Transformacja – podstawy

Najważniejszym krokiem osobistej transformacji nie jest uświadomienie sobie tego – dokąd dążymy – to jest krok drugi. Pierwszym i najważniejszym etapem jest uświadomienie sobie – od czego tak naprawdę cały czas uciekamy ! czego unikamy ! Dlaczego ? Dopóki nie uświadomimy sobie tego – na jakiej z form ucieczki spędzamy większość naszego czasu i energii – i tak nie pójdziemy w kierunku w którym chcemy pójść. Większość ludzi UCIEKA PRZED ILUZJAMI LĘKU ! Nie chcąc skonfrontować się i uwolnić lęk z ich umysłu – pozwalają aby lęk decydował o ich działaniach (lub braku działań)! Jeżeli 99% czasu zużywamy na ucieczkę przed iluzją – to jak możliwe jest, że zrealizujemy jakiekolwiek wartościowe cele w naszym życiu ? jest to niemożliwe – dlatego gdy tylko uwolnimy się od lęku – mamy nagle do dyspozycji mnóstwo energii, którą tłumiliśmy do tej pory lękiem i to jest największa transformacja. Teraz możemy wybrać kierunek w którym zmierzamy ! Ludzkie ego jest emocjonalnie przywiązane do tego, aby wszystko było wciąż takie samo – wciąż bez zmian. Jednym z najtrudniejszych elementów sztuki treningu umysłu szkoły Buddyjskiej jest nauczenie się nie stawiania oporu zmianom – nie reagowanie na to, że życie to życie – a odkrycie, że reakcje pochodzą z programów w naszym umyśle. Większość ludzi ucieka od życia – bo boi się konfrontacji w własnym wewnętrznym bólem. Tylko spokojny, niewzruszony i nie reagujący umysł może doświadczyć czym jest tworzenie własnego życia zamiast reagowania na okoliczności. Wielkość duchową człowieka poznajemy po tym kto/co wytrąca go ze stanu spokoju i relaksu i to jest cel wszystkich zaawansowanych nauk rozwoju – nie reagować. Gdy nie reagujemy wiemy, że zawsze możemy wybrać spokój. Bez względu na to co się dzieje. A ponieważ spokój to ogromna moc – cała twórczość, efektywne działanie i rozwiązania wszystkich naszych problemów pojawią się właśnie wtedy -gdy nasz umysł będzie spokojny i tylko wtedy.

Rozwój świadomości to uwalnianie się od EGO

Ludzkie ego chce po prostu kontrolować świat, ludzi, bliskich a nawet inne planety ! Ego oparte jest o lęk i potrzebę kontrolowania ( z lęku ). Ego nie potrafi zrelaksować się, odpuścić i zaufać. Cały proces naszego rozwoju świadomości to uwalnianie się od iluzji, że jesteśmy ograniczonym, małym, przestraszonym ego. Nasze prawdziwe JA jest nieograniczone. Dlatego Ty również jesteś nieograniczona/nieograniczony. Chyba, że uwierzysz, że moc jest na zewnątrz – wtedy oddasz swoją przyszłość dla świata zewnętrznego. Zamiast odkryć czym jest wolność – poznasz czym jest zniewolenie. Oczywiście zrobisz to tylko dla własnego przetrwania – dla dobrej, słusznej sprawy (z lęku). I EGO na to czeka. Uwierzysz w słabości i ograniczenia – ego rośnie. Być może warto przypomnieć – jak poznać słabe ego ? Emanuje lękiem i złością ! Jest wypełnione poczuciem winy i czuje się ofiarą ! Przypominam, że niektórzy z nas tworzyli w swoim życiu (nieświadomie) różnego rodzaju ograniczenia (dla siebie). Wierzyliśmy w iluzje o braku, niedostatku i niemocy. Nie wierzyliśmy w naszą prawdziwą moc twórczą. Dlatego rozpoczęliśmy zaawansowany proces rozwoju świadomości – postanowiliśmy aby uwolnić z umysłu – z podświadomości – wszelkie myśli i uczucia, programy i przekonania O TYM, że coś lub ktoś nas ogranicza. Postanowiliśmy skasować wszelkie negatywne postrzeganie braku i ograniczeń. I teraz – jeżeli znów zaczniemy czytać i myśleć o tym, że przyczyna ograniczeń ludzi znajduje się na zewnątrz – znów zaczniemy programować podświadomość brakiem. Podświadomość jest bardzo bardzo łatwo zaprogramować. Wystarczy myśleć, czytać i kierować uwagę na to – co jest fałszem. Wiele osób doświadczy w przyszłości różnego rodzaju problemów – nie dlatego, że przyczyna jest na zewnątrz ( bo to fałsz – pamiętajmy, że kluczem do obfitości w 21 wieku jest zdolność jednostki do szybkiej zmiany ) – tylko dlatego, że uwierzą, że nic z tym nie mogą zrobić, że będzie „źle”. To media bardzo często kreują przyszłość – bo mówią ludziom w co mają wierzyć. Programują jak ludzie mają postrzegać rzeczywistość. Umysł ma moc nad materią = a gdy ktoś oddaje swój umysł do zaprogramowania dla mediów i one programują ten umysł negatywnością … a miliony osób oddają tak swój umysł bezmyślnie – to potem mamy efekty. Dlatego osoby efektywne już od dawna odcięły się od negatywności świata aby tworzyć tylko pozytywne rezultaty w swoim życiu. Zbierają fakty ? Oczywiście. Liczby, dane. Tak. Fakty. Ale wnioski – interpretację tych faktów / bez grama emocji / dokonują sami – albo oddają interpretację najlepszym osobom w danych dziedzinach ( najlepszych ze względu na rezultaty – owoce – efekty). Jeżeli przychodzi zmiana – to mocne jednostki są już na to gotowe. Nie reagują. Obserwują -bez emocji. Wyciągają wnioski, podejmują decyzje. Działają ! Widzą szanse i możliwości bez względu na warunki rynkowe. Adoptują się. Dostosowują. Nie narzekają.Nie krytykują. Nie obwiniają. Zanim osoba, która obwinia wstanie z łóżka, mocna jednostka ma już za sobą godziny aktywnego tworzenia rozwiązań. Teraz jest czas na aktywne działanie dla mocnych duchowo osób. Teraz wokół Ciebie wiele osób będzie chciało się poddać – i oddać kontrolę/moc nad sobą dla społeczeństwa. Bądź przykładem dla nich – ale tylko poprzez czyny. Słowa nie zadziałają dla osób, które wierzą w lęk i lęk się …

Gdy zmienisz postrzeganie .. wszystko ulegnie zmianie

Podzielę się kontekstem w jakim  postrzegam to co dzieje się wokół nas. Na szczęście prawda jest tylko pozytywna. Uważam, że gdy reagujemy emocjonalnie na to co dzieje się w świecie zewnętrznym oddajemy moc nad sobą (słabniemy).  Oddajemy moc nad sobą za pomocą złości, dumy, pragnień, lęków, poczucia winy.  Gdy utrzymujemy w umyśle lęk – to zaczynamy tworzyć więcej lęku w naszym życiu.  Jaka jest prawda (wg. mojego postrzegania) ?  To co widzialne (to co obserwujemy) pochodzi z tego co niewidzialne.  Przyczyna tego co widzimy w świecie fizycznym znajduje się w świecie duchowym ( w poziomie świadomości ludzi, świata ) Obserwujemy tylko skutki. Obserwujemy wydruk poziomu świadomości świata i ludzi. On może się nam nie podobać- ale przecież nie zmienimy tego. Co czujemy na temat wydruku – to nasz problem. Nie świata. Źródło lęku nie znajduje się na zewnątrz tylko w nas. Dlatego MOŻEMY W UŁAMKU SEKUNDY UWOLNIĆ LĘK ! Wystarczy decyzja – wystarczy powiedzieć sobie TAK – uwolnię ten lęk teraz. Nie czekaj. Uwolnij. Dlatego nie mam żadnej kontroli nad światem zewnętrznym. I nie próbuję tego kontrolować, ani tego zmieniać. Ani tym samym się przed tym nie bronię. Uwalniam chęć aby cokolwiek z tym zrobić. WYBIERAM CAŁKOWITĄ AKCEPTACJĘ. Jeżeli pozwolę aby mój umysł był ciągle skupiony na obserwacji skutków – w moim życiu zacznę tworzyć to samo – bo umysł jest twórczy i dostajemy więcej tego na czym skupiamy uwagę. Więc zabieram uwagę z tego co jest – i kieruję ją na to – co jest moją intencją stworzyć. To. co czuję i jak działam mimo zewnętrznych turbulencji już zależy od mojego poziomu świadomości.  Reakcja nie zależy od tego co dzieje się na zewnątrz – ale od tego jakie znaczenie / sens nadaję temu – co tam widzę.  Poprzez reagowanie i oddawanie mocy nad sobą – jedyne co bym zrobił – to pozwoliłbym aby świat kontrolował mnie swoimi lękami. Więc dziękuję, ale nie. Nie mam kontroli i wszystko poddaję Bogu.  Nie osądzam, że to co się dzieje jest złe lub nie – bo nie wiem po co to wszystko jest. Osądzanie osłabia nas najbardziej. Każda atakująca myśl w naszym umyśle – atakuje tylko nasze ciało – więc po co mi to – nie, dziękuję za te myśli.  Teraz wiele osób będzie przekonywać się nawzajem – co dla danej osoby oznacza świat zewnętrzny. W zależności od poziomu lęku w podświadomości – jedna osoba powie, że to co się dzieje jest straszne, a druga osoba powie, że to nic takiego. Jest jak jest. Każda osoba powie Ci – co dzieje się w świecie przez własny sposób postrzegania.  EGO SPOŁECZNE CHCE CIĘ KONTROLOWAĆ. ABYŚ SIĘ PODPORZĄDKOWAŁA/PODPORZĄDKOWAŁ = WYSTARCZY, że się będziesz lękać. !  Najczęstszym pytaniem, które zadaję w trakcie Warsztatu – co z pewnością pamiętamy – jest pytanie : „ Czy ludzie używają lęku aby kontrolować swoich bliskich ?” Ego chce kontrolować ludzi.  Poradzisz sobie z każdym wyzwaniem w tym życiu – jeżeli odłączysz się od „Społecznych lęków”   Spokój jest mocą, którą potrzebujemy aby poradzić sobie z każdym życiowym wyzwaniem Gdy w moim życiu doświadczyłem największej lekcji pokory – całkowicie przestałem …

Nie warto wierzyć we wszystko co słyszysz lub czytasz.

Na tym etapie rozwoju świata dzięki rozwinięciu technologii komunikacji między ludźmi – spotykamy się z tym , że każdy z ogromną ochotą powie nam : w co mamy wierzyć  co mamy czuć  jak interpretować to co widzimy wokół siebie Ze względu na ilość lęku w komunikacji – polecam całkowicie przestać czytać cokolwiek na temat „sami wiecie czego” z mediów (jakichkolwiek). Większość informacji nie jest prawdą ( a mam na myśli to, że większość faktów nie jest przedstawiana – a szczątkowe informacje są wypełnione do granic możliwości lękiem ). Zdecydowana większość komunikatów jest przesadzonych. Stłumiony lęk prowadzi do stresu i do napadów paniki ( zmienia sposób funkcjonowania ciała człowieka ). Za moment w wyniku stłumionego lęku zauważymy wzrost frustracji i niezadowolenia – co wzbudzi złość w wielu osobach. Więc każde słowo może u naszych bliskich wzbudzać agresję – i to jest normalne po takiej dawce myślenia o zagrożeniu. Przychodzi fala lęku, złości, potem wyczerpanie, „mam dość”, „też mi się należy trochę przyjemności” – i potem często szukają przyjemności wydając pieniądze ( to wiemy z nauki o ludzkim umyśle stosowanym w psychiatrii ). Nie bierzmy do siebie tego co mówią i robią inni. Wszystko jest takie jakie jest. Dlatego dla każdego z nas – kluczem jest RELAKS !!! Uwolnij jak najwięcej lęku – uwalniaj tak długo aż poczujesz relaks ! Podświadomość człowieka jest bardzo łatwo zaprogramować – tam gdzie kierujesz uwagę, o czym myślisz, jakie obrazy oglądasz. Owoce tłumienia lęku – będą widoczne później – zmiana zachowania, unikanie wyzwań, odkładanie wszystkiego na później itp. Teraz jest moment aby stawić czoła temu co czujemy i nie uciekać przed sobą. Zrobić sobie solidną dyscyplinę godzinnego uwalniania lęku – do momentu całkowitego rozluźnienia i relaksu ciała. Czytając opinie, artykuły itp. pamiętajmy, że programujemy nasz własny umysł cudzymi programami. Jeżeli już mamy cokolwiek czytać – zadbajmy aby źródło informacji było z poziomu prawdy i rozsądku – a wtedy okaże się, że nie ma się czego bać. Bo to co doświadczamy niczym nie różni się od wszelkich poprzednich wyzwań, które były w tym świecie – ale tym razem REAKCJA EMOCJONALNA jest tak bardzo przesadzona, iż jest to naprawdę zadziwiające. Możemy zobaczyć ile lęku jest w nas do uwolnienia. Każdy z nas może sprawdzić co się zmieniło w nas, gdy nie mamy już w sobie lęku. Patrzysz rozglądasz się wokół Ciebie i nie reagujesz. To jest właśnie prawdziwa moc i prawdziwa wolność duchowa jednostki. To co jest celem rozwoju duchowego (prawdziwego) – przestać emocjonalnie reagować na świat zewnętrzny i innych ludzi. Dopiero gdy osiągniemy ten poziom – możemy zabierać się za zaawansowaną pracę duchową. Jest to tzw. etap pierwszy. Odpowiedzi na ostatnie ciekawe pytania ( na wiele pytań odpowiadam na bieżąco we wpisach – bardzo dziękuję za wszystkie wiadomości – ja także jestem wdzięczny, że mogę choć trochę podzielić się własnymi doświadczeniami ) 1. Mapa świadomości. Większość „kalibracji” w internecie to fałsz. Nie można skalibrować własnego poziomu świadomości i nikt za nas tego nie zrobi. Wartość kalibracji to zawsze jedna wartość numeryczna, która wychodzi taka sama u każdej osoby, która kalibruje.Np. obwinianie to zawsze 180. a uzależnienie emocjonalne, które nazywamy zakochaniem się – 125. Rozsądek to 400. A zdanie „wolą Boga dla nas jest szczęście” – …

Odkryć SIEBIE

Gdy niektórzy z nas – dysponują większą ilością czasu „wolnego” – mamy okazję dokonać jednego z najbardziej znaczących treningów rozwoju świadomości : zajrzeć do własnego wnętrza. Poszukiwanie odpowiedzi w sobie – przypomnienie sobie tego kim jesteśmy następuje bardzo często dopiero wtedy, gdy wyczerpiemy wszelkie inne fałszywe sposoby radzenia sobie z największymi życiowymi lekcjami i wyzwaniami. Tej wewnętrznej drogi – odkrywania prawdy o SOBIE poprzez obierania siebie niczym cebulę z warstw ograniczeń ego, negatywnych emocji i fałszywych przekonań – nikt za nas nie zrobi. Prawda jest taka, że nauczyciel pokaże nam kierunek – da najbardziej efektywne narzędzia – ale cała praca jest do wykonania samodzielnie przez każdego z nas. To jest pokora i fakt, że nie ma na co czekać. Nic samo nie ulegnie zmianie. Dopóki nie uwolnimy przyczyny negatywnego samopoczucia z umysłu – nie poczujemy się lepiej. To oczywiste. TEMPO UWALNIANIA OGRANICZEŃ UMYSŁU ZALEŻY TYLKO OD TEGO ILE CZASU DAMY SOBIE NA SPOKOJNE, WEWNĘTRZNE POSZUKIWANIA I UWALNIANIE WSZYSTKIEGO CO RADOŚCIĄ, SPOKOJEM, AKCEPTACJĄ nie jest ! A teraz mamy okazję stawić czoła i uwolnić energię jak złość, jak lęk ! Pragnienie kontroli ! Czy obwinianie świata zewnętrznego (syndrom ofiary). Nigdy nie jest za późno aby dorosnąć duchowo – wziąć odpowiedzialność za to, że to co doświadczamy obecnie jest wynikiem naszego procesu twórczego, że tylko we własnym umyśle możemy znaleźć przyczynę tych doświadczeń, samopoczucia, zachowania, braku działania itp. Pozdrawiam bardzo ciepło i życzę jak najwięcej poczucia radości i nie reagowania – nie przejmowania się tym co dzieje się wokół. Teraz mamy czas aby naprawdę zadbać o najwyższy możliwy stan energetyczny spokoju, relaksu, akceptacji. Oraz możemy wybrać BYĆ RADOŚCIĄ i BYĆ MIŁOŚCIĄ dla każdej osoby w tym świecie – szczególnie dla osób, które odczuwają lęk i jeszcze nie wiedzą, że lęk jest iluzją, którą można uwolnić.

Jak brak wiary w siebie staje się samo-spełniającą się przepowiednią …

Nastawienie umysłowe, które posiadamy w określonym zadaniu – jest ważniejsze niż samo zadanie !  Z czego wynikają nasze nastawienia do życia / do problemów / do wyzwań ? Oczywiście z naszego nastawienia do samych siebie !  Wielokrotnie zauważamy u osób, którzy chcą zmierzyć się z ogromnymi strefami komfortu do których są przyzwyczajeni – tendencję do odkładania lekcji polegania na sobie w kontekście poczucia bezpieczeństwa – szukając tego poczucia w świecie zewnętrznym … zamiast w sobie .. Twój umysł ma większą moc – niż jesteś sobie w stanie wyobrazić. Utrzymuj w umyśle tylko to co pozytywne – ale co ważne – przestań stawiać opór temu co negatywne !  Zaakceptuj siebie w pełni – przestań nazywać, osądzać czy etykietować siebie w jakikolwiek sposób. Jesteś okey – taka jaka jesteś – jaki jesteś tu i teraz. Przestań grać – postaw na autentyczność – a poziom wiary i pewności siebie wzrośnie tysiąckrotnie.  Granie ról – aby coś zyskać od innych – jeżeli wyłącznie akceptację – udając kogoś kim się tak naprawdę nie jest przyniesie ogromnie negatywne konsekwencje ..  Dlatego autentyczność, oryginalność jest tak bardzo ważna !  Większość ludzi nie posiada jasno i klarownie określonych standardów duchowych – wartości według których żyją, pracują, podejmują decyzje itp.    Wyższy sens –  The best way out is through. – Robert Frost ( Road less traveled by )  – Bardzo ważne dla nas w życiu jest często określenie – jakiej drogi na pewno nie wybierzemy- tylko dlatego, że nie jest ona zgodna z nami – naszymi wartościami, tym kim jesteśmy Gdyby lęk zastąpiłaby radość z nauki, wzrostu i doświadczania, gdyby temat pieniędzy nie był znaczący ( mamy ich więcej niż nam potrzeba ) – co tak naprawdę robilibyśmy w naszym życiu ? Pamiętaj – ludzie nie znajdują rozwiązań – tylko dlatego, ze nie widzą prawdziwego problemu ! (Dobre opisanie problemu jest połową jego rozwiązania – Charles F. Kettering ( inventor, businessman, engineer  – 186 patentów )     ” Najlepszym rozwiązaniem każdego problemu jest wzięcie za niego pełnej odpowiedzialności i poddanie go Bogu, który rozwiąże je w duchu spokoju i wolności ” D. Hawkins   Jeszcze raz przypomnę czym jest wiara w siebie !, życzę każdemu takiego przebudzenia ! „Boże, użyj mnie – aby to życie było narzędziem w Twoich rękach – służenia ludziom ..” Każdy natomiast ma własną drogę ! Ku inspiracji :  

Źródło (przyczyna) ZDROWIA i MOCY jest w NAS !

Prawdziwy rozwój duchowy to po prostu nasze poszukiwania jedności z energią/mocą, którą nazywamy duchową gdyż jej pochodzenie jest dla nas ewidentnie „poza fizyczne”. To co zainspirowało większość ludzi do poszukiwań jedności „ze źródłem” mocy – to najczęściej spotkanie kogoś, kto zawsze bez względu na okoliczności czuje się dobrze – mimo, że prawie cała ludzkość za swój naturalny stan uważa walkę, zmaganie się oraz cierpienie.   Każdego człowieka czeka w pewnym momencie swojego życia podjęcie decyzji – czy to samopoczucie, ta energia, którą odczuwa – wyzwala w nim to co najlepsze – czy raczej wpływa negatywnie na jego życie. Czy naprawdę Bóg stworzył nas i ten świat po to abyśmy cierpieli -a może to nie jest prawdą ? Gdy dążymy do prostoty – uświadomimy sobie, że doświadczenie prawdy o tym jest po prostu oczywiste. Gdy jesteśmy uprzejmi wobec innych ludzi – gdy jesteśmy wybaczający i co najważniejsze RADOŚNI ( czyli gdy uwolnimy mechanizm lękania się innych, osądzania ich i porównywania się z innymi) – od razu czujemy się lepiej. Czujemy jak przez całe nasze ciało przepływa energia innej jakości ! I od razu chcemy tej pozytywnej energii odczuwać więcej i czuć ją częściej ! Przebudzenie energii duchowej w danej osobie ma kilka etapów. Pierwszy (na którym wiele osób może utknąć na wiele-wiele dziesięcioleci) – polega na fascynacji pierwszym przejawem energii duchowej – czyli tym, że istnieje coś „poza materią”. Niestety w tym pierwszym etapie to nasze ego fascynuje się tym zjawiskiem. Ego posiada w sobie chęć kontroli. Osoby z dużym brakiem miłości i bezpieczeństwa – patrzą na tę energię jako sposób na to aby zyskać miłość i bezpieczeństwo od innych – ale tym razem w trochę inny sposób. Tak narodziło się magiczne myślenie (niezrozumienie energii duchowej) oraz ezoteryka (sztuczna manipulacja energią, której się nie rozumie aby faworyzować wydarzenia, które uważamy za pozytywne – przyciąganie związków, pieniędzy, manipulacje zdrowiem i inne takie). Gdy włącza się ego – tracimy kontakt z naszym prawdziwym duchowym JA ( Wyższym Ja, duszą – jakkolwiek to nazwiemy). Gdy ego bierze się za rozwój duchowy ludzie wciąż mówią „rozwijam się duchowo” ale nie doświadczają tego. To oczywiście prowadzi do frustracji. Dlatego tak wiele osób nie doświadczywszy jeszcze ogromnie pozytywnych korzyści z prawdziwego duchowego PODDANIA SIĘ – rezygnuje z tej drogi na rzecz ego-istycznych manipulacji energiami itp. które są najczęściej podsycone lękiem i poczuciem bycia ofiarą ( stąd w kręgach niby rozwoju duchowego – które jest przecież poszukiwaniem Boga – tak wiele osób większość swojego czasu zamiast zgłębiać prawdy św. Franciszka o dążeniu do zrozumienia ludzi – zgłębia nowe teorie spiskowe, które tylko tę nienawiść do ludzi podsycają ) Ego jest przeszkodą w naszym rozwoju duchowym. Ale przeszkodą z którą nie walczymy – lecz przestajemy się z nią identyfikować. Robimy to poprzez całkowitą akceptację, wybaczenie i miłość do ego. Obserwujemy nasze ego – ale wiemy, że nim nie jesteśmy. Gdy działa nasze prawdziwe duchowe Ja – wszystko układa się perfekcyjnie. Trudnością jest tzw. „poddanie się temu”. przykład: gdy ego próbuje się zrelaksować – nie odczujemy stanu relaksu – im bardziej chcemy się …

Nie ma się czego bać. Ale jak naprawdę się przygotować ?

Uwolnij stres i lęk – gdy tylko się pojawią.Niektórzy dotkną właśnie i zobaczą czym jest energia lęku (strachu) i jak ego społeczeństwa je wzmacnia… Zrób sobie przerwę – co dwie, trzy godziny na uwalnianie. Uwalniasz – aż poczujesz relaks i radość.  Bo najważniejsze aby lęku nie tłumić i nie wypierać – bo wtedy czujemy się coraz bardziej zestresowani – a to tylko lęk.  Utrzymywanie w umyśle lęku prowadzi do stresu.A stres wyczerpuje naszą energię witalną i osłabia układ odpornościowy. Notoryczne utrzymywanie lęku prowadzi do paniki i paranoi, a ta energia to już czyste wyczerpywanie wszelkich zasobów ciała…. nie warto  Miłość i spokój, poczucie humoru, radość – wzmacnia układ odpornościowy Lęk – osłabia  To co człowiek może najlepszego zrobić dla własnego ciała to kochać je – wtedy jest najmocniejsze !  Równowaga : Aby szybko przywrócić równowagę energii w ciele pamiętajmy o Hawkinsowym „Ho ho ha ha ha” – utrzymujesz w umyśle osobę, którą kochasz bezwarunkowo lub wdzięczność – i kilka razy uderzasz się (lekko) w okolicy grasicy.  Teraz wszyscy najbardziej potrzebują przebywać w najwyższych stanach energii – jak spokój relaks i miłość. Przestać programować i straszyć się wzajemnie. Nie z takimi wyzwaniami sobie radziliśmy i z tym też sobie poradzimy – ale do każdego wyzwania trzeba nastawić się odpowiednio Nie lękiem – a miłością. – do tego co obserwujemy wystarczy – zabrać całkowicie uwagę z tego jak programuje lękiem ego – nie czytać nasyconych lękiem tekstów ! zabrać całkowicie uwagę z lęku ! Nie nazywać – nie etykietować – nie myślec o tym czego nie chcemy  – i skupić się tylko na tym aby w każdej chwili czuć się jak najlepiej ! Cała uwagę skupiamy na wdzięczności i miłości … Dla osób na zaawansowanej ścieżce rozwoju duchowego przypomnę proste dwa cytaty Hawkinsa :  ” Lęk to iluzja – Poddaj cały lęk Bogu”” Zawsze – zawsze możesz poprosić Boga o cud – o prawdę na dany temat ”  Czym jest prawdziwy rozwój świadomości- w PRAKTYCE ? Praktyka polega na tym, że JETEŚ MIŁOŚCIĄ i SPOKOJEM dla wszystkich wokół Ciebie- jesteś przykładem spokoju – emanujesz miłością dla innych – gdy się lękają – ale nie lękasz się z nimi! Zabierasz uwagę ze wszystkiego co Cię osłabia – i jesteś tego przykładem dla innych ! Ucieczka od wyzwań, które spotykamy w życiu –  chowanie się – nie jest wcale długoterminowym rozwiązaniem ..Naszym prawdziwym zadaniem na ten rok – jest przygotować się duchowo, umysłowo i fizycznie – na każde wyzwanie, które nas czeka. Do takiego stopnia podnieść nasz poziom energii, że gdy już spotkamy się z wyzwaniem – będziemy gotowi i nic nam nie będzie. I to jest właśnie odpowiedzialność każdego z nas – odpowiedzialność – to pytanie czy jesteśmy gotowi.Każdy z nas w tym roku może spotkać się z różnymi sytuacjami -a nasz układ odpornościowy – musi być gotowy „na wszystko”.  Jeżeli nie zapanujemy nad lękiem – to on przejmie kontrolę nad nami. Przestaniemy wzrastać, podróżować, zaczniemy uciekać od ludzi i chować się w cień. Tak nie postępuje Mocna osoba.  Lęk blokuje naszą moc – gdyż buduje iluzję, że Moc znajduje się na zewnątrz nas. Jeżeli …

Uważność

UWAŻNOŚĆ – jedyna zasada rozwoju świadomości. To na czym koncentrujemy naszą uwagę – tego dostajemy coraz więcej – to zasilamy naszą własną energią. Możesz skupić całą swoją uwagę na energii, która tworzy zdrowie, sukces, obfitość i jest nieograniczona lub skupić uwagę na tym – co Cię osłabi. Wybór należy do nas. To – czemu stawiamy opór – trwa. Dlatego aby wybrać spokój – musimy przestać stawiać opór – i walczyć z tym – czego nie chcemy. Intencją naszych działań aby dbać i troszczyć się o siebie i bliskich jest troska wynikająca z miłości. Jedna negatywna myśl – utrzymywana w umyśle – osłabia nasze ciało. Dlatego – puść i poddaj tę myśl. Nie skupiaj uwagi na tym co negatywne. Fundament Zdrowia, Sukcesu, Obfitości : unikamy tego co nas osłabia (odłącza od wewnętrznego źródła mocy) i wybieramy to wzmacnia moc, którą już mamy w sobie. Poczucie humoru, radość, RELAKS, spokój – są uczuciami, które wzmacniają w nas zdrowie ! Jedną z najbardziej destrukcyjnych energii jest lęk ( dla wszystkich obszarów naszego życia )Źródło lęku jest w nas – lekcja rozwoju polega na tym, że nawet gdy inni się lękają – Ty emanujesz radością i spokojem. Prawdziwy rozwój duchowy – to podnoszenie na duchu innych – nie reagowanie na lęki świata. Gdy ludzie zaczynają programować się nawzajem lękami przed światem zewnętrznym – Ty pamiętasz, że źródło mocy jest w nas – a fundamentem tej mocy jest Miłość.

Dyscyplina

Źródłem mocy potrzebnej do dyscypliny jest miłość. Prawdziwy wzrost i rozwój jest niekomfortowy dla ego ! Tak to takie proste. Jeżeli naprawdę kochamy – zdyscyplinujemy swój umysł.To dlatego wiele osób „z miłości” przekracza wszelkie swoje ograniczenia. Świat zewnętrzny – może być inspiracją, ale źródło miłości jest wewnątrz nas.  👍😀 Gdy naszą intencją jest prawdziwa moc – nie ma ograniczeń co do tego – co zrealizujemy. Wszystko zależy od prawdziwej intencji, musimy pamiętać, że prawdę poznamy tylko po owocach, więc postępy mierzymy też tylko po owocach ! Jeżeli naprawdę wybierzemy miłość – zrobimy wszystko co trzeba – bo moc miłości jest nieograniczona.  Widziałem tysiące przykładów – i prawdziwa transformacja następuje najszybciej, gdy z wdzięcznością Bogu za dar życia, który otrzymaliśmy – wybierzemy miłość wobec siebie, świata, ludzi w tym świecie. Gdy wysyłamy miłość zamiast szukać jej zysku – przestajemy oddawać moc nad sobą ! Stajesz się mocną osobą, gdy dajesz miłość innym.  Jeżeli naprawdę kochasz … – zrobisz wszystko co trzeba – wtedy gdy jest to potrzebne !  Gdy intencją naszych zmian, rozwoju, pracy jest miłość – wszystko układa się perfekcyjnie. Jeżeli naprawdę zależy Ci na swoich klientach – posiadasz intencję aby im służyć – wnosić wartość do ich życia – zdyscyplinujesz swoje działania aby zbudować znaczące i odnoszące ogromne sukcesy przedsiębiorstwo. Jeżeli naprawdę zależy Ci na społeczeństwie i ludzkości ogółem – zdyscyplinujesz się do tego aby stać się przykładem – aby wykorzystać otrzymane od Boga talenty i umiejętności – rozwinąć je i stać się jak najbardziej wartościową/ wartościowym jak to możliwe dla innych. To takie proste. Taka jest MOC INTENCJI  Natomiast bez dyscypliny – bez samodyscypliny – nic się nie zmieni.  większość osób niestety bierze się za „dyscyplinę” z energią poczucia winy i to należy uwolnić w pierwszej kolejności – gdyż poczucie winy i strach odbierają nam energię do działania !