Dlaczego tłumimy samych siebie ? Co nas osłabia – a co nas wzmacnia ?

Energia, którą emanujemy w każdej chwili naszego życia WRACA do nas dokładnie w tej samej postaci ( „co dajemy tego dostajemy więcej” ). Zastanówmy się dokładnie jakie stany energetyczne dominują w nas na co dzień. Czy jesteśmy radośni ? Od wieków widzimy pewną prawdę : Los sprzyja szczęśliwym i uprzejmym ludziom na każdym kroku ich życia … Dlaczego ? Bo moc , którą emanujemy wpływa na wszystko : pomysły, idee, ludzi – których spotykamy, zarabianie pieniędzy (dostrzeganie szans i możliwości tam gdzie wszyscy widzą tylko porażki ), zdrowie i poziom witalności itd. Gdybyśmy tylko mogli zrozumieć jak wiele zblokowanej energii posiadamy w sobie i jak łatwo jest uwolnić przyczynę blokowania i tłumienia siebie ( przyczynę blokowania tego co w nas najlepsze) – żadne wyzwanie naszego życia nie byłoby już dla nas żadną trudnością. Z radością, spokojem i relaksem – z ogromną determinacją i inicjatywą używalibyśmy otrzymanych od Boga darów – aby jak najlepiej służyć innym. Zasady funkcjonowania wszechświata są niezmienne dla każdego człowieka, oto jedna z największych prawd (wspólna dla wszystkich nauk duchowych i filozoficznych) : „Najwyższa moc umysłu przychodzi do nas gdy jesteśmy mniej samolubni i mniej skoncentrowani na sobie a bardziej na dawanie i troskę o innych ( uprzejmość i nastawienie miłości ) – lecz bez poświęcania się (zamaskowanego jako dawanie)„ Zbyt dużo uwagi kierujemy na to, czego tak naprawdę nie chcemy w naszym życiu (lub w sobie). Uwalnianie poczucia winy oraz lęku jest kluczem do odblokowania najwyższych pokładów energii, które posiadamy.   Najbardziej osłabiające nawyki (przykład) : Nawyk poświęcania się wobec społeczeństwa ( sprawiania przyjemności innym ) kosztem własnego szczęścia i wolności.  Służenie innym jest kluczem obfitości. Ale służenie (dawanie) nie ma nic wspólnego z poświęcaniem się.  Służenie innym to przede wszystkim wybranie w swoim życiu zasady BYCIA przykładem. To znaczy – doświadczenie tak dużej ilości dobra, obfitości, sukcesu i szczęścia jak to tylko możliwe – aby móc dzielić się tym kim jesteśmy – z innymi.  Przyczyną całego cierpienia człowieka jest ignorancja (niewiedza) – czyli trzymanie się iluzji za wszelką cenę. Pamiętajmy, to nie Bóg stworzył cierpienie oraz negatywność ( miłość nie może tworzyć tego, czym nie jest).  Wolą Boga dla nas jest szczęście. Bóg jest przy nas zawsze i wszędzie – a Jego moc gotowa jest prowadzić każde nasze działanie, decyzję itp. Nawet gdy popełnimy błąd, ale jesteśmy świadomi – „Kto” nas prowadzi- wszystko szybko ułoży się perfekcyjnie.  Jeżeli będziemy skupiać uwagę na iluzjach, problemach, słabościach, na tym co nie działa itp. – czyli jeżeli emanować będziemy negatywną energią – dokładnie to do nas wróci. Ale pamiętajmy, zostaliśmy stworzeni na obraz i podobieństwo – to znaczy, że w każdym z nas znajduje się źródło prawdziwej mocy – jest ona dostępna nam tu i teraz – wystarczy ją odkryć i użyć. Nie skupiajmy się na tym co w nas „najgorsze” – lecz na tym – co „najlepsze”. Większość społeczeństwa codziennie atakuje siebie i innych w swoich własnych myślach. Ich iluzje (bo nie jest to prawdą) – co do tego jacy są – osłabiają ich ! Gdy człowiek zagubi się jak …

Czym się różni „chęć” od prawdziwej intencji ?

 Mówimy o prawdziwej intencji aby zrealizować dany cel DZIAŁASZ DO MOMENTU – W KTÓRYM INTENCJA STANIE SIĘ RZECZYWISTOŚCIĄ !   Prawie całe społeczeństwo ma „chęci” aby coś zrobić, coś zrealizować itp.  Moc aktywuje się w momencie w którym świadomie kierujemy naszą wolę (poprzez działanie) w określonym kierunku – wtedy cały wszechświat sprzyja nam w realizacji naszego celu (intencji) ! Utrzymywanie w umyśle naszego celu (koncentracja) z energią wdzięczności – sprawia, że cel ten zrealizujemy. Pragnienie realizacji celu ( poczucie braku ) sprawi, że określony cel będziemy od siebie odpychać. Pamiętaj ! Większość ludzi koncentruje swój umysł na ROZPRASZACZACH ! Unikają koncentracji swojej energii na konstruktywnych celach – szybka przyjemność jest dla nich najważniejsza. Każdy człowiek, dopóki nie weźmie się solidnie za swój umysł i nie doprowadzi do stanu całkowitej dyscypliny umysłowej ( umiejętność kierowania uwagi umysłu zgodnie z naszą wolą) – ze względu na to, że umysł twórcą naszych doświadczeń – do momentu w którym „nasz umysł zacznie słuchać się właściciela” – nie osiąga większych sukcesów w życiu … Koniec z wymówkami – im więcej ćwiczymy koncentrację – tym większą moc koncentracji będziemy posiadać ! Pracując na co dzień z osobami odnoszącymi ogromne sukcesy – 8 na 10 pytań, które otrzymuję dotyczących ludzkiego umysłu – dotyka właśnie kwestii koncentracji ! („jak zwiększyć poziom koncentracji – bez wahań nastroju itp”) KONCENTRACJA UMYSŁU JEST KLUCZEM DO SUKCESU W KAŻDEJ DZIEDZINIE ŻYCIA ! Im mniej myśli w naszym umyśle, im bardziej spokojny i zrelaksowany jest nasz umysł – tym większa moc naszej koncentracji !

Moc intencji … czyli dlaczego zawsze – otrzymujemy wszystko zgodnie z naszą prawdziwą intencją !

Czym jest ustalenie naszej prawdziwej Intencji ? Jest to zadanie sobie uczciwego pytania : co tak naprawdę jest moją intencją ? Osoby, które utrzymują w swoim umyśle szczerą intencją służenia ludziom, dawania, wnoszenia wartości – działania dla dobra innych – i z tą intencją działają – zawsze mają więcej niż im potrzeba. Dlaczego ? Aby taka intencja mogła pojawić się w świadomości danej osoby – prawda o tym, że źródło wszystkiego – czego tak desperacko szukamy w świecie zewnętrznym – tak naprawdę jest już w nas tu i teraz – ta prawda musiałaby zostać odkryta i doświadczona przed pojawieniem się szczerej intencji służenia…   Dlaczego brak efektów – mimo, że świadomie twierdzimy, że mamy „dobre intencje”… Nasza podświadomość – ujmując to w dużym skrócie – zawsze wygrywa ! Na przestrzeni ostatnich 3 lat – spotkałem bardzo wiele osób, które mówiły, że ich intencją jest budować znaczące firmy … prawda okazała się jednak inna – większość początkujących „przedsiębiorców” – nie zna jeszcze siebie (swojego umysłu) na tyle dobrze, że nie widzą, iż ich marzeniami, celami wcale nie kieruje intencja służenia klientom, budowania wspaniałych przedsiębiorstw – większość wybrała przedsiębiorczość z prawdziwą intencją zysku – zarobienia ogromnej ilości pieniędzy i wydawaniu ich na przyjemności – to jest ich prawdziwa intencja – a ponieważ ta intencja wynika z braku – zgodnie z zasadą – co utrzymujemy  w umyśle (świadomie lub nieświadomie) – to dokładnie dąży do manifestacji ! Dlatego doświadczają więcej braku i nie działają efektywnie … Jak zrealizować każdy cel -szybko, sprawnie i efektywnie ?  To proste- „nic nie rób”! Nie walcz, nie zmagaj się !  Odpręż się … i  1. Ustal Intencję – co dokładnie i dlaczego jest Twoją intencją zrealizować 2. Uwolnij wszystkie negatywne uczucia na ten temat – szczególnie opór, lęk, zwątpienie i poczucie winy oraz dumę  3. Obserwuj … stań się obserwatorem i bądź po prostu Sobą na 100% !  Aby uwolnić wszystkie defekty/słabości naszego ego – wystarczy ego obserwować, akceptować i nie stawiać temu oporu ! Bez poczucia winy, wstydu, żalu, czy grania roli małych robaczków ! To Kim jesteś – nie ma nic wspólnego z twoim ego – nie kurcz się ! Bądź Sobą ! To Kim jesteś – to Wdzięczność, Radość, Miłość  – to jest prawdziwa Moc ! Już jesteś tą mocą tu i teraz – przestań jej szukać ! Zacznij BYĆ ! Opcja radości jest zawsze nam dostępna – mimo, że przykryta przez warstwy zwątpienia i ignorancji ! Nie próbuj walczyć z tym co negatywne  – ale wybierz to -co pozytywne ! Nie używajmy siły woli -do radzenia sobie ze słabościami ego – gdyż zawsze przegramy ! Myślenie wynika z braku ! Spokój to prawdziwa moc ! Opór … Stres, poczucie zmagania się – ale także ogólny dyskomfort itp – biorą się zawsze ze stawiania oporu temu co jest ! Opór – zasila naszą własną energią – negatywne przekonania, programy i nastawienia umysłowe – prowadząc do „wyczerpania” psychicznego i fizycznego.   Zen = „ gdy zanika cały opór działanie eksploduje z ogromną precyzją i skupieniem”. Czas …

Nasze relacje z ludźmi zależą wyłącznie od tego jak postrzegamy siebie

Czy gdy patrzysz na drugiego człowieka widzisz w nim to co najlepsze ?  czy życzysz każdemu, kogo spotykasz sukcesów, obfitości, zdrowia i tego co najlepsze ? a co – jeżeli Ci „ludzie” w naszym życiu – to nasze lustro – tego co życzymy im – życzymy sobie i tego doświadczamy coraz więcej ! Wybacz sobie. Wybacz innym. Wybaczanie uzdrowi każdą relację. Pamiętaj, że zawsze zaczynamy od siebie. Dopóki nie uzdrowisz relacji ze sobą – nie uzdrowisz relacji z innymi.  Na początku wydaje się to nam trudne. Później uświadomimy sobie prawdę. Zaakceptujemy siebie. Uwolnimy poczucie winy i zobaczymy, że jesteśmy całkowicie perfekcyjni tacy jacy jesteśmy na tym poziomie świadomości na którym się znajdujemy. Robimy 100% tego co potrafimy. Zawsze.  Gdy uwolnimy się w pełni od iluzji/fałszu dotyczącego tego, że jesteśmy „popsuci” – zaczynamy postrzegać siebie oraz innych w sposób akceptujący – w sposób pozytywny.   Zamiast widzieć innych ludzi (lustro) jako popsutych – tym samym wywołując w nich poczucie winy i wstyd(nieświadomie) – widzimy w nich to co najlepsze – pozwalamy im zaakceptować siebie.  Inspirujemy to co w innych najlepsze tylko wtedy, gdy odkryjemy nasze prawdziwe nieograniczone Ja  i przestaniemy identyfikować się ze swoim małym „ego” – celem rozwoju świadomości jest odkrycie prawdy o tym, że nie jesteśmy naszym ego, – o tym, że jesteśmy naszym nieograniczonym Ja (świadomością, duszą jakkolwiek to nazwiemy). Ponieważ większość ludzi wierzy w to, że są popsuci i następnie ciągle się naprawiają (paradoks dzisiejszego rozwoju – ludzie ciągle słyszą jak bardzo są popsuci i jak wiele muszą wydać pieniędzy aby się naprawić) – ponieważ to całe założenie oparte jest na fałszu – proces naprawiania siebie nie będzie miał nigdy końca !! – przynajmniej – jak mawiał ojciec De Mello – do momentu aż się OBUDZIMY i zobaczymy, że biegliśmy do tej pory jak mały chomik w kołowrotku – biegniemy, biegniemy ale wciąż stoimy w miejscu ( bo kołowrotek obraca się stojąc w miejscu ) – intencją prawdziwego przywództwa jest pomóc innym obudzić się i odkryć Prawdę na ich temat !! (nie umacniać iluzje – lecz obudzić się) Pokazać ludziom jaką moc posiadają, a jak bardzo pozwalają „robić się w balona” ludzkiemu ego i wierzyć w to, że są kimś innym niż są w rzeczywistości ! Chcemy „pomagać” i „naprawiać” innych tylko dlatego, że wierzymy, iż sami jesteśmy „nie do końca zdrowi” – następnie tę iluzję nieświadomie przekazujemy innym. Nikt nie może uwolnić się od iluzji „za kogoś”. Każdy musi dokonać tego samodzielnie !   Są osoby, które patrzą na ten rysunek (symbolika tego jak postrzegają siebie i świat)  i powtarzają sobie, że ich przyszłość rysuje się we wspaniałych barwach – jeszcze tylko kilka kółek 🙂  :      

Co jest przeznaczeniem /sensem/ naszego życia ? Bo z pewnością – nie pasywność !

Duchowe aspiracje zawsze tworzą mnóstwo dobrych owoców, które podnoszą jakość życia ludzi – dodają bowiem wartość. To ego jest przyczyną tego, że marnujemy nasze energie na „działaniach”, które owoców dobra nie tworzą. Ego sprytnie racjonalizuje brak efektów – ale pamiętajmy – miłość, radość, wdzięczność i nastawienie na dawanie to energie, które uzdrawiają, ulepszają i dodają wartości. Duchowe potrzeby każdego z nas – głos Boga w naszym wnętrzu polega na tym, iż wzywa nas do robienia tego co dobre, prawdziwe i piękne – ale jest to jednocześnie najbardziej trudna, wymagająca przekroczenia wszelkich stref komfortu potrzeba ! Jak wyraża się prawdziwa, duchowa potrzeba tworzenia – która jest w każdym z nas ?  Na skoncentrowanej aktywności – polegającej na tym, aby używać naszej Woli (świadomej woli) – do realizacji nawet najtrudniejszych życiowych wyzwań.  Prawdziwą moc tworzenia otrzymujemy w wyniku stawienia czoła lekcjom – używaniu naszych zdolności i umiejętności do rozwiązywania każdego problemu !  Nic nigdy nie pozostawiaj nie dokończonego. Zacznij realizować zadania, które uważasz za niemożliwe. Moc wyboru – twoja wola to ogromna moc. Ochota aby to zrobić – bez względu na okoliczności jest właśnie koncentrowaniem umysłu na sukcesie – zamiast martwić się tym, co negatywne.  Pamiętaj tylko – twoja wola może być użyta efektywnie do realizacji siebie w świecie – gdy tylko wybierzemy nastawienie na dawanie – wnoszenie wartości do życia ludzi – efektywnie poradzimy sobie z każdym problemem w świecie zewnętrznym. Działamy wtedy do momentu … działamy wtedy do momentu aż zrealizujemy nasz cel .. nikt i nic nie powstrzyma nas przed realizacją naszego celu ( bo służenie ludziom – jest wyrazem naszej prawdziwej życiowej misji – energia ta pochodzi z wnętrza nas i nigdy się nie kończy). Nie używaj natomiast swojej woli (nie myśl – tylko obserwuj) do walki ze sobą (jak robi to większość społeczeństwa).  Nauka poprzez praktyczne działanie i realizację celów i tak jest wymagająca. Zrobisz postępy w ciągu kilku lat, które większość osób nie robi przez dziesięciolecia. Ale siebie musimy traktować z pełną akceptacją – obserwować siebie i cierpliwie oczekiwać postępów każdego dnia ! Atakowanie siebie sprawi tylko to, że dostrzegać będziemy wyłącznie własne słabości – a następnie zaczniemy dostrzegać słabości świata wokół nas ! Zamiast widzieć szanse i możliwości zaczniemy widzieć tylko zagrożenia !  Co następuje pierwsze  ? Wiara w sukces ? Czy sukces ? Czy potrzebujemy najpierw uwierzyć w to, że odniesiemy sukces w danym obszarze życia, czy najpierw odnosimy sukces a następnie zaczynamy wierzyć ?  Kolejność jest oczywista – najpierw musimy w coś uwierzyć – bo zgodnie z naszą wiarą tak będzie.  Większość ludzi wierzy wyłącznie w swoje ograniczenia – nie dostrzegają swoich możliwości  -swojego potencjału szans i energii, która się w nich znajduje. I dlatego doświadczają więcej – ale pasywności, wycofania, chowania się w cień. Pasywność Na czym polega ucieczka od życia – od świata i od innych ludzi ? Z czego wynika najczęściej ? Z lęku ! Tak, boimy się i wtedy się wycofujemy ! Mimo, że wspaniałe życie czeka przed nami – mamy możliwość tworzenia, dodawania jeszcze więcej wartości – to …

Koncentracja umysłu a rozpraszanie energii

Największą przyczyną rozpraszania energii umysłowej jest uczucie lęku ( energia strachu ) oraz opór ( to czemu stawiasz opór trwa ). Pamiętajmy, aby skoncentrować naszą energię efektywnie i zdecydowanie – musimy w pierwszej kolejności uwolnić lęk i opór w danej sytuacji. Konsekwencją rozpraszania energii – jest poczucie, że idziemy w wielu kierunkach na raz co skutkuje brakiem zdecydowania i pewności oraz brakiem zaufania do siebie ( odkładanie kluczowych decyzji „na pozniej”)  W naszej kulturze pewne prawdy nadal nie są znane i popularne – szczególnie fakt dotyczący gromadzenia energii. Przekraczanie stref komfortu wynika z tego, że w pierwszej kolejności wzrasta w nas poziom energii (mocy) – następnie (naturalnie i bez wysiłku) robimy to – co do tej pory było dla nas niemożliwe. Jedynym kluczem do budowania mocy i zwiększania energii emocji jest kasowanie ograniczających przekonań oraz uwolnienie negatywnej energii, którą tłumimy w podświadomości. Przypominam, gdyby nie negatywna energia w podświadomości – nasze samopoczucie w Każdej Chwili – przypominałoby radość, szczęście, spokój, relaks, opanowanie, zdecydowanie, odwagę oraz mnóstwo energii ( niewielka potrzeba snu ). Nie możemy nic „zrobić” aby zbudować taki poziom mocy – poza introspekcją – ciągłym obserwowaniem umysłu i uwalnianiem tego co negatywne. Nasz naturalny poziom mocy został stłumiony negatywnością i w żaden inny sposób zbudować mocy nie jesteśmy w stanie… Ludzie czasami przez dziesięciolecia wykonują różne sztuczki itp – które nie zmieniają nawet o 1% ich życiowych efektów i doświadczeń  ( z lęku przed prawdziwym zajrzeniem do własnego umysłu). Ludzkie ego jest sprytne – spotkasz ludzi, którzy aktywnie będą odciągać cię od twojej własnej mocy  – oferując ci rozwiązania szukania „na zewnątrz” – dowiesz się o magii i ezoteryce i tajemnych naukach sprzed tysięcy lat (to wszystko jest iluzja – fałsz). Unikaj tego. Jeżeli kiedykolwiek będzie Twoją intencją poznać ludzi na tym świecie – trzeba będzie trochę podróżować i tych ludzi rzeczywiście poznawać. Jak poznać świat – siedząc w domu lub czytając książki na ten temat? Najszybszym sposobem na odkrycie prawdy na swój temat są ciągłe zmiany – większość ludzi prowadzi nudne i pozbawione wyrażania twórczego potencjału życie … Wakacje to ciekawy okres sprzyjający przekraczaniom stref komfortu – obiecaj sobie samodzielną podróż ( tak, bez ciągłego towarzystwa ludzi, którzy dają ci fałszywe poczucie bezpieczeństwa). Prawdziwy wzrost mocy to samodzielność – to wolność. To szukanie bezpieczeństwa w sobie, nawet gdy jesteś z daleka „od domu”. Sztuką jest być wszędzie na świecie a czuć się tak jak w domu !  Samodzielna podróż działa efektywnie jako lekcja przekraczania stref komfortu lepiej niż miesiąc jakichkolwiek innych praktyk … gdy pojawią się w tobie negatywne uczucia – uwolnij je.  Zasada jest prosta – co najmniej 1000 km od miejsca w którym mieszkasz – co najmniej 3 dni – zero kontaktu „z bliskimi” i poznawanie nowych osób mówiących w innych językach.  Sukces nie powstanie z intencji ciągłego kontemplowania tego, co jest „nie tak” i tego „co nie działa”. Sukces powstaje z kontemplacji możliwości ! Spraw aby twoje możliwości stały się rzeczywistością. Doświadczaj wszystkiego w praktyce. Praktyka tego co „wiemy” lub „myślimy, że wiemy’ z teorii …