Życie bez lęku

Życie bez lęku Nawet teraz – w każdej chwili – możemy wybrać spokój. My jesteśmy odpowiedzialni za to co czujemy.Panowanie nad naszymi stanami energii ( na tym co czujemy ) jest najważniejszą umiejętnością sukcesu w każdym obszarze naszego życia w 21 wieku. Nic w świecie zewnętrznym oraz żadni ludzie nie ograniczają naszych możliwości – to my sami ( nieświadomie ) to robimy gdy trzymamy się energii strachu.  Jeżeli odczuwasz jakiekolwiek negatywne emocje:szczególnie lęk ( który wpływa na nasze myślenie i tym samym tworzy negatywne wyobrażenie na temat świata i innych ludzi – a to na czym skupiamy naszą uwagę tego dostajemy więcej )  Przypominam : nie jesteś tym lękiem. To tylko energia (program) w umyśle. Gdy przestaniesz z nim walczyć i próbować się go pozbyć – wtedy uwolnisz cały stłumiony zbiornik lęku i odzyskasz wolność do bycia autentyczną / autentycznym Sobą. Zaprzestań stawiania oporu wobec lęku – wtedy zniknie.  Gdy postrzegamy świat jako zagrożenie – chowamy się w cień. Gdy postrzegamy świat jako pozytywny dar od Boga w którym możemy manifestować i non stop rozwijać wszystkie nasze największe zdolności i talenty i tym samym ciągle ten świat choć trochę „ulepszać” każdego dnia – jesteśmy radośni. Lęk jak chmury na niebie zasłania nam nasze prawdziwe Ja ( które jest nieograniczenie twórcze, zaradne, odważne, pełne poczucia humoru i radości )Nasz prawdziwy – naturalny stan energii to radość, ożywienie, miłość. Jeżeli nie odczuwamy non stop radości – to coś poszło nie tak – stawiamy czemuś / komuś emocjonalny opór – coś chcemy wziąć ze świata / od ludzi.  Świat zewnętrzny nie ma mocy nad nami, gdyż źródło mocy jest w nas. Pora zdecydować kim naprawdę Jesteś. A ja przypominam : na pewno nie jesteś lękiem. To tylko wyuczony program-iluzja.  Czy możliwe jest, że nasza funkcja w tym świecie i Radość to jedno i to samo ? Czy Bycie Sobą to bycie radosnymi ?

Gdy lęk przestaje kontrolować nasze życie

Co robić ? to najczęstsze pytanie jakie słyszymy od osób wokół nas..  Jeżeli nie wiemy co robić i jak to zrobić – to oczywiście tego nie zrobimy.  Od dzieciństwa byliśmy programowani aby robić to „co musimy robić”, „co powinniśmy robić” itd. –  a informacja ta przychodziła zawsze Z ZEWNĄTRZ  – Jednym z najtrudniejszych dziś zadań w kontekście wolności w naszym społeczeństwie jest odprogramować proces szukania i czekania na to, że informacja „co robić” przyjdzie z zewnątrz. Wszystkie odpowiedzi zaczynamy szukać w sobie. Jest to tzw. SAMODZIELNOŚĆ inaczej nazywana DOROSŁOŚCIĄ. Większość ludzi bardzo boi się odkrycia tego, ze tak naprawdę są czymś znacznie większym niż im się wydaje, że są.  Boimy się odkryć, że – nie jesteśmy – ograniczonymi istotami – nie jesteśmy tylko naszym małym zalęknionym ego. Boimy się odkryć, że jest  w nas coś więcej –  więcej niż inni myślą na nasz temat. Boimy się, że tak naprawdę posiadamy nasze prawdziwe talenty i umiejętności.  Boimy się tego, że naprawdę mamy swój potencjał, jesteśmy odważni i wytrwali – zdeterminowani.  Boimy się, że odnajdziemy w sobie moc aby rzeczywiście uczyć się i stosować w praktyce (dzień po dniu) tego co się nauczyliśmy.  Boimy się tego, że naprawdę jesteśmy wolni, że mamy wolność wyboru i możemy wybrać wszystkie detale naszego życia.  Boimy się prawdy o Sobie – bo gdy się to wszystko okaże prawdą – WSZYSTKO co do tej pory myśleliśmy, decyzje które podjęliśmy, działania które wykonaliśmy lub których nie wykonaliśmy  -to wszystko – okaże się dla nas tak bardzo obce .. a przecież tak naprawdę – z lęku robimy wszystko tak, aby nic się nie zmieniło.  Przyjedzie pora aby porzucić te wszystkie fałszywe osobowości – te zachowania, ograniczenia i fałszywe przekonania które skopiowaliśmy od innych.  Proces rozwoju świadomości – to nie kształtowanie siebie do obrazu wyimaginowanego ja – ale raczej odkrycie tego kim jesteśmy naprawdę – i bycie tym kimś. Byciu prawdziwymi sobą towarzyszy ta sama energia – Miłość. A tam gdzie jest miłość – lęk istnieć nie może.  Bycie Sobą – to dzielenie się radością i szczęściem, które mamy w sobie.  Smutek, użalanie się nad sobą, złość, opór, osądzanie, narzekanie itp. – ODŁĄCZA nas od tego Kim jesteśmy naprawdę. Ale tak naprawdę – ile osób studiuje na co dzień temat ich prawdziwego potencjału – ile osób zadaje sobie pytanie – czy to co robię każdego dnia – czy to naprawdę szczyt moich możliwości ?  Jaka moc / jaka energia jest mi potrzebna w każdej chwili – abym działała/ abym działał – na 100% moich możliwości. Co zawsze czuję w momencie, gdy jestem najbardziej twórcza/twórczy- gdy mam najwięcej energii do działania ?  Uczucie strachu (lęku) to wyuczony program. Lęk to energia, którą mamy w sobie. Lęk to przekonanie, że zagrożenie jest na zewnątrz – nie w naszym umyśle. Lęk sprawia, że chcemy zmieniać i kontrolować świat zewnętrzny. Im bardziej jesteśmy zalęknieni tym bardziej chcemy dostosowywać innych ludzi – zmieniać ich ! Jeżeli wierzymy, że nasz własny lęk jest spowodowany przeszłością lub, że „inni nam to zrobili” możemy wpaść w pułapkę „naprawienia siebie” z …

Pozytywne poziomy energii (mocy) a poziomy świadomości. Przywództwo.

 Pozytywne poziomy energii (poziomy świadomości) to :  Odwaga,  Wola (ochota) (Nastawienie na to, że dam z siebie coś innym, zrobię to) Akceptacja,  Rozsądek,  Miłość.  Radość, Bezwarunkowa miłość, Szczęście, Wdzięczność, Poczucie humoru Spokój Wdzięczność – gdy koncentrujesz się na tym co dobre – tego dostajesz więcej ! Nie stawiaj oporu temu co negatywne – nie walcz z tym – nie dawaj temu energii ani uwagi – po prostu zaakceptuj, wybacz – wybierz radość – a wszystko co negatywne zniknie z Twojego życia !   Liderzy z poziomu Miłości (jak postępują każdego dnia?) Podejmują decyzję aby ich życie było osobistą podróżą miłości, optymizmu, radości, spokoju, wdzięczności i poczucia humoru. Podejmują każdego dnia decyzję aby być najlepszymi jacy mogą być. Podejmują decyzję aby hojnie dzielić się z innymi swoją energią ( także poprzez pracę ) Są uprzejmi—bezwarunkowo uprzejmi wobec siebie i innych. Są w 100% odpowiedzialni za swoje życie. Nigdy nie obwiniają nikogo/niczego za to co dzieje się w ich życiu. Mają poczucie tego, że są nieograniczonymi istotami. Wiedzą, że to co utrzymują w umyśle dąży do manifestacji—są jak magnes—nie mogą obwiniać innych za to , że są jacy są—ale także nie mu- szą się tłumaczyć z tego, że odnoszą takie sukcesy jakie odnoszą. Każdy na takim samym poziomie mocy jak oni—doświadczyliby tego samego. Wiedzą, że istnieją pytania, na które mogą nie znać odpowiedzi—często wybierają zatem pokorę— tak już jest– co ma być to będzie—ufają, że Bóg wie. Wiedzą i postrzegają, że wszystko jest dokładnie perfekcyjne takie jakie jest na swoim poziomie świadomości. Utrzymują ciągły stan bezwarunkowej miłości—wobec siebie i innych poprzez bycie w pełni współ- czującymi, wybaczającymi oraz poprzez służenie innym najlepiej jak potrafią—dając z siebie wy- łącznie miłość i szacunek wobec wszystkich ludzi. Zawsze dążą do tego aby zrozumieć innych—nie osądzają. Nie chcą mieć racji. Ufają miłości, łasce, nieskończonej mądrości i współczuciu Boga—które dostrzega ludzką słabość i błędy. Pokładając wiarę i zaufanie w miłość Boga, która jest całkowicie wybaczająca—wiedzą, że osąd, potępienie, lęk przed karą i cała negatywność pochodzi wyłącznie z ego. Miłość Boga dociera do wszystkich. Nigdy, bez względu na to jak trudna wydaje się lekcja przed nimi—nie poddają się. Nie użalają się nad sobą. Wiedzą doskonale, że to właśnie sposób w jaki poradzą sobie z daną sytuacją jest dla nich największą lekcją i o to w tym chodzi. Wybaczają sobie i innym. Wiedzą, że Bóg widzi wszystko. Całą prawdę. Naszą naiwną niewinność także. Wszystko to z czym nie potrafią sobie poradzić—poddają Bogu—w tym negatywne emocje i myśli. Dla przypomnienia :  Wszystkie negatywne emocje to programy. Są to wyuczone reakcje, których musieliśmy się nauczyć. Ego trzyma się negatywności – gdyż jest to forma energii – która zasila mechanizmy ego. Niestety mechanizmy te zasilane są poprzez czerpanie energii z zewnątrz danej osoby. Z jednej strony czujemy, że złość dodaje nam energii z drugiej strony ta sama energia wyczerpuje ludzi i wprowadza w ich samopoczucie energię „wypalenia””pustki””zwątpienia”. Na zewnątrz nas nie odnajdziemy ani szczęścia ani przyczyny złości czy lęku.  Trzymanie się negatywności jednak – wcale nie daje nam tego – co oczekujemy. …

Optymizm, czy pesymizm ? Nastawienia umysłu a efekty !

Jedna z uniwersalnych prawd świadomości mówi nam o tym, że :  MIŁOŚĆ zawsze znajdzie drogę, rozwiązanie, sposób  -gdy- lęk (strach, poczucie braku bezpieczeństwa) zawsze znajdzie wymówkę !    Fakty ze świata efektów :  W każdym dokonanym na przestrzeni ostatnich 10 lat badaniach efektywności życiowej człowieka – wynika, że różnica pomiędzy znakomitymi efektami a przeciętnymi oraz słabymi efektami w  życiu jednostki zależą wyłącznie od dwóch czynników :  a) jaki stopień zaufania człowiek posiada wobec siebie oraz wobec innych ludzi  b) czy czuje się wewnętrznie bezpieczny, czy też raczej czuje wewnętrzny brak bezpieczeństwa i buduje wokół siebie mury obronne ( tzw. mechanizmy obronne ego) , a najpopularniejszymi mechanizmami obronnymi ego są : unikanie i wymówki Ludzie generalnie dzielą się na 3 poziomy energii. – negatywna ( pesymistyczna, narzekająca, stosująca wymówki, kontrolująca ludzi, izolująca się, nieufna wobec innych ) energia lęku – neutralna ( niezdecydowanie, trochę pozytywnej – ale też i negatywnej )  – i prawdziwie pozytywna ( zdecydowanie, poczucie kierunku, otwartość na ludzi – słuchanie, bez dumy ) Optymizm (energia pozytywna) zasila i energetyzuje to – co w nas najlepsze – ale także to – co jest najlepsze w innych. Ciekawym spostrzeżeniem, jest to, że negatywna i neutralna energia ( którą przyporządkujemy jako pesymistyczną ) zwykle charakteryzuje się tym, że ludzie ją stosujący uwielbiają przebywać w swoim towarzystwie -w którym wciąż rozmawiają o sobie, swoich emocjach, swoich myślach itp – a kompletnie pomijając swoje postępy (efekty) i rezultaty – dlaczego ? Bo mają mnóstwo wolnego czasu ! Gdy optymiści wierząc w to, że ich sukces zależy od nich – nie od warunków zewnętrznych – wciąż używają swojego czasu i energii – do radosnej pracy – tworząc wspaniałe rozwiązania – nie mają czasu na wymówki i narzekanie. Są zbyt zajęci ! To zrozumiałe – czy gdy będziemy realizować bardzo ważny dla nas projekt – weźmiemy do współpracy kogoś, kto przyjdzie i powie 10 powodów dla których się to nie uda ? (BARDZO WAŻNE ) Wszechświat cechuje się zasadą ekonomii – nigdy nie dostarczy mocy ( energii ) – czyli ZASOBÓW – dla życia kogoś , kto posiada świadomości braku – i te zasoby zmarnuje. Dlatego pesymiści odpychają od siebie całe wsparcie i pomoc ! Czasami ludzie z poczucia winy łamią te zasady sami – dając zasoby ludziom, którzy sobie z nimi nie radzą – oczekując, że to w zasobach „zewnętrznych” leży przyczyna czyjegoś sukcesu lub porażki ( możemy zrobić eksperyment – pożyczmy pieniądze „leniowi” i zobaczmy czy pieniądze sprawią, że stanie się „pracowity” )    Nie pozwólmy aby pesymizm ( oparty o lęk i poczucie braku bezpieczeństwa ) zdominował choć na minutę nasz umysł ! Gdy uwolnisz lęk z umysłu – zobaczysz, że cała energia radości i miłości wypełni miejsce – które zdominował do tej pory lęk  (strach) – gdy się to stanie  natychmiast dostrzeżesz możliwości i szanse ! Gdy odkryjesz źródło poczucia bezpieczeństwa w sobie, gdy poczujesz się całkowicie bezpiecznie wewnętrznie – znikną wszelkie zachowania i uniki, które za wszelką cenę (podświadomie) mają zapewnić nam bezpieczeństwo. Nasze działania zależą od tego – jaka energia je inspiruje. …

Lęk sprawia, że przesadnie negatywnie postrzegamy fakty i wyzwania

Lęk sprawia, że przesadnie negatywnie postrzegamy fakty i wyzwania. Nazywam to mechanizmem projekcji. Im więcej mamy w sobie lęku tym bardziej przerażające wydają się nam lekcje, wyzwania, zmiany itp. Lęk sprawia, że postrzegamy zmiany jako niosące wyłącznie to, co negatywne w przyszłości. A może zmiany okażą się potrzebne, niezbędne i w ich wyniku nasze życie będzie 10 razy bardziej pozytywne już za kila miesięcy ? Skąd wiemy ? Nie wiemy ! I wystrzegajmy się osób, które zawsze w obliczu zmian – programują innych lękiem i wizjami końca wszystkiego. Nikt nie wie co się wydarzy w przyszłości. Naszym obowiązkiem jest być najlepszymi jacy możemy być dzisiaj. Dać z siebie każdego dnia 100% zgodnie z naszymi możliwościami. Być najbardziej pozytywnymi jak to możliwe – wybrać odpowiednią intencję, wyobrazić sobie nasz cel i kierunek w pozytywny, pełny miłości i wdzięczności sposób i działać spójnie z tą wizją – dzisiaj. Reszta należy do Boga. Puszczamy i poddajemy chęć kontrolowania przyszłości – bo i tak nie mamy nad tym kontroli. Wystarczy zaufać i uwierzyć – będziemy prowadzeni wtedy przez pozytywną duchową energię naszego prawdziwego JA – natomiast gdy wybierzemy LĘK- też będziemy prowadzeni – ale przez EGO – do walki lub ucieczki !!! Czy rozumiemy ? To nasz wybór – i wybierając nastawienie i postrzeganie – tak naprawdę wybieramy konsekwencje ! Gdy tylko uwolnimy całą wewnętrzną energię lęku z naszego umysłu – te wszystkie uczucia, które tłumimy w sobie – nie chcemy się do nich przyznać – nagle nasze nastawienie i samopoczucie ulegnie zmianie. Z poczucia, że „nie mogę” – naturalnie i bezwysiłkowo poczujemy ” mogę i zrobię to”.

Odkryć SIEBIE

Gdy niektórzy z nas – dysponują większą ilością czasu „wolnego” – mamy okazję dokonać jednego z najbardziej znaczących treningów rozwoju świadomości : zajrzeć do własnego wnętrza. Poszukiwanie odpowiedzi w sobie – przypomnienie sobie tego kim jesteśmy następuje bardzo często dopiero wtedy, gdy wyczerpiemy wszelkie inne fałszywe sposoby radzenia sobie z największymi życiowymi lekcjami i wyzwaniami. Tej wewnętrznej drogi – odkrywania prawdy o SOBIE poprzez obierania siebie niczym cebulę z warstw ograniczeń ego, negatywnych emocji i fałszywych przekonań – nikt za nas nie zrobi. Prawda jest taka, że nauczyciel pokaże nam kierunek – da najbardziej efektywne narzędzia – ale cała praca jest do wykonania samodzielnie przez każdego z nas. To jest pokora i fakt, że nie ma na co czekać. Nic samo nie ulegnie zmianie. Dopóki nie uwolnimy przyczyny negatywnego samopoczucia z umysłu – nie poczujemy się lepiej. To oczywiste. TEMPO UWALNIANIA OGRANICZEŃ UMYSŁU ZALEŻY TYLKO OD TEGO ILE CZASU DAMY SOBIE NA SPOKOJNE, WEWNĘTRZNE POSZUKIWANIA I UWALNIANIE WSZYSTKIEGO CO RADOŚCIĄ, SPOKOJEM, AKCEPTACJĄ nie jest ! A teraz mamy okazję stawić czoła i uwolnić energię jak złość, jak lęk ! Pragnienie kontroli ! Czy obwinianie świata zewnętrznego (syndrom ofiary). Nigdy nie jest za późno aby dorosnąć duchowo – wziąć odpowiedzialność za to, że to co doświadczamy obecnie jest wynikiem naszego procesu twórczego, że tylko we własnym umyśle możemy znaleźć przyczynę tych doświadczeń, samopoczucia, zachowania, braku działania itp. Pozdrawiam bardzo ciepło i życzę jak najwięcej poczucia radości i nie reagowania – nie przejmowania się tym co dzieje się wokół. Teraz mamy czas aby naprawdę zadbać o najwyższy możliwy stan energetyczny spokoju, relaksu, akceptacji. Oraz możemy wybrać BYĆ RADOŚCIĄ i BYĆ MIŁOŚCIĄ dla każdej osoby w tym świecie – szczególnie dla osób, które odczuwają lęk i jeszcze nie wiedzą, że lęk jest iluzją, którą można uwolnić.

Jak efektywnie rozwiązujemy wszelkie problemy dzięki kilku prawdom o świadomości ?

Unikaj NEGATYWNOŚCI za wszelką cenę ! Rozwiązanie – nie pojawia się w wyniku ciągłego myślenia o problemie – ale na tym, abyśmy utrzymywali w umyśle to – co jest naszą prawdziwą intencją w danej sytuacji.  To co utrzymujemy w umyśle dąży do manifestacji. Gdy ktoś ciągle myśli o czymś negatywnym – lub o tym, czego tak naprawdę nie chce- nieświadomie tworzy energię, która wróci do nas – dokładnie w takiej postaci – jaką ją wysyłamy.  Ponieważ nasze myśli prowadzą do uczuć – a nasze uczucia do działań – łatwo jest zrozumieć podstawowe prawo mądrości tego wszechświata.  Nasze działania mają swoje konsekwencje.  Możemy być ignorantami. Ignorować tę prawdę. Ale ignorancja w tym przypadku się nie opłaca. Ludzie płacą ogromną cenę za niechęć do wnikliwej, uczciwej i rzetelnej obserwacji swojego postępowania.  Jeżeli nasze zachowanie i działania, które podejmujemy na co dzień – a pamiętajmy, posiadamy własną wolną wolę – to my decydujemy co robić a czego nie – jeżeli pozwolimy sobie na to aby nieświadomie i nieuważnie podchodzić do życia – nie szanując prawd dotyczących tego, że istnieją uniwersalne zasady i reguły gry zwanej życiem, które prowadzą do określonych konsekwencji – będziemy doświadczać różnych życiowych sytuacji – myśląc, że przyczyna tego co doświadczamy znajduje się na zewnątrz nas.   Jeżeli uwierzymy w to, że przyczyna czegokolwiek co dzieje się w naszym życiu – znajduje się na zewnątrz nas – nie mamy na to wpływu – a tym samym nie możemy wziąć za to odpowiedzialności … ta sprytna pułapka ego – może wykluczyć każdego z życia na najwyższym z możliwych poziomów – pozbawić kogoś możliwości wyboru sukcesu, szczęścia, obfitości, zdrowia oraz otaczania się wspaniałymi ludźmi.  Nie możemy zmienić żadnego obszaru naszego życia, do momentu w którym nie zaakceptujemy w tym temacie naszej 100% odpowiedzialności. Kluczem jest puszczenie syndromu ofiary ( puszczenie do ostatniej najdrobniejszej myśli ) – wzięcie 100% odpowiedzialności za każdy obszar naszego życia, za nasz umysł, za nasze osiągnięcia, za naszą sytuację finansową, za nasze ciało i ogólny poziom energii i zdrowia – za nasze relacje z ludźmi. Nie jesteśmy ograniczeni warunkami zewnętrznymi …dlaczego tak wiele osób nadal wątpi – mimo, że owoce ( efekty ) jasno pokazują, że to nie nasza historia, nie nasze warunki lokalne, nie przeszłość, nie wykształcenie, nie „znajomości”, nie zasobność portfela naszego czy rodziców decyduje o tym co dzieje się w naszym życiu – ale my. Nasze wybory, decyzje i działania. To one prowadzą do konsekwencji. Nigdy się nie poddawaj .. Życzę Ci, abyś odkryła (odkrył) to Kim Naprawdę Jesteś. Gwarantuję, że Twoje prawdziwe JA – to stan BYCIA o ogromnej mocy – który charakteryzuje się tym, że nie posiada w sobie ŻADNEGO LĘKU ! ZERO STRACHU ! To jest Twoja prawdziwa natura.  Nie ufaj, nie wierz w negatywne myśli w Twoim umyśle. To fałsz. Większość z nich pochodzi od innych ludzi – większość naszych myśli to oprogramowanie, którego nauczyliśmy się dorastając.  Dlaczego tak wiele osób rezygnuje z zaawansowanego rozwoju świadomości ?  Bo fundamentem sukcesu – prawdziwego Sukcesu w naszym życiu – jest osiągnięcie ogromnie wysokiego poziomu energii.  Aby tego …

Prawda nas wyzwoli

Co najlepszego możemy zrobić z naszym życiem dopóki jesteśmy na tym świecie ? UŻYĆ GO! Będąc przykładem i tworząc to co dobre i pozytywne. Aby tworzyć to co pozytywne w pierwszej kolejności musimy uwolnić z naszego życia przyczynę tego co negatywne. Uwolnić fałszywe, negatywne postrzeganie siebie, świata, życia, ludzi wokół nas i nawet Boga. Przyspieszanie wzrostu naszej świadomości oraz efektów w świecie jest wyłącznie uzależnione od tego, czy stawimy czoła prawdzie. Prawda nas wyzwoli, zawsze. Na początku trochę boli, ale tylko stawianie czoła prawdzie może nas wyzwolić. Wymówki są przyjemne, ale one nie transformują naszego życia. Przypominam: 1) To jest Twój umysł, Twoja odpowiedzialność. 2) Negatywność w naszym życiu – w dowolnym obszarze – nie bierze się „nie wiadomo skąd”. To efekt tłumienia negatywności (m.in. negatywnych emocji w naszym umyśle. Nie ma zewnętrznych przyczyn. Nawet zmęczenie i wyczerpanie ciała to efekt tłumienia negatywnych emocji. 3) Jeżeli będziemy szukać rozwiązań tam gdzie ich nie ma – poza naszym umysłem ( czyli mówiąc inaczej nie uwolnimy przyczyny negatywności, która jest wyłącznie w naszym umyśle ) efekty w naszym życiu nie ulegną zmianie. 4) Jeżeli ktoś w teorii twierdzi, że „wie” czym jest obfitość, sukces, zdrowie, szczęście, realizacja siebie itp. ale w praktyce nie widać tego w świecie efektów – to jest to oszukiwanie siebie (duma). Wiem można powiedzieć tylko wtedy (tak naprawdę) gdy się czegoś doświadczyło 🙂 Cokolwiek dzieje się w Twoim życiu, bardzo szybko możesz odnaleźć tego przyczynę(jeżeli szukasz tam gdzie trzeba). I tylko w tym miejscu (umysł) możesz naprawdę dokonać naprawy, ulepszenia czy też zmiany. Wybieraj świadomie !

Nie pozwól aby lęk powstrzymał cię przed robieniem tego – co kochasz robić

Życie w którym każda chwila wypełniona jest poczuciem sensu, radością i szczęściem… Czy życie w którym wciąż „poświęcasz się”, swoją energię, kreatywność i siebie po to aby być „kimś” w oczach innych ? Ludzie i tak postrzegają nas zgodnie z tym – jak my sami postrzegamy siebie. Ludzkie ego chce robić wrażenie, ludzka dusza chce pozostawić po sobie to co najlepsze – bez względu na to co myślą o tym inni. Nie przywiązuj się do rezultatu. Efekty ułożą się same. Kluczem jest osiągnięcie w czymś mistrzostwa. Doskonałości. To nie jest trudne. To sens naszego życia. A możemy zrealizować to wyłącznie wtedy, gdy emanujemy Miłością robiąc to. Przekonaj się, kto z ludzi może odnieść prawdziwy Sukces, jeżeli nie ma w sobie prawdziwego poczucia Miłości wobec ludzi ? Jak można służyć ludziom, gdy ma się do nich awersję lub się ich unika ? Unikamy ludzi – mamy awersję do innych tylko dlatego, że relacje z innymi ludźmi odzwierciedlają jak w lustrze to -jak postrzegamy samych siebie ! Większość ludzi udaje „małych” z lęku przed tym, że gdy ujawnią się światu – inni ich skrytykują, osądzą itp. Nie uzależniaj poczucia wartości od opinii innych. Poczucie własnej wartości to nastawienie miłości i akceptacji wobec siebie. Miłość – to nie myślenie o sobie i swoim „zysku” ale oddanie się filozofii koncentracji na dawaniu – wnoszeniu wartości do życia innych … Nikt i nic w świecie zewnętrznym nas nie ogranicza – to my sami ograniczamy siebie (podświadomie) !! Udawanie nie działa – po prostu bądź sobą. Czy już nadeszła pora aby wyjść z cienia własnego lęku ?

Dlaczego tłumimy samych siebie ? Co nas osłabia – a co nas wzmacnia ?

Energia, którą emanujemy w każdej chwili naszego życia WRACA do nas dokładnie w tej samej postaci ( „co dajemy tego dostajemy więcej” ). Zastanówmy się dokładnie jakie stany energetyczne dominują w nas na co dzień. Czy jesteśmy radośni ? Od wieków widzimy pewną prawdę : Los sprzyja szczęśliwym i uprzejmym ludziom na każdym kroku ich życia … Dlaczego ? Bo moc , którą emanujemy wpływa na wszystko : pomysły, idee, ludzi – których spotykamy, zarabianie pieniędzy (dostrzeganie szans i możliwości tam gdzie wszyscy widzą tylko porażki ), zdrowie i poziom witalności itd. Gdybyśmy tylko mogli zrozumieć jak wiele zblokowanej energii posiadamy w sobie i jak łatwo jest uwolnić przyczynę blokowania i tłumienia siebie ( przyczynę blokowania tego co w nas najlepsze) – żadne wyzwanie naszego życia nie byłoby już dla nas żadną trudnością. Z radością, spokojem i relaksem – z ogromną determinacją i inicjatywą używalibyśmy otrzymanych od Boga darów – aby jak najlepiej służyć innym. Zasady funkcjonowania wszechświata są niezmienne dla każdego człowieka, oto jedna z największych prawd (wspólna dla wszystkich nauk duchowych i filozoficznych) : „Najwyższa moc umysłu przychodzi do nas gdy jesteśmy mniej samolubni i mniej skoncentrowani na sobie a bardziej na dawanie i troskę o innych ( uprzejmość i nastawienie miłości ) – lecz bez poświęcania się (zamaskowanego jako dawanie)„ Zbyt dużo uwagi kierujemy na to, czego tak naprawdę nie chcemy w naszym życiu (lub w sobie). Uwalnianie poczucia winy oraz lęku jest kluczem do odblokowania najwyższych pokładów energii, które posiadamy.   Najbardziej osłabiające nawyki (przykład) : Nawyk poświęcania się wobec społeczeństwa ( sprawiania przyjemności innym ) kosztem własnego szczęścia i wolności.  Służenie innym jest kluczem obfitości. Ale służenie (dawanie) nie ma nic wspólnego z poświęcaniem się.  Służenie innym to przede wszystkim wybranie w swoim życiu zasady BYCIA przykładem. To znaczy – doświadczenie tak dużej ilości dobra, obfitości, sukcesu i szczęścia jak to tylko możliwe – aby móc dzielić się tym kim jesteśmy – z innymi.  Przyczyną całego cierpienia człowieka jest ignorancja (niewiedza) – czyli trzymanie się iluzji za wszelką cenę. Pamiętajmy, to nie Bóg stworzył cierpienie oraz negatywność ( miłość nie może tworzyć tego, czym nie jest).  Wolą Boga dla nas jest szczęście. Bóg jest przy nas zawsze i wszędzie – a Jego moc gotowa jest prowadzić każde nasze działanie, decyzję itp. Nawet gdy popełnimy błąd, ale jesteśmy świadomi – „Kto” nas prowadzi- wszystko szybko ułoży się perfekcyjnie.  Jeżeli będziemy skupiać uwagę na iluzjach, problemach, słabościach, na tym co nie działa itp. – czyli jeżeli emanować będziemy negatywną energią – dokładnie to do nas wróci. Ale pamiętajmy, zostaliśmy stworzeni na obraz i podobieństwo – to znaczy, że w każdym z nas znajduje się źródło prawdziwej mocy – jest ona dostępna nam tu i teraz – wystarczy ją odkryć i użyć. Nie skupiajmy się na tym co w nas „najgorsze” – lecz na tym – co „najlepsze”. Większość społeczeństwa codziennie atakuje siebie i innych w swoich własnych myślach. Ich iluzje (bo nie jest to prawdą) – co do tego jacy są – osłabiają ich ! Gdy człowiek zagubi się jak …