Uniwersalna recepta na Zdrowie, Sukces i Obfitość ?

Uniwersalna recepta na Zdrowie, Sukces i Obfitość ? Czy istnieje ?
Zrezygnuj w swoim życiu z negatywności i bezwzględnie wybierz tylko to co pozytywne. Przestań otaczać się, wybierać i czuć się negatywnie.
Czy nasze samopoczucie jest ważne ? Tak, jest najważniejsze !
Z miłości do samej / samego siebie – zrezygnujesz z negatywności.
Z nienawiści do siebie – poprzez walkę ze sobą – nie.
Czuć się źle na swój temat i łudzić się, że coś się zmieni – potrafi każdy i prawie wszyscy to robią. Atakują siebie w myślach i próbują ” się zmienić ” z iluzji przekonania, że jesteśmy popsuci – a popsutych trzeba naprawić.
Ale praktyka rozwoju świadomości polega na zupełnie czymś innym. Na całkowitej dyscyplinie uwalniania wszystkiego co negatywne i wyboru tego co pozytywne. Nie ma innej drogi.
Wybacz sobie. Przestań atakować siebie.
Wybacz innym – przestań atakować innych – bo negatywne myśli niszczą Twoje zdrowie (umysł tworzy ciało – ciało nie tworzy umysłu ).
Zdrowy umysł tworzy zdrowe ciało ( osoba, które nie ma negatywności w umyśle – sama zmienia swoją dietę na pozytywną i przestaje jeść to co tej osobie szkodzi / rezygnuje z substancji, które negatywnie wpływają na ciało )
SZCZĘŚCIE i Poczucie Humoru = ZDROWIE
RADOŚĆ = SŁUŻENIE LUDZIOM na 100% = OBFITOŚĆ I SUKCES
Najważniejszy krok to powiedzieć sobie :
Jestem gotowa/gotów na to aby wybrać pozytywne życie. Uwolnię moje przywiązanie do negatywności- negatywnych myśli, emocji, przekonań i nastawień.
Czy już jesteś gotowa / gotów ? Czy cierpienie ma jakikolwiek sens ? Czy pokazujesz komuś Twoje cierpienie ? Bo może cierpisz na pokaz – to akurat jest dosyć popularne i blokuje wzrost wielu osób.
Gdy wybierzesz BYĆ pozytywną energią akceptacji, radości, szczęścia, wdzięczności, poczucia humoru – Twoje życie ulega transformacji. Na pewno wiele ulegnie zmianie bardzo szybko.
Moim zadaniem jest nauczyć jak najwięcej osób prawdy o tym (praktycznie – nie teoretycznie), że możesz WYBIERAĆ w życiu tylko to co najlepsze i decydować o tym jak ma wyglądać każdy obszar życia (bo moc wyboru jest w Tobie)
– ale wyłącznie wtedy, gdy PRZESTANIESZ EMOCJONALNIE TEGO ŻĄDAĆ, NAPIERAĆ, WALCZYĆ, ZMAGAĆ SIĘ I CIERPIEĆ ( bo te zachowani przynoszą Ci zupełnie coś innego  ).
Zasługujesz na to co najlepsze – dobre i pozytywne – tylko poczucie winy blokuje to doświadczenie.
Dlatego wybacz sobie. Wybacz innym. Puść chęć osądzania.
Bezwzględnie – cokolwiek dzieje się wokół Ciebie – cała moc do poradzenia sobie z tym – pojawi się w Tobie, gdy całkowicie to zaakceptujesz. Przeciwieństwem akceptacji jest opór. A opór prowadzi do walki i wyczerpania i tym samym do cierpienia.
Aby rozwiązać wszystkie trudne sytuacje w naszym życiu – musimy wejść poziom wyżej w naszej świadomości – tylko stając się mocniejszą / mocniejszym – rozwiążesz to.
Wszystkie negatywne emocje Cię osłabiają. W negatywnym stanie umysłu jeszcze nikt nie wymyślił nic pozytywnego. Uwolnij !! I następnie :
Nie myśl o tym co było i co jest – tylko skup uwagę na tym gdzie jest Twoją intencją być. Negatywne myślenie jest pułapką ego – chodzisz w koło stojąc w miejscu.
Źródło mocy we wszechświecie to miłość.
Źródło jest nieograniczone. Bądź jak źródło. 
NIGDY= NIGDY SIĘ NIE OGRANICZAJ !!
Najszybszym sposobem aby „podłączyć” się jest WDZIĘCZNOŚĆ.
Poczuj wdzięczność przez 15 minut – za Twoje życie również

Alleluja – kontemplacja Świąteczna – Prawda to EFEKTY – fałsz to iluzje.

Kontemplacja Świąteczna

Alleluja

Gdybym miał podsumować dwie najważniejsze lekcje Jezusa, które uważam, że doświadczymy w praktyce na drodze rozwoju świadomości :

1. Jezus powiedział, że będziemy kochać Boga całym sercem, umysłem, duszą. To jest pełne oddanie i dedykacja swojego życia Bogu. To doświadczenie nie było mi dostępne dopóki nie uwolniłem umysłu z przekonań religijnych – co było paradoksem. Przestałem chcieć słyszeć „o Bogu” – poprosiłem o doświadczenie, o prawdę – poddałem się. Dziś każdego dnia proszę Boga o prowadzenie i prawdę. I ufam – całkowicie ufam. Kocham i akceptuję osoby z każdej religii – nie jestem za ani przeciw żadnej. Gdy ktoś śpiewa o miłości dla Boga – ja tam będę. Gdy religia mówi o negatywności – ja będę z daleka ale nie będę jej zmieniał ani nawracał. To poddaję Bogu. Mogę dziś świadomie się nie zgodzić z interpretacjami nauk, które są przedstawiane na temat Jezusa – ale wynika to z tego, że przeczytałem jego nauki samodzielnie w różnych tłumaczeniach. Nauki Jezusa – tak jak Hawkinsa obecnie są niekiedy całkowicie błędnie interpretowane lub celowo fałszowane dla potrzeb ego ( np. kalibracje za pomocą przeczuć osoby – w internecie są osoby obecnie, które zgadują liczby na mapie świadomości bez podwójnej ślepej próby – i na przykład mówią osobom, że ze zdjęcia widzą, że są oni poniżej 200 – chociaż taka kalibracja to całkowity fałsz ). Na to my sami musimy uważać i nie wierzyć ślepo w czyjeś słowa.

2. Jezus powiedział, że musimy nauczyć się kochać bliźniego swego jak siebie samych. Powiedział, że nie ma zasady ważniejszej od tej !!Kochać innych tak jak kochamy siebie – czyli siebie trzeba kochać ! – a nie umartwiać się poczuciem winy czy złością. Dopóki nie pokochasz siebie ( nie mówimy o zakochaniu w sobie, swoim ciele czy przedmiotach tylko o miłości duchowej ) nie pokochasz innych.
Wiele osób dziś cierpi – bo chcą aby bliskie im osoby (rodzice) kochali ich bardziej niż kochają siebie. Niestety. Jak osoba nie potrafi jeszcze kochać siebie to nie pokocha Ciebie. Zostaw ich w spokoju – daj miłość sobie teraz.
Widzisz – nikogo nie potrzebujesz
Oczywiście proces nauki troszkę trwa. Uwolnienie umysłu z blokad ego troszkę trwa. Nie możemy obwiniać siebie już teraz za to, że nie jesteśmy jeszcze miłością idealną. Ale ego też nie jesteśmy – co jest ogromną ulgą. Moim zadaniem stało się się pokazać nam prawdę o tym, co możemy w życiu osiągnąć z MIŁOŚCI do siebie i ludzi – a nie za pomocą walki, zmagania czy lęku i stresu.
Dlatego powiadam nam :) – bo to ważne dla naszego rozwoju duchowego – jakikolwiek system wierzeń – jeżeli jest pozbawiony miłości i wybaczenia – a uczy złości, nienawiści lub lęku – jest przeciwny naukom Jezusa.

Gdy studiujemy prawdę (bez względu na jej pochodzenie) – oto co zmienia się w naszym życiu :

1. Stajemy się spokojni i zrelaksowani ( W OBLICZU NAWET NAJWIĘKSZYCH WYZWAŃ )

2. Nasze ciało jest pełne energii i jest zdrowe ( źródło zdrowia odkrywamy w nas ). Bez wysiłku i bez stresu. Miłość=Radość=Wdzięczność= Zdrowie. (aby wybrać zdrowie trzeba przestać obwiniać )

3. Wzrasta miłość wobec siebie = przestajemy atakować i sabotować siebie substancjami, uzależnieniami itp.

4. Doświadczamy obfitości w praktyce – gdy odblokujemy nastawienie na dawanie – służenie ludziom – poprzez STAWANIE SIĘ NAJLEPSZYMI JACY MOŻEMY BYĆ I ROBIENIE WSZYSTKIEGO ZGODNIE ZE STANDARDAMI DOSKONAŁOŚCI – bez żadnych wymówek (zarabianie pieniędzy jest radosne – tak naprawdę to o nich zupełnie nie myślisz – po prostu są i ich ilość sobie wzrasta ). Musimy pokochać pracę. Nie szukać pracy, którą kochamy – tylko pokochać każdą pracę – nawet tą która wymaga najwięcej wysiłku. Jak coś kochasz- to się nie męczysz. Im więcej dajesz – tym więcej wróci. Nie ma innej drogi obfitości.

5. Twoje relacje z ludźmi są pozytywne. Bo Twoją intencją jest DAĆ. Podnosisz na duchu wszystkich wokół – dostrzegasz w nich tylko mocne strony. Nie krytykujesz, nie atakujesz. Doceniasz. Zauważasz. Podkreślasz to co pozytywne i nigdy nie mówisz żadnych negatywnych rzeczy (osądów) za plecami ludzi – bo wtedy przyciągniesz do swojego życia mnóstwo ludzi, którzy tak robią wobec Ciebie – zamiast mówić Ci prawdę – udają, że Cię lubią. Pozytywne relacje to dotrzymywanie słowa i mówienie prawdy.

6. W związku – wspierasz rozwój i edukację drugiej osoby -nie kontrolujesz, nie zmieniasz, nie naprawiasz -kochasz po prostu i tak sobie razem rośniecie.

7. Będziesz podejmować wybory i decyzje zgodnie z własnym sumieniem bez względu na to co myślą o tym inni. Mnóstwo ludzi osądzi Cię za bycie Sobą – nawet jeżeli jesteś całkowicie uczciwa/uczciwy. I Tobie to całkowicie nie przeszkadza.

8. Twoja moc to tworzy. Tę moc masz już tu i teraz. TERAZ MOŻESZ WYBRAĆ MIŁOŚĆ. Tylko ego jak chmury na niebie słońce nam przysłania.

9. Zrelaksuj się , wyluzuj. I tyle.

Dziękuję Bogu za wszystkie lekcje i prawdy i za wolność od iluzji ego – za to, że nie ma we mnie żadnych wątpliwości i awersji.

To wszystkie dzięki Tobie Boże. Dziękuję, że zesłałeś na moją drogę w 2006 roku naukę Hawkinsa i to, że jego nauki pokazały mi prawdę o Tobie.

I jeszcze raz z całego serca dziękuję za niesamowity odzew na spotkania online. Bardzo bardzo dziękuję.

Do zobaczenia we środę o 19 ( będziemy wykonywać mnóstwo ćwiczeń uwalniania – słuchać nie można prowadząc auto – bo bardzo szybko będziemy doświadczać głębokiego relaksu )

Przywództwo na poziomie miłości

Liderzy z poziomu Miłości (jak postępują każdego dnia?)

Podejmują decyzję aby ich życie było osobistą podróżą miłości, optymizmu, radości, spokoju, wdzięczności i poczucia humoru.

Podejmują każdego dnia decyzję aby być najlepszymi jacy mogą być.

Podejmują decyzję aby hojnie dzielić się z innymi swoją energią ( także poprzez pracę )

Są uprzejmi—bezwarunkowo uprzejmi wobec siebie i innych.

Są w 100% odpowiedzialni za swoje życie.

Nigdy nie obwiniają nikogo/niczego za to co dzieje się w ich życiu.

Mają poczucie tego, że są nieograniczonymi istotami. Wiedzą, że to co utrzymują w umyśle dąży do manifestacji—są jak magnes—nie mogą obwiniać innych za to , że są jacy są—ale także nie mu- szą się tłumaczyć z tego, że odnoszą takie sukcesy jakie odnoszą. Każdy na takim samym poziomie mocy jak oni—doświadczyliby tego samego.

Wiedzą, że istnieją pytania, na które mogą nie znać odpowiedzi—często wybierają zatem pokorę— tak już jest– co ma być to będzie—ufają, że Bóg wie.

Wiedzą i postrzegają, że wszystko jest dokładnie perfekcyjne takie jakie jest na swoim poziomie świadomości.

Utrzymują ciągły stan bezwarunkowej miłości—wobec siebie i innych poprzez bycie w pełni współ- czującymi, wybaczającymi oraz poprzez służenie innym najlepiej jak potrafią—dając z siebie wy- łącznie miłość i szacunek wobec wszystkich ludzi.

Zawsze dążą do tego aby zrozumieć innych—nie osądzają. Nie chcą mieć racji. Ufają miłości, łasce, nieskończonej mądrości i współczuciu Boga—które dostrzega ludzką słabość i błędy. Pokładając wiarę i zaufanie w miłość Boga, która jest całkowicie wybaczająca—wiedzą, że osąd, potępienie, lęk przed karą i cała negatywność pochodzi wyłącznie z ego. Miłość Boga dociera do wszystkich.

Nigdy, bez względu na to jak trudna wydaje się lekcja przed nimi—nie poddają się. Nie użalają się nad sobą. Wiedzą doskonale, że to właśnie sposób w jaki poradzą sobie z daną sytuacją jest dla nich największą lekcją i o to w tym chodzi.

Wybaczają sobie i innym. Wiedzą, że Bóg widzi wszystko. Całą prawdę. Naszą naiwną niewinność także.

Wszystko to z czym nie potrafią sobie poradzić—poddają Bogu—w tym negatywne emocje i myśli.

Dla przypomnienia : 

  1. Wszystkie negatywne emocje to programy. Są to wyuczone reakcje, których musieliśmy się nauczyć.
  2. Ego trzyma się negatywności – gdyż jest to forma energii – która zasila mechanizmy ego.
  3. Trzymanie się negatywności jednak – wcale nie daje nam tego – co oczekujemy.
  4. Trzymanie się negatywności skazuje nas na życie przypominające walkę o przetrwanie – bez większych wyzwań i aspiracji – dążenie aby nasze ciało przetrwało do następnego dnia.
  5. Umysł posiada tak ogromną moc, że jest w stanie sprawić, aby dowolne (świadome lub nie) przekonanie zrealizowało się w rzeczywistości Jesteśmy nieograniczonymi istotami – jedyne ograniczenia posiadamy w umyśle
  6. Prawo tego świata – nie myśl o obfitości – BĄDŹ nią – wtedy jej doświadczysz w świecie fizycznym.

Energia emocji – to co dajemy zawsze do nas wraca !

WSZYSTKO TO, CO DAJEMY Z SIEBIE DO NAS WRACA

Dlatego tak wiele uwagi skupiamy na tym aby zmienić energię, którą emanujemy do innych ludzi i do świata.

To nie jest przypadek, że pozytywni ludzie doświadczają pozytywnych rezultatów. 

Wszystko co widzimy wokół siebie jest formą energii. Podobne energie dążą do siebie. Zgodnie z tą zasadą – energia, którą dajemy z siebie – każdego dnia – w zupełnie niewidoczny i nieświadomy dla nas sposób – prowadzi nas w kierunku ludzi, wydarzeń, sytuacji itd. o takiej samej wartości.

To kim jesteśmy można porównać do magnesu. To co pojawia się obecnie w naszym życiu – to po prostu nasze przekonania, myśli, oczekiwania i to w co uwierzyliśmy w przeszłości – wracające do nas jak bumerang. Wszelkie próby oszukiwania tego procesu nie mają sensu – bo to kim jesteśmy – tego zawsze doświadczymy więcej -strategie unikania prawdy – oszukiwania siebie ( jak np. obwinianie innych, przerzucanie odpowiedzialności za to co znajduje się W NASZYM umyśle na innych itd. ) będzie tylko tymczasowe.

Najważniejsze jest jednak to – aby nie atakować siebie – nie osądzać siebie w żaden sposób. Dopóki nie nauczymy się wybaczać sobie i innym – nie poznamy czym jest prawdziwa wolność. Najpierw akceptacja, następnie transformacja.

Nie możemy dać z siebie czegoś – czego nie mamy w sobie !

Przeznaczenie

Ludziom wydaje się, że mogą kontrolować wszystko to – co wpływa na ich życie. 
 Jednak – to energia, której się trzymamy decyduje o naszym przeznaczeniu.

Trzymanie się pozytywnych ‚atraktorów’ mocy sprawi, że nie będziemy mieć w życiu wielu problemów, które doświadczają osoby trzymające się atraktorów siły.

Pamiętajmy o tym, że w tym świecie każdy człowiek ma wolną wolę. Nie możemy zmusić drugiego człowieka, aby w swoim umyśle zmienił intencje, które są np. atakujące innych i siebie – na inne. Dlatego też każdy człowiek sam decyduje o swoim przeznaczeniu. Ponieważ podobne energie dążą do siebie – człowiek wybaczający, z poczuciem humoru i radością doświadcza podobnych zdarzeń a osoby z negatywnym umysłem – doświadczają głównie coraz większej ilości problemów – nie możemy rozwiązać ich problemów za nich – muszą poradzić sobie z nimi samodzielnie – bowiem gdy my będziemy zajęci ‚pomaganiem’ im w rozwiązywaniu jednego – w międzyczasie stworzą dziesięć nowych :) Nie starczy nam energii :) Warto pamiętać, że osoby, za które inni rozwiązują problemy nigdy nie wyrabiają w sobie wewnętrznej dorosłości i zaradności życiowej ! Tak bardzo chcąc im pomóc sprawiamy, że stają bezradni – uzależnieni od nas – to nie jest pomoc – to zagłuszanie własnego sumienia ! Możemy natomiast dostarczać ludziom narzędzi, inspiracji i wsparcia do tego aby zbudowali w sobie zdolność do samodzielnego poradzenia sobie z własnymi problemami.

Moc działa bez wysiłku – dlatego jest niezauważalna i nie robi hałasu :)

Siłę odczuwamy poprzez nasze fizyczne zmysły – moc poprzez wgląd i wewnętrzną uważność.

Negatywne emocje – przypomnienie.

Emocje to mechanizm przetrwania, są to wyuczone programy, których używaliśmy w REAKCJI na określone życiowe sytuacje. Tych reakcji nauczyliśmy się od innych.

Większość naszych zachowań emocjonalnych sprawia, że tracimy zdolność rozsądnego myślenia , tracimy świadomość i kontrolę nad sobą. Dlatego reakcje emocjonalne określamy mianem negatywnych – ich konsekwencje nigdy nie są pozytywne.

Czy jesteśmy złymi ludźmi, czy coś jest z nami nie tak – bo odczuwamy negatywną energię emocji ? Oczywiście, że nie. Tej akceptacji trzeba się nauczyć – nasze negatywne emocje to część bycia ludźmi – przyszliśmy na ten świat aby nauczyć się korzystać z mocy naszego umysłu. Z własnej naiwnej niewinności – czyli nieświadomie ( gdyż nie mieliśmy świadomego mechanizmu radzenia sobie z emocjami ) – przyjęliśmy zachowania innych ludzi jako własne.
Przyjęliśmy emocje innych ludzi jako własne !
Większość z nas została nauczona tego jak uciekać od emocji, jak je tłumić – ale nie jak je uwalniać.

Większość ludzi sparaliżowana jest do tego stopnia własnymi uczuciami lęku lub poczucia winy, iż wciąż patrzą na całą negatywność w swoim życiu i czekają, aż to wszystko ” samo zniknie ” i wtedy przychodzi ta odwieczna wymówka ludzi – czekanie i zwlekanie – oczekiwanie na „lepszą przyszłość” 
Jeżeli nie uwolnisz energii z podświadomości – przyczyny negatywności w twoim życiu – nic się nie zmieni ! Niestety, ale taka jest prawda ! Ponieważ przyczyna tego co dzieje się w naszym życiu jest w nas – rozwiązanie także i to jest najbardziej pozytywna i optymistyczna prawda, którą możemy poznać ! Ludzie udają, że są bezsilni, że nie mają mocy – ale to nie prawda. Bardzo łatwo jest nauczyć się korzystać z tego – kim jesteśmy naprawdę. Po prostu musimy przestać oddawać naszą moc dla warunków zewnętrznych i innych ludzi ! 

Utrzymywanie negatywności w naszym umyśle obecnie dzieje się wyłącznie dlatego, że wierzymy, że za pomocą określonych emocji możemy coś zyskać. Jednak korzystanie z negatywnej energii niesie pewne konsekwencje. (szczególnie lęku i poczucia winy – są one główną przyczyną naszych porażek)

Jeżeli naszą prawdziwą i szczerą intencją jest być szczęśliwymi w każdej chwili naszego życia – bez powodu – i wyrażać tę radość/wdzięczność i poczucie humoru dla innych wokół nas – naturalne jest, że podejmujemy decyzję o rezygnacji z negatywności w naszym umyśle.

Możemy to zrobić – pod warunkiem, że nie będziemy karać siebie za to, że posiadamy ego oraz negatywne emocje i negatywne myśli. Nasze myśli nic nie znaczą – gdy tylko uwolnimy negatywną energię – myśli będzie coraz mniej. To nasz umysł „myśli” – nie my. Nie jesteśmy naszym umysłem. Wszystko to co usłyszeliśmy od czasu dzieciństwa – w 99% nie są to nasze własne opinie, zdanie, nastawienia ani słowa czy emocje – większość tego co „myślimy” nie jest nasza – umysł skopiował to z otaczającego nas świata.

Być może już teraz widzisz i przeczuwasz, że przyszła dla Ciebie pora na to – aby odnaleźć Siebie ! Ale prawdziwą / prawdziwego Siebie – nie tą część, którą wyuczyliśmy się od innych – wybranie poznania prawdy – o sobie, o świecie, o ludziach itd.

Stawienie oporu i walka z tym, czego nie chcemy w naszym życiu – nie sprawi, że to zniknie – wprost przeciwnie im więcej będziemy z czymś walczyć – tym bardziej naszą własną energią – to zasilamy. Cierpimy bo walczymy i stawiamy opór !

To samo tyczy się naszych negatywnych emocji – naszym zadaniem jest je obserwować i nie stawiać wobec nich oporu – wczuwać się w te emocje i pozwalać im odejść – nie zaś walczyć z nimi – czy myśleć o nich !

Wszystko to, co doświadczamy jest po to – abyśmy mogli duchowo wzrastać.

Wszystko to, co doświadczamy jest wyłącznie po to – abyśmy mogli duchowo wzrastać.
Ta planeta nie jest stworzona po to aby gromadzić materię ( bo nic niestety ze sobą nie zabierzemy – życie każdego z nas zakończy się w taki sam sposób ) ale po to aby się UCZYĆ i wzrastać – stawać się najlepszymi jacy możemy być. Materia jest całkowicie okey – ale ona nie daje nam szczęścia – szczęście jest w nas. Musimy nauczyć się panować nad materią i nie pozwalać aby materia emocjonalnie sterowała nami. Uwolnić wszelkie przywiązania emocjonalne. Ludzie pozytywni w duchu, którzy uwolnili się spod wpływu osób z przekonaniem „nie mogę” i „to niemożliwe” zawsze tworzą tyle materii ile im potrzeba. Bez zmagań.

Każdy przychodzi w perfekcyjnym momencie, musi przerobić swoje lekcje i odchodzi także w perfekcyjnym momencie. Według Hawkinsa moment naszego odejścia jest z góry ustalony – dlatego możemy poddać to Bogu i już się nie stresować. Naszym zadaniem jest skupienie całej energii na tym aby każdego dnia być coraz lepszymi. To jest jedyny cel i sens naszego życia – iść w górę mapy świadomości- w kierunku radości, szczęścia, bezwarunkowej miłości i spokoju – poprzez uwolnienie przywiązań i awersji do negatywności ( negatywnych emocji, przekonań, pozycji, nastawień i myśli ).
Na poziomie Miłości korzystać z całej mocy Twojego umysłu – im lepiej się czujesz tym więcej możesz w praktyce zrobić dla innych.Na poziomie lęku – aktywuje się w nas jakieś 3% naszych zdolności. Ale co tam – większość ludzi nadal pokłada większą wiarę w świat zewnętrzny i lęk – niż w najwyższą moc ich świadomości jaką jest miłość.
Dlaczego ? Bo prawie nikt na tej planecie nie doświadcza miłości ani nie potrafi być w tym stanie energii non stop ( to wymaga uwolnienia z umysłu wszystkiego co miłością nie jest ). Dlatego gdy na świecie jest nieco paniki – użyjmy tej lekcji – uwolnijmy lęk z umysłu i wysyłajmy do innych wyłącznie energię miłości – w każdym słowie, czynie, poście na Fb. Koniec straszenia siebie nawzajem. Odpowiadając na wiele pytań ostatnio – tak, ja bardziej wierzę w Moc mojej świadomości jeżeli chodzi o zdrowie niż w świat zewnętrzny. Nie wierzę, że cokolwiek co lata w powietrzu ma jakąkolwiek moc nade mną – jestem zbyt mocny aby w to wierzyć – to wynik lat kasowania każdej myśli zgodnie z zasadą Hawkinsa : ” Jestem nieograniczoną istotą, ogranicza mnie wyłącznie to, co utrzymuję w moim umyśle, kasuję tę myśl, to przekonanie teraz już w to nie wierzę”. Odmówiłem wiary w ograniczenia – gdyż źródło mocy jest w nas – nie w świecie zewnętrznym – sprawdziłem na mnie działa – inni muszą podjąć decyzję zgodnie z własną wolą bo każdy bierze wyłącznie 100% odpowiedzialności za konsekwencje własnych wyborów i decyzji.

Podsumowując, najmocniejsze narzędzia/prawdy o których warto pamiętać :
1. Stres – to stawianie oporu wobec tego – czego nie chcemy. Relaks (brak stresu) to otrzymywanie więcej tego co naprawdę chcemy.
2. Gdy puścisz całe pragnienie i poddasz tę kwestię i kontrolę nad nią – wtedy doświadczysz efektu najszybciej. Cierpliwość przynosi najszybsze rezultaty.
3. „ Let go – and Let God „ ! Puść i pozwól Bogu – to ćwiczenie, które możesz wykonywać w każdej chwili !
4. Utrzymując w umyśle wewnętrzne poczucie perfekcji – puszczając całkowicie kontrolę – wybierając nastawienie miłości i poczucia humoru – stajemy się jednością z naszym Prawdziwym JA.
5. Nasze prawdziwe Ja – i szczęście – to jedna i ta sama energia !
6. Miłość to energia, styl Bycia. Tylko poprzez miłość dajemy temu światu więcej „światła”. Miłość uzdrawia – wszystko i na wszystkich poziomach.
Miłość to wybaczanie – wybaczamy sobie i innym wszelkie błędy z przeszłości – gdy nie byliśmy jeszcze na tym etapie ewolucji co teraz.
Miłość to wdzięczność – za wszystko co obecnie doświadczamy. Gdy utrzymujemy w umyśle miłość -gdy dajemy ją w każdej chwili – tym więcej tej energii pojawia się w naszym życiu .. bo to co dajemy
.. to Kim jesteśmy – tego doświadczamy więcej !

Wyzwania a emocje

Jeżeli istnieje choć jeden obszar Twojego życia, w którym istnieje walka, cierpienie lub lęk – oto prawdziwa przyczyna :

Kiedy jesteśmy najbardziej Sobą ?  Gdy odczuwamy szczęście, spokój, jesteśmy zrelaksowani ? Czy wtedy gdy cierpimy, zmagamy się i boimy ? Odpowiedź jest oczywista. Wyższe poziomy mocy – wyższe poziomy funkcjonowania – tak jak sukces czy obfitość – spokój lub radość – są dla nas dostępne i to w bardzo prosty i łatwy do realizacji sposób ! Tak samo oczywisty jest cel procesu Uwalniania – zaprzestanie negatywnego reagowania na otaczające nas warunki zewnętrzne – zachowanie spokoju i radości bez względu na okoliczności. Pamiętajmy , że nasza prawdziwa MOC (energia do działania, podejmowania decyzji, rozwiązywania problemów itd )  – to energia SPOKOJU ! Uwalnianie jest naturalnym mechanizmem występującym w umyśle każdego człowieka – którego działania najczęściej nie jesteśmy świadomi ! Większość ludzi wierzy w kompletny fałsz – wierzą w to, że nie posiadają wolnej woli !! Skoro to my trzymamy się  energii negatywności – to my możemy przestać się jej trzymać  – puścić awersję do tego co w nas pozytywne – odblokować raz na zawsze wyższe poziomy naszego funkcjonowania ! Uwalnianie/poddawanie oporu – jest najbardziej efektywnym narzędziem transformacji ( niezbędnym w procesie pełnej realizacji Siebie) z jakiego możemy skorzystać – bowiem nie zawiera w sobie żadnych ukrytych programów – jest wyłącznie narzędziem do odprogramowania ograniczeń. Uwalnianie zakłada (podobnie jak nauki Sokratesa), że źródło mocy oraz odpowiedzi na wszystkie pytania możemy odnaleźć wyłącznie w sobie – dlatego też jest unikane przez osoby, które nie chcą stać się świadome prawdy na swój temat. Obiektywna rzeczywistość nie istnieje. Każdy człowiek postrzega świat przez pryzmat swojego umysłu! ( każdy człowiek posiada umysł zaprogramowany różnymi przekonaniami, emocjami, nastawieniami i oczekiwaniami, paradoksalnie – wszystkie te programy mogą okazać się nieprawdziwe – jednak zdecydowana większość ludzkości na świecie broni za wszelką cenę tego, w co uwierzyli i zaakceptowali za prawdę będąc dziećmi – od czasu do czasu tylko pojawia się ktoś, kto zadaje trudne pytanie – czy to w co wierzę i wierzą inni jest prawdą ? ) oto przykład, który na zawsze może odmienić nasze życie : Wiadomo , że większość problemów naszego ciała pochodzi ze stanu, który określa się mianem „stresu”.Źródło stresu nie pochodzi ze świata zewnętrznego ! Stres jest wyłącznie naszą reakcją na świat zewnętrzny – zależną od tego co znajduje się obecnie w naszym umyśle. Jeżeli w umyśle danej osoby znajduje się dużo lęku – wszystko w świecie zewnętrznym może wydawać się dla takiej osoby stresujące. Jednak , gdy osoba uwolni lęk z umysłu i przestanie kontrolować świat oraz innych ludzi z nadzieją, że to kontrolowanie zapewni tej osobie poczucie (fałszywego) bezpieczeństwa – gdy lęk zostanie uwolniony – osoba z radością wita zmiany – a niestandardowe zachowania innych zamienia w poczucie humoru ( wolisz mieć rację czy spokój ? ). Gdy wierzymy, że moc nad nami posiada świat zewnętrzny ( „przez ciebie źle się czuję”, „jak mnie zostawisz będę cierpiał” itd ) – oddajemy własną moc dla innych – ale tylko dlatego, że WIERZYMY w to, że inni mają taką moc nad nami ( a zgodnie z naszą wiarą tak będzie ). Uwalnianie – zakłada, że nasz umysł posiada 100% wpływ na ciało – natomiast ciało nie posiada wpływu na umysł. Jest to szokujące dla naszego ego – bowiem wtedy – ciągłe zajmowanie się własnym ciałem ( unikanie świadomości tego co znajduje się w umyśle – jako źródła lęku, stresu, napięć ) – staje się niemożliwe. Uwalnianie wymaga mnóstwo pokory oraz bezwzględnego nastawienia na uczciwość. Umysł nieświadomy – Podświadomość – jako prawdziwa przyczyna tego co robimy – oraz efektów, których doświadczamy w świecie.  Zobaczmy : Podświadomość – to obszar, który w 90% odpowiada za nasze efekty – jednak – tak naprawdę – to dlaczego działamy tak jak działamy -prawdziwa przyczyna naszych zachowań – nie zależy od „silnej woli” – każdy z nas ‚próbował’ zrezygnować z negatywnego nawyku – sama wolna wola- walka ani zmaganie się – nie były  wystarczające – dlaczego ?   Oto odpowiedź : Uwalnianie ograniczen emocje programy przekonania Adam Krasowski Technika Uwalniania

Jeżeli w naszym życiu zależy nam na transformacji obszaru EFEKTÓW

to w pierwszej kolejności musimy zbadać i zrozumieć prawdziwą rolę obszaru PODŚWIADOMOŚCI , który mimo, że jest dla nas nieświadomy – to bez opanowania tej części naszej psychiki – w nieświadomy sposób będzie sterował naszym życiem – a nam będzie wydawało się, że to nasze przeznaczenie, los, przypadek lub szczęście.

Zrozumienie, dlaczego podświadomość odpowiada w 90% za to : 

– jakie sukcesy odnosimy, ile pieniędzy zarabiamy,  jak (i czy) pracujemy, jakich efektów doświadczamy, sabotowania naszych wysiłków i działań, zwlekania z podejmowaniem decyzji, unikanie rozwiązywania trudnych problemów jest jednym z ważniejszych etapów na naszej drodze rozwoju ! Jednak zupełnie innym tematem jest odkrycie PRAWDZIWEGO sposobu na to – w jaki sposób odprogramować nasz umysł z negatywnych schematów myślowych, sabotujących przekonań czy negatywnych emocji jak lęk czy poczucie braku bezpieczeństwa. Gdyby wiedza ta była powszechna, znana i każdy by ją stosował – obserwowalibyśmy wiele sukcesów u bardzo wielu ludzi – a tymczasem prawdopodobieństwo sukcesu, obfitości oraz tego, że nasze życie będzie życiem pełnym radosnych momentów, pełnym miłości, wsparcia, szczęścia i radości -jest nadal przypadkiem spotykanym bardzo w niewielkim stopniu. 
PONAD 99% WIEDZY DOTYCZĄCEJ RADZENIA SOBIE Z EMOCJAMI OPIERA SIĘ NA FAŁSZU – ISTNIEJE PRZEKONANIE, ŻE PRZYCZYNA ZŁOŚCI , LĘKU czy BRAKU – POCHODZI Z ZEWNĘTRZNEGO ŚWIATA LUB TO INNI LUDZIE „SPRAWIAJĄ”, ŻE SIĘ ZŁOŚCIMY, BOIMY ITP. – problem ten nazywa się „oddawaniem własnej mocy” dla warunków zewnętrznych. Wtedy zawsze czujemy się bezsilni – czujemy, że  „nie możemy” czegoś zrobić. Ponieważ poczucie „nie mogę” jest nawykiem, energetycznie zasilanym przez lata programem umysłu – dopóki nie uwolnimy całej emocjonalnej energii znajdującej się w poczuciu „nie mogę” – nasze działania w świecie zewnętrznym nie ulegną zmianie ! Niestety wiele osób wciąż słyszy o tym, że „mogą” coś zrobić  – pytanie zatem brzmi – dlaczego tego nie robimy ? Uwalnianie jest prostym i łatwym narzędziem, które odblokowuje WSZYSTKIE obszary naszego życia – zaczynamy działać i rozwiązywać z radością problemy, o których od lat nawet nie chcieliśmy myśleć.
Dlaczego unikamy pracy z własnym umysłem ? Odpowiedzialność – klucz do zrozumienia czym jest uwalnianie. Ile czasu potrzeba nam aby komuś wybaczyć ? Jedną chwilę ! Jeden moment ! Wystarczy podjąć decyzję aby to zrobić ! Jeżeli do tej pory komuś nie wybaczyliśmy – to nie dlatego, że nie wiedzieliśmy jak – wolność wyboru jest w każdym z nas – tak naprawdę nie chcieliśmy wybaczyć – lub nie byliśmy świadomi, że to tylko decyzja. My sami jesteśmy odpowiedzialni za wszystkie wybory i decyzje, które podejmujemy obecnie. Jeżeli będziemy oszukiwać siebie – i obwiniać innych ludzi lub świat zewnętrzny za nasze własne działania i ich konsekwencje nigdy nie zmienimy warunków swojego życia. Cała – wieloletnia walka okaże się bez sensu- bowiem efekty pozostaną bez zmian.  Co zmieni się w naszym życiu- gdy wybierzemy odpowiedzialność ? Znikną wymówki – mechanizmy za pomocą których nie realizujemy naszych celów, zniknie obwinianie, narzekanie i krytykowanie. NIE MOŻEMY ZMIENIĆ NICZEGO W NASZYM ŻYCIU – JEŻELI CZUJEMY SIĘ BEZSILNI. BEZSILNOŚĆ JEST SKUTKIEM WIARY W TO, ŻE PRZYCZYNA NASZYCH SUKCESÓW I PORAŻEK ZNAJDUJE SIĘ POZA NASZYM UMYSŁEM. NIEŚWIADOMIE ODDAJĄC MOC NAD WŁASNYM ŻYCIEM – UWIERZYLIŚMY W TO, ŻE JESTEŚMY OGRANICZENI, MALI I BEZSILNI. TO NIE PRAWDA. NIE POZWALAJMY ABY INNI MIELI NAD NAMI KONTROLĘ – MOŻEMY WYBRAĆ WOLNOŚĆ !   Tworzenie życia – zamiast reagowania na to co dzieje się wokół nas. Czy reagujesz na otaczającą Cię rzeczywistość ? ( czy odczuwasz złość, lęk, poczucie winy i nie potrafisz sobie z nimi poradzić ? ) Wszystkie reakcje na otaczającą nas rzeczywistość są wyuczone. Musieliśmy się ich od kogoś nauczyć. Nieświadomie przyjęliśmy reakcje osób, które obserwowaliśmy w dzieciństwie za własne. Możemy uwolnić dowolny negatywny program z własnego umysłu – ale tylko wtedy, gdy przestaniemy z nim walczyć  – gdy odkryjemy, że nasz umysł jest  niewinny i naiwny – wierzy we wszystko co słyszy. Z własnej niewinnej naiwności przyjęliśmy programy innych za własne ( np. poczucie braku, niedostatku, lęk przed byciem sobą, chęć szukania aprobaty u innych ludzi itp.) To co każdy z nas szuka każdego dnia – to poczucie wolności oraz szczęście. Także musimy pamiętać o tym, że to co myślimy o sobie lub o innych – tym właśnie programujemy swój umysł.
MOŻEMY UWOLNIĆ KAŻDE OGRANICZAJĄCE NAS PRZEKONANIE, PROGRAM ORAZ NEGATYWNE EMOCJE Z NASZEJ PODŚWIADOMOŚCI WYSTARCZY, ŻE ZAPRZESTANIEMY ZMIENIAĆ ŚWIAT I INNYCH LUDZI WOKÓŁ NAS ABY POCZUĆ SIĘ LEPIEJ
A ODPOWIEDZI ZACZNIEMY SZUKAĆ W SOBIE !!
KAŻDY OGRANICZAJĄCY NAS PROGRAM W KTÓRY NIEŚWIADOMIE UWIERZYLIŚMY MOŻEMY UWOLNIĆ ! JEST TO MOŻLIWE DLATEGO, ŻE NASZĄ PRAWDZIWĄ NATURĄ JEST SPOKÓJ, RADOŚĆ, OBFITOŚĆ, WOLNOŚĆ i SZCZĘŚCIE !
Dlaczego cierpimy ? Ponieważ wierzymy, że aby pozbyć się czegoś z naszego życia – co nam się nie podoba – musimy z tym walczyć. A skutek jest dokładnie odwrotny. Walką zasilamy energetycznie problem – którego chcemy się pozbyć !! (martwienie się, stres, zmaganie się – to cierpienie na własne życzenie – na dodatek – kompletnie nie działa!!  ) Dlaczego odczuwamy ból, cierpienie itp. ? Bo stawiamy czemuś opór – wierzymy, że jak tak bardzo mocno stawimy czemuś opór to zniknie ! Ale to przecież nigdy nie działało – każdy z nas zna kogoś, kto próbuje pozbyć się jedzenia ciastek – a na końcu i tak ciastko wygrywa. Czy naprawdę wierzymy, że moc nad naszym życiem – nad duchowymi, nieograniczonymi istotami – znajduje się w kawałku materii zwanej ciastkiem ? Oczywiście, że nie !  Moc znajduje się w nas, po prostu staliśmy się tej mocy nieświadomi. Tak bardzo chcieliśmy wierzyć we wszystko co słyszeliśmy , że zbudowaliśmy wokół siebie warstwa po warstwie mury ograniczeń. Od czasu do czasu obserwujemy kogoś, kto uwolni się od tych więzów – staje się radosnym, zdyscyplinowanym, zdecydowanym, śmiałym, odważnym człowiekiem, który jest uprzejmy mimo wszystko – wybacza natychmiast, nie chowa urazy- przy kim wszyscy wokół czują się lepiej. Oznaką prawdziwej wolności jest zawsze stan, w którym jednostka potrafi naprawdę podnosić na duchu innych – dodaje im energii (bez słowa) – zamiast ją zabierać i koncentrować uwagę na sobie ( co jest oznaką braku energii – braku mocy ).