Wyzwania a emocje

Jeżeli istnieje choć jeden obszar Twojego życia, w którym istnieje walka, cierpienie lub lęk – oto prawdziwa przyczyna : Kiedy jesteśmy najbardziej Sobą ?  Gdy odczuwamy szczęście, spokój, jesteśmy zrelaksowani ? Czy wtedy gdy cierpimy, zmagamy się i boimy ? Odpowiedź jest oczywista. Wyższe poziomy mocy – wyższe poziomy funkcjonowania – tak jak sukces czy obfitość – spokój lub radość – są dla nas dostępne i to w bardzo prosty i łatwy do realizacji sposób ! Tak samo oczywisty jest cel procesu Uwalniania – zaprzestanie negatywnego reagowania na otaczające nas warunki zewnętrzne – zachowanie spokoju i radości bez względu na okoliczności. Pamiętajmy , że nasza prawdziwa MOC (energia do działania, podejmowania decyzji, rozwiązywania problemów itd )  – to energia SPOKOJU ! Uwalnianie jest naturalnym mechanizmem występującym w umyśle każdego człowieka – którego działania najczęściej nie jesteśmy świadomi ! Większość ludzi wierzy w kompletny fałsz – wierzą w to, że nie posiadają wolnej woli !! Skoro to my trzymamy się  energii negatywności – to my możemy przestać się jej trzymać  – puścić awersję do tego co w nas pozytywne – odblokować raz na zawsze wyższe poziomy naszego funkcjonowania ! Uwalnianie/poddawanie oporu – jest najbardziej efektywnym narzędziem transformacji ( niezbędnym w procesie pełnej realizacji Siebie) z jakiego możemy skorzystać – bowiem nie zawiera w sobie żadnych ukrytych programów – jest wyłącznie narzędziem do odprogramowania ograniczeń. Uwalnianie zakłada (podobnie jak nauki Sokratesa), że źródło mocy oraz odpowiedzi na wszystkie pytania możemy odnaleźć wyłącznie w sobie – dlatego też jest unikane przez osoby, które nie chcą stać się świadome prawdy na swój temat. Obiektywna rzeczywistość nie istnieje. Każdy człowiek postrzega świat przez pryzmat swojego umysłu! ( każdy człowiek posiada umysł zaprogramowany różnymi przekonaniami, emocjami, nastawieniami i oczekiwaniami, paradoksalnie – wszystkie te programy mogą okazać się nieprawdziwe – jednak zdecydowana większość ludzkości na świecie broni za wszelką cenę tego, w co uwierzyli i zaakceptowali za prawdę będąc dziećmi – od czasu do czasu tylko pojawia się ktoś, kto zadaje trudne pytanie – czy to w co wierzę i wierzą inni jest prawdą ? ) oto przykład, który na zawsze może odmienić nasze życie : Wiadomo , że większość problemów naszego ciała pochodzi ze stanu, który określa się mianem „stresu”.Źródło stresu nie pochodzi ze świata zewnętrznego ! Stres jest wyłącznie naszą reakcją na świat zewnętrzny – zależną od tego co znajduje się obecnie w naszym umyśle. Jeżeli w umyśle danej osoby znajduje się dużo lęku – wszystko w świecie zewnętrznym może wydawać się dla takiej osoby stresujące. Jednak , gdy osoba uwolni lęk z umysłu i przestanie kontrolować świat oraz innych ludzi z nadzieją, że to kontrolowanie zapewni tej osobie poczucie (fałszywego) bezpieczeństwa – gdy lęk zostanie uwolniony – osoba z radością wita zmiany – a niestandardowe zachowania innych zamienia w poczucie humoru ( wolisz mieć rację czy spokój ? ). Gdy wierzymy, że moc nad nami posiada świat zewnętrzny ( „przez ciebie źle się czuję”, „jak mnie zostawisz będę cierpiał” itd ) – oddajemy własną moc dla innych – ale tylko dlatego, że WIERZYMY w to, …

Aktywne dzielenie się tym co dobre – tym co w nas najlepsze – dodawanie wartości do życia innych

Gdy wiele czasu poświęcamy koncentrowaniu się na naszych słabościach, ograniczeniach (walcząc, stawiając opór) – podświadomie nie pozwalamy aby to co w nas najlepsze użyć w praktyce i stworzyć z naszego życia arcydzieło ! Aby wzrastać musimy używać w praktyce – (czy się to nam podoba czy nie) w zdyscyplinowany sposób naszych mocnych stron każdego dnia. Stłumione poczucie winy ( fundament osądzania i obwiniania ) – inaczej mówiąc brak wybaczenia sobie i innym – sprawia, że energia naszej świadomości wciąż stawia opór – zajmuje się tym, czego „nie chcemy w naszym życiu”. Ponieważ myślimy o tym „czego nie chcemy” i o tym „co jest z nami nie tak” – tego dostajemy więcej ! Popatrzmy na paradoks – większość ludzi odkrywa kim są naprawdę – ich prawdziwą moc i umiejętności dopiero wtedy, gdy „muszą coś zrobić” – gdy życie z całej siły przyciśnie ich do ściany – gdy coś naprawdę silnie huknie .. Stłumione poczucie winy wpływa na nasz obraz siebie – postrzegamy się wtedy w negatywnym świetle i stwarzamy (nieświadomie) sytuacje w życiu aby ten obraz potwierdzić ! W relacjach z ludźmi (które są bezwzględnym fundamentem sukcesu we wszystkich obszarach życia) – osądzanie i atakowanie siebie jest projektowane na innych – i zamiast budować pozytywne relacje – podświadomość osoby z poczuciem winy – wszystkie relacje sabotuje. Ego twierdzi, że aby pozbyć się tego samopoczucia (przyczyna) musi coś /kogoś zmienić w świecie zewnętrznym (skutek). I stąd bierze się całe „poświęcanie” dla innych… motywowane poczuciem winy. Służenie ludziom jest przeciwieństwem poświęcania się ! Służenie ludziom to DZIELENIE się z innymi tym co dobre ! To bycie przykładem tego co pozytywne i radosne – sukcesu, obfitości, wytrwałości, dyscypliny, poczucia humoru, wdzięczności, szczęścia !! Świadomość człowieka- która uwolni poczucie winy (obwinianie) – natychmiast doświadcza ogromnego przyspieszenia – najczęstsze zmiany to – poczucie winy jest programem, który otrzymaliśmy, którego celem jest emocjonalne kontrolowanie naszych działań – bez tego programu – jesteśmy wolni – przestajemy się poświęcać – odkrycie prawa do bycia szczęśliwymi bez względu na to co myślą i mówią inni – odkrycie prawa do odnoszenia coraz większych sukcesów bez tłumaczenia się – odkrycie prawa do tworzenia radosnych i pozytywnych relacji z ludźmi – bez kontroli, manipulacji oraz zmieniania innych „na lepszych” – spokój – zaprzestanie naprawiania i poprawiania siebie – zaprzestanie walki ze sobą – poddanie się (gdy nie walczymy z tym co negatywne – energia akceptacji sama sprawi, że zniknie to z naszego życia) – pozwalanie aby to co DOBRE – wyraziło się przez nas – koncentracja na EKSPRESJI – na aktywnym dzieleniu się – dawaniu – tworzeniu Koncentracja na aktywnym tworzeniu dobra ! Poczucie winy oraz wstyd to mechanizmy za pomocą którego społeczeństwo (nieświadomie) programuje umysły innych aby byli posłuszni i robili wszystko „tak jak inni”. Aby się nie wyróżniali i poddali się temu co „negatywne”. Tylko ogromna wiara oraz miłość (poddanie Bogu) jest w stanie „wyrwać nas” z tej pułapki, gdzie wszystkim wokół wydaje się, że życie to walka, cierpienie i zmaganie się… Konsekwencja trzymania się programów społecznych ? zauważone zostało to …

Lęk paraliżuje to, kim jesteśmy naprawdę. Powstrzymuje ekspresję naszej najlepszej wersji Siebie !

Zmierzenie się z największym lękiem w Twoim obecnym życiu – wyzwoli ogromne pokłady mocy (energii), które są cały czas w Tobie – jedynie przykryte warstwa po warstwie przez największą iluzję w jaką nadal wierzą ludzie – iluzję strachu / lęku. Nie obwiniaj się za przeszłość – ponieważ wtedy w niej utkniesz. Odpuść sobie przeszłość. Wybacz sobie w pełni. Wtedy dopiero zaczniesz naprawdę żyć. Pamiętajmy, kluczem szczęśliwego, obfitego i radosnego życia jest nastawienie na DAWANIE – dawanie Siebie – swojej energii, talentów, umiejętności – całkowite zaakceptowanie życia i decyzja aby w nim uczestniczyć. Dlaczego nie dajemy z siebie tego co najlepsze ?  Bo najczęściej nie zdajemy sobie sprawy z tego – jak wiele mamy już w sobie teraz. Wszystko co szukasz – jest już w Tobie tu i teraz. Nie oszukuj się, że zmiana świata zewnętrznego cokolwiek zmieni. Dopóki nie odnajdziesz źródła mocy, miłości i obfitości w sobie – manifestacja tego nie nastąpi w świecie zewnętrznym. Najpierw w sobie – następnie efekt w świecie zewnętrznym. Oto cała metafizyka rozwoju duchowego  – rozwoju świadomości. To co widzialne tworzy się z tego co niewidzialne. Nie ma większej mocy niż Miłość. Ona wszystko uzdrawia. Lęk nie wytrzyma tej mocy. O miłość nie zabiegasz w świecie zewnętrznym czy u innych ludzi. Musisz odnaleźć ją w sobie, dać ją sobie – wtedy uzdrowi wszystko co na zewnątrz. Jeżeli jesteśmy gotowi na zmierzenie się z największymi lękami – podjęliśmy decyzję aby ruszyć naprzód – pamiętajmy – nie możemy uwolnić czegoś – dopóki tego nie zobaczymy – nie doświadczymy – nie przyznamy się do tego ! Jeżeli jesteś gotowa/ gotów zmierzyć się z największym lękiem, który ogranicza życie ludzi w największym stopniu – zapraszam ciepło na Warsztaty Uwalniania. Proces warsztatowy zaprojektowałem w taki sposób abyśmy stawić czoła temu – co boli nas najbardziej – ale w warunkach, które nam w tym najbardziej pomogą. We współczesnym świecie jest niewiele miejsc, które mogą dokonać transformacji naszego życia i otworzyć nas na prawdę – zainicjować niesamowitą ilość pozytywnych zmian – i to była od początku intencja Warsztatu. Pokazać prawdę o tym czym jest uwalnianie – w praktyce. Pamiętajmy też, że nieświadomie – ponad 80% osób na tej planecie przez całe życie ucieka od wypartych emocji w kierunku natychmiastowej gratyfikacji i przyjemności – i przez to mają poczucie, że ich życie nie ma celu – nie ma sensu – nie ma kierunku. Uciekanie od tego – czego się boimy – to nie jest życie – to jest zwyczajna egzystencja – szukanie fizycznego przetrwania. Bez względu na to czy w historii byłaś przekonywana / przekonywany, że zasługujesz na niewiele – ja teraz przypomnę Ci prawdę – zasługujesz na prawdziwe życie – na dążenie do tego aby zmaksymalizować to kim jesteś – być najlepszą/ najlepszym jaką możesz być. Życie, w którym radośnie wstajesz każdego dnia – a radość ta nie jest uzależniona od niczego i nikogo. Jesteś radością. Wtedy życie jest radosne. Wtedy ludzie wokół Ciebie uśmiechają się i są wdzięczni częściej niż zwykle. Wtedy inspirujesz ich do odkrycia tego, że moc jest w …

Świat nas nie zmienia.

Świat nas nie zmienia.Świat i inni ludzie wydobywają z nas to, co już mamy w sobie. Takie lusterko 😀 Czy możemy obwiniać świat za to, że nie podoba się nam odbicie w lustrze ? 😀 Dlatego dziękujemy każdego dnia za naszych największych nauczycieli – naszych bliskich i rodzinę – bo nikt nie potrafi nauczyć nas szybciej tego czym jest prawdziwa miłość, która tylko daje i niczego nie oczekuje.Ludzie szukają nauczycieli duchowych na całym świecie nie zdając sobie sprawy, że już mają ich w domu. Taniej i bliżej ! Gdy przestaniemy reagować emocjonalnie na to co mówią i robią bliscy – gdy poddamy nasz egoizm i będziemy zawsze się troszczyć o to aby czuli się przy nas jak najlepiej – przerobimy większość naszych lekcji w rozwoju świadomości. 😀 tzw. duchowy test Mamusi – gdy Mamusia wtrąca się, zmienia Cię nawet jak masz 40 lat – i czujesz do niej tylko miłość – to znaczy, że uwolniliśmy większość energii która zasiała nasze ego ! 😃 Brawo !Miłości uczymy się praktyce – nie w teorii. Każdy potrafi powiedzieć i napisać o tym czym jest miłość. Ale kochać w praktyce – BYĆ PRZYKŁADEM tego co najlepsze dla innych – pozwalać innym aby byli Sobą – całkowicie ich akceptując – wymaga od nas BYCIA Miłością na co dzień – w każdej chwili – wobec wszystkich – bez wyjątku. I to BYCIE Miłością jest właśnie celem całego rozwoju duchowego. Nie czytanie książek. BYCIE. Miłość nigdy nie zrobi nic przeciwko drugiemu człowiekowi. Miłość sprawia, że pomagamy drugiemu człowiekowi odkryć moc w sobie – ale nigdy nie próbujemy nikogo zmienić lub naprawić. Nie mamy do tego prawa. Szanujemy wolność drugiego człowieka do dokonywania własnych wyborów. Świat nas nie stresuje – my stresujemy się światem. NIE BIERZ WSZYSTKIEGO DO SIEBIE ! Nauczmy się być cały czas w stanie relaksu. Stres pochodzi tylko z umysłu i jest tylko wynikiem negatywnych emocji – niczego więcej. Celem naszego życia jest radość – nie cierpienie. Cierpienie jest wynikiem trzymania się przez nas negatywnych emocji ( pragnienia aby zmienić innych oraz kontrolować świat ) Pamiętajmy, że nasze szczęście i sens życia i jest tym samym. Gdy jesteśmy szczęśliwi – czujemy, że nasze życie ma sens. A szczęście to energia nastawiona na DAWANIE – dzielenie się. Wszystko to – co wytrąca nas z naturalnego stanu relaksu, przepływu i spokoju – pochodzi z naszego wnętrza ! (mimo, ze projektujemy to na świat zewnętrzny i często uważamy, że to świat lub inni ludzie -ale to nie jest prawdą)Warto pamiętać, że nikt tak naprawdę nie boi się świata, nie boi się wyzwań itp. ludzie wyłącznie lękają się swoich własnych emocji – gdyż wierzą, że „pochodzą one ze świata zewnętrznego”.Wierząc, że świat ma na nas wpływ i może zmienić nasze samopoczucie – zgodnie z przekonaniem – tak się dzieje- stajemy się „ofiarami” – i z tego uczucia wynika uczucie bezsilności.Ale to nie jest prawdą.Gdy doświadczymy tego, że możemy wybrać nasz stan energii umysłu bez względu na to co dzieje się w wokół – iluzja ZNIKA – przestajemy oddawać naszą moc dla zewnętrznych okoliczności! Świat wtedy przestaje nas kontrolować. I to tak naprawdę nazywa się wolnością.

Zmieniając postrzeganie zmieniamy całe nasze życie

Gdy zmienimy postrzeganie rzeczywistości – rzeczywistość ulega zmianie ! To my mamy moc nadawania znaczenia i sensu dla wszystkiego co widzimy wokół nas. Co jeżeli cały wszechświat chce dla nas tego co najlepsze i jest z natury pozytywny ? Co jest wtedy naszą misją w trakcie naszego życia ? Wzmocnić to co w nas POZYTYWNEUwolnić i przestać zasilać wszystko to co NEGATYWNE Ale aby odkryć Siebie musimy stawiać czoła życiu i pamiętać, że NAJWIĘKSZE WYZWANIA, które są przed nami – są po to – aby pomóc nam wzrastać ! To stawianie czoła życiu sprawia, że rośniemy. !! Jeżeli celem wszechświata jest nas WZMOCNIĆ DUCHOWO – to nie oczekuj, że będzie „łatwo” dla ego. Bo nie będzie. Stąd przechodzi mnóstwo rozczarowań i wpadania w apatię. Aby uwolnić negatywne emocje trzeba je najpierw sobie uświadomić – odkryć – doświadczyć – poczuć. Więc jeżeli idziesz naprzód i się nigdy nie poddajesz – i poczujesz negatywne emocje – gdy ego pokazuje jak bardzo trzyma się negatywności – nie osądzaj siebie – uwolnij po prostu- uświadomienie sobie tych emocji jest OZNAKĄ POSTĘPU w rozwoju świadomości. To osoby, które nie chcą poznać prawdy o tym co w rzeczywistości ich powstrzymuje (własny umysł) myślą, że robią postępy stojąc w miejscu ( tzw. rozwój intelektualny – wiem co zrobić ale tego nie zrobię ). Ego w swej naturze jest słabeuszkiem. Nie daj się na to nabrać. Narzekanie, marudzenie, krytykowanie – to jest droga ego słabeuszka. Marudzenie, że świat nie dał nam dokładnie takich wyzwań jakie chciało nasze ego – a dał nam inne, których nie chcemy wzmacnia w nas przekonanie, że my jesteśmy słabi – a świat jest mocny. Ale to my tworzymy nasz świat. Moc jest w nas – chyba, że z niej zrezygnujemy. NAJWIĘCEJ O TYM CO STŁUMILIŚMY W SOBIE UCZYMY SIĘ TYLKO WTEDY GDY ZNACZĄCO WYJDZIEMY POZA NASZE STREFY WYGODY i KOMFORTU EGO. Nic nie jest ani trudne ani łatwe – tylko Twój umysł może nadać temu znaczenie.Dlatego też nie ma sytuacji która jest „stresująca” – gdyż znajdziesz osobę , która w określonej – tej samej – sytuacji panikuje oraz osobę która zachowuje spokój – jak widzisz sytuacja nie ma żadnej mocy nad Tobą – tylko znaczenie, które Ty nadajesz tej sytuacji ma na Ciebie wpływ. Aby PRZEKROCZYĆ NAJWIĘKSZE LEKCJE NASZEGO ŻYCIA będziemy ZMUSZENI użyć NASZYCH najwyższych poziomów MOCY : Akceptacji, Entuzjazmu, Radości, Szczęścia, Spokoju oraz MĄDROŚCI i ROZSĄDKU. Dzięki wyzwaniom – uczymy się z nich korzystać. Dzięki Bogu badania nad świadomością ( Hawkins ) pokazały, że każdy z nas dostaje TYLKO takie WYZWANIA z którymi może sobie poradzić. (ego w to nie wierzy ale taka jest prawda)! Według mnie – naszym duchowym obowiązkiem jest poradzić sobie z każdą lekcją NATYCHMIAST gdy ją zauważamy (bo moc jest w nas – poradzimy sobie) – z UŚMIECHEM i RADOŚCIĄ. Nigdy nie odkładamy „na później”.

Dorośli ludzie się nie poddają, nie narzekają i nie marudzą

Syndrom ofiary – poczucie – fałszywe poczucie, że niby mamy prawo obwiniać za nasze negatywne emocje innych ludzi i świat zewnętrzny ( a ostatnio coraz więcej osób na świecie mówi nawet innym ludziom KOGO obwiniać !) uważam za największą przyczynę destrukcji jakości życia wielu osób w tym świecie. Łatwo jest „zarazić się” bakcylem syndromu ofiary. Ludzkie ego ma to w standardzie. Granie fałszywej roli ofiary to bycie dzieckiem w dorosłym ciele – to czekanie aż ktoś inny weźmie odpowiedzialność za nasze życie i naszą przyszłość. W rozwoju świadomości – musimy bardzo uważać – obwinianie to oddawanie mocy nad sobą – to droga do sprowadzenia naszego własnego poziomu energii do najniższych możliwych poziomów. Aby dorosnąć w życiu trzeba SAMODZIELNIE doświadczyć jak to jest tworzyć swoje życie. Negatywna energia w tym wszechświcie robi wszystko abyśmy odłączyli się od radości, szczęścia i mocy miłości. To co życzymy innym – tego doświadczamy sami. To co myślimy o innych ludziach tak naprawdę podświadomie myślimy o samych sobie – i to jest prawdą. To czego nie akceptujemy w sobie projektujemy na świat zewnętrzny i szukamy „winnych”. Miłość wybacza, akceptuje i idzie do przodu. Miłość aktywuje w nas wszystko to co najlepsze.

Optymizm, czy pesymizm ? Nastawienia umysłu a efekty !

Jedna z uniwersalnych prawd świadomości mówi nam o tym, że :  MIŁOŚĆ zawsze znajdzie drogę, rozwiązanie, sposób  -gdy- lęk (strach, poczucie braku bezpieczeństwa) zawsze znajdzie wymówkę !    Fakty ze świata efektów :  W każdym dokonanym na przestrzeni ostatnich 10 lat badaniach efektywności życiowej człowieka – wynika, że różnica pomiędzy znakomitymi efektami a przeciętnymi oraz słabymi efektami w  życiu jednostki zależą wyłącznie od dwóch czynników :  a) jaki stopień zaufania człowiek posiada wobec siebie oraz wobec innych ludzi  b) czy czuje się wewnętrznie bezpieczny, czy też raczej czuje wewnętrzny brak bezpieczeństwa i buduje wokół siebie mury obronne ( tzw. mechanizmy obronne ego) , a najpopularniejszymi mechanizmami obronnymi ego są : unikanie i wymówki Ludzie generalnie dzielą się na 3 poziomy energii. – negatywna ( pesymistyczna, narzekająca, stosująca wymówki, kontrolująca ludzi, izolująca się, nieufna wobec innych ) energia lęku – neutralna ( niezdecydowanie, trochę pozytywnej – ale też i negatywnej )  – i prawdziwie pozytywna ( zdecydowanie, poczucie kierunku, otwartość na ludzi – słuchanie, bez dumy ) Optymizm (energia pozytywna) zasila i energetyzuje to – co w nas najlepsze – ale także to – co jest najlepsze w innych. Ciekawym spostrzeżeniem, jest to, że negatywna i neutralna energia ( którą przyporządkujemy jako pesymistyczną ) zwykle charakteryzuje się tym, że ludzie ją stosujący uwielbiają przebywać w swoim towarzystwie -w którym wciąż rozmawiają o sobie, swoich emocjach, swoich myślach itp – a kompletnie pomijając swoje postępy (efekty) i rezultaty – dlaczego ? Bo mają mnóstwo wolnego czasu ! Gdy optymiści wierząc w to, że ich sukces zależy od nich – nie od warunków zewnętrznych – wciąż używają swojego czasu i energii – do radosnej pracy – tworząc wspaniałe rozwiązania – nie mają czasu na wymówki i narzekanie. Są zbyt zajęci ! To zrozumiałe – czy gdy będziemy realizować bardzo ważny dla nas projekt – weźmiemy do współpracy kogoś, kto przyjdzie i powie 10 powodów dla których się to nie uda ? (BARDZO WAŻNE ) Wszechświat cechuje się zasadą ekonomii – nigdy nie dostarczy mocy ( energii ) – czyli ZASOBÓW – dla życia kogoś , kto posiada świadomości braku – i te zasoby zmarnuje. Dlatego pesymiści odpychają od siebie całe wsparcie i pomoc ! Czasami ludzie z poczucia winy łamią te zasady sami – dając zasoby ludziom, którzy sobie z nimi nie radzą – oczekując, że to w zasobach „zewnętrznych” leży przyczyna czyjegoś sukcesu lub porażki ( możemy zrobić eksperyment – pożyczmy pieniądze „leniowi” i zobaczmy czy pieniądze sprawią, że stanie się „pracowity” )    Nie pozwólmy aby pesymizm ( oparty o lęk i poczucie braku bezpieczeństwa ) zdominował choć na minutę nasz umysł ! Gdy uwolnisz lęk z umysłu – zobaczysz, że cała energia radości i miłości wypełni miejsce – które zdominował do tej pory lęk  (strach) – gdy się to stanie  natychmiast dostrzeżesz możliwości i szanse ! Gdy odkryjesz źródło poczucia bezpieczeństwa w sobie, gdy poczujesz się całkowicie bezpiecznie wewnętrznie – znikną wszelkie zachowania i uniki, które za wszelką cenę (podświadomie) mają zapewnić nam bezpieczeństwo. Nasze działania zależą od tego – jaka energia je inspiruje. …

Rezygnacja z tego co nas osłabia – wybór tylko tego co wzmacnia naszą moc ?

Teoria a praktyka. Teoretyczne wiele osób mówi, że chce podnieść swój poziom energii. Ale nie rezygnując z nawyków, które tę moc osłabiają – nie mają realnych szans na zrealizowanie większych życiowych celów. Taka jest prawda. Bolesna, ale pozwoli nam wyzwolić się z iluzji fałszu. Z kłamstwa o tym, że kiedyś, gdzieś, skądś – „zdobędziemy” tę moc do działania – zamiast odkryć, że jej nie zdobywamy – ją budujemy – w sobie. Zaczynając od teraz ! Mocne duchowo osoby – po prostu zaprzestały szukania mocy na zewnątrz – a odnaleźli ją w sobie. Zmiana nastąpiła w jednej chwili. Po prostu przestali czekać, zwlekać i szukać jej tam gdzie jej nigdy nie było ! Sukces w każdym obszarze naszego życia jest i zawsze będzie wyrażaniem tego – co w TOBIE NAJLEPSZE dla innych ludzi ! WYBOREM TEGO, ABY DAĆ dla świata tylko to, co w Tobie najlepsze ! Co pozytywne ! NIKT W TYM ŚWIECIE NIE DOCENIA SŁABOŚCI ! Bądź kimś kto DODAJE energii ludziom wokół Ciebie ! NIe zabiera jej 🙂 Jeżeli z jakiegoś powodu oddamy moc nad sobą i doświadczymy niskiego poziomu wewnętrznej energii – doświadczymy mnóstwa problemów. Przykro mi, ale taka jest prawda. To my jesteśmy odpowiedzialni za postrzeganie ograniczeń wszędzie wokół nas i trzymanie się ich. Istnieje tylko jedna przyczyna tego procesu. Nie ma nic ważniejszego od tej prawdy. Przyczyną jest brak mocy (energii). Tracimy energię, gdyż niewinnie nauczyliśmy się od kogoś STAWIANIA OPORU wobec tego, czego nie chcemy. To tak, jak walka z negatywnymi emocjami w nas, walka z myślami – powoduje to, że tych emocji i myśli jest coraz więcej. Od samej walki – słabniesz i czujesz wyczerpanie. Życie nas nie osłabia !! Życie nas nie wyczerpuje ! Życie to wspaniały cudowny dar. Wspaniała przygoda ! Życie pokazuje nam tylko prawdę na nasz temat ! 🙂 Niestety, nie możemy uwolnić czegoś – za kogoś. Aby wspierać ludzi wokół Ciebie jedynym działającym sposobem jest zadbać o własny poziom energii, poziom duchowej mocy – innymi słowy INSPIROWAĆ PRZYKŁADEM ! Mocni duchowo ludzie nie mają problemów, z którymi nie mogliby sobie szybko poradzić – rozwiązać je efektywnie ! Gdyż wyzwań życiowych nie definiują jako problemy – nie nadają im emocjonalnych znaczeń. Akceptują ich rolę – nasz osobisty wzrost. I cieszą się z nich ! Dla osób, które nie odkryły jeszcze źródła mocy w sobie – świat oraz inni ludzie są problemem ! Tylko brak duchowej mocy jest jedyną przyczyną dla której postrzegamy świat zewnętrzny przez pryzmat braków i ograniczeń ! Więc po co wciąż analizujemy intelektualnie problemy zamiast zadbać o energię potrzebną do ich rozwiązania ! Oto lekcja ludzkiego ego. Ego zrobi wszystko abyśmy nie poszli duchowo do przodu. Musimy sobie niektóre prawdy przypominać. Więc przypominam : Czekanie i zwlekanie aż świat dostarczy nam mocy, dzięki której dokonamy zmiany w swoim życiu jest największą iluzją i pułapką. Zadbaj o własną moc tu i teraz. Jest ona w Tobie tu i teraz. Zawsze tam była. Tylko my szukaliśmy jej gdzieś na zewnątrz. Jest to temat trudny – gdyż prawie nikt …

Jak funkcjonuje umysł – w słowach A. de Mello

Bardzo ważny cytat od Anthony de Mello :  ” Jeśli przyjrzysz się, z czego się składasz i w jaki sposób funkcjonujesz, odkryjesz, że wewnątrz twojej głowy znajduje się cały program, cały system wymagań, jaki powinien być świat, jaki powinieneś być ty sam i czego powinieneś pragnąć. Kto jest odpowiedzialny za ten program? Nie ty. Tak naprawdę to nie zadecydowałeś nawet o tak podstawowych sprawach, jak twoje pragnienia, chęci i tak zwane potrzeby; twoje wartości, gusta i postawy. Twój komputer został załadowany instrukcjami, jak ma działać, przez twoich rodziców, społeczeństwo, twoją kulturę, religię i całe twoje dotychczasowe doświadczenie. Niezależnie od tego, ile masz lat, niezależnie od tego, dokąd zmierzasz, twój komputer podąża razem z tobą i działa w każdej świadomie przeżywanej przez ciebie chwili dnia, w sposób władczy żądając, by jego wymagania były spełnione przez życie, przez ludzi i przez ciebie samego. Gdy jego żądania zostaną zaspokojone, komputer pozwala ci, byś czuł się spokojny i szczęśliwy. Jeśli nie, to nawet wówczas, gdy działo się to niezależnie od ciebie, komputer wyzwoli w tobie negatywne uczucia, przynoszące ci cierpienie. Na przykład, jeśli inni ludzie nie żyją zgodnie z oczekiwaniami twojego komputera, dręczy cię on, wywołując frustrację, gniew lub zgorzknienie. Albo, gdy sprawy wymykają ci się spod kontroli lub przyszłość staje się niepewna, nalega, byś doświadczał niepokoju, napięcia, byś się zamartwiał. Wtedy zużywasz wiele energii, by poradzić sobie z tymi negatywnymi uczuciami. Z reguły robisz to w ten sposób, że spalasz jeszcze więcej energii, próbując zmienić otaczający cię świat tak, by zaspokoić żądania swojego komputera. Jeśli ci się uda, uzyskasz nieco chwilowego pokoju. Jest on bardzo nietrwały, bo wystarczy jakikolwiek drobiazg (spóźniony pociąg, zepsuty magnetofon, list, który nie przychodzi czy cokolwiek innego) niezgodny z programem komputera, by ten na nowo wzniecił twój niepokój. W ten sposób prowadzisz żałosną egzystencję, żyjąc stale na łasce wydarzeń i ludzi, rozpaczliwie starając się podporządkować to, co cię spotyka, wymaganiom twojego komputera, abyś mógł zaznać jedynej znanej ci postaci pokoju: chwilowego wytchnienia od negatywnych uczuć, od widzimisię twego komputera i twojego zaprogramowania „(The Way to Love , 1992 )

Odpowiedzialność za postrzeganie. 15 Stanów energetycznych.

Czy to jak postrzegamy świat – jest w 100% prawdą? Czy istnieje szansa, że każdy człowiek postrzega świat trochę inaczej. Co tak naprawdę boli nas najbardziej w życiu. Porażki czy „odczarowanie”. Gdy na poważnie podchodzimy do temu rozwoju świadomości, czeka nas bardzo poważny proces. Stawienia czoła iluzjom. Największa trudność mojej pracy polega na tym, iż mówię o czymś – do czego ludzkie ego jest wręcz „przyklejone” od stuleci. Gdybym mówił i pisał o tym jak według mnie – wygląda „moja wersja” rzeczywistości – byłoby to znacznie prostsze. Wszędzie wokół nas wszyscy nam mówią w co wierzyć, jak żyć, jak postępować . Większość ludzi czuje zagubienie gdyż utracili już zdolność do życia zgodnie z własnym sercem. I to pojęcie może być niewłaściwie zinterpretowane. Dlatego proszę o uwagę – zgodnie z sercem oznacza dla mnie – zgodnie z miłością. Tą prawdziwą, która niczego nie chce – niczego nie oczekuje – po prostu JEST. Wspiera, daje – nie wpływa i nie chce nic zmienić. Jest. Dodaj miłość do wszystkiego co robisz dziś – zobacz co się stanie. Osoba, która jest miłością – standardowo – jako styl życia dodaje tę miłość – do wszystkiego co robi. Moja specjalizacja – tworzenie REZULTATÓW w biznesie – z miłością ? Oj, tak. Z miłością wybierasz doskonałość. A wtedy tworzysz to co najlepsze. Iluzje w formie tzw. „uroku” są czymś tak powszechnym, że prawie wcale nie jest to temat poruszany – nawet w kręgach osób, które zajmują się „duchowością”. Duchowość jest już tak powszechna, iż moją intencją jest uprościć nasze poszukiwania, na ten moment tym, co sam doświadczyłem. Prawdziwy rozwój świadomości – rozwój duchowy – ma przybliżyć nas do Boga. Do źródła. Do prawdziwej bezwarunkowej miłości. Ta prawdziwa miłość jest tak doskonała – tak mocna, tak potężną mocą – iż nie pomylisz jej z niczym. Ona podniesie Twoje poprzeczki życiowe – sprawi, iż wybierzesz BYĆ, ROBIĆ a nawet mieć – wszystko ZGODNIE z Twoimi najwyższymi zdolnościami. Nic na to nie poradzisz. Ta doskonałość będzie się objawiać wtedy, gdy nawet nikt Cię nie widzi. To nie będzie na pokaz. W każdej chwili swojego życia – Twoja energia będzie skoncentrowana jak laser na tym co robisz. Praca – właśnie nawet praca zostanie przetransformowana. To nie będzie praca. To wtedy jest powołanie. Każdy z nas ma coś do powiedzenia w tym świecie – do dodania czegoś od Siebie. Każdy. Żaden człowiek Cię nie ogranicza. Każdy człowiek może być dla Ciebie inspiracją do wzrostu – jeżeli puścisz iluzję i przestaniesz patrzeć na innych jak na zagrożenie (lub się z nimi porównywać). Nie potrzebujesz ludzi. Masz źródło mocy w Sobie. Ludzie wokół Ciebie są po to – abyś koncentrując swoją energię na nich odkryła /odkrył, iż nasze ego bardziej ceni nasze problemy niż ludzi wokół nas. Ludzie wokół Ciebie mogą być zainspirowani Tobą – możesz być przykładem tego co najlepsze. Ale umiejętność bycia w tym świecie i nie uzależnienia siebie, swojego poczucia wartości od innych oraz od tego co myślą na Twój temat – to ogromna lekcja. Wiele osób jest zdziwionych tym, że …

Życie bez syndromu ofiary – Dorosłość

Pełna realizacja potencjału każdego z nas – polega na tym, abyśmy byli w każdej chwili – szczęśliwi. Abyśmy potrafili być radośni bez względu na to co dzieje się w naszym życiu. Pozytywny stan umysłu ( wdzięczność, radość, spokój, relaks ) jest niezbędny aby nasze Działania były także pozytywne. (negatywny stan umysłu prowadzi najczęściej do lenistwa i sabotowania siebie) Ponieważ ponad 90% naszych problemów życiowych wynika ze stłumionego poczucia winy w podświadomości – które tworzą tzw. syndrom ofiary – gdy myślimy, czujemy i zachowujemy się jak ofiary świata i ludzi wokół nas – oddając naszą moc, twórczość i zaradność – czekając i zwlekając itd .- przypominam ważną lekcję, którą można powtarzać sobie od czasu do czasu aby skasować fałszywe przekonania : ” Nie jestem ofiarą świata, który widzę. Jestem nieograniczona/nieograniczony – ogranicza mnie tylko to co utrzymuję w moim umyśle” (ACIM) To Ty w pełni panujesz nad swoim umysłem oraz swoim samopoczuciem. Emocjonalne żądania wobec świata i innych ludzi (fundament uzależnień) – tylko wyczerpują naszą energię i sprawiają, że jesteśmy sfrustrowani. Zamiast tego, możesz wybrać Szczęście i Radość. To tylko decyzja. Źródło mocy – radości, miłości, twórczości jest już w nas tu i teraz – pora skorzystać z tego co otrzymaliśmy w obfitości i jest nam w każdej chwili dostępne. To kim naprawdę jesteśmy – nasz prawdziwy potencjał – prawdziwa moc – aktywuje się w nas – gdy jesteśmy Szczęśliwi !  Twoje życie jest darem dla tego świata ! Użyj go !

Prawdziwa moc miłości

„ Miłość jest transformująca – jej moc usuwa wszelkie przeszkody ” David Hawkins A zatem – dlaczego nie korzystamy z największej mocy jaką posiadamy – dlaczego szukamy miłości wszędzie tam gdzie jej nie ma ? Tak zostaliśmy (nieświadomie) zaprogramowani ! Większość reakcji emocjonalnych / programów/pragnień nauczyliśmy się  będąc dziećmi ! Większość ludzi  aby poczuć się lepiej cały czas / non stop próbują/walczą/starają się aby ich świat zewnętrzny DOPASOWAŁ SIĘ do ich PRAGNIEŃ / UZALEŻNIEŃ. Są wciąż zmęczeni gdyż zmieniają warunki zewnętrzne oraz innych ludzi –  aby pasowali do ich pragnień. ( I najczęściej za brak szczęścia OBWINIAMY świat zewnętrzny oraz innych ludzi ) Popatrzmy ile energii musimy wkładać w ciągły proces radzenia sobie z negatywnymi uczuciami – reorganizowanie naszego i innych życia !! Gdy coś nas boli – jest to sygnał do tego – aby uświadomić sobie prawdziwą przyczynę tego emocjonalnego bólu – ale zobaczmy, że większość z nas ucieka od tego co ich boli – w telewizję, internet, alkohol, narkotyki i inne „przyjemności”. Po chwili – konfrontacja ze swoimi emocjami staje się bolesna – a przyjemność z uciekania nabiera formy uzależnienia. Jeżeli za wszelką cenę będziemy uciekać od tego co nas w życiu boli najbardziej – będziemy unikać trudnych wyzwań, wzrostu i prawdy – ale jedno jest pewne – TEN BÓL / TO CIERPIENIE NIE ZNIKNIE !! Ono nie znika gdy od niego uciekamy – znika tylko wtedy – gdy staniemy się bardziej świadomi – gdy stawimy czoła temu co mamy w sobie !! Musimy pamiętać, że ludzkie EGO zrobi wszystko -abyśmy nie byli świadomi prawdy na swój temat. Stąd tak popularne u ludzi obwinianie, osądzanie, narzekanie i krytykowanie – gdy projektują swoje emocje na świat zewnętrzny – bo zbyt bardzo boli ich zobaczenie prawdy, że te emocje są wyłącznie ich – wyłącznie w nas. Nie patrzeć na nasze wady, defekty, pragnienia i problemy – ponieważ nas to bardzo boli- nie jest tym tym samym co patrzeć, być świadomymi, przyznać się oraz w pełni to zaakceptować. Nie przyglądanie się czemuś – gdyż nas boli – jest tym samym co stawianie oporu – z wysiłkiem i oporem nie chcemy na to patrzeć – spychamy to do podświadomości – nie wiedząc, że nasz opór zasila problem -tak długo jak będziemy spychać te uczucia – tak długo NIC SIĘ W NASZYM ŻYCIU NIE ZMIENI. W Polsce – tak bardzo popularne „robienie czegoś” – kręcenie się w kółko bez celu, bez intencji i bez sensu – jest właśnie przykładem UCIECZKI. Zamiast zajrzeć w siebie – wciąż uciekamy od tego co nas boli aby poczuć się lepiej. To ucieczkowe działanie może nigdy się nie skończyć !

Kochać bez przywiązań – kochać bez cierpienia

Większość ludzi rezygnuje ze szczęścia i z miłości – z energii, która ulepsza i energetyzuje wszystko co w nas i osobach wokół nas – najlepsze. Dlaczego ? Gdyż myli miłość ( bez przywiązań, bez oczekiwań, bez wymagań) z pragnieniem (przywiązaniem), którą ludzie nazywają miłością. Jaka jest różnica między Miłością a Lękiem ? Miłość jest naszą prawdziwą naturą – a lęk – jest tylko wytworem naszego umysłu – więc jest nierzeczywisty. Tylko miłość posiada moc usuwania wszelkich ograniczeń z naszego umysłu. W stanie energetycznym miłości : jesteśmy cierpliwi, bezwarunkowo akceptujący, nie chcemy niczego wziąć i niczego nie wymagamy. Posiadamy 100% Nastawienie na to aby DAĆ ! Bez oczekiwania niczego w zamian ! „Cierpienie to cena , którą płacimy za nasze przywiązania ( pragnienia ).” D. Hawkins „Cierpienie istnieje w tym świecie , ale nie ten, który cierpi” Budda Czyli – czy cierpienie może być naszym (nieświadomym bądź całkiem świadomym) wyborem? TAK ! Substytuty miłości : Uzależnienia emocjonalne od osób, substancji itp. Czym są naprawdę uzależnienia ? Są to tylko substytuty miłości. Sposoby na to aby uzupełnić wewnętrzne braki miłości czymś na zewnątrz… gdy ktoś odnajdzie źródło miłości w sobie przestaje uzależniać się od zewnętrznego świata ( tych przypadków ze mną włącznie obserwowałem tysiące ) – wszelkie pragnienia wynikają z braku więc one muszą być poddane obserwacji /wewnętrznej introspekcji w pierwszej kolejności ! W każdej chwili swojego życia pozostań uważną/uważnym , że nie jesteś swoim ego. Posiadasz ego. Ale nim nie jesteś. Tam gdzie nie ma relaksu, spokoju, akceptacji, miłości, radości i szczęścia – dominuje egoistyczna natura ograniczonego ego. Zadaj sobie pytanie ( gdy czujesz niepokój, złość itd. ) co szukam na zewnątrz siebie aby wypełnić mój wewnętrzny brak miłości ? Ludzie nie są w stanie dać Tobie tego, czego szuka w nich Twoje ego. Niestety. Nikt nigdy nie sprawi, że będziesz szczęśliwą, szczęśliwym. To iluzja. Szczęście jest w Tobie. Ale aby je odkryć musisz puścić przywiązanie do innych ludzi oraz do świata materii. Nadal pozostaniesz w świecie, ale nie będziesz jego „częścią” – chodzi tutaj o emocje. Świat i ludzie przestają Cię „wzruszać” – jesteś wtedy WOLNA / WOLNY (tak naprawdę). Możesz zarobić mnóstwo pieniędzy – ale co one są warte, gdy niektórzy nie mają nawet godziny wewnętrznego szczęścia i spokoju i ciągle „się czymś martwią”. Wewnętrzna wolność jest czymś innym niż „zewnętrzna wolność”. Można być wolnym finansowo i zniewolonym przez własne myśli i emocje.   Wybaczenie – jest kluczem do SZCZĘŚCIA – Umysł , który nie wybacza – jest pełen lęku – nie daje ani trochę miejsca na miłość. Umysł, który nie wybacza jest smutny – bez nadziei na uwolnienie od cierpienia. Wybacz więc sobie oraz innym. Teraz. Poddaj chęć aby osądzać i satysfakcję z trzymania urazy.

Energia emocji – to co dajemy zawsze do nas wraca !

Wszystko co widzimy wokół siebie jest formą energii. Podobne energie dążą do siebie. Zgodnie z tą zasadą – energia, którą dajemy z siebie – każdego dnia – w zupełnie niewidoczny i nieświadomy dla nas sposób – prowadzi nas w kierunku ludzi, wydarzeń, sytuacji itd. o takiej samej wartości. To kim jesteśmy można porównać do magnesu. To co pojawia się obecnie w naszym życiu – to po prostu nasze przekonania, myśli, oczekiwania i to w co uwierzyliśmy w przeszłości – wracające do nas jak bumerang. Wszelkie próby oszukiwania tego procesu nie mają sensu – bo to kim jesteśmy – tego zawsze doświadczymy więcej -strategie unikania prawdy – oszukiwania siebie ( jak np. obwinianie innych, przerzucanie odpowiedzialności za to co znajduje się W NASZYM umyśle na innych itd. ) będzie tylko tymczasowe. Najważniejsze jest jednak to – aby nie atakować siebie – nie osądzać siebie w żaden sposób. Dopóki nie nauczymy się wybaczać sobie i innym – nie poznamy czym jest prawdziwa wolność. Najpierw akceptacja, następnie transformacja. Nie możemy dać z siebie czegoś – czego nie mamy w sobie ! Przeznaczenie Ludziom wydaje się, że mogą kontrolować wszystko to – co wpływa na ich życie. 
 Jednak – to energia, której się trzymamy decyduje o naszym przeznaczeniu. Trzymanie się pozytywnych ‚atraktorów’ mocy sprawi, że nie będziemy mieć w życiu wielu problemów, które doświadczają osoby trzymające się atraktorów siły. Pamiętajmy o tym, że w tym świecie każdy człowiek ma wolną wolę. Nie możemy zmusić drugiego człowieka, aby w swoim umyśle zmienił intencje, które są np. atakujące innych i siebie – na inne. Dlatego też każdy człowiek sam decyduje o swoim przeznaczeniu. Ponieważ podobne energie dążą do siebie – człowiek wybaczający, z poczuciem humoru i radością doświadcza podobnych zdarzeń a osoby z negatywnym umysłem – doświadczają głównie coraz większej ilości problemów – nie możemy rozwiązać ich problemów za nich – muszą poradzić sobie z nimi samodzielnie – bowiem gdy my będziemy zajęci ‚pomaganiem’ im w rozwiązywaniu jednego – w międzyczasie stworzą dziesięć nowych 🙂 Nie starczy nam energii 🙂 Warto pamiętać, że osoby, za które inni rozwiązują problemy nigdy nie wyrabiają w sobie wewnętrznej dorosłości i zaradności życiowej ! Tak bardzo chcąc im pomóc sprawiamy, że stają bezradni – uzależnieni od nas – to nie jest pomoc – to zagłuszanie własnego sumienia ! Możemy natomiast dostarczać ludziom narzędzi, inspiracji i wsparcia do tego aby zbudowali w sobie zdolność do samodzielnego poradzenia sobie z własnymi problemami. Moc działa bez wysiłku – dlatego jest niezauważalna i nie robi hałasu 🙂 Siłę odczuwamy poprzez nasze fizyczne zmysły – moc poprzez wgląd i wewnętrzną uważność. Negatywne emocje – przypomnienie. Emocje to mechanizm przetrwania, są to wyuczone programy, których używaliśmy w REAKCJI na określone życiowe sytuacje. Tych reakcji nauczyliśmy się od innych. Większość naszych zachowań emocjonalnych sprawia, że tracimy zdolność rozsądnego myślenia , tracimy świadomość i kontrolę nad sobą. Dlatego reakcje emocjonalne określamy mianem negatywnych – ich konsekwencje nigdy nie są pozytywne. Czy jesteśmy złymi ludźmi, czy coś jest z nami nie tak – bo odczuwamy negatywną energię emocji …