+48502419413 biuro@adamkrasowski.pl

Nasze działania zależą od tego – jakie uczucia (emocje) posiadamy w danej kwestii

” Większość ludzi prowadzi życie – jakby ciągle byli we śnie – nie są świadomi tego – kim są naprawdę ”  David R Hawkins

Jeżeli naszą prawdziwą intencją w życiu – jest uzdrowić każdy obszar naszego życia – musimy zrozumieć, że to co emitujemy z siebie ( nasza energia ) – zawsze do nas wraca zgodnie z tym, co dajemy z siebie. Nie ma żadnych zewnętrznych przyczyn. Gdy odkryjemy, że posiadamy w sobie całą moc tu i teraz aby tworzyć nasze życie zgodnie z naszą intencją – zobaczymy prawdę na swój temat. Nigdy nie byliśmy bezsilni – tylko myśleliśmy, że jesteśmy.

Pamiętajmy, że wszystkie negatywne emocje : 

Duma

Złość

Pragnienie ( poczucie braku )

Lęk ( strach )

Żal 

Apatia/bezsilność

Poczucie winy

Wstyd

prowadzą do tego, że działamy negatywnie – to znaczy, że konsekwencje naszych działań także będą negatywne !

ZAWSZE MASZ WYBÓR !! – to znaczy, że twoja reakcja emocjonalna zależy do ciebie ! 

Zastanówmy się dobrze. Bóg stworzył ten świat w cudowny i wspaniały sposób. 

Jeżeli dzisiejsze „wyzwania” – wytrącają cię z równowagi – nie dostaniesz większych !  

Nie możemy liczyć „na następne lekcje” – nie przerobiwszy tych, które mamy obecnie. O „wielkości” serca człowieka świadczy to – co wytrąca go ze stanu równowagi. 
Jeżeli naszą intencją jest mieć więcej życia, więcej doświadczeń itp – pierwszym krokiem jest pełna akceptacja tego, co jest ! 

Wystrzegajmy się „emocjonalnej wrażliwości” – bez względu na wszystko i wszystkich podejmij decyzję, że nigdy nie pozwolisz aby świat zewnętrzny lub inni ludzie wytrącali cię ze stanu spokoju – spokój , relaks, miłość i radość to najwyższa moc, która ukierunkowana przez nas – wprowadza do naszego życia wszystko to co dobre i pozytywne !

 

Ludzie UNIKAJĄ tematów, które łączą się w podświadomości z ogromnym dla nich bólem ( tzw. podświadoma awersja ) 

najczęściej unikanie widzimy w kwestii : 

pieniędzy – które przecież wracają do kogoś w zamian za dawanie wartości do życia innych ( to takie proste- co dajesz wraca, jeżeli nie dajesz to nie ma się co dziwić, że nie wraca ) – najczęstszy mechanizm reakcji unikiem -to syndrom ofiary – poczucie, że przyczyna sytuacji finansowej leży na zewnątrz -to nie prawda – bez względu na twoją sytuację – możesz z łatwością ją naprawić – pod warunkiem, że przestaniemy narzekać, krytykować i obwiniać ” los ” , „fortunę” czy inne warunki zewnętrzne. . To, że żyjemy w społeczeństwie w którym większość szuka przyczyny swoich problemów u innych – nie oznacza, że my także mamy bezsilnie patrzeć – jak inni z łatwością ( bez względu na wiek) każdego dnia tworzą obfitość w swoim życiu – postępując według prostych i oczywistych zasad jej tworzenia – a my siedzimy w miejscu i biadolimy na wszystko i wszystkich dookoła zaczynając od siebie ! 

Wake up and Grow ! 

To co życzysz innym ludziom ( w myślach ) tak naprawdę życzysz sobie. 
Jeżeli nie masz akceptacji i miłości wobec siebie ( jeżeli nie dajesz jej sobie ) z pewnością nie dajesz też innym. 
A jeżeli nasze nastawienie nie jest zwrócone w kierunku dawania – to znaczy, że ciągle chcemy brać. 

A wtedy wszechświat, który działa jak lustro pokazuje nam świat (nasz własny świat) w którym rzeczywiście ciągle nam brak. 

Pieniądze zawsze pojawią się we właściwym momencie wtedy, gdy ktoś ich potrzebuje – pod warunkiem, że całą swoją uwagę i energię każdego dnia kierujemy na dawanie ! 

Przestań patrzeć w kierunku negatywności i tego – czego nie chcesz – wybierz to, co pozytywne !

Większość ludzi czuje się na co dzień tak, jakby życie się im „przydarzało” – jakby nie mieli żadnej kontroli nad tym, co doświadczają !

Poczucie zagubienia, braku kierunku – nie jest życiem świadomym. Jest raczej życiem robota, który reaguje na swoje życie zamiast aktywnie je tworzyć.

Paradoks polega na tym, że to my sami tworzymy wszystko to – co widzimy w świecie zewnętrznym, czy się to nam podoba czy też nie. Bez względu na to jak bardzo nas to boli udawanie, że przyczyna leży gdzie indziej niż w naszym umyśle – doprowadzi do tego, że zamiast dokonać całkowitej transformacji naszego życia do jego końca będziemy zmagać się z projekcjami własnego umysłu i nazywać to „życiem”.

Najbardziej wspaniałym i niesamowitym odkryciem jest uświadomienie sobie jaką moc tak naprawdę posiadamy ! Większość ludzi wciąż na siłę zmusza się aby zmienić swoje warunki zewnętrzne – dlatego stawiając opór – doświadczają więcej tego, czego nie chcą.

Sukces, obfitość, zdrowie – to nie przypadek ! To wybór. Większość ludzi nie chce świadomie zobaczyć co wybierają, bo jest to dla nich za bardzo bolesne.
Większość ludzi wiedzie życie w bardzo silnych strefach komfortu. Robią wszystko wyłącznie wokół przetrwania – nic więcej z siebie nie dając.

To ile energii i ilu osobom dajesz – tym więcej tej energii do Ciebie wróci. Rozszerz pole oddziaływania Twojej energii. Jeżeli boisz się odrzucenia lub porażki – twoja energia kumuluje się wokół ciebie tworząc parasol ochronny przed sukcesem i dostatkiem.

Naturą naszej świadomości jest miłość. Jest nią nieograniczona obfitość – nic na to nie możemy poradzić.  Popatrzmy ile energii trzeba wkładać aby tłumić nasz potencjał. Dlatego tak wiele osób jest wciąż zmęczonych. Walczą ze sobą ! Odczuwają lęk i myślą, że lęk jest częścią nich ! Nie ! Lęk to nie ty ! To tylko energia skumulowana przez lata w umyśle. Możesz pozwolić jej odejść. Nie ma nic z Tobą wspólnego. Posiadasz ciało i umysł. Umysł jest łatwo programowalny i skumulował programy emocjonalne – które w 99% nawet nie pochodzą od ciebie (Rodzice, nauczyciele itp).

Jeżeli jest twoją intencją żyć na najwyższym z możliwych poziomach radości, obfitości, sukcesu, szczęścia i relaksu – bez walki, cierpienia i zmagania – czyli przeciwnie do życia 95% osób w naszym społeczeństwie – pamiętaj – nie masz czasu na to aby angażować się tam, gdzie idzie „tłum”. Ludzie ego chce dominować. I zrobi to za wszelką cenę. Nasze ego nie chce dla nas nic dobrego. Dlatego podświadomie większość osób chce pozostać przeciętnymi. Nie chcą wyróżniać się aby nie zostać odtrąconymi. Otaczają się osobami, które nie inspirują ich do wzrostu – do podnoszenia poprzeczek. 


Wdzięczność – gdy koncentrujesz się na tym co dobre – tego dostajesz więcej !
Nie stawiaj oporu temu co negatywne – nie walcz z tym – nie dawaj temu energii ani uwagi – po prostu zaakceptuj, wybacz – wybierz radość – a wszystko co negatywne zniknie z Twojego życia !  

Pozytywne poziomy energii (mocy) a poziomy świadomości. Przywództwo.

 Pozytywne poziomy energii (poziomy świadomości) to : 

Odwaga, 
Wola (ochota) (Nastawienie na to, że dam z siebie coś innym, zrobię to)
Akceptacja, 
Rozsądek, 
Miłość. 
Radość, Bezwarunkowa miłość, Szczęście, Wdzięczność, Poczucie humoru
Spokój

Wdzięczność – gdy koncentrujesz się na tym co dobre – tego dostajesz więcej !

Nie stawiaj oporu temu co negatywne – nie walcz z tym – nie dawaj temu energii ani uwagi – po prostu zaakceptuj, wybacz – wybierz radość – a wszystko co negatywne zniknie z Twojego życia !

 

Liderzy z poziomu Miłości (jak postępują każdego dnia?)

Podejmują decyzję aby ich życie było osobistą podróżą miłości, optymizmu, radości, spokoju, wdzięczności i poczucia humoru.

Podejmują każdego dnia decyzję aby być najlepszymi jacy mogą być.

Podejmują decyzję aby hojnie dzielić się z innymi swoją energią ( także poprzez pracę )

Są uprzejmi—bezwarunkowo uprzejmi wobec siebie i innych.

Są w 100% odpowiedzialni za swoje życie.

Nigdy nie obwiniają nikogo/niczego za to co dzieje się w ich życiu.

Mają poczucie tego, że są nieograniczonymi istotami. Wiedzą, że to co utrzymują w umyśle dąży do manifestacji—są jak magnes—nie mogą obwiniać innych za to , że są jacy są—ale także nie mu- szą się tłumaczyć z tego, że odnoszą takie sukcesy jakie odnoszą. Każdy na takim samym poziomie mocy jak oni—doświadczyliby tego samego.

Wiedzą, że istnieją pytania, na które mogą nie znać odpowiedzi—często wybierają zatem pokorę— tak już jest– co ma być to będzie—ufają, że Bóg wie.

Wiedzą i postrzegają, że wszystko jest dokładnie perfekcyjne takie jakie jest na swoim poziomie świadomości.

Utrzymują ciągły stan bezwarunkowej miłości—wobec siebie i innych poprzez bycie w pełni współ- czującymi, wybaczającymi oraz poprzez służenie innym najlepiej jak potrafią—dając z siebie wy- łącznie miłość i szacunek wobec wszystkich ludzi.

Zawsze dążą do tego aby zrozumieć innych—nie osądzają. Nie chcą mieć racji. Ufają miłości, łasce, nieskończonej mądrości i współczuciu Boga—które dostrzega ludzką słabość i błędy. Pokładając wiarę i zaufanie w miłość Boga, która jest całkowicie wybaczająca—wiedzą, że osąd, potępienie, lęk przed karą i cała negatywność pochodzi wyłącznie z ego. Miłość Boga dociera do wszystkich.

Nigdy, bez względu na to jak trudna wydaje się lekcja przed nimi—nie poddają się. Nie użalają się nad sobą. Wiedzą doskonale, że to właśnie sposób w jaki poradzą sobie z daną sytuacją jest dla nich największą lekcją i o to w tym chodzi.

Wybaczają sobie i innym. Wiedzą, że Bóg widzi wszystko. Całą prawdę. Naszą naiwną niewinność także.

Wszystko to z czym nie potrafią sobie poradzić—poddają Bogu—w tym negatywne emocje i myśli.

Dla przypomnienia : 

  1. Wszystkie negatywne emocje to programy. Są to wyuczone reakcje, których musieliśmy się nauczyć.
  2. Ego trzyma się negatywności – gdyż jest to forma energii – która zasila mechanizmy ego. Niestety mechanizmy te zasilane są poprzez czerpanie energii z zewnątrz danej osoby. Z jednej strony czujemy, że złość dodaje nam energii z drugiej strony ta sama energia wyczerpuje ludzi i wprowadza w ich samopoczucie energię „wypalenia””pustki””zwątpienia”. Na zewnątrz nas nie odnajdziemy ani szczęścia ani przyczyny złości czy lęku. 
  3. Trzymanie się negatywności jednak – wcale nie daje nam tego – co oczekujemy.
  4. Trzymanie się negatywności skazuje nas na życie przypominające walkę o przetrwanie – bez większych wyzwań i aspiracji – dążenie aby nasze ciało przetrwało do następnego dnia.
  5. Umysł posiada tak ogromną moc, że jest w stanie sprawić, aby dowolne (świadome lub nie) przekonanie zrealizowało się w rzeczywistości Jesteśmy nieograniczonymi istotami – jedyne ograniczenia posiadamy w umyśle
  6. Prawo tego świata – nie myśl o obfitości – BĄDŹ nią – wtedy jej doświadczysz w świecie fizycznym.

 

Rozwój świadomości to uwalnianie się od EGO

Ludzkie ego chce po prostu kontrolować świat, ludzi, bliskich a nawet inne planety !

Ego oparte jest o lęk i potrzebę kontrolowania ( z lęku ).

Ego nie potrafi zrelaksować się, odpuścić i zaufać.

Cały proces naszego rozwoju świadomości to uwalnianie się od iluzji, że jesteśmy ograniczonym, małym, przestraszonym ego.

Nasze prawdziwe JA jest nieograniczone. Dlatego Ty również jesteś nieograniczona/nieograniczony. Chyba, że uwierzysz, że moc jest na zewnątrz – wtedy oddasz swoją przyszłość dla świata zewnętrznego. Zamiast odkryć czym jest wolność – poznasz czym jest zniewolenie. Oczywiście zrobisz to tylko dla własnego przetrwania – dla dobrej, słusznej sprawy (z lęku). I EGO na to czeka. Uwierzysz w słabości i ograniczenia – ego rośnie. Być może warto przypomnieć – jak poznać słabe ego ? Emanuje lękiem i złością ! Jest wypełnione poczuciem winy i czuje się ofiarą !

Przypominam, że niektórzy z nas tworzyli w swoim życiu (nieświadomie) różnego rodzaju ograniczenia (dla siebie). Wierzyliśmy w iluzje o braku, niedostatku i niemocy. Nie wierzyliśmy w naszą prawdziwą moc twórczą.

Dlatego rozpoczęliśmy zaawansowany proces rozwoju świadomości – postanowiliśmy aby uwolnić z umysłu – z podświadomości – wszelkie myśli i uczucia, programy i przekonania O TYM, że coś lub ktoś nas ogranicza. Postanowiliśmy skasować wszelkie negatywne postrzeganie braku i ograniczeń.
I teraz – jeżeli znów zaczniemy czytać i myśleć o tym, że przyczyna ograniczeń ludzi znajduje się na zewnątrz – znów zaczniemy programować podświadomość brakiem. Podświadomość jest bardzo bardzo łatwo zaprogramować. Wystarczy myśleć, czytać i kierować uwagę na to – co jest fałszem.

Wiele osób doświadczy w przyszłości różnego rodzaju problemów – nie dlatego, że przyczyna jest na zewnątrz ( bo to fałsz – pamiętajmy, że kluczem do obfitości w 21 wieku jest zdolność jednostki do szybkiej zmiany ) – tylko dlatego, że uwierzą, że nic z tym nie mogą zrobić, że będzie „źle”. To media bardzo często kreują przyszłość – bo mówią ludziom w co mają wierzyć. Programują jak ludzie mają postrzegać rzeczywistość. Umysł ma moc nad materią = a gdy ktoś oddaje swój umysł do zaprogramowania dla mediów i one programują ten umysł negatywnością … a miliony osób oddają tak swój umysł bezmyślnie – to potem mamy efekty. Dlatego osoby efektywne już od dawna odcięły się od negatywności świata aby tworzyć tylko pozytywne rezultaty w swoim życiu.
Zbierają fakty ? Oczywiście. Liczby, dane. Tak. Fakty.
Ale wnioski – interpretację tych faktów / bez grama emocji / dokonują sami – albo oddają interpretację najlepszym osobom w danych dziedzinach ( najlepszych ze względu na rezultaty – owoce – efekty).

Jeżeli przychodzi zmiana – to mocne jednostki są już na to gotowe.
Nie reagują. Obserwują -bez emocji.
Wyciągają wnioski, podejmują decyzje. Działają ! Widzą szanse i możliwości bez względu na warunki rynkowe. Adoptują się. Dostosowują.
Nie narzekają.
Nie krytykują.
Nie obwiniają.
Zanim osoba, która obwinia wstanie z łóżka, mocna jednostka ma już za sobą godziny aktywnego tworzenia rozwiązań.

Teraz jest czas na aktywne działanie dla mocnych duchowo osób. Teraz wokół Ciebie wiele osób będzie chciało się poddać – i oddać kontrolę/moc nad sobą dla społeczeństwa. Bądź przykładem dla nich – ale tylko poprzez czyny. Słowa nie zadziałają dla osób, które wierzą w lęk i lęk się u nich teraz uruchomił. Musisz poczekać ze słowami.. Ale z działaniami nie czekaj. Ludzie patrzą na Ciebie tylko poprzez pryzmat czynów i owoców tych czynów.

Ludzie potrzebują przykładu. Na tym polega przywództwo. Pokazania innym jak mogą pomóc sami sobie – bez polegania na tobie – muszą odkryć źródło mocy w sobie. I tutaj jest bardzo ważne – tylko ktoś kto jest przykładem Mocy może pokazać drugiemu człowiekowi jak z tej mocy korzystać.
Dlatego jednostki, które uwolniły się od lęku – w ich towarzystwie ( bliskości energii tej osoby ) wszyscy wokół czują się tak, jakby mieli możliwość też się nie bać !
Niestety to działa tylko przy kontakcie bezpośrednim. Przy innej formie komunikacji – która jest także bardzo bardzo ważna szczególnie teraz – nadal przekazujemy prawdę – nie możesz pozostawić ludzi samym sobie. Trzeba przypominać, że wszystko będzie dobrze ! Energia przywódcza – bycia przykładem jest niezbędna do zmiany i transformacji. Przyszłość – pozytywna przyszłość zależy właśnie dziś od mocnych duchowo osób – gdyż niestety niektórzy liderzy na świecie – z ramienia stanowiska – zamiast wzmacniać – straszą ludzi – zapewne dlatego, że sami się boją …

Więc niektóre mocne strony przywództwa, jak energia którą jesteś – muszą poczekać aż wszyscy wyjdą z domów. Twoja obecność jest kluczowa -bo tylko w towarzystwie pozytywnych liderów – zespoły znajdą pozytywne rozwiązania zamiast walczyć i tworzyć wymówki.
( tłumaczę tę lekcję po to aby niektórzy zrozumieli dlaczego kontakt osobisty jest nadal tak bardzo ważny dla ludzi – dlaczego też świat zrobi wszystko aby jak najszybciej wszystko wróciło do normy – i dzięki poziomowi świadomości – wróci szybciej niż się to nam wydaje i szybciej niż w historii ) Jesteśmy o wiele bardziej odporni duchowo niż w historii . Odporność duchowa to pilnowanie aby nikt Twego umysłu nie zaprogramował fałszem.

A co prowadzi mocne jednostki ?
Nie ego. Bo ego koncentruje się na sobie „co będzie ze mną”
Prowadzi ich Miłość do ludzi. ” Co ludzie potrzebują, czego oczekują, co można im dostarczyć, co będą potrzebowali ?”
Im więcej dasz z siebie wartości tym więcej wróci. Duchowe zasady obfitości są takie same – to co dajesz z siebie – dokładnie to wróci. To co życzymy innym – tego doświadczamy w swoim życiu.
Najlepszym sposobem na przewidzenie przyszłości jest tworzenie jej.
Przyszła pora na innowacje i zmiany.

Każdy z nas już słyszał to zapewne z kilkaset razy ode mnie – ale powtórzę raz jeszcze.
Inteligencja emocjonalna ( brak reagowania ) jest w 80% fundamentem sukcesu w 21 wieku. Inteligencja emocjonalna to zdolność panowania nad tym CO CZUJEMY w danej chwili. To zdolność aby czuć spokój bez względu na okoliczności zewnętrzne. To wiedza o tym, że TO JAK SIĘ CZUJEMY DECYDUJE O TYM GDZIE SKUPIAMY NASZĄ UWAGĘ ! Jak czujemy lęk i złość to ciągle myślimy o tym czego nam brak i co może pójść źle. „A to co utrzymujemy w umyśle – to dąży do manifestacji w naszym życiu.”( cal. 505 ) Umysł to wspaniałe narzędzie – tylko gdy nad nim panujemy !
To gdzie koncentrujesz swoją uwagę bowiem – tego dostaniesz więcej.
Teraz ludzkie ego będzie miało wymówkę dla braku dyscypliny, braku wiedzy, mądrości, rozsądku, braku działania, braku kreatywności.
Ale my już wiemy, że w życiu albo mamy rezultaty albo wymówki dla których nie mamy rezultatów. 🙂

Źródło (przyczyna) ZDROWIA i MOCY jest w NAS !

Prawdziwy rozwój duchowy to po prostu nasze poszukiwania jedności z energią/mocą, którą nazywamy duchową gdyż jej pochodzenie jest dla nas ewidentnie „poza fizyczne”.
To co zainspirowało większość ludzi do poszukiwań jedności „ze źródłem” mocy – to najczęściej spotkanie kogoś, kto zawsze bez względu na okoliczności czuje się dobrze – mimo, że prawie cała ludzkość za swój naturalny stan uważa walkę, zmaganie się oraz cierpienie.  

Każdego człowieka czeka w pewnym momencie swojego życia podjęcie decyzji – czy to samopoczucie, ta energia, którą odczuwa – wyzwala w nim to co najlepsze – czy raczej wpływa negatywnie na jego życie. Czy naprawdę Bóg stworzył nas i ten świat po to abyśmy cierpieli -a może to nie jest prawdą ?
Gdy dążymy do prostoty – uświadomimy sobie, że doświadczenie prawdy o tym jest po prostu oczywiste. Gdy jesteśmy uprzejmi wobec innych ludzi – gdy jesteśmy wybaczający i co najważniejsze RADOŚNI ( czyli gdy uwolnimy mechanizm lękania się innych, osądzania ich i porównywania się z innymi) – od razu czujemy się lepiej. Czujemy jak przez całe nasze ciało przepływa energia innej jakości ! I od razu chcemy tej pozytywnej energii odczuwać więcej i czuć ją częściej !
Przebudzenie energii duchowej w danej osobie ma kilka etapów. Pierwszy (na którym wiele osób może utknąć na wiele-wiele dziesięcioleci) – polega na fascynacji pierwszym przejawem energii duchowej – czyli tym, że istnieje coś „poza materią”.
Niestety w tym pierwszym etapie to nasze ego fascynuje się tym zjawiskiem.
Ego posiada w sobie chęć kontroli. Osoby z dużym brakiem miłości i bezpieczeństwa – patrzą na tę energię jako sposób na to aby zyskać miłość i bezpieczeństwo od innych – ale tym razem w trochę inny sposób. Tak narodziło się magiczne myślenie (niezrozumienie energii duchowej) oraz ezoteryka (sztuczna manipulacja energią, której się nie rozumie aby faworyzować wydarzenia, które uważamy za pozytywne – przyciąganie związków, pieniędzy, manipulacje zdrowiem i inne takie).
Gdy włącza się ego – tracimy kontakt z naszym prawdziwym duchowym JA ( Wyższym Ja, duszą – jakkolwiek to nazwiemy). Gdy ego bierze się za rozwój duchowy ludzie wciąż mówią „rozwijam się duchowo” ale nie doświadczają tego. To oczywiście prowadzi do frustracji. Dlatego tak wiele osób nie doświadczywszy jeszcze ogromnie pozytywnych korzyści z prawdziwego duchowego PODDANIA SIĘ – rezygnuje z tej drogi na rzecz ego-istycznych manipulacji energiami itp. które są najczęściej podsycone lękiem i poczuciem bycia ofiarą ( stąd w kręgach niby rozwoju duchowego – które jest przecież poszukiwaniem Boga – tak wiele osób większość swojego czasu zamiast zgłębiać prawdy św. Franciszka o dążeniu do zrozumienia ludzi – zgłębia nowe teorie spiskowe, które tylko tę nienawiść do ludzi podsycają )
Ego jest przeszkodą w naszym rozwoju duchowym. Ale przeszkodą z którą nie walczymy – lecz przestajemy się z nią identyfikować. Robimy to poprzez całkowitą akceptację, wybaczenie i miłość do ego. Obserwujemy nasze ego – ale wiemy, że nim nie jesteśmy.

Gdy działa nasze prawdziwe duchowe Ja – wszystko układa się perfekcyjnie. Trudnością jest tzw. „poddanie się temu”.
przykład:
gdy ego próbuje się zrelaksować – nie odczujemy stanu relaksu – im bardziej chcemy się zrelaksować tym mniej jesteśmy zrelaksowani
gdy ego próbuje coś zrobić – im bardziej chcemy odnieść sukces, im bardziej chcemy aby się nam udało – tym bardziej – przez to nasze napieranie i opór – nam to nie wychodzi

gdy natomiast puścimy i poddamy się ( stan relaksu w działaniu ) i przestaniemy na chwilę kontrolować – okazuje się, że w ułamku sekundy znajdujemy rozwiązanie nad którym usilnie myśleliśmy od wielu miesięcy

Medytacja – to stan świadomości, który następuje samoczynnie gdy poddamy chęć kontroli, gdy poddamy opór i wybierzemy relaks. Nie możemy tego kontrolować tylko się temu poddać ! Zauważmy, że warunkiem niezbędnym odczuwania spokoju w stanie relaksu – jest to aby nasz umysł po prostu ucichł – gdy znikają myśli o przyszłości i przeszłości pojawia się spokój. Dlaczego ? Bo nasze prawdziwe Ja – to spokój ! Energia radości i miłości to sens i znaczenie tego kim jesteśmy.

Poddaj i pozwól – czyli prawdziwy sens rozwoju duchowego, gdy pozwalamy i wybieramy to, aby naszym najważniejszym celem w życiu była Radość, Miłość i Spokój. Nasze prawdziwe ja ku naszemu zdziwieniu jest najbardziej aktywne – gdy przestajemy zmagać się, walczyć i kontrolować.
To znaczy, gdy rezygnujemy z negatywnej energii lęku, złości itp – odczuwamy łączność z naszym prawdziwym Ja.

To połączenie – ta jedność, której tak bardzo szukamy – jest właśnie tym, co nazywamy rozwojem duchowym.
Jest to także szukanie łączności z Bogiem. Szukamy prawdy na temat Boga. Odkrywamy, że Bóg nikogo nie osądza. Odkrywamy, że jest to energia o ogromnej mocy – która bezwarunkowo kocha – która wyprowadzi nas z nawet największych trudności życiowych – gdy jej w pełni się poddamy.

Prawdziwy rozwój duchowy to po prostu zaawansowana lekcja pokory.
Gdy rozmawiamy z kimś, kto utknął w pierwszym etapie rozwoju duchowego – zauważymy, że ego gromadzi całą „magiczną” wiedzę a następnie wciąż powtarza, że wie wszystko, powie nam co trzeba zrobić , jak żyć itp. widzimy, że ego w tym etapie uwielbia kontrolować i wpływać na życie innych ludzi – teraz ma po prostu nową zabawkę czyli duchowość. 

W drugim etapie – Gdy puścimy kontrolę – gdy poddamy i zaufamy -włącza się w nas pokora.
Gdy ktoś przychodzi z pytaniem – możemy wskazać wyłącznie to – aby spytał się Boga o poradę. Aby to zrobić – trzeba dostroić się do nieco innej częstotliwości. Słuchamy porad i wsparcia od naszego „prawdziwego Ja” – wtedy gdy jesteśmy spokojni i zrelaksowani. Spokój jest tą energią, dzięki której się dostrajamy. Dlatego od osób, które już doświadczyły prawdy  – nie usłyszymy nic więcej – jak przypomnienie – cała moc jest w Tobie, gdy odpowiednio uciszysz swój umysł – gdy doświadczysz spokoju – wszystko to czego potrzebujesz na tym etapie – stanie się Tobie świadome ! Po prostu uspokój swój umysł. 

Skoro to takie proste – to dlaczego jest tyle chaosu i niezrozumienia ? Bo nasze kochane ego uwielbia wszystko komplikować. 
Szukaj prostoty i spokoju. Tam odnajdziesz prawdę.
Gdy ktoś karze Ci zrozumieć setki tysięcy pojęć aby wytłumaczyć Ci jakąś prawdę duchową – uciekaj – to fałsz na resorach -a on zawsze prowadzi do cierpienia.

Doświadczalne korzyści z rozwoju świadomości
Nie traktujemy tego jako nagrody czy kary. To co na jednym poziomie świadomości przychodzi nam z łatwością – na innym wydaje się walką zmaganiem i cierpieniem.

Im wyższe poziomy mocy (energii) doświadczamy – tym naturalnie nasze całe życie ulega całkowitej transformacji. Po prostu gdy wchodzimy na pewien poziom świadomości – udostępniania jest nam pewna „porcja mocy” – ( nie jest to wybrana nagroda dla nielicznych i nie trzeba na nią zasłużyć – nic w tym stylu )  i dotyczy to każdego – każdy człowiek może doświadczyć tych prawd. Oczywiście dopóki mamy w sobie na tyle pokory aby pamiętać, że ta moc działa przez nas i dlatego należy traktować ją z szacunkiem i pełną odpowiedzialnością.
Gdy pozytywna energia radości płynie przez nas – konsekwencją jest to, że mamy mnóstwo energii do działania, mnóstwo energii twórczej i kreatywnej – nie stresujemy się, nie walczymy  a wszystko wokół nas układa się perfekcyjnie i nawet nie musimy tego kontrolować.

Pamiętajmy, intencjonalna praca intelektualna – rozsądek – bez emocji – jest fundamentem naszego sukcesu i obfitości w świecie. Jest to najtrudniejsze zajęcie na świecie (twórczość intelektualna jak tworzenie idei i rozwiązań ). Nasza praca intelektualna funkcjonuje najlepiej w stanie relaksu !
Aby „zapanować nad światem materii” – wystarczy zapanować nad naszym umysłem a następnie utrzymywać w nim to co pozytywne (rozwiązania) i nigdy nie myśleć o tym – nie koncentrować naszej energii na tym czego nie chcemy (na problemach) lub co się nam nie podoba- umysł jest twórczy i stworzy nam tego więcej.

 

Przykład transformacji : Wybierz przez jeden dzień ćwiczenie – bądź maksymalnie wybaczającą/ym wobec wszystkich ludzi zawsze i wszędzie w każdych warunkach i wobec siebie także.