeszcze więcej braku.

Ludzie ego – trochę jak nakręcona wiewiórka – chce mieć wciąż coraz więcej i więcej tego co pokazuję media – aby przestać czuć się gorszą/gorszym od innych lub przestać czuć się ‚źle’ wobec siebie (poczucie winy).

Nic w świecie zewnętrznym – żadne sukcesy, pieniądze, sława, rzeczy materialne ani inni ludzie nie sprawią, że przestaniemy odczuwać poczucie winy ani nie sprawią, że poczujemy się wartościowi.
Pierwszy krok – to AKCEPTACJA tego, że wszystko w naszym życiu jest całkowicie perfekcyjne – takie jakie jest.

Polecam 45 minutową kontemplację !