Negatywne uczucia przysłaniają nam rozwiązanie ! Bez względu na wszystko – pamiętaj, że spokój i relaks to ogromna moc !

Kluczem do efektywnego życia jest efektywne działanie.
To czy nasze działania będą prowadziły do sukcesu – zależy wyłącznie od tego – co CZUJEMY na dany temat oraz od tego – co czujemy na temat nas samych i naszych możliwości rozwiązania danej sytuacji.

Bez względu na to – co obecnie doświadczamy – istnieje rozwiązanie tej sytuacji. Rozwiązanie jednak – nie znajduje się na tym samym poziomie świadomości co problem. Aby znaleźć rozwiązanie musimy zmienić naszą energię w danej kwestii. Nasz umysł jest jak narzędzie. Od tego czy postrzegamy daną sytuację negatywnie czy pozytywnie zależeć będzie cały kontekst – czyli sposób w jaki zabierzemy się do rozwiązania danej kwestii.
Upraszczając – pozytywne uczucia (relaks, spokój) aktywują w nas zdolności radzenia sobie

Bądź obserwatorem.
Obserwując nasz umysł – nasze ego – bez osądzania, krytykowania czy atakowania siebie – zobaczymy jakie programy znajdują się w naszym umyśle.

Nie obwiniajmy siebie. Najczęściej to – jak reaguje nasze ego na trudne sytuacje nauczyliśmy się od innych. Najczęściej będąc dziećmi. Ale to – co działało w dzieciństwie – w dorosłym życiu już nie zadziała. W dzieciństwie chcieliśmy bezwarunkowej akceptacji przez innych. Zrobilibyśmy wszystko aby nas zaakceptowano. Dziecko w nas – szczególnie szuka akceptacji u tych ludzi – którzy nas nie akceptują !(taki paradoks!)

Automatyczne reakcje – przeszkoda w efektywności
Najczęstszą automatyczną reakcją na problem – jest to, iż nasza podświadomość (nauczona w dzieciństwie) próbuje „na siłę” pozbyć się danego problemu – stosując powszechne mechanizmy obronne ego – jak walka i ucieczka. 

W 21 wieku najczęściej potrzebować będziemy rozsądnej zaradności oraz inteligentnego podejścia do każdej trudnej sytuacji. 

Aby działać rozsądnie mimo trudności – uwolnij opór – dbaj o relaks i spokój
Umysł zrelaksowany i spokojny jest kluczem efektywności

Akceptacja kluczem transformacji. Uwolnij pragnienie kontroli danej sytuacji – aby zmienić coś w naszym życiu – musimy przestać chcieć to zmienić – kluczem do transformacji jest zawsze AKCEPTACJA 
(jeżeli istnieje jakakolwiek trudna sytuacja w Twoim życiu) – wyślij w jej kierunku jak najwięcej energii akceptacji ( zrób sobie godzinną przerwę podczas której Twoim jedynym ćwiczeniem będzie akceptowanie siebie, innych i trudnej sytuacji), Gdy pojawi się opór – uwolnij go. 

Bardzo często – gdy tylko zaakceptujesz wszystko (i siebie) w kontekście danej sytuacji – po godzinie lub dwóch – rozwiążesz 90% problemu – pozostałe 10% to działanie – ale je wykonasz w stanie relaksu i radości.

Gdy poczujesz:
– stu-procentową pewność, że poradzisz sobie z tym,
– że żadna sytuacja nie jest „większa” od Ciebie
osiągnęłaś/osiągnąłeś stan świadomości niezbędny do rozwiązania tego problemu !
Poczucie, że „nie poradzę” sobie z tym wynika wyłącznie z negatywnych emocji. Gdy je uwolnisz – gdy poczujesz się pozytywnie na temat danej trudności czy problemu – rozwiążesz go. Nie ma „trudnych” problemów. Są tylko lekcje – wyzwania.

Nasze działanie – oraz efektywność tych działań zależy wyłącznie od tego co czujemy !

Gdzie leży przyczyna obfitości oraz braku – wybór, decyzja czy przeznaczenie ?

Jakie przekonania musimy skasować aby pieniądze swobodnie przepływały w naszym życiu – Dla lepszego efektu – proszę o uważne przeczytanie, zdanie po zdaniu.
Uwaga! prawdy w tym wpisie mają moc kasowania przekonań – ale mogą zaboleć 🙂

Największa iluzja (fałsz) związana z kwestią pieniędzy ?

Dlaczego niektórzy zarabiają pieniądze z łatwością i doświadczają przepływu obfitości – a inni wciąż walczą i zmagają się ?

Szukamy prawdziwej przyczyny !

Zaczynamy :

1. Fundament : ‚ RZECZYWISTOŚĆ ‚ nie istnieje.
2. Każdy człowiek postrzega świat inaczej.
3. Nie ma obiektywnej rzeczywistości – istnieje subiektywna – co ktoś myśli i mówi na temat świata odzwierciedla wyłącznie punkt widzenia – przekonania danej osoby.
4. Zgodnie z tym jak ktoś postrzega świat – tego doświadcza

Ograniczenia, które postrzegamy wokół siebie są w 98% iluzją ( przekonaniem ) nie mają nic wspólnego z rzeczywistością !

Jak działa mechanizm wymówek ego, który broni fałszywych przekonań :
np. jak ktoś twierdzi, że „nie może wynieść śmieci” – to znaczy, że nie może, czy raczej, że komuś się nie chce? oczywista prawda każdego związku czy rodziny : śmieci nie wyniosą się same -albo zostały wyniesione albo nie – liczy się rezultat – nie dobre chęci czy wymówki
jak ktoś twierdzi, że nie może zarabiać minimum (zwanego początkiem dostatku w Polsce) – czyli około 20tys. miesięcznie – to znaczy, że nie może – czy raczej się komuś nie chce stawić czoła przekonaniom w umyśle ? )

Na szczęście w ciągu ostatnich 100 lat dzięki MOCY EDUKACJI opartej o PRAWDĘ ludzie na świecie przestają trzymać się przekonania, że ich zarobki są jakimś fatum, przeznaczeniem lub zależą od polityków, rodziców, dziadków itp. i BUDZĄ się – zaczynają być świadomi, że TO TYLKO ich WYBÓR. I mimo, że większość z nich gdy wybierze drogę prawdziwej wolności usłyszy od znajomych i rodziców „i tak ci się nie uda”, „po co ci to ryzyko”, „wybierz to co znane i przewidywalne” – przestają wierzyć w ten cały fałsz i wybierają swoje własne życie, gdzie o ich zarobkach nie decydują już politycy ( jakieś minimalne, średnie wynagrodzenia – dla kogo to jest ? i kto w to wierzy ? ) – ale oni sami.
Coraz więcej obfitości i dostatku z roku na rok pojawia się w rodzinach, które po raz pierwszy tego dostatku doświadczyły
(najczęściej dzięki jednej osobie, które obudziła się, popatrzyła na wszystkich wokół którzy jak w stanie hipnotycznym wykonują apatyczną nic nie znaczącą dla nich pracę z poczuciem „bo muszę” i zadała sobie pytanie czy wszyscy być może są w jakimś transie przeciętności ?,
ktoś powiedział – ja wolę wolność – i wyszedł/wyszła z tej imprezy społecznego ubóstwa – przestała oglądać to co wszyscy, jeść to wszyscy, mówić to co wszyscy, narzekać tak jak wszyscy i programować innych tymi samymi ograniczeniami co wszyscy )

I teraz – pytanie na uczciwość, które każdy z nas na pewnym etapie życia musi zadać sobie :

Wolę mieć rację, że moje postrzeganie rzeczywistości jest słuszne , czy raczej wolę mieć efekty ( owoce ).
( wolę mieć rację, czy sukces; wolę mieć rację czy zarabiać (Twoja kwota) miesięcznie/rocznie, wolę mieć rację i wciąż myśleć i mówić o negatywności tego świata – czy wolę zdrowie ? )

Ludzkie ego (z dumy) woli mieć RACJĘ niż EFEKTY ! Dlatego tak wiele osób kłóci się ze światem i ludźmi o to, że życie jest niesprawiedliwe. Jest to znakomita wymówka aby nie sprawdzić czy być może istnieje inna droga i tym samym pozostać przy swoich przekonaniach.

Ludzie walczą o pieniądze bo wydaje się im (iluzja), że pieniądze pochodzą z tego co się ROBI lub co się posiada.

Obfitość oraz nasze osiągnięcia w świecie nie pochodzą z tego co robimy, lecz z tego KIM jesteśmy. Prędzej czy później ta prawda „zaskoczy” w Twoim życiu. Wtedy przestaniesz myśleć całkowicie o pieniądzach. One wtedy po prostu są i będą.
Aby to było możliwe – jeżeli jeszcze nie doświadczamy obfitości w życiu lub jest naszą intencją aby poziom standardów finansowych w naszym życiu był większy – musimy uświadomić sobie, że być może – to kim myślimy, że jesteśmy dziś jest fałszem – dlatego musimy stawić czoła własnym przekonaniom! )

Tak, jak postrzegamy siebie (czy jesteśmy według nas samych wartościowi? ) tak postrzega nas świat !

Jest to pewne na 100% – TO CO DAJEMY Z SIEBIE – zawsze do nas wraca. To jaką wartość dodajemy innym – zawsze do nas wróci.

Aby być WARTOŚCIOWYMI dla świata i innych ludzi – w pierwszej kolejności musimy zadbać o samych siebie. Wybrać pełną akceptację i miłość wobec siebie.
Bo nie możemy dać innym czegoś, co nie mamy w sobie.

Panowanie nad umysłem – radość z działania

Istnieje tylko jeden najważniejszy czynnik, który wyróżnia osoby odnoszące największe sukcesy na tym świecie – umiejętność koncentrowania energii umysłowej na realizacji celów – w sposób spokojny i zrelaksowany – z nastawieniem na dawanie (bez pragnienia zysku) – dla samej radości z działania/tworzenia.

To my sami decydujemy o tym jak postrzegamy rzeczywistość. Co to oznacza ? Dla jednej osoby to samo działanie może być męczące, a dla innej osoby źródłem radości i energii. Działanie samo w sobie nie ma aż takiej mocy aby decydować o naszym samopoczuciu – ale nasz umysł już taką moc posiada !

Źródło całego oporu związanego z działaniem bierze się najczęściej z energii pragnień ( poczucia braku). Gdy robimy coś dlatego, że tego pragniemy – tracimy energię. Gdy robimy coś – bo kochamy to robić – tej energii mamy coraz więcej.

Zawsze gdy czujesz opór przed działaniem – uwolnij pragnienia ! Uwolnij pragnienie realizacji celu, pragnienie sukcesu, pragnienie szczęścia, pragnienie bycia zauważoną/zauważonym. Wszystko to czego szukasz w świecie zewnętrznym jest już w Tobie – teraz !

Droga do sukcesu – podróż pełnej realizacji siebie – ma być drogą radości ! Odczuwamy wtedy radość z każdej chwili, z każdej minuty naszej podróży – czujemy spełnienie i moc każdego dnia – nie czekamy na jakieś wspaniałe samopoczucie w momencie, gdy osiągniemy nasz cel.

Stawmy czoła prawdzie. Większość ludzi wierzy w iluzję – myślą bowiem, że walcząc, cierpiąc i zmagając się każdego dnia z życiem ( emitując energię złości, lęku, braku ) – wykonując działania pod wpływem tej energii – kiedyś, gdy już „odniosą sukces” – będą szczęśliwi. Ale to jest tylko wiara w fałszywe przekonanie, które kiedyś musieli usłyszeć od ‚innych walczących osób’. Jesteśmy odpowiedzialni za swoje życie – tylko w 100%.

Życie jest jak lustro – pokaże nam to – kim jesteśmy. Zrobi to – bez skrupułów – pokaże nam prawdę choćbyśmy nie chcieli się do niej przyznać. Ale nie możemy obwiniać tego świata za to, że jest wyrazem tego co mamy w sobie – we własnym umyśle.

Nasze działania odzwierciedlają obraz nas samych – który utrzymujemy w podświadomości.

Nikt z nas – nie może działać w inny sposób niż ten, który jest spójny z tym – jak postrzegamy siebie.

Popatrz na swoje życie – zapisz wszystkie swoje działania w których widzisz ewidentnie, że wynikają z lęku (poczucia braku bezpieczeństwa).

Bez względu na to jakiej nie wymyślilibyśmy sprytnej wymówki – istnieją tylko dwie kategorie działań – zorientowane na TWORZENIE (DODAWANIE WARTOŚCI) oraz zorientowane na NISZCZENIE (nawet jeżeli dotyczy to tylko naszego ciała – jak np. uzależnienia itp. )

Bardzo często zadawaj sobie pytanie : „Dlaczego robię – to co robię ?”
Twój poziom samo-świadomości zacznie wzrastać. Gdy nie będziemy stawiać oporu ani walczyć z tym co się nam nie podoba w nas samych i naszych działaniach – sam fakt obserwacji siebie doprowadzi do zmiany naszych zachowań.

To nasze nastawienia umysłowe – czyli to JAK postrzegamy to – co dzieje się w naszym życiu – w 90% decydują o naszym sukcesie.
Zamiast reagować – możemy nasze życie tworzyć świadomie zgodnie z naszymi wartościami oraz standardami.
Zależy to wyłącznie od tego – czy odkryjemy i uwolnimy wszystkie nieświadome mechanizmy – które wpływają na to jak działamy.
!
Każde działanie ma swoją przyczynę oraz czemuś służy. Naszym zadaniem jest, gdyż nikt tego nie zrobi za nas – uświadomić sobie -prawdziwe przyczyny naszych działań – następnie uwolnić te przyczyny – jeżeli działania, które podejmujemy są negatywne. To takie proste – ale ta prostota jest przez dumne umysły ignorowana.

Dlaczego zwlekamy z realizacją celów ?

Co jest największym wyzwaniem każdego z nas ?

My sami 🙂 .

Dokładnie tak – a mówiąc bardziej szczegółowo – część umysłu, którą określamy jako ego .

Każdy z nas posiada w sobie jakby dwie części umysłu. Jedna część – związana z naszą naturalną tendencją do wzrostu, rozwoju, podnoszenia standardów życia, służenia ludziom, którą nazwiemy naszą duchową stroną/naturą nas samych.
Druga strona naszej natury – jest związana z naszym ego – odpowiedzialnym za nasze fizyczne przetrwanie – częścią umysłu, która jest wyłącznie zainteresowana trzymaniem się stref komfortu.

Wszystkie negatywne emocje ( jak duma, złość, poczucie winy, lęk, pragnienie, żal czy wstyd )  – zawsze zasilają dokładnie tą część naszej natury, która odpowiedzialna jest za cały mechanizm zwlekania i odkładania na później – czyli lenistwo – zasada entropii – prowadząca do tego, że ego chce – aby wszystko było takie jakie jest. Niestety prawo entropii jest przeciwne do naturalnego mechanizmu rozwoju naszej świadomości – naszego rozwoju wewnętrznego. Jeżeli człowiek przez pewien czas – podda się temu negatywnemu stanowi umysłu ( z którym wiąże się obwinianie, brak odpowiedzialności, brak dyscypliny, lenistwo itd. ) – najczęściej zaczyna tracić sens swojego życia.
Stan umysłu, który uznajemy za przyczynę zwlekania, odkładania na później i oczekiwania, że ktoś zrobi coś za nas – nazywamy stanem dziecka.

Oto najważniejsze przyczyny oraz narzędzia, które pomogą nam pobudzić tę część naszego umysłu, która jest odpowiedzialna za nasz dynamiczny wzrost.

Pójście pod prąd ( wbrew fundamentalnemu nastawieniu naszego ego – czyli lenistwu ) zawsze w pierwszej kolejności wiąże się z postrzeganiem tego procesu jako cierpienie – ale to właśnie poświęcenie naszej egoistycznej natury – prowadzi nas do odkrycia prawdziwej radości.

1. Musisz dokładnie wiedzieć, co jest Twoją intencją aby zrealizować. Musisz mieć jasno i klarownie ustaloną wizję przyszłości. Wybierając drogę przedsiębiorcy – po prostu jest to od Ciebie wymagane.
Brak wizji najczęściej wynika z niechęci do wzięcia na siebie odpowiedzialności oraz konieczności aby w pełni dorosnąć ( samodzielność, dyscyplina, trzymanie się wartości i zasad itd. , zaprzestanie szukania winnych, podejmowanie decyzji oraz liczenie się z ich konsekwencjami )

Większość początkujących przedsiębiorców uciekło z etatu, gdyż nie chcieli być odpowiedzialni przed osobą dorosłą za efekty swoich działań. Chcą cieszyć się sukcesem osób dorosłych – ale nie chcą być odpowiedzialni za ten sukces. Trzeba na to bardzo uważać. Wolność to stan wewnętrzny. Gdy połączymy wolność wewnętrzną z całkowitą odpowiedzialnością i dyscypliną możemy zrealizować każdy cel. Gdy chcemy być wolni i całkowicie nieodpowiedzialni za swoje działania i ich konsekwencje ( stan dziecka ) – niczego trwałego i znaczącego nie osiągniemy.
Większość osób reaguje na ‚wolność’ od szefa tym, że czas mija – a oni nic nie robią. Są bowiem przyzwyczajeni, że zawsze jakiś rodzić mówił – co, jak i kiedy mają robić.
Na szczęście nigdy nie jest za późno aby dorosnąć !

2. Ustalaj bardzo szczegółowe cele. Planuj realizację każdego dnia. Gdy cele ustalimy zbyt ogólnie – siedzimy przed telewizorem zamiast je realizować.

3. Nie przystępuj do działania dopóki nie ustalisz jaka w danej chwili jest intencja Twojego działania – dlaczego robisz to co robisz ?

4. Samo-świadomość – ciągła obserwacja siebie – prowadząca do rozwinięcia umiejętności koncentracji umysłu jest najważniejszą umiejętnością każdego przedsiębiorcy.

 

Bardzo ważna umiejętność dotycząca realizacji celów polega na umiejętnym planowaniu każdego naszego DZIAŁANIA aby efekt końcowy naszych działań prowadził do osiągnięcia z góry ustalonego rezultatu. Gdy poziom precyzji naszych działań stanie się jasny i klarowny niczym laser – ułożymy w umyśle strategię naszego postępowania krok po kroku – zniknie nasz wewnętrzny opór. Szczególnie dotyczy to kwestii robienia czegoś nowego -lub zrobienia czegoś co robiliśmy do tej pory w nowy sposób.

Historia – jak zmieniał się sposób w jakim realizowaliśmy cele w przeciągu ostatnich 100 lat – czyli jak zrozumieć co dokładnie dzieje się obecnie na świecie oraz w naszej gospodarce w PL ?

Gdy nastąpiła transformacja społeczeństwa związana z całym postępem technologicznym – osoby mieszkające głównie w mniejszych miejscowościach emigrowali do miast oraz okręgów przemysłowych.
Powstała poprzez pojawienie się fabryk idea : PRACY ( „idę do pracy”).
W mniejszych miejscowościach było to naturalne – walka o przetrwanie nikogo nie dziwiła – każdy robił co mógł aby przetrwać. Zwlekanie, odkładanie na później itp- wiązało się po prostu z tym, że ktoś nie miał co zjeść na obiad 🙂

Na samym początku tej rewolucji – od pracowników wymagano zachowań, które można określić jako bycie robotami. Należało zawsze wykonywać tę samą pracę z taką samą precyzją i dokładnością – z zachowaniem określonej wydajności w jednostce czasu. Proste.
Ważne było także aby zbytnio się nie narażać – zgadzać się ze zdaniem przełożonego i robić swoje.

Kolejna rewolucja – era informacji i wejście w 21 wiek.

Od niedawna jesteśmy najlepiej wynagradzani wyłącznie za nasze idee oraz za umiejętność działania w oparciu o nasze idee i pomysły.
Najlepiej obecnie zarabiają osoby, które potrafią myśleć racjonalnie.
Gdy dorastaliśmy – cały system, poprzez który pobieraliśmy naukę był zaprojektowany aby uczyć ludzi na bycie ekstra wydajnymi – NIE MYŚLĄCYMI SAMODZIELNIE pracownikami fabryk. Bo to zapewniało przetrwanie – każdy robił to co potrafił najlepiej.

Poczucie własnej wartości większości ludzi pochodziło z elementu dumy- im ciężej ktoś pracował zasługiwał na większe uznanie.

Postęp związany z technologią, pracą przez 4, 10 godzin tygodniowo – która wystarcza na utrzymanie się jednostki – tego nikt się wtedy nie spodziewał. Samo-zatrudnienie, przedsiębiorczość – to oznaka postępu naszych czasów. Dawny model pracy popada w zapomnienie.
I nowa era wiedzy i informacji – doprowadziła do tego, że po 2020 roku będziemy  w większości wynagradzani za efekty.

Świadomość dostatku

Gdziekolwiek idziemy tam zabieramy ze sobą swoją świadomość …

Osoby ze świadomością braku i niedostatku – wciąż odczuwają lęk, frustrację, brak, stres i zmęczenie ( brakuje im czasu, „zasobów”, energii, woli, determinacji itd. – są przekonani, że wszystkiego im brak) – i dokładnie takie życiowe sytuacje tworzą wokół siebie.

Osoby ze świadomością dostatku – czują się bezpiecznie, akceptują siebie i innych, mają więcej przyjaciół niż mogą policzyć (bo dopiero świadomość obfitości – sprawia, że mogą DAWAĆ bez oczekiwania niczego w zamian – ego oparte o brak zawsze daje z oczekiwaniem zysku) odczuwają wdzięczność – bo wiedzą, że naturą tego wszechświata jest manifestować najwyższe możliwe dobro w każdej chwili – a zatem się nie stresują bo wszystko to czego potrzebują stworzą, wymyślą, ktoś im podpowie lub po prostu pojawi się we właściwym momencie.

Tylko osoby ze świadomością dostatku – potrafią naprawdę służyć swoim klientom i tylko te osoby doświadczają sytuacji, że idąc przez życie .. klienci wręcz „wyskakują z krzaków”. Wysoka energia ma taką moc.

Tylko osoby ze świadomością obfitości – wiedzą co to znaczy DODAWANIE WARTOŚCI do życia innych. Wiedzą, że dopóki wciąż – stale i codziennie będą dodawać wartość innym – nigdy- ale to nigdy niczego im nie zabraknie.

Przyczyna nigdy nie leży w „braku” pieniędzy. Jak damy pieniądze komuś ze świadomością braku – to co z nimi zrobi – to stworzy swój naturalny stan ponownie – czyli brak – to tylko kwestia czasu.

Widziałem tysiące przypadków osób i jeszcze nigdy nie widziałem, aby ktoś opanował temat pieniędzy w pełni ( przestał być ofiarą pieniędzy oraz ludzi i świata ogółem ) bez skasowania programu braku i niedostatku. To nie jest możliwe. A w Polsce jest to wręcz kluczowe.

Nic się nie zmieni w naszym życiu – nie dokonamy trwałych transformacji – dopóki nie zmieni się nasza świadomość.

Gdy zmieni się nasza świadomość – nasze całe życie ulegnie zmianie i to bez walki i zmagania się.

(przypominam, że gdy dokonujemy zmian w życiu w oparciu o wysiłek, zmaganie się i walkę – to ego „się zmienia”- nie nasza świadomość-korzystamy z siły ego – zamiast z nieograniczonej mocy naszego „Prawdziwego JA” )

Jeżeli zmierzasz w kierunku pełnej realizacji swojego biznesowego potencjału – proszę – nie męcz się – zacznij od skasowania świadomości braku (popatrz na konto bankowe – tam widać czy panujesz nad pieniędzmi – czy one nad Tobą).
Dopóki nie zmieni się nasza świadomość – nic trwale nie ulegnie zmianie w naszym życiu.
Aby korzystać z rozsądku i strategicznego myślenia ( które jest gwarantem sukcesu ) – trzeba najpierw zapanować nad własnym umysłem i nie pozwolić aby podświadome emocje sterowały naszym życiem.

Przeznaczenie ?

Jaka jest prawda dotycząca naszej przyszłości ?

Czy reagujemy na to co „przyniesie nam życie” – czy raczej mamy swoją rolę – tworzymy naszą przyszłość ?

Przez wszystkie lata obserwowania postępów, wzrostu i rozwoju tak wielu osób – staje się oczywiste, że prawda dotycząca naszego przeznaczenia jet bardzo prosta : TO, W CO BARDZO MOCNO WIERZYSZ – stanie się dla Ciebie przeznaczeniem. Bez względu na to, czy to w co wierzymy jest prawdą czy też nie.

To co utrzymujemy w umyśle jako „prawda” –  tego doświadczymy więcej.

Świadomy rozwój – tak bardzo popularny wśród osób odnoszących największe sukcesy na świecie – polega na stałym procesie obserwacji siebie oraz aktywnego wątpienia w przekonania społeczeństwa na temat rzeczywistości.

Dlaczego ?

Bo to w co wierzymy, staje się naszą rzeczywistością. Ludzkie ego (oprogramowanie) ma w sobie wiele mechanizmów, które mają sprawić, abyśmy nie przyglądali się temu – w co wierzymy. W kulturze znamy to raczej jako określenie „stref komfortu” lub powtarzania w kółko przeszłości.

Dlaczego tak wiele osób ma poczucie, że „przeszłość się im powtarza” ? – nie sprawdzają – nie prowadzą procesu introspekcji o tym w co wierzą ! Ludzkie ego uwielbia „grzebać” w przeszłości. Bo to oznacza, że nic się nie zmieni 🙂 Popatrzmy – fundamentem każdej duchowej transformacji jest zabrać energię z własnego ego – na rzecz służenia (dawania) duchowej energii innym ludziom – tak najlepiej jak każdy potrafi ( czasami jest to nawet opieka nad kotkiem czy pieskiem – stosowana wobec dzieci )

Mamy przekonania – swoją wersję „prawdy” na temat Zdrowia, Relacji, Pieniędzy, Sukcesu, Świata, Boga, Mamy, Taty itp. – i to te przekonania tworzą rzeczywistość i nasze doświadczenie tej rzeczywistości !!

Ogranicza nas wyłącznie to co utrzymujemy w umyśle. Dlatego prawdziwe narzędzia rozwoju działają bardzo szybko, fałszywe nie. Prawdziwe prowadzą do uświadomienia sobie przekonań i tego co znajduje się w naszym umyśle ( emocje, nastawienia ).  Gdy  to co było nieświadome – stanie się dla nas świadome mamy prawo dokonać wyboru – zatrzymać lub uwolnić.

Większość osób idzie przez życie nie wiedząc, że to w co wierzą – decyduje o ich przyszłości. Ich przekonania są jak samospełniające się przepowiednie. Fałszywy program, który dotyczy każdego z nas – to przekonanie, że PRZYCZYNA jest na zewnątrz. Gdy już odkryjemy, że przyczyna tego co doświadczamy znajduje się wyłącznie w naszym umyśle – z radością zajrzymy do własnego wnętrza – przestaniemy uciekać. Bo tak naprawdę nie uciekamy od „życia” – uciekamy od naszego wnętrza. Na początku drogi lękamy się zajrzeć i zobaczyć co znajduje się w nas. Osoby, które doświadczają realnych, pozytywnych efektów w swoim życiu – wierzą, że energia, która stworzyła ten świat i ta, która ich prowadzi jest pozytywna i wspiera ich. Utrzymując to w umyśle – nie unikają wyzwań – aktywnie uczestniczą w życiu.

Bardzo wiele osób w Polsce wierzy (są przekonani) , że najmocniejszą energią jest złość, chociaż tak naprawdę złość jest bardzo słaba. Miłość to najmocniejsza energia. Być sukcesem to być akceptacją i miłością. Nienawiść (lub złość) do ludzi odnoszących sukcesy lub doświadczających obfitości – to podświadomie wybranie energii bycia porażką. Wszystko wygląda na pozór niewinnie. Ktoś wybiera wiarę w fałsz i następnie doświadcza konsekwencji tej wiary – jak ze złością na „niesprawiedliwy świat”. Wiele osób nie potrafi dostrzec tego co łączy złość w umyśle i fakt, że komuś nic kompletnie się nie układa i nie udaje. Ten świat gwarantuje nam wolność wyboru tego w co wierzyć. Szczerze doradzam każdemu, warto porządnie przeanalizować wszystko to , w co wierzymy 🙂 

Wykonaj ćwiczenie.
Wybierz relacje z osobami – które wzruszają Cię emocjonalnie lub, które ego podpowiada Ci, że „cierpię przez tę osobę”.
Teraz weź kartkę i długopis i wypisz wszystko to co pojawi się w Twoim umyśle ( introspekcja) w wyniku zadawania sobie przez 5 minut pytania : Czego chcę od tej osoby? Co chcę wziąć ?
Napisz odpowiedź.
Przy każdej odpowiedzi napisz w jaki brak wierzysz – czego masz poczucie, że brakuje Tobie, skoro chcesz to wziąć od innych ?

Pozdrawiam bardzo ciepło !

Radość czyli brak cierpienia

Jedno z największych narzędzi transformacji ludzkiego życia to Wybaczanie – uwolnienie uraz. Wobec siebie i innych.

Dlaczego wybaczenie transformuje ? Bo zmienia sposób w jaki postrzegamy ludzi i tym samym ich czyny.

Prawdziwe wybaczenie – to akceptacja tego, że ludzie są niewinni – nie potrafią lepiej – to jak postępują dziś – robią to co potrafią najlepiej z umysłem – z programami i z punktem widzenia świata w tym momencie.
Ewolucyjnie mnóstwo ludzi popełniało różne błędy w historii. Całe społeczeństwa popełniały błędy – gdyż nie wiedziały – nie znały innego postępowania. 

Gdy akceptujemy niewinność innych – zaakceptujemy też własną i w tym momencie całe „cierpienie, walka i zmaganie” zniknie na zawsze z naszego życia.

Czy kiedykolwiek zastanawialiśmy się dlaczego ludzie cierpią ?
Jaka jest prawdziwa przyczyna ?

Prawda jest taka, że jako ludzie swoim Cierpieniem chcemy :
– ukarać innych
– ukarać siebie
– udowodnić innym, że mamy rację 
(oczywiście nieświadomie)
i to wszystko – cierpienie to narzędzie ataku na siebie lub innych
mało tego – sami to tworzymy utrzymując poczucie winy w umyśle !

Nie musimy już dłużej wybierać cierpienia jeżeli tylko tak postanowimy i puścimy korzyść jaką ego z tego czerpie (głównie nienawiść)

Kluczem do spokojnego i radosnego życia jest całkowite puszczenie kontrolowania i zmieniania ludzi.

Pamiętajmy ! Dlaczego przejmujesz się emocjonalnie tym co mówią bądź robią inni ludzie w Twoim życiu ? Bo chcesz ich kontrolować ! Gdyby nie to – nie przejmowałabyś/nie przejmowałbyś się ich zachowaniem – nie wzrusza nas ono emocjonalnie dopóki nie stawimy mu oporu !

Podświadomość – obszar ponad granicami rozsądku.

Mnóstwo osób nie chce widzieć zależności przyczynowej pomiędzy tym, co utrzymują w swoim umyśle a efektami obserwowanymi przez świat zewnętrzny.
Oj, jak trudno jest zaakceptować nam ludziom fakt, że przyczyna wszystkiego co doświadczamy znajduje się w nas – a dokładniej mówiąc w naszym umyśle – w części, którą nazywamy „podświadomą”.

Nie ma przypadków we wszechświecie. Wszystko co dzieje się ma swój cel i przyczynę.

Gdy zapanujesz nad umysłem – zapanujesz nad swoim życiem.

My nadajemy sens/znaczenie wszystkiemu co widzimy – a widzimy wszystko przez filtry postrzegania (programy, przekonania i nastawienia umysłowe). Żaden człowiek  nie widzi rzeczywistości – tylko własną wersję rzeczywistości.

Nie liczy się ten, kto ma rację -tylko ten, kto ma efekty ! Jeżeli ta prawda kogoś boli – to także nas wyzwoli –  spod kontroli iluzji !

Przestań halucynować – zacznij realizować !
Załóżmy skalę mocy/efektywności/zaradności człowieka od 1 do 10 (1 najmniej – 10 max czyli poziom doskonałości )
Człowiek, który jest na poziomie 3-  nie może robić i doświadczać efektów osoby na poziomie 8.
Jeżeli ktoś, na poziomie 3 nie przejdzie testu duchowego nazywanego testem DUMY (największy problem dziś w Polsce) i wmówi sobie, że „może” mieć efekty jak osoba na poziomie 8 – to nigdy, ale to nigdy nie zrozumie dlaczego mimo upływających lat ( czasem dziesięcioleci ) nie ma EFEKTÓW ( najczęściej zamiast nich są wymówki – zrzucanie odpowiedzialności za brak efektów na warunki zewnętrzne ). Zamiast pokornie przyznać się przed sobą, że to co doświadczamy teraz to nasze 100% i następnie odkryć oraz zaakceptować co będzie potrzebne aby podnieść poziom naszej mocy/zaradności/energii do poziomu 8 – czego następnie naturalną konsekwencją będą działania oraz efekty poziomu 8. Proste ? Prawda ?

A jednak – jakże skomplikowane  !

Nasz obraz samych siebie – znajdujący się w podświadomości – wpływa bezpośrednio na nasze działania oraz ich efekty.

O tym jak szczegółowo zmienia się przyczynę (pracuje z podświadomością) w kontekście obrazu samych siebie – opowiem więcej podczas warsztatów czerwcowych oraz lipcowych. Zapraszam ciepło !