Warsztaty Uwalniania – zostają przeniesione na 28 – 29 Listopada

Uwaga ! Ze względu na wprowadzenie czerwonej strefy w W-wie czyli zakaz spotkań, szkoleń i konferencji – jesteśmy zmuszeni przenieść Warsztat na 28 – 29 Listopad 2020. (miejsce bez zmian).

Rezerwacja miejsca pozostanie aktualna – w przypadku wszelkich pytań czy zmian prosimy o kontakt tel. 502 419 413.

Relaks

Najważniejszą zasadą dla ciała człowieka jest wewnętrzny relaks. Uwolnienie nastawień umysłowych – dezaprobaty, niechęci, krytykanctwa, osądzania i wszelkich myśli, które są w swej naturze atakujące jest kluczem dla relaksu i tego co zaakceptowaliśmy jako adepci zaawansowanego rozwoju świadomości – zawsze maksymalnie pozytywnego samopoczucia bez względu na okoliczności.

Całkowita akceptacja oznacza zaprzestanie stawiania oporu i jest niezbędna dla relaksu czyli dla zdrowia.

Nadal zalecam CAŁKOWITĄ IZOLACJĘ

👉od wszelkich mediów 👏

– każda minuta czytania, słuchania itp. jest programowaniem podświadomości na to – w co wierzą wszyscy.
Gwarantuję, nie chcemy wierzyć w to samo co wierzą wszyscy gdyż wtedy będziemy doświadczać to samo „co wszyscy”.
Podświadomość wierzy we wszystko co słyszy i czyta. Ego będzie nas kusiło abyśmy „nakręcali się lękiem”.
Lęk nakręca ego. Ego jest w swej naturze perfekcyjne – ale też perfekcyjnie pokręcone – nie jest naszym przyjacielem – na ego trzeba uważać 🙂
Kochać je – ale panować nad tym naszym kochanym pokręconym nieco ego.

To my mamy wybór czy programować nasz umysł fałszem czy też przypomnieć sobie :
„Jestem nieograniczoną istotą, ogranicza mnie tylko to co utrzymuję w moim umyśle – już to nie wierzę – kasuję tę myśl – to przekonanie teraz”. Mamy moc aby przestać wierzyć w fałsz.
Czasami trzeba sobie to zdanie powtórzyć kilkanaście razy w ciągu dnia – ale działa dla wszystkich – zawsze.
Prawda działa zawsze.
Unikanie tego co negatywne jest tak samo ważne dla zdrowia jak wybór tego aby czuć się cały dzień wyłącznie pozytywnie : odczuwać relaks, spokój, wdzięczność, miłość, radość.

To naszą odpowiedzialnością jest to jak się czujemy ! Nasze ciało jak mawiał dr Hawkins przede wszystkim potrzebuje relaksu i miłości.
Nie musimy studiować problemów zdrowotnych aby wybrać zdrowie. Zdrowie to konsekwencja BYCIA pozytywnymi ludźmi. Wybierając szczęście, relaks i spokój wybieramy zdrowie.

Dlaczego uwalniamy poczucie winy ?

Poczucie winy to negatywny program ( energia ) którą tworzymy w sobie podświadomie na podstawie przekonania, że zrobiliśmy coś „niewłaściwego” – lub robimy coś „niewłaściwego” – lub też swoim postępowaniem/zachowaniem „krzywdzimy kogoś”. 


Niestety – to co jest tym „właściwym” postępowaniem – zostaliśmy zaprogramowani przez kogoś innego – i niestety – nawet, jeżeli to co robimy jest słuszne, etyczne i właściwe – możemy czuć na ten temat poczucie winy – tylko dlatego, że program (nastawienie umysłowe) które otrzymaliśmy – tak mówi! Wiele osób w naszym kraju czuje się winnych myśląc o pieniądzach – stawiają aktywny opór sukcesowi finansowemu ! Dlaczego – bo społeczeństwo (pozostałość komunizmu) piętnuje ludzi sukcesu !
(ludzie sukcesu w kontekście finansów – to osoby, które odkryły, że źródło materialnej obfitości bierze się z umysłu człowieka – nie ze świata zewnętrznego i dlatego nie przejmują się tym co mówią i myślą inni – nie czekają aż obfitość spadnie im z nieba – ale tworzą ją własną pracą.  ) 

Umysł nie potrafi sam w sobie odróżnić prawdy od fałszu. 
Jeżeli utrzymujesz w sobie energię poczucia winy (trzymasz się tej energii) – robisz to po to aby atakować i karać siebie. Jest to program, które wmawia nam, że bez względu na to co robimy – powinniśmy więcej/inaczej/lepiej !

Poczucie winy odtrąca od nas wszystko to co dobre i pozytywne. Przestajemy być szczęśliwi.
Dzieje się to jednak podświadomie!! 
Im szybciej uwolnisz poczucie winy z umysłu – tym szybciej przestaniesz być jedyną osobą w swoim życiu, która sabotuje swoje cele !
Poczucie winy prowadzi do syndromu ofiary.
Poczucie winy to główne narzędzie używane do kontrolowania i wpływania na ludzi. Dzięki temu, że ludzie czują się winni (posiadają obraz samych siebie jako popsutych) robią podświadomie to – czego chcą inni.
N
ajwięksi manipulatorzy wywołują w innych poczucie winy. Ale to nie prowadzi do zmian – tylko umacnia w ludziach poczucie, że są nikim.
A wtedy manipulatorzy wygrywają. 
Prawie całe społeczeństwo w Polsce próbuje (nieświadomie) manipulować innymi. Tylko gdy się od tego uwolnimy i wybierzemy wolność – dostrzeżemy to !
Gdy ktoś próbuje nas kontrolować –  zawsze ma w tym ukrytą korzyść !

Nikt za nas nie uwolni poczucia winy z naszej podświadomości. Tutaj możemy pomóc wyłącznie sami sobie. Wybaczając sobie wszelkie słabości – które pochodzą od ego. Bycie człowiekiem i posiadanie ego – to nie lada wyzwanie samo sobie. Nie musisz dokładać sobie cierpienia.

Największą oznaką poczucia winy jest POTĘPIANIE SIEBIE – myślenie o sobie w negatywny sposób

Ego słabnie gdy przestajemy myśleć o sobie.

Gdy przestajesz myśleć tak bardzo o sobie, o tym co jest dla nas komfortowe, wygodne, bezpieczne a całą uwagę kierujemy na ludzi w tym świecie – na to co potrzebują, czego oczekują – jak można im tego dostarczyć  lepiej – jak można sprawić, aby uwierzyli w Siebie – w swoją moc – nasze ego automatycznie słabnie. Paradoks – gdy przestajesz myśleć o sobie i zaczynasz służyć naprawdę ludziom – niczego, nigdy nie będzie Ci brakować. Nawet poczucia sensu czy radości. Gdy masz poczucie, że Twoja codzienna praca przynosi owoce innym – jest wartościowa i cenna dla kogoś – automatycznie masz poczucie, że używasz czas w wartościowy sposób – to jest niesamowite poczucie aby w życiu -w ciągu dnia czuć wyższy sens tego co się robi.
Czego życzymy drugiemu człowiekowi – tego życzymy sobie.
Aby być prawdziwą mocą inspiracji dla innych – wystarczy BYĆ w swoim życiu w każdym obszarze i pod każdym względem – tym – czego życzymy drugiemu człowiekowi.

Gdy świat tego wymaga – musimy STAĆ SIĘ najlepszymi jacy możemy być. Zamiast zmieniać świat aby dopasował się do naszych słabości – stańmy się mocni – i dodajmy coś od siebie do świata i innych ludzi.

Służyć ludziom możemy dopiero wtedy, gdy przestaniemy ciągle chcieć coś od nich wziąć.

Kocham ludzi. Służę im. Niech będzie mottem na dziś !
Wdzięczność moi drodzy !
Dziękuję !

Sens codziennej modlitwy a sukces w świecie. Poleganie na ego ?

Gdy modlimy się, gdy poddajemy Bogu – zawsze otrzymamy wsparcie. Ego chce aby ktoś rozwiązał problem „za nas”. Ego nie chce brać odpowiedzialności – wręcz projektuje odpowiedzialność na zewnątrz.

Wytrwałość, cierpliwość są bardzo ważne. Ale abyśmy odnosili naprawdę wielkie sukcesy warto sprawdzić moc modlitwy. Tej prawdziwej i szczerej.

Moje poczucie jest takie, iż nie jesteśmy w stanie osiągnąć i zrealizować wiele bez pomocy Boga. Gdy się modlimy zawsze otrzymamy odpowiedź i właściwe dla nas wsparcie.

Często odpowiedź przyjdzie w postaci poczucia : pracuj ciężej, wytrwalej, intensywniej – nie poddawaj się nigdy – wszytko jest i będzie dobrze.

Taka zachęta od Boga aby służyć ludziom jeszcze w większym stopniu.

Nie módlmy się o rzeczy ani o to aby Bóg zabrał od nas wyzwania – módlmy się o inspirację, rozwiązania i moc niezbędną do tego aby poradzić sobie z każdym wyzwaniem – bez względu na to jak jest ono duże.

Moim zdaniem – człowiek może wiele – z Bogiem możemy zrealizować prawie wszystko.

Wszelkie ograniczenia znikają, czas zatrzymuje się a energia duchowej inspiracji jest w stanie dodać nam mocy, otuchy i wiary w to , że przyszłość niesie dla nas tylko to co najlepsze.

Najważniejsze – pamiętajmy – nigdy się nie poddawaj.

Nigdy nie rezygnuj. Źródło mocy jest w Tobie- wszystko będzie dobrze pod warunkiem, że Ty sprawisz, że będzie dobrze. Nic się samo nie zrobi.

Obecne wyzwanie świata – fakty. Zadbaj o siebie bo nikt inny tego nie zrobi

Ze względu na to, iż poradziłem obecnie całej rodzinie i bliskim aby przez najbliższe miesiące zrezygnowali z czytania mediów pozwoliłem sobie przypomnieć moje wpisy z tego roku.
Medialna panika – gdy ludzie zaczną kierować swoją uwagę na coś – to na mocy wiary (to co utrzymujemy w umyśle dąży do manifestacji) zaczynają nie tylko tworzyć to czego nie chcą – ale przede wszystkim zaczynają przygotowywać się na to co najgorsze. Wtedy stawiając opór tworzą stres w ciele. A stres osłabia układ odpornościowy.

Nie pozwól aby Twój umysł został zaprogramowany lękiem. Wystarczy, że czytasz i słuchasz – programujesz się. Trzeba kasować każdą negatywną myśl na temat problemów zdrowotnych w świecie. Nie walczyć z tym, nie stawiać oporu- IGNOROWAĆ emocjonalnie. CAŁĄ ENERGIĘ SKUPIĆ NA BUDOWANIU TAKIEJ FORMY DUCHOWEJ, EMOCJONALNEJ, UMYSŁOWEJ I FIZYCZNEJ – w której poradzisz sobie ze wszystkim.

Niniejszy wpis jest przypomnieniem wpisu w Kwietnia 2020:

Fakty a opinie. Na czym polega różnica ? Fakty oparte są o rozsądek a opinie o emocje. Fakty pozwalają każdemu samodzielnie wyciągnąć wniosek – opinie najczęściej są po to aby mówić nam co mamy myśleć i co mamy czuć. Musimy potrafić odróżnić fakty od emocjonalnych opinii aby doświadczać w życiu sukcesów i obfitości.

Tak naprawdę obecna sytuacja na świecie jest wynikiem ewolucji świadomości planety. Historycznie wielokrotnie pojawiały się wyzwania z którymi musieliśmy sobie jako ludzie poradzić. Planeta na której mieszkamy została zaprojektowana tak – aby stymulować nasz wzrost i rozwój – stymulować rozwój duchowy/rozwój świadomości jednostki.
Prawdziwy rozwój świadomości jest byciem gotowym na każde wyzwanie jakie mamy przed sobą. Duchowość to nasz styl BYCIA w świecie. To kim jesteśmy. Duchowość to bycie spokojem i radością i miłością w obliczu wyzwania. To prawdziwa duchowość – to nie czytanie w książkach o spokoju, pisanie o spokoju i mówienie o spokoju – tylko bycie spokojem. Teraz przyszedł sprawdzian i prawda o tym co mamy w sobie – o tym kim jesteśmy i w co wierzymy. Czy wierzymy, że świat zewnętrzny ma moc nad nami ? A może nasz umysł ma więcej mocy ?

Magiczne myślenie ( fałszywe ), które jest obecne i popularne w społeczeństwie, mylnie kojarzone z rozwojem duchowym uczy ludzi, że jak będą dobrzy – to wyzwania nie będę się pojawiały w ich życiu. Magiczne myślenie daje iluzję polegającą na tym, że za pomocą sztuczek można kontrolować świat i tym samym czuć się dobrze. Sztuką jest tak naprawdę nie pozwolić aby świat i ludzie decydowali o tym co czujesz. Czuć się dobrze mimo wyzwań to cały kierunek prawdziwego rozwoju. Ale ze względu na to, że czar iluzji znika – niektórzy reagują lękiem i złością oraz ogromną ilością żalu, ponieważ świat, który znaliśmy dwa tygodnie temu uległ transformacji – pojawiło się wyzwanie oraz niezbędne zmiany. Ponieważ pojawiają się emocje – ego szuka winnych dla tych emocji. Włącza się obwinianie – a wtedy pojawiają się teorie spiskowe, które oczywiście są fałszywe. Musimy na ten proces uważać, ponieważ prawdziwa przyczyna tego co czujemy, a rozumiem całkowicie, że możemy przechodzić przez nawet największe zmiany w naszym życiu – przyczyna tego co czujemy jest w nas. Ja jestem w stanie podpowiedzieć co zrobić – aby tę zmianę przejść pozytywnie i aby rezultat długoterminowy okazał się maksymalnie pozytywny-  nie możemy zmienić przeszłości ani teraźniejszości – nikt z nas tego nie może. Ale gdy odkleimy się emocjonalnie od tego co było oraz od walki z tym co jest – mamy moc aby stworzyć przyszłość zgodnie z naszą intencją. Tylko nie możemy słuchać i programować się tym w co wierzy świat i co mówią ludzie. Trzeba stworzyć własny oryginalny sposób na przyszłość i zrobić wszystko po swojemu. Skoro jedyne co możemy stworzyć to lepszą przyszłość – po co rozpaczać na temat tego co już się wydarzyło. Nie lepiej zaadoptować się do sytuacji zamiast udawać i wypierać, że jej nie ma. Dziecko w nas chce płakać, rozpaczać, obwiniać i krytykować. Dorosły odrzuca ten mechanizm dziecka – patrzy na to co widzi, bierze odpowiedzialność bez poczucia winy z pełną dyscypliną i koncentracją rozwiązuje wyzwania na bieżąco. (ta odporność jest też fundamentem sukcesu w świecie i nazywamy ją inteligencją emocjonalną)

Fakty, to tylko fakty. One pochodzą z poziomu rozsądku (400).
Co czujemy i myślimy na ich temat – to już nasz problem wewnętrzny.

Pojawiło się nowe, naturalne wyzwanie ( które pokazało nam jak się odpowiednio przygotowaliśmy – lub nie przygotowaliśmy ).
To nie dzieło człowieka. To natura.
Odzwierciedlenie poziomu świadomości świata.
Wszystko ulega ewolucji i zmianom.
Świadomość przyspiesza ( popatrz jakie zmiany nastąpiły na świecie w odniesieniu do jakości życia w ciągu ostatnich 50 lat i porównaj zmiany które łącznie wydarzyły się w poprzednim okresie 1500 lat ). Jeszcze 120 lat temu średnia długość życia to było lekko ponad 30.
Natura też ewoluuje.
Człowiek nie zawsze jest we właściwy sposób przygotowany na te zmiany.
Dzięki technologii i postępowi, który uzyskaliśmy jesteśmy dzisiaj sto tysięcy razy bardziej przygotowani niż 100 lat temu.
Teraz będziemy przygotowani na podobne wyzwania lepiej. Teraz się nauczymy, że być może nie warto aż tak bardzo reagować emocjonalnie i wzbudzać paniki.
Bo zwykle ludzie przygotowują się na takie wyzwania – po czasie.
To dotyczy jednostek, społeczeństw i całych kontynentów.
Jak widać obecnie.
To wyzwanie ma nas czegoś nauczyć. Widocznie aby wejść wyżej jako świat – musimy się przygotować lepiej do największych nagród cywilizacji – nieograniczonej komunikacji i wolności. Zacząć cenić tę wolność bardziej i bardziej ją szanować.
Ponieważ wiemy, że wszystkie lekcje i wyzwania są po to aby nas wzmocnić – pora uwierzyć i zaufać , że to wyzwanie sprawi, że staniemy się mocniejsi . BĘDZIEMY MOCNIEJSZYM PRZYKŁADEM, że tylko właściwe nastawienie do wyzwania – sprawi, że je rozwiążemy..

Rządy na całym świecie nie miały możliwości zareagować inaczej – i robią co mogą na podstawie zasobów, które posiadają lub do których mają dostęp aby spowolnić tempo i tym samym zachować równowagę w systemach służby zdrowia ( co jest zrozumiałe, gdy zobaczymy na czym polega wykładniczy przyrost bez działań zapobiegawczych  – 10,100,1000,10000,100000 – czysta logika – ale żaden ze współczesnych systemów UE i USA nie jest na coś takiego gotowy – dlatego nakazy o pozostaniu w domu )
Przeszłości nikt nie zmieni – więc wszyscy robią wszystko z tym co mają. Robią wszystko najlepiej jak potrafią i najlepiej jak to jest możliwe – i oczywiście zobaczymy tysiące błędów i niedociągnięć – ale to normalne i zdarza się wszędzie. ( perfekcjonizm – czyli ukryta duma prowadzi do osądzania siebie i innych i bardzo nas osłabia )

Musimy wybaczyć światu i ludziom, że najlepsze co wymyślono to wszystko zatrzymać  (nie możemy się złościć ani lękać – bo złość i lęk nas wykończy wewnętrznie ) – to nie żadna teoria spiskowa ani chęć zrobienia nam na złość. Nikt nie wywołuje celowo tej sytuacji.
I cel tej sytuacji nie jest tylko pragmatyczny – z miłości do ludzi – musimy chronić osoby, które nie są w stanie sobie same poradzić. Służenie ludziom i dbanie o nich tworzy mnóstwo pozytywnej karmy na świecie. Przy takim podejściu – zobaczymy, że gdy świat przerobi tę lekcję – poziom obfitości całej planety wzrośnie. To mądre współczucie zaowocuje.
Źródłem nieograniczonej obfitości jest geniusz człowieka. A geniusz to pole energii – do którego mamy wszyscy dostęp. Ale ono aktywuje się wtedy, gdy dedykujemy ten geniusz dla najwyższego dobra innych. Wszystko będzie dobrze !
Obfitość jest nieograniczona. Geniusz i kreatywność są nieograniczone. Cała nieograniczona kreatywność – wymaga tylko osób, które będą tworzyć i dawać – dzielić się swoją kreatywnością i geniuszem i z ludźmi na tym świecie.
W historii – 500 lat temu pisano i mówiono, że świat się skończy. Bum i człowiek wymyślił nowe sposoby działania ( wyobraź sobie dziś świat bez łazienki czy toalety ).
300 lat temu to samo – już krzyczano koniec świata – i znów duch i nieustępliwość ludzkiej – duchowej natury- i mamy kolejny postęp.
100 lat temu to samo. Mimo tysięcy przykładów, że generalnie los tej planety idzie w coraz bardziej pozytywnym kierunku – są osoby, które wierzą inaczej. I okey. Ja wierzę w MOC LUDZKIEGO ŻYCIA i dążenie ludzkości w kierunku maksymalnej jakości i doskonałości. Wyrażeniem mocy Boga w świecie jest miłość – a ta energia jest po prostu nieograniczona. Nic nie powstrzyma ludzi, którzy wierzą i którzy kochają ludzi i są gotowi zrobić wszystko co w ich mocy aby służyć ludziom w tym świecie.

Cała przyszłość zależy od tego -jakie nastawienie emocjonalne wybiorą ludzie na świecie wobec tej lekcji. Ja osobiście modlę się, że bardziej uwierzymy w to aby dbać o najwyższą jakość życia. Zaczniemy bardziej cenić życie ( radość z życia ) a nie poświęcanie się oraz stres (lęk) czy zasilane poczuciem braku walka i zmaganie. Radość jest kluczem.

Są osoby, które korzystają i straszą najgorszymi scenariuszami. Ale one się nie sprawdzą – bo my jesteśmy zbyt twórczy i zbyt zaradni aby osiąść na laurach i się poddać.
Dlatego tak ważne będzie OPTYMISTYCZNE patrzenie w przyszłość i nie pozwalanie aby nasi bliscy, znajomi i rodzina- narzekali na teraźniejszość. Jeżeli ludzie uwierzą, że będzie źle – to tak zaczną działać – zgodnie z tą wizją. Nie możemy koncentrować się na tym co negatywne – tylko całą uwagę skierujmy na tworzenie pozytywnej przyszłości.

PORADZIMY SOBIE.
NIE WĄTP W SIEBIE I SWOJE NIEOGRANICZONE ZDOLNOŚCI !
Jesteś nieograniczoną istotą – ogranicza nas tylko to co utrzymujemy w umyśle.
Więc tylko jeżeli w umyśle uwierzymy, że coś nas ogranicza – to tak będzie.

Nie możemy obwiniać ani osądzać, ani atakować. Ta planeta tak ma. Duchowy szpital. Miejsce w którym mamy nauczyć się uwalniać negatywność i tworzyć pozytywne rozwiązania, pozytywne życie dla innych. Miejsce w którym możemy odnaleźć prawdę o tym, że prawdziwa RADOŚĆ Z ŻYCIA pojawia się wtedy, gdy zapominamy o własnym EGO i tworzymy / służymy / wnosimy wartość do życia innych ludzi.

Jakie jest jedyne właściwe nastawienie do wyzwań :
NIE REAGUJEMY EMOCJONALNIE.
Dlatego musimy zaakceptować nową sytuację i dostosować się do zmian.

ZADBAJ O SWÓJ STAN ENERGETYCZNY. Kochaj swoje ciało.
Jest zawsze wyższy sens w wyzwaniach życiowych. Musimy tylko zaufać Bogu i pamiętać, że duchowe nastawienia do wyzwań ( DBANIE O WYSOKI POZIOM ENERGII ) sprawdzają się zawsze najlepiej !

Osobiście uważam, że największym problemem jest to, że ludzie straszą się wzajemnie. Media robią to szczególnie wytrwale. Do tego stopnia, że ludzie programują swoją podświadomość lękiem- i robią to osoby, których ta sytuacja wogóle nawet nie będzie dotyczyć. Siedzą w domu i drżą z lęku osoby, które co najwyższej kichną trzy razy i tyle. Ale lęk osłabia nas już teraz.
!! Strach osłabia układ odpornościowy – który jest nam niezbędne – aby funkcjonował na 100% swoich możliwości – bo to nasze ciało tak naprawdę rozprawi się i poradzi sobie z tym wyzwaniem zewnętrznym ( oczywiście rozumiem, że osoby, których układ odpornościowy nie jest w odpowiednim poziomie – potrzebuje profesjonalnej pomocy ). Dlatego od ponad już 11 lat -zachęcam aby dbać o siebie i zrozumieć, że nasze ciało i jego zdrowie zależy od tego abyśmy wybierali, otaczali się wyłącznie energią, która jest pozytywna i unikali/uwolnili negatywność z naszego życia, która jest osłabiająca – fizycznie, umysłowo i duchowo ( o tych lekcjach pisałem wcześniej -zachęcam do doczytania )

Być może niektórzy z nas – w przyspieszony sposób odkryją, że Uwalnianie jest naprawdę jedynym najszybszym i najbardziej efektywnym narzędziem w takich okolicznościach. Gdyby jakiekolwiek inne narzędzie kalibrowało wyżej niż 490 (uwalnianie) będę pierwszy, który o tym napisze.

Siadasz w samotności i ciszy. Skupiasz się w sobie. Uwalniasz tak długo aż pojawi się uczucie głębokiego spokoju. 
Ignoruj myśli. Nie stawiaj oporu temu co czujesz. Puść i poddaj każdą emocję – lub po prostu poddaj Bogu ” powtórz sobie pięć razy zdanie – „puść i poddaj Bogu „.
Nie próbuj walczyć z myślami ani emocjami.
Akceptuj je.
Skoncentruj się na oddechu – wyobraź sobie, że wydech to uwolnienie emocji. Ale nie rób tego na siłę. Pozwól -aby energia sama przepłynęła. Zaprzestań stawiać opór samemu procesowi i co najważniejsze – puść chęć aby zrozumieć ten proces. Tu nie ma czego rozumieć.
Latami stawialiśmy opór- i nadal podświadomie to robimy. Opór = tłumienie = negatywna energia w podświadomości = reagowanie/cierpienie/ból.
To stawianie oporu / wypieranie sprawiło, że jej tam tłumimy. To udawanie , że ich nie mamy prowadzi do wypierania.

Co wzmacnia układ odpornościowy ?

Przypominam wpis z Marca 2020 :

To na czym skupiamy naszą uwagę tego dostajemy więcej.

Ja lata temu wybrałem aby całą energię skupić na zdrowiu. Być zdrowiem.
Nie walczę z chorobami – wybrałem zdrowie.
Dla mnie problem zdrowotny – to zaburzenie w przepływie energii przyczyna leży w umyśle – skutek w ciele. Ale ponieważ ciało to też protoplazma dbam o to ciało i dostarczam mu wszystko czego tylko potrzebuje na poziomie fizycznym i nie atakuję go/nie osłabiam tym co nie jest dla ciała (według mnie) osłabiające i nieszczące.
Wiele kwestii które opiszę wymaga całkowitej dyscypliny – po prostu zrób wszystko co możesz dziś z tym co masz. Najważniejsza jest równowaga emocjonalna – aby codziennie czuć się najlepiej jak to możliwe.

Pierwsza zasada dotycząca zdrowia brzmi – nie rób nic, co osłabia Twoje ciało. Wybierz wszystko to – co je wzmacnia.


Niniejszy post powstał na bazie własnych subiektywnych doświadczeń i obserwacji. Nie jest to profesjonalna opinia medyczna.

Sięgnąłem ostatnio po notatki i postanowiłem podsumować moje własne doświadczenia oraz nadać kontekst aby było nam łatwiej zrozumieć to co doświadczyłem.
Ze względu na codzienną pracę biznesową – moje wymagania energetyczne są dla mnie kluczowe. Ciągłe podróże, spotkania, rozmowy, narady i ostatnio telekonferencje wymagają ciągłego stanu skupienia i maksymalnej koncentracji oraz energii witalnej. Rozumiem, że nie każdy zawód na świecie musi być w ruchu do rana do późnego wieczora – ale ja tak wybrałem świadomie. Przedsiębiorczość to wspaniała ale wymagająca przygoda. Do tego kilka dni w miesiącu regularnie przeznaczam na dzielenie się swoimi doświadczeniami biznesowymi w ramach zajęć dla przedsiębiorców oraz w rozwoju świadomości w ramach Warsztatu Uwalniania, które odbywają się regularnie od tak wielu lat, każdego miesiąca – i zajęcia Marzec 2020 były pierwszymi w historii, które musiałem przenieść na inny termin mimo, że byłem całkowicie gotów do działania 🙂 Takie jest życie- ciągłe zmiany 🙂 Więc każdy, kto mnie zna potwierdzi nam, że można być lata w ciągłej formie i nie mieć wyzwań zdrowotnych.

Co było przyczyną mojej transformacji ? Po doświadczeniach zdrowotnych z dzieciństwa – pozostało mi wspomnienie – jedna intencja, która sprawiła, że wybrałem świadomie ZDROWIE. I postanowiłem z pełną determinacją, że będę trzymał się wszystkich zasad, które oznaczają BYCIE ZDROWYM.

Szukałem latami odpowiedzi. Prawdy. Trafiłem na nauki dr. Davida Hawkinsa w 2006 roku.
Od 2009 roku zacząłem dzielić się doświadczeniami – ale także nadal trzymałem się i trzymam zasad, których uczył na temat zdrowia. Jestem cały czas zdrowy i mam mnóstwo energii. Specjalnie robiłem na sobie szereg eksperymentów – aby potwierdzić – co rzeczywiście się sprawdza dla mnie – a co nie. Więc pamiętajmy, to co działa u mnie – nie zawsze musi u kogoś innego .. Ale może zadziała ?

Przechodzę do sedna :
1. Przeczytaj Hawkinsa ( Healing and Recovery – Przywracanie zdrowia ), zastosuj jego naukę i sprawdź – w praktyce.
Od Hawkinsa dowiedziałem się prawdy o zdrowiu i to mogę napisać z pełnym sumieniem. Jako ktoś kto przeczytał setki książek o zdrowiu – Hawkins jako jedyny powiedział mi prawdę i to taką prawdę, że gdy uwolniłem się od stresu w bardzo krótkim okresie czasu – postanowiłem, że przeczytam i wysłucham wszystko to co stworzył ( bo przeczytałem i wysłuchałem wszystkie jego oryginalne nagrania, zajęcia, sesje Q&A, audiobooki, książki, artykuły, opracowania naukowe ). Wszystko. Jego praca i doświadczenia w temacie zdrowia są niestety modyfikowane. Gdy zastosujesz Hawkinsa – przestaniesz potrzebować pomocy z zewnątrz. A na pomocy z zewnątrz zarabia się ogromne pieniądze. I tutaj musisz wiedzieć o tym – dopóki ludzie boją się o własne zdrowie – uwierzą każdemu, kto im powie, że ma rozwiązanie. A prawdziwe zdrowie wymaga mnóstwa pracy, dyscypliny i zrobienia całej roboty po Twojej stronie. I nikt nigdy tego za Ciebie nie zrobi. Jeżeli chcemy usłyszeć prawdę, czytajmy dalej. Jeżeli wydaje się nam, że możesz nadal pić alkohol w sporej ilości i ktoś później naprawi skutki tej substancji za Ciebie – to lepiej nie czytaj … Sportowcy – profesjonaliści są na nieustannej dyscyplinie dbania o zdrowie – dlaczego ? Bo im zależy na byciu zdrowymi. Nie na przeciętnym życiu – tylko na życiu w którym mamy obfitość energii i witalności. Ochoty aby żyć. Żyć na 100% możliwości ! Jeżeli na tym Ci zależy …
2. Wybierz ZDROWIE. Przyczyna zdrowia jest w nas. W naszym wnętrzu jest moc niezbędna do procesu zdrowienia – ta moc nazywa się BEZWARUNKOWĄ MIŁOŚCIĄ. Jest to energia duchowa. Nietypowa energia, bo prawie nikt jej nie doświadcza regularnie. I niewiele osób przebywa w jej polu cały czas. Niewiele osób wybrało energię bezwarunkowej miłości jako stan bycia ( czyli czujesz i emanujesz taką energią non stop do każdej osoby nawet jeżeli bliska osoba na Ciebie krzyczy ! ). Jak można kochać bezwarunkowo ciało, np. takie które cierpi ? Można. I to jest klucz. Nawet można kochać ciało, które jest za duże, za małe, za wysokie, z takim czy innym ułożeniem uszu itp. Hawkins odkrył coś niesamowitego… w swojej pracy pokazał nam, że 90% zdrowia to NASZ UMYSŁ. A jeżeli w umyśle utrzymujemy MIŁOŚĆ – ciało zaczyna zdrowieć najszybciej. Samo się regeneruje.
2. Pułapką zdrowia jest to, ze ludzie walczą z chorobami zamiast wybrać zdrowie.
To my sami jesteśmy w 100% odpowiedzialni za nasze zdrowie. Dlatego szybciutko zaakceptowałem, że nikt mi nie pomoże w tym temacie. Muszę sam zadbać o swoje zdrowie. Zająć się prawdziwą przyczyną i przestać zaleczać skutki.
3. Jesteśmy duchowymi istotami, które doświadczają tymczasowo życia w tym ciele. Ciało to narzędzie. Je trzeba kochać i szanować. Nie lękać się go. Bezwarunkowo akceptować i nie wypierać i nie tłumić jego potrzeb.
4. Świadomość, że nasze ciało fizyczne umrze – da Ci szacunek dla wartości jaką jest życie. Smutne nie jest to, że wszyscy umrzemy – tylko to, że żyjąc zachowujemy się jakbyśmy umarli. To jest smutne. Pamiętajmy o tym. Apatia, zero radości z życia. Ciągłe niezadowolenie bo świat zewnętrzny nie chce się dopasować do naszego egoizmu.

Zdrowie a układ odpornościowy ciała – moje podejście.
Umysłowo , Fizycznie, Duchowo

Nasze ciało reaguje na każdą negatywną myśl, emocję, scenę przemocy w filmie, które oglądamy. Negatywna energia prowadzi do tego, że ciało słabnie. Gdy ciało słabnie – układ odpornościowy ciała -tarcza ochronna przed mikrobami i innymi kwestiami – jest podatna na to, że nie nadąża w odpowiednim tempie na wyzwania zewnętrzne. Nic nie ma mocy nad nami. To my możemy nieświadomie lub świadomie doprowadzić do obniżenia naszego poziomu energii i tym samym do osłabienia układu odpornościowego.
Pojawia się coś takiego jak „stan zapalny, podgorączkowy” – tzw. „inflammation „- reakcja ciała na „zagrożenia”. Ja kiedyś nie wiedziałem, że moje ciało w stresie praktycznie non stop było w takim stanie. Ja nie miałem pojęcia zanim poznałem Hawkinsa, że relaks nie muszę odczuwać tylko w medytacji godzinę rano i wieczorem – ale, że relaks to jest prawdziwy stan mojego umysłu i relaks w umyśle prowadzi do relaksu w ciele ! Relaks, radość, spokój – czyli to jak się czujemy prowadzi do równowagi energetycznej w ciele ( ciało energetyczne jest tworzone przez ciało emocjonalne ). Ciało fizyczne okazało się wydrukiem umysłu. Umysł ma 100% wpływu na ciało – a ciało nie ma żadnego wpływu na umysł. Poważnie. Ciało to poziom 200 na Mapie, a umysł to 400. Inny poziom mocy.
Gdy w umyśle mamy spokój – przez ciało przepływa maksymalnie pozytywna energia, która WZMACNIA układ odpornościowy. Wtedy nasze ciało radzi sobie energetycznie ze wszystkim. Skoro jest to takie proste to dlaczego tak wiele osób nie dba o swój układ odpornościowy ? Dlaczego ciągle go osłabiają ?
Bo aby wzmocnić układ odpornościowy trzeba zrezygnować ze wszystkiego co osłabia i umysł i ciało.
Zrezygnować z lęku, złości, dumy. Z osądzania, z narzekania. Z pragnienia aby mieć rację za wszelką cenę ! A także z substancji, które rozkładają układ odpornościowy na łopatki – jak alkohol. Nie ma gorszej substancji dla ludzkiego ciała niż narkotyki i alkohol – ale widziałem i rozmawiałem z osobami, które mimo upadku – ogromnego upadku osobistego i doświadczenia najgorszych problemów zdrowotnych – poprzez rozwój duchowy wyszli z tego. Ich ciała natomiast nie mają zdolności energetycznej jak ciała osób, które nie zrobiły takiego spustoszenia własnymi wyborami. Każdy z nas dożyje do końca swojego życia -w jakim zdrowiu – zależy od nas.! Szanujemy to ciało – bo są takie lekcje, których owoce przyjdą za 5, 10 lat- i wtedy możemy doświadczyć cudu, odzyskamy pewną witalność – ale niektórych zmian być może już nie będziemy w stanie cofnąć. Ciało fizyczne to protoplazma. Ma swoje ograniczenia.
Modyfikacje diety. Szukałem wszystkiego co może wesprzeć ciało i energię jeszcze wtedy początkującego przedsiębiorcy.
Odkryłem, że moje ciało potrzebuje warzyw i owoców (80% warzyw, 20% owoców). Ile ja się na wtedy nawyciskałem soków 🙂
Jednak miałem wyzwanie – wiedziałem, że ciało potrzebuje budulca w postaci owoców i warzyw, muszę ich jeść mnóstwo, i że żywność przetworzona nie ma nawet enzymów, które są niezbędne do trawienia (ciało musi zużyć własne zasoby wewnętrzne aby wyprodukować coś co jest potrzebne do trawienia – dlatego wiele osób po ogromnych obiadach są zmęczeni ).
Tak odnalazłem firmę ( nie mam w niej udziałów i nie zarabiam na tym poleceniu ani grosza ) – jak Garden of Life w USA – i stamtąd od 15 lat non stop każdego dnia piję mnóstwo produktu jak Perfect Food RAW i innych ( i większość osób, z którymi pracuję lub współpracuję -bo przez lata wszyscy skopiowali mój styl odżywania się – bo mnóstwo osób z całego świata, które zna mnie na codzień – ciągle pyta- co jest z Tobą nie tak – ty wcale się nie męczysz – zawsze na to odpowiadam w żarcie, że to całkowite poddanie i zaufanie życia Bogu oraz garden of life 🙂
( to tylko ekologiczne warzywa i owoce – wyciśnięte na na sok i następnie na proszek w niskiej temperaturze ) Nic szczególnego – ale od tamtej pory – jak człowiek robi badania – to wszystko we krwi jest książkowo- idealnie. Zero niedoborów.
Dodatkowo przeczytałem o tym, że dawki witamin trzeba stosować inne – i zacząłem przyjmować mnóstwo suplementów witaminowych ( głównie marki Garden of Life i NOW Foods ) ( o ponad kilku tysiącach procent zalecanych dziennych dawek witamin – ale nadal pamiętajmy, że niektóre dni biznesowe w moim życiu to dla ciała taki wysiłek jak mały maraton )
Świadomie wybrałem w swoim życiu zero alkoholu, papierosów, leków i innych substancji.
Oprócz suplementów, które mogą być tylko w proszku lub tylko w kapsułkach ( i wszystkich na bazie owoców, warzyw, roślin, ziół itp.) przez ostatnie wiele wiele lat – zero leków. I żyję ! 🙂
Przy okazji pierwszych eksperymentów zrezygnowałem z mięsa.
Nie jem mięsa od 15 lat i żyję.
Prawie wcale nie jem nabiału.
90% mojej diety to produkty BIO/Organic – ekologiczne
Piję mnóstwo wody do 5 litrów dziennie 🙂 ( tylko źródlana z butelek plastikowych lub szklanych – w USA piję Fiji, w UK Evian, w PL Żywiec Zdrój ) Od 20 lat nie używam wody z kranu i nie mam pojęcia czemu. Tylko źródlana ( np, w PL Primavera ) im głębiej wydobywana tym lepsza. Nawet do ekspresu do kawy nie wleję innej :). Piszę wszystko szczerze aby niczego nie pominąć. Taka spowiedź dietetyczna. 🙂

Ćwiczenia fizyczne.
Mogę codziennie biegać, mogę wogóle nie ćwiczyć.
Dopóki jestem w ruchu – cały czas mam mnóstwo energii. Odkryłem, że jestem zdrowy – nawet jeżeli nie ćwiczę na siłowni i nadal mam mnóstwo energii. Kluczem okazał się ruch.
Nabranie odpowiedniego tempa jest kluczem – ale tempo działania zależy tylko do mojego stanu energetycznego i stan energetyczny wcale nie ma nic wspólnego z ćwiczeniami fizycznymi. Ale są osoby, które jak nie ćwiczą to czują się winne – więc lepiej aby ćwiczyły – bo poczucie winy ich wykończy energetycznie ( zanim je uwolnią ) . Lepiej ćwiczyć z radością. To odkryłem. Z nastawieniem, że ćwiczę z miłości do ciała – ciało funkcjonuje lepiej. Nie rozumiem tego, że są osoby wysportowane -a ciągle biegają po lekarzach. Lepiej być wysportowanym – ale z właściwego nastawienia wobec ciała.
Stan duchowej energii, którą mamy w sobie jest ważniejszy. Gdy mamy tę energię – idziemy pobiegać.
Jeżeli masz ochotę zobaczyć co wzmacnia a co osłabia naszą energię i moc – przeczytajmy książkę „Power vs Force” D. Hawkinsa – tytuł w PL : „Siła czy Moc”.

Umysł – pułapka analizowania i rozumienia problemów zdrowotnych.

Za Hawkinsem postanowiłem przestać myśleć całkowicie i kasować każdy program na ten temat. Każdą myś poddaję Bogu. Każdy program też. Wybrałem nastawienie wiem, że nic nie wiem.
Że jeżeli spotka mnie jakiekolwiek wyzwanie życiowe – to będę zawsze w maksymalnej formie ( fizycznie, umysłowo i duchowo ) – postanowiłem, że będę gotowy na wszystko. Wybrałem, że jeżeli mam przejść jakąś lekcję – to moja odpowiedzialność polega na tym aby dbać o siebie.
Dlatego od czasu poznania Hawkinsa – od 2006 roku PRZESTAŁEM CZYTAĆ KSIĄŻKI NA TEMAT ZDROWIA/ CHORÓB/PROBLEMÓW ZDROWOTNYCH. KOMPLETNIE NIE CZYTAM NIC NA TEMAT CHORÓB. Zero artykułów. Nie mam ochoty aby umysł programował się tym, czego nie chcę doświadczyć. Po co studiować coś – myśleć o czymś – utrzymywać w umyśle negatywność ! Postanowiłem studiować ZDROWIE ! Radość, szczęście, sukces, obfitość, szczęście i inne tzw. atraktory mocy. Okazało się, że one mają mnóstwo wspólnego ze współczuciem i wybaczeniem. Przestań zmieniać siebie, pracować nad sobą chcieć zrozumieć co jest z Tobą nie tak – to jest właśnie pułapka ego i to jest przyczyną tego, że większość osób non stop coś boli w ciele. W moim przypadku wszystkie dyskomforty, bóle i inne objawy zewnętrzne – wszystko zniknęło i nie pojawia się od lat ! PRAWDY HAWKINSA – zasady, ćwiczenia – DZIAŁAJĄ ! Każdego dnia dziękuję Bogu za to , że tak pokierował moim rozwojem duchowym, że trafiłem na Hawkinsa. RADOŚĆ Z KAŻDEJ CHWILI ŻYCIA – radość z tego, co mamy – kim jesteśmy – to najlepsze uczucie, które nie zależy od okoliczności zewnętrznych. Radość oznacza witalność i obfitość energii.
Nawet przez sekundę nie spojrzę jak reklamują gdzieś problemy zdrowotne, jak mi się ostatnio na lotnisku wyświetlił baner z promocją choroby – to powiedziałem do tej reklamy – kasuję tę myśl to przekonanie teraz już w to nie wierzę ( po cichu w umyśle ). I tyle. W trakcie spotkań z osobami, rodziną – gdy ktoś mówi o swoich problemach zdrowotnych – wychodzę. Jako przedsiębiorca sam wybieram osoby z którymi współpracuję i każdego dnia dziękuję Bogu, że wiem co to wolność i każda godzina mojego życia jest tylko moim wyborem. Niczego nie muszę i wiem, że mam łatwiej. Niektórzy z nas muszą kasować każdą myśl – bo tolerują, że w pracy osoby wokół nich mówią o problemach zdrowotnych. Ja bym nie tolerował – wstałbym i wyszedł – zostałbym przedsiębiorcą i pracowałbym z pozytywnymi ludźmi ale to już moja filozofia zero kompromisów jeżeli chodzi o jakość życia. A życie to dar, który otrzymaliśmy od Boga.
Zero problemów ze zdrowiem i witalnością – nie chwalę się – tylko dzielę doświadczeniem. Wiem, że społeczeństwo gloryfikuje cierpienie a nie tych, co są zdrowi – modlę się za osoby z problemami zdrowotnymi – cała filozofia mojego życia aby dzielić się doświadczeniami na tym blogu, na Warsztacie, na fb i innych zajęciach to wynik tego, że gdy poddałem Bogu moje życie – dostałem odpowiedź, że moim zadaniem będzie pomóc innym pomóc samym sobie w uwolnieniu się od cierpienia. Tak naprawdę – to czuję, że to nie ja wybrałem tę drogę – ona została wybrana za mnie. Nie miałem wyboru. Inaczej moje życie utraciłoby sens. Miałem wtedy 25 lat i nie wiedziałem jeszcze jakich wyzwań doświadczę i ile będę musiał przejść aby mówić prawdę w Polsce. Nie robiłem tego dla pieniędzy bo już wtedy ich nie potrzebowałem ( ale dzięki temu mogłem mówić prawdę i zobaczyłem jak wiele osób powie wszystko aby tylko zarobić – odkryłem, że idealny model biznesu dla branży zdrowotnej to uzależnienie zysku tylko od tego jak zdrowi są ludzie – a nie od tego jak chorzy 🙂   ). Hawkins po swojej własnej transformacji ( jego historia osobista jest naprawdę prawdziwym przykładem – on sam był człowiekiem, którego ciało wyzdrowiało z ponad 20 różnego rodzaju problemów zdrowotnych. ) Zasadą podstawową jest to, że nie mówisz, nie myślisz o żadnym problemie zdrowotnym- to sprawiło, że Hawkins musiał przestać uczyć studentów medycyny, musiał zrezygnować z pracy we własnej klinice, która była największą w USA – aby przejść proces zdrowienia. Przy jego schorzeniach i wyzwaniach – powiedział, że już dłużej nie mógł się oszukiwać i odkładać na później. Musiał wybrać zdrowie ponad wszystko inne nawet jeżeli nie mógł już uczyć studentów…
Moją intencją jest to aby jak najwięcej osób odkryło prawdę o tym, że źródło szczęścia, obfitości – mocy i zdrowia – jak i źródło cierpienia, lęku jest tylko w naszym umyśle !! Jesteśmy wolni ! Ale musimy wziąć pełną odpowiedzialność za nasz umysł!
Dlatego kasujemy każdą myśl o każdym temacie zdrowotnym – nie myślimy o tym ani minuty. Utrzymujemy w umyśle tylko zdrowie. Jak to zrobić ? Codziennie rano, wieczorem – ćwicz wdzięczność za zdrowie. Wyobraź sobie, że Twoje ciało jest całkowicie zdrowe i w pełnej formie – poczuj tę wdzięczność jakby było to już rzeczywistością tu i teraz. I tylko to utrzymuj w umyśle.

Duchowość a ZDROWIE ?

To KIM JESTEM stało się kluczem zrozumienia drogi powrotu do Boga.

Wiem dziś doświadczalnie, że Bóg to miłość. Wolą Boga dla nas jest szczęście i zdrowie. I wolność. I obfitość.

Nie jesteśmy sami, nie jesteśmy samotni i nigdy nie byliśmy. I tak Bóg Cię kocha – nikt inny nie musi. Już jesteś kochana/kochany.

NEGATYWNOŚĆ odłącza nas od mocy. To jest najwyższa cena , którą płacimy za nasze negatywne wybory i decyzje. Tracimy moc.

Im mniej mocy duchowej – tym słabsi jesteśmy we wszystkich obszarach życia. Energia fizyczna jest niczym w porównaniu do mocy radości lub miłości.

Kto ma więcej energii witalnej ? :

  • Osoba, która krzyczy i złości się każdego dnia non stop ale dba o dietę i je dużo brokułów.
  • czy osoba, która nie dba o dietę – ale jest radością i miłością dla innych ?
    (to nie jest możliwe – bo z miłości i tak dbasz o siebie 🙂 )

BEZWARUNKOWA MIŁOŚĆ I WYBACZANIE

to najpotężniejsza moc energetyczna we wszechświecie.

W towarzystwie energii bezwarunkowej miłości -w jej otoczeniu – wszystko zdrowieje ! Wszystko staje się lepsze, i zdrowieje.

Naszym zadaniem w drodze do zdrowia jest uwolnienie wszystkiego co miłością nie jest.

Im bardziej stajemy się kochający, zrelaksowani i spokojni wewnętrzne nasze wybory, decyzje, zachowania zmienią się same. Gdy uwolnisz lęk – zaczniesz robić wszystko to co do tej pory odkładasz na później .

I podsumowując :
Bezwarunkowa miłość, poczucie humoru, radość, wdzięczność  – a dokładniej mówiąc BYĆ TĄ ENERGIĄ to fundament najbardziej zdrowego układu odpornościowego. Relaks. Luz. Zero reagowania. I ciało staje się mocniejsze każdego dnia !

WYBACZANIE czyli uwolnienie urazy z umysłu

Hawkins pokazał nam, że główną przyczyną problemów ze zdrowiem jest poczucie winy oraz lęk.

Poczucie winy pochodzi z osądzania ( siebie i innych ) oraz braku wybaczenia – trzymanie uraz w umyśle – atakuje nasze ciało.

Lęk także energetyzuje myśli, które są formą ataku – które osłabiają nasz układ energetyczny i odpornościowy.
Potrzebujemy program oraz związaną z nim energię lęku lub poczucia winy i wtedy w naszym ciele pojawiają się wyzwania zdrowotne. Dlatego dbamy o to – aby jak najszybciej uwolnić lęk i poczucie winy.

Lider / Przywódca 21 wieku – Nowa fundamentalna filozofia sukcesu

Efektywność.

Dopóki nie poznamy naprawdę efektywnych ludzi w naszym życiu możemy nie wiedzieć, że efektywność osobista człowieka wzrasta wraz z poziomem mocy jednostki.

Gdy zaczynałem moją przygodę z życiem w pełni profesjonalnym (przedsiębiorczym) – pierwszym etapem była lekcja pokory.

Nie miałem pojęcia, że ludzie naprawdę efektywni, którzy naprawdę odnoszą największe sukcesy w świecie, realizują cele, przekraczają granice, które dla większości wydają się nie do przekroczenia; osoby, które negocjują, organizują i zarządzają – nie były tak jak mi się wydawało 2x, lub 5x skuteczniejsi ode mnie. Te osoby były 30 razy bardziej skuteczne. Nasze ego i jego duma często płata nam figle. Tylko wtedy gdy poznamy prawdę mamy szansę się obudzić. Ludzi, którzy biorą pełną, 100% odpowiedzialność i potrafią wziąć ją za sukces lub porażkę ogromnych, często wartościowych przedsięwzięć – jest bardzo bardzo niewielu.

Nadal społeczeństwo nie rozumie jaką rolę pełnią takie jednostki dla postępu i transformacji, dla obfitości życia nas wszystkich. Bez tych jednostek świat nie poszedłby do przodu w historii. Jednostka może bardzo wiele – tylko pytanie dlaczego miałoby się nam chcieć dać z siebie więcej ? Niech ktoś inny to zrobi.
Tutaj raczej uważam, że to kwestia indywidualnej drogi danej osoby. Jak ktoś wie o tej drodze – to już to czuje jako dziecko. Nawet jak zbłądzi to i tak patrząc w prawdzie na swoje mocne strony – wróci na tę drogę bardzo szybko.

Są obszary w których działasz lepiej niż ktokolwiek inny. Przychodzi Ci to łatwo – ale wymaga lat praktyki i doskonalenia.

Gdy ktoś się mnie spyta – jak trenować nasze mocne strony ? Trzeba zacząć natychmiast. Dziś. Teraz. Musisz wybrać kierunek. Opanować go do maksimum. Jeżeli wybierzesz inny – opanowanie już czegoś wcześniej do maksimum – sprawi, że każdy inny kierunek coraz łatwiej będzie Ci opanować.

Dopóki my sami nie będziemy efektywni – nikogo tego nie nauczymy. Trzeba zacząć od siebie.

Przywództwo to modne słowo. Ale najtrudniejsze zajęcie na świecie.
Przywództwo dzieli się na dwie kategorie :

  1. Efektywne prowadzące do rezultatów i osiągania przez wszystkich wokół nas coraz wyższych ambitnych celów (przekraczanie tego, co uważaliśmy wcześniej za możliwe ) – tego może nauczyć nas tylko prawdziwy przywódca (efektywny). Tutaj pojawia się prawdziwa obfitość. Pozostanie przy tych osobach jest ultra trudne i bardzo wymagające. Pracując z prawdziwymi liderami trzeba wiele się wyrzec, na pewno czasu wolnego i egocentryzmu. Ale rezultaty są zadziwiające i radość z tworzenia na 100% jest czymś niesamowitym.
  2. Przywództwo polegające na sile czyli emocjonalne – krzyczące, karzące, humorzaste – kompletnie nie efektywne (praca jest wykonywana – ale jest wykonywana na najniższym z możliwych poziomów jakości). Tutaj też pojawiają się rezultaty. W porównaniu z podejściem pierwszym – niewielkie – wystarczające do przetrwania.

Lider_Przywodca 21 wieku

Najwięcej na powyższy temat opowiem w trakcie specjalnego, jubileuszowego Warsztatu Intensywnego (Zaawansowanego) Uwalniania w Październiku w Warszawie :

Aktywne dzielenie się tym co dobre – tym co w nas najlepsze – dodawanie wartości do życia innych

Gdy wiele czasu poświęcamy koncentrowaniu się na naszych słabościach, ograniczeniach (walcząc, stawiając opór) – podświadomie nie pozwalamy aby to co w nas najlepsze użyć w praktyce i stworzyć z naszego życia arcydzieło ! Aby wzrastać musimy używać w praktyce – (czy się to nam podoba czy nie) w zdyscyplinowany sposób naszych mocnych stron każdego dnia.

Stłumione poczucie winy ( fundament osądzania i obwiniania ) – inaczej mówiąc brak wybaczenia sobie i innym – sprawia, że energia naszej świadomości wciąż stawia opór – zajmuje się tym, czego „nie chcemy w naszym życiu”.
Ponieważ myślimy o tym „czego nie chcemy” i o tym „co jest z nami nie tak” – tego dostajemy więcej !
Popatrzmy na paradoks – większość ludzi odkrywa kim są naprawdę – ich prawdziwą moc i umiejętności dopiero wtedy, gdy „muszą coś zrobić” – gdy życie z całej siły przyciśnie ich do ściany – gdy coś naprawdę silnie huknie ..

Stłumione poczucie winy wpływa na nasz obraz siebie – postrzegamy się wtedy w negatywnym świetle i stwarzamy (nieświadomie) sytuacje w życiu aby ten obraz potwierdzić !
W relacjach z ludźmi (które są bezwzględnym fundamentem sukcesu we wszystkich obszarach życia) – osądzanie i atakowanie siebie jest projektowane na innych – i zamiast budować pozytywne relacje – podświadomość osoby z poczuciem winy – wszystkie relacje sabotuje.

Ego twierdzi, że aby pozbyć się tego samopoczucia (przyczyna) musi coś /kogoś zmienić w świecie zewnętrznym (skutek).
I stąd bierze się całe „poświęcanie” dla innych… motywowane poczuciem winy.

Służenie ludziom jest przeciwieństwem poświęcania się !
Służenie ludziom to DZIELENIE się z innymi tym co dobre ! To bycie przykładem tego co pozytywne i radosne – sukcesu, obfitości, wytrwałości, dyscypliny, poczucia humoru, wdzięczności, szczęścia !!

Świadomość człowieka- która uwolni poczucie winy (obwinianie) – natychmiast doświadcza ogromnego przyspieszenia – najczęstsze zmiany to
– poczucie winy jest programem, który otrzymaliśmy, którego celem jest emocjonalne kontrolowanie naszych działań – bez tego programu – jesteśmy wolni – przestajemy się poświęcać
– odkrycie prawa do bycia szczęśliwymi bez względu na to co myślą i mówią inni
– odkrycie prawa do odnoszenia coraz większych sukcesów bez tłumaczenia się
– odkrycie prawa do tworzenia radosnych i pozytywnych relacji z ludźmi – bez kontroli, manipulacji oraz zmieniania innych „na lepszych”
– spokój – zaprzestanie naprawiania i poprawiania siebie – zaprzestanie walki ze sobą – poddanie się (gdy nie walczymy z tym co negatywne – energia akceptacji sama sprawi, że zniknie to z naszego życia) – pozwalanie aby to co DOBRE – wyraziło się przez nas – koncentracja na EKSPRESJI – na aktywnym dzieleniu się – dawaniu – tworzeniu
Koncentracja na aktywnym tworzeniu dobra !

Poczucie winy oraz wstyd to mechanizmy za pomocą którego społeczeństwo (nieświadomie) programuje umysły innych aby byli posłuszni i robili wszystko „tak jak inni”. Aby się nie wyróżniali i poddali się temu co „negatywne”. Tylko ogromna wiara oraz miłość (poddanie Bogu) jest w stanie „wyrwać nas” z tej pułapki, gdzie wszystkim wokół wydaje się, że życie to walka, cierpienie i zmaganie się…

Konsekwencja trzymania się programów społecznych ?
zauważone zostało to już w historii ..

„Większość ludzi wiedzie życie w cichej desperacji” Thoreau
Walcząc od urodzenia do śmierci nic znaczącego nie osiągając – pozwalają aby społeczeństwo wyperswadowało im większość celów i aspiracji…
nie pozwól na to – celem naszego życia jest być przykładem tego jaką moc posiada nasza dusza i umysł i jak wiele dobra jesteśmy w stanie stworzyć – dzieląc się naszymi umiejętnościami z innymi !
Większość negatywnych przekonań, ograniczeń i braków na nasz własny temat otrzymaliśmy od innych !
Nigdy nie ograniczaj się po to aby inni czuli się przy Tobie komfortowo !
Twoim celem jest śmiałość, odwaga – prawo do szczęścia i posiadania własnego zdania bez względu na opinie innych !
Chowanie się w cień to przeciwieństwo Bycia Sobą ! Im więcej wyzwań życiowych podejmiesz – tym większe będzie poczucie pewności w radzeniu sobie z kolejnym i kolejnym i następnym wyzwaniem/lekcją.

To co znajduje się w naszej podświadomości widać w naszych działaniach (lub w braku działań).
Jeżeli popatrzymy na nasze działania bez osądzania ich i bez osądzania siebie (pełna akceptacja) – możemy usunąć przyczynę, która znajduje się w naszej podświadomości (mimo, że boli – musimy spojrzeć na prawdę – zobaczymy, że samo patrzenie na prawdę jest fundamentem transformacji )
(świat fizyczny jest wyłącznie światem skutków – nie zaś przyczyn)

Zdrowie. Panika, histeria i ludzkie ego. (bardzo zaawansowane)

Niniejszy post jest przeznaczony dla osób poszukujących prawdę – czytamy go na własną odpowiedzialność. Przedstawiam w nim własne opinie i doświadczenia – nie udzielam żadnej porady gdyż nie jestem profesjonalistą – nie posiadam dyplomów – nadal zgodnie z prawem w PL w przypadku wątpliwości trzeba się zgłosić do profesjonalisty. Moim jedynym dyplomem jest moje życie i stan całkowitego zdrowia utrzymywany od prawie 18 lat ( wcześniej doświadczałem różnego rodzaju bólów pochodzenia stresowego gdyż intensywnie się stresowałem biorąc świat zbyt poważnie 🙂 – dlatego tego nie wliczam )

Gdy ludzie się boją tracą rozum. Fundamentalna, biologiczna podstawa fukcjonowania naszego zwierzęcego ego to reagowanie emocjami, walka, zmaganie i dążenie do przetrwania za wszelką cenę. Nie wypieramy tego – akceptujemy i wiemy, że stawienie czoła tej części każdego z nas jest jedynym sposobem aby nad tym zapanować. Jeżeli nie zapanujesz nad własnym ego – nie jest możliwe osiąganie wyższych i ambitniejszych celów życiowych – wtedy jesteśmy podświadomie skazani na tłumaczenie sobie, że jesteśmy zwykłymi, przeciętnymi ludźmi. Ja osobiście się z tym nie zgadzam -mimo, że to powszechny społeczny program. Uważam, że to nasz duchowy obowiązek aby być najlepszymi jacy możemy być – zrealizować nasz potencjał – nasze możliwości w świecie- bo właśnie wtedy rośniemy. I dzięki mapie świadomości wiemy, że kierunek wiedzie przez radość, optymizm, prawdę, uczciwość, szczęście i co najważniejsze Odpowiedzialność.

To co psuje ludzi w 21 wieku według mnie- to desperackie szukanie przyjemności bez żadnej odpowiedzialności. To sprowadza duchową wspaniałą naturę ludzi do poziomu zwierzęcego dążenia i popędu za rozrywką. Łatwe życie = puste życie = brak sensu aby żyć.
Pusty popęd za przyjemnością nawet z łatką rozwoju duchowego to nadal to samo – tylko nazwane inaczej.

” TYLKO WTEDY, GDY ROZWÓJ DUCHOWY ZMUSZA NAS DO BRANIA WIĘKSZEJ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA SIEBIE, SWOJE ZDROWIE, OBFITOŚĆ, SZCZĘŚCIE i LOS ŚWIATA oraz BLISKICH – JEST PRAWDZIWYM ROZWOJEM DUCHOWYM.
Prawdziwa odpowiedzialność wynika z miłości. Poświęcanie się wynika z poczucia winy i nie ma nic wspólnego z miłością.
Miłość to dobrowolna rezygnacja z tysięcy przyjemności ego na rzecz wzmocnienia w nas tego co w nas najlepsze i jednoczesna decyzja aby wejść na najwyższe poziomy naszych ludzkich możliwości „
Adam Krasowski

Logika, rozsądek, zdolność chłodnego analizowania, oceny sytuacji – te funkcje „włączają” się na wyższych poziomach świadomości gdy tylko uwolnimy się spod kontroli negatywnych emocji i ich wpływu na nasze życie.

To są fakty – które mam nadzieję, że są dla nas zrozumiałe i nie ma sensu się z nimi kłócić.

Kliniczne obserwowanie ludzi w świecie Zachodu pokazało nam, że odpowiednio długie powtarzanie w myślach obrazu, zdania, myśli – prowadzi do tego, że prędzej czy później – ludzki umysł programuje się tym zdaniem. Możemy zacząć wierzyć w fałsz.
” Czytanie objawów danej choroby w książkach zwiększa prawdopodobieństwa ich wystąpienia – z samego lęku przed tą chorobą – nawet gdy ktoś jej nie ma” (David R. Hawkins tłumacząc dlaczego musiał przestać robić wykłady dla studentów – a zajął się wyłącznie edukacją o tym co tworzy zdrowie – czyli radością, wybaczaniem, poczuciem humoru i oczywiście uwalnianiem poprzez całkowite poddanie).
David Hawkins to geniusz 21 wieku. Każdy, kto trzyma się jego literatury ( i nie daje się programować fałszem innych książek- nawet jeżeli na półce stoją obok książek Davida i nawet jeżeli autorzy zamieszczą w swojej książce jego mapę to nie znaczy, że ta książka jest prawdą – bardzo uważajmy – to przecież los naszej duszy i nasze zdrowie – tu bardzo poważny temat)

Dobry, pozytywny człowiek- gdy trafi do negatywnej energii osoby, grupy, sekty itp – może doświadczyć „prania mózgu” i w historii tysiące osób uwierzyły w różne teorie spisku, końca świata, kataklizmów.
David Hawkins zajmował się wiele lat badaniami jakie negatywne skutki przynosi na świecie podążanie fałszywymi drogami rozwoju świadomości, które sprawiły, że ludzie przez dziesięciolecia studiowały nauki danego nauczyciela, który był na poziomie świadomości poniżej 200.

Symptomy fałszu są zawsze takie same : problemy z pieniędzmi, unikanie uczciwej porządnej pracy dla ludzi ( praca skoncentrowana i skupiona 80% / odpoczynek-rozrywka 20%) , problemy zdrowotne, izolowanie się od ludzi, zaprzestanie traktowania każdego człowieka z szacunkiem jako jednostki ( negatywność dzieli ludzi na grupy – więc jak ktoś zna prawdę to jest lepszy a jak nie zna to gorszy – z dzielenia na grupy w historii powstawały wszystkie wojny – to , że ktoś wierzy w fałsz lub w coś innego niż my nie znaczy, że jest złym człowiekiem lub gorszym – tylko ma zaprogramowany inaczej umysł – ale kochamy go tak samo jak siebie ).

Hawkinsowi wyszło, że nawet wśród nauczycieli duchowych większość nie przekroczyło poziomu 460 (niezbędnego aby uczyć w prawdzie). A połowa kalibrowała poniżej 200. Skoro nawet w świecie nauk rozwoju świadomości mamy do czynienia na tej planecie z takim poziomem fałszu – jak inaczej spodziewamy się w innych obszarach …
Najsmutniejsze oczywiście jest to, gdy ktoś zostanie przekonany, że jest bezsilny, bez mocy, że nie może nic z tym co widzi wokół siebie – w swoim życiu zrobić.
Ego aby kontrolować ludzi – nawet jeżeli ma dobre intencje – będzie kontrolować, straszyć i manipulować.
Dlatego uważajmy – bo popularne stało się informowanie poprzez „straszenie”.

Panika i lęk.

Umysł, który jest wolny od lęku – przestaje projektować lęk na świat zewnętrzny. Przestaje uważać popularne obecnie mikroby w mediach jako zagrożenie.
Dla zdrowego człowieka ze zdrowym układem odpornościowym – wolnego od lęku – obecne wyzwanie w świecie to pikuś. Poważnie.

Największe wyzwanie przychodzi wtedy, gdy się boimy czegoś. Bo podświadomie się tego spodziewamy.

Wtedy możemy być ciągle „zestresowani” – jak przed egzaminem maturalnym. Wiele osób stresem wielu tygodni „myślenia o tym co może pójść źle” – tak wyczerpali siebie i swoje ciało, że na sam egzamin przyszli tak bardzo zmęczeni, że po samym egzaminie przychodzili i mówili, że czuli się znacznie poniżej swoich możliwości. Przyczyną tego nie był egzamin !! Tylko lęk który prowadził do myślenia / stawiania oporu – co manifestuje się stanem opisanym jako stres.
Lęk w umyśle = ciągłe myślenie/martwienie się = stres = ciało przechodzi w ciągły tryb walka/ucieczka = wyczerpuje wszelkie zasoby energetyczne niezbędne dla układu odpornościowego.

Przypominam bo to bardzo ważne. Kluczem zdrowia jest całkowity RELAKS.

Oraz trzymanie się tego co tworzy zdrowie :
– poczucie humoru
– radość
– szczęście
– wybaczenie sobie i innym
– uwolnienie negatywnych emocji szczególnie złości, strachu i poczucie winy
– zaprzestanie osądzania
– zero negatywnych filmów, alkoholu, narkotyków, magicznych ziółek
– dbanie o wysokiej jakości jedzenie ( zero cukru, białej mąki itp )

Na czym polega sukces w trzymaniu się powyższych zasad ?
Zadbaj aby dziś był dniem w którym odniesiesz sukces – i będziesz najlepszą/najlepszym jak to tylko możliwe. Z miłości do siebie.



Wolą Boga dla nas jest obfitość, szczęście i zdrowie. Tylko trzymanie się fałszu i negatywności (bo nie wiedzieliśmy co czynimy) mogło nas sprowadzić z tej drogi.
Trzeba sobie wybaczyć.
Wybrać to co pozytywne i kompletnie nie przejmować się przeszłością. Bóg nam wybaczył, więc i my możemy wybaczyć sobie.
Sam fakt, że przeczytaliśmy powyższe słowa oznacza, że już zapracowaliśmy na ten poziom świadomości. Osoby nie gotowe nigdy by tutaj nie trafiły ( we wszechświecie nic nie dzieje się przez przypadek ) i na pewno nie doczytalibyśmy do tego miejsca ( pozdrawiam ciepło i dziękuję ).

Zalecam aby nie rozmawiać i nie myśleć oraz nie analizować i kompletnie niczego nie czytać na temat, którego nie chcemy doświadczyć. Pora teraz wyłączyć wszelkie media (nawet te społeczne w postaci osób, które programują fałsz ). I może nawet już nie włączać.
Uwolnijmy lęk. Nasze ciało jest najmocniejsze wtedy gdy UMYSŁ I DUSZA SĄ MOCNE. A to jest nasz wybór – my mamy moc.

Zacznijmy od podstaw…

  1. Po pierwsze, człowiek świadomy wie, że kłamiąc idzie w dół mapy świadomości. Dlatego wybieramy prawdę i jako zasady trzymamy się aby nigdy nie kłamać. Zawsze mówimy prawdę (to w co wierzymy, że jest prawdą). Szczególnie mówimy prawdę dla siebie. Czy używasz Twojego czasu efektywnie ? Czy go marnujesz ? Czy masz uzależnienia, które odrywają Cię w życiu od robienia tego, co ma naprawdę sens i naprawdę odmieni jakość Twojego życia i życia ludzi wokół Ciebie ?
    Widzisz – od razu wiemy co jest prawdą. Prawda zawsze nas wyzwoli – to fałsz i tylko fałsz teraz i zawsze blokował nasz rozwój. Nie świat zewnętrzny. Fałsz i iluzja.
  2. Jeżeli zależy Ci na tym, aby inni wokół Ciebie wzrastali zawsze mówisz prawdę a nie to co jest „poprawne politycznie”. Gdy chcesz coś dla siebie – mówisz wtedy to – co inni chcą usłyszeć.
  3. Czasami trzeba komuś uświadomić, że jeżeli nie przestanie działać w określony sposób- to wcale nie będzie dobrze w jego życiu. Będzie coraz gorzej. W ciagu kilku lat zmarnuje swój potencjał. Bądź odważna – bądź odważny. To wcale nie jest uczciwe mówić innym ” wszystko będzie dobrze” jak wiesz, że nie będzie. Sobie też. To nie nie jest negatywne myślenie to jest poziom prawdy (200) vs dumy (175). Duma to oszukiwanie siebie. Czasami dumnie wierzymy w fałsz, które stworzyło nasze ego.
  4. Myślisz, że nie masz wpływu na świat ? Oj, mylisz się. Masz ogromny wpływ. Zastanów się co możesz zrobić każdego dnia aby zminimalizować negatywność tej planety ?
    Na pewno nie będzie to marudzenie, narzekanie, krytykowanie, osądzanie i obwinianie. Tak, tego już nam wystarczy ! Może poczucie humoru ! A może bycie przykładem dla odmiany tego co pozytywne ? Wybór ( jak i odpowiedzialność ) należy do nas 🙂
  5. Przykro mi. Nie jesteś słabą jednostką. Bóg stworzył nas takimi – abyśmy byli w stanie wytrzymać wszystko. Im więcej doświadczasz – tym mocniejsza – mocniejszy się stajesz. Dzieje się to wtedy, gdy jesteśmy wdzięczni za lekcje. Gdy przestajemy reagować emocjonalnie (oj, zraniono me emocje, z których tak jestem dumna/dumny – emocje to nie TY – to programy – wylecz się z nich poprzez uwolnienie energii, która znajduje się pod nimi) .. kontynuując – gdy przestajemy reagować emocjonalnie … WTEDY WRACA CAŁA MOC. STAJEMY SIĘ MOCNIEJSI. I oto chodzi w życiu ! NIE CHOWAĆ SIĘ PRZED WYZWANIAMI TYLKO IŚĆ W ICH KIERUNKU ! Odwagi !

6 .

Co interesuje Cię w życiu bardziej niż innych ??Widzisz, każdy ma w życiu kierunek w którym może iść. Wybierz taki kierunek, taki długoterminowy cel, który zmusi Cię do tego aby stać się kimś znacznie mocniejszym (najlepszymi jacy możemy być). Tak, zmiana wymusi porzucenie tego kim byliśmy kiedyś. To jest ryzyko. Ale wiara czyni cuda. Wystarczy uwierzyć (lub przypomnieć sobie), że to kim jesteśmy naprawdę to nieograniczona duchowa istota – prawdziwe Ja. Oczywiście potrzebujemy doświadczeń i konkretnych narzędzi do realizacji naszych możliwości – rozwijamy rozsądek, trenujemy umysł i ciało (narzędzia są ważne – a odnosimy sukcesy wtedy, gdy stosujemy je z miłości do siebie, świata i ludzi. Lenistwo – to nie robienie tego co trzeba zrobić. Lenistwo to brak miłości i troski wobec siebie i innych).

Trzeba działać w tym kierunku.Działać.Działać.I znów .. DZIAŁAĆ!

Tylko wtedy , gdy poukładamy nasze własne życie i sprawy – mamy minimalne prawo wypowiadać się o tym jak według nas układać sprawy w świecie. Inaczej jest to ucieczka – nie chcemy przyznać, że nasze życie jest w kiepskim stanie – więc naprawiamy świat i innych ludzi. Zwykle tak jak dbamy o własny dom – tak dbamy o świat zewnętrzny.

Wybierz bycie tak mocną, tak mocnym – aby być przykładem najlepszego możliwego postępowania – nawet w sytuacjach trudnych i kryzysowych. Podnoś na duchu i pokazuj prawdę – nawet, gdy wszyscy wokół jeszcze nie uwolnili całego lęku.

Radosnego działania !

Lęk paraliżuje to, kim jesteśmy naprawdę. Powstrzymuje ekspresję naszej najlepszej wersji Siebie !

Zmierzenie się z największym lękiem w Twoim obecnym życiu – wyzwoli ogromne pokłady mocy (energii), które są cały czas w Tobie – jedynie przykryte warstwa po warstwie przez największą iluzję w jaką nadal wierzą ludzie – iluzję strachu / lęku.

Nie obwiniaj się za przeszłość – ponieważ wtedy w niej utkniesz. Odpuść sobie przeszłość. Wybacz sobie w pełni. Wtedy dopiero zaczniesz naprawdę żyć.

Pamiętajmy, kluczem szczęśliwego, obfitego i radosnego życia jest nastawienie na DAWANIE – dawanie Siebie – swojej energii, talentów, umiejętności – całkowite zaakceptowanie życia i decyzja aby w nim uczestniczyć.

Dlaczego nie dajemy z siebie tego co najlepsze ? 

Bo najczęściej nie zdajemy sobie sprawy z tego – jak wiele mamy już w sobie teraz. Wszystko co szukasz – jest już w Tobie tu i teraz. Nie oszukuj się, że zmiana świata zewnętrznego cokolwiek zmieni. Dopóki nie odnajdziesz źródła mocy, miłości i obfitości w sobie – manifestacja tego nie nastąpi w świecie zewnętrznym.
Najpierw w sobie – następnie efekt w świecie zewnętrznym. Oto cała metafizyka rozwoju duchowego  – rozwoju świadomości. To co widzialne tworzy się z tego co niewidzialne.

Nie ma większej mocy niż Miłość. Ona wszystko uzdrawia.
Lęk nie wytrzyma tej mocy.
O miłość nie zabiegasz w świecie zewnętrznym czy u innych ludzi. Musisz odnaleźć ją w sobie, dać ją sobie – wtedy uzdrowi wszystko co na zewnątrz.

Jeżeli jesteśmy gotowi na zmierzenie się z największymi lękami – podjęliśmy decyzję aby ruszyć naprzód – pamiętajmy – nie możemy uwolnić czegoś – dopóki tego nie zobaczymy – nie doświadczymy – nie przyznamy się do tego !

Jeżeli jesteś gotowa/ gotów zmierzyć się z największym lękiem, który ogranicza życie ludzi w największym stopniu – zapraszam ciepło na Warsztaty Uwalniania. Proces warsztatowy zaprojektowałem w taki sposób abyśmy stawić czoła temu – co boli nas najbardziej – ale w warunkach, które nam w tym najbardziej pomogą. We współczesnym świecie jest niewiele miejsc, które mogą dokonać transformacji naszego życia i otworzyć nas na prawdę – zainicjować niesamowitą ilość pozytywnych zmian – i to była od początku intencja Warsztatu. Pokazać prawdę o tym czym jest uwalnianie – w praktyce.
Pamiętajmy też, że nieświadomie – ponad 80% osób na tej planecie przez całe życie ucieka od wypartych emocji w kierunku natychmiastowej gratyfikacji i przyjemności – i przez to mają poczucie, że ich życie nie ma celu – nie ma sensu – nie ma kierunku. Uciekanie od tego – czego się boimy – to nie jest życie – to jest zwyczajna egzystencja – szukanie fizycznego przetrwania.

Bez względu na to czy w historii byłaś przekonywana / przekonywany, że zasługujesz na niewiele – ja teraz przypomnę Ci prawdę – zasługujesz na prawdziwe życie – na dążenie do tego aby zmaksymalizować to kim jesteś – być najlepszą/ najlepszym jaką możesz być. Życie, w którym radośnie wstajesz każdego dnia – a radość ta nie jest uzależniona od niczego i nikogo. Jesteś radością. Wtedy życie jest radosne. Wtedy ludzie wokół Ciebie uśmiechają się i są wdzięczni częściej niż zwykle. Wtedy inspirujesz ich do odkrycia tego, że moc jest w nich – nawet nie musząc nic mówić.

Tylko gdy odblokujemy prawdę na swój temat – i przestaniemy nieświadomie zasilać nasze ograniczenia – nasze życie ulegnie całkowitej transformacji. Bez walki i zmagania.

Zobacz wokół siebie – ilu ludzi codziennie nieświadomie poddaje swoje życie lękom ?

Przygotowują się w teraźniejszości wciąż na nadchodzące zagrożenia w przyszłości – przez co zamiast korzystać z całej mocy ich twórczego potencjału żyją przeszłością – korzystają z 3% ich geniuszu.

Nie wiem skąd w naszym społeczeństwie taka wola walki i zmagania się – brak zaufania do mocy spokoju i radości. Być może to forma naszej drogi życiowej jako społeczeństwo – a być może po prostu duma – energia, która nie chce abyśmy zobaczyli prawdę na swój temat.
Nie musimy wiedzieć wszystkiego. Nie musimy się niczym martwić. Bóg – energia mądrości zawsze się nami zaopiekuje – oczywiście tylko wtedy, gdy ją zaprosimy do naszego życia. To nasz wybór. Nasza decyzja.
Przynajmniej życie staje się wtedy tysiąc razy prostsze i szczęśliwe…

Dyscyplina to wolność

Jak się nazywa najważniejszy trening mocy umysłu jaki do tej pory został odkryty w historii tego świata ?

Dyscyplina ! 😀

Dyscyplina to fundament WOLNOŚCI.
Bez dyscypliny nie ma wolności. Gdy jesteśmy słabi wewnętrznie (nie panujemy nad własnym umysłem) – możemy wybrać w życiu bardzo niewiele.
Wtedy stosujemy wymówki.
Dzięki dyscyplinie możemy wybrać to co jest naszą intencją stworzyć. Aby stworzyć coś wartościowego w przyszłości trzeba być mocnym człowiekiem.
Trzeba uwolnić pragnienie przyjemności w dniu dzisiejszym na rzecz przyszłości, którą mamy zamiar stworzyć.
Taki deal – czy wybierzemy aby dzień dzisiejszy użyć na rzecz stworzenia coraz lepszej przyszłości dla siebie i dla innych.
I nadal ( po statystykach ) – niewiele osób wybiera ten trudny* kierunek. Być może dlatego, że trzeba dorosnąć.

Dyscyplina umysłu to :
– sztuka panowania nad tym co czujemy (bo to co czujemy wpływa na to jak postrzegamy rzeczywistość oraz siebie i innych ludzi).
– sztuka koncentracji uwagi – sztuka wytrwałości

*(😀)
ps. To jak się czujemy to nasz wybór. To jak się czujemy to nasza odpowiedzialność.
ps. 2 Sprawdźmy 5 minut poczucia wdzięczności każdego dnia (dyscyplina wdzięczności). i zobaczmy jak zmienia się nasze postrzeganie

powyższy wpis pochodzi z mojego prywatnego profilu na facebook

Być najlepszymi jacy możemy być !

Być najlepszymi jacy możemy być. Stawać się coraz lepszymi każdego dnia. Bez walki – bez zmagania i bez cierpienia. Cała prawda o wyborze intencji doskonałości. 
W poszukiwaniu prawdy cz. 2


Przypowieść o talentach, w sumie prawie wszyscy znamy to zdanie :  „Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma.”


Zasada – jedno z praw tego wszechświata jest tak samo aktualne dziś jak kiedykolwiek w historii. 

Zasada ta oznacza, że gdy zaczynasz odnosić sukcesy- zaczynasz doświadczać ich coraz więcej …  (dlatego nie przestawaj 🙂 )a gdy zaczynamy iść drogą fałszum, iluzji słabości i braku – porażek przybywa coraz więcej również. ( tą drogą nie warto iść 🙂 ) 


Nastawienie obfitości. Czy to oznacza, że wszystko to co potrzebujemy aby poradzić sobie ze wszystkimi wyzwaniami, które są obecne w naszym życiu – mamy już w nas tu i teraz ? Tak. Dlatego pod żadnym względem nie możemy wybierać nastawienia braku wdzięczności , nastawienia nie doceniania naszego życia – jego misji i sensu. Inaczej bowiem będziemy marnować nasz czas i nasze zdolności. 


Ludzkie ego jest z natury negatywne – a nasz rozwój to w uproszczeniu – stawanie się coraz bardziej pozytywnymi i mocnymi jednostkami. Aby tego dokonać – potrzebujemy stawiać czoła wyzwaniom i lekcjom w życiu – inaczej nie odkrylibyśmy, że przyczyna wszystkich negatywnych emocji, myśli, przekonań i nastawień jest wyłącznie w nas – w naszym umyśle !
Według mnie – nie wykorzystywanie naszego życia do maksymalnego czenienia dobra i tworzenia tego co pozytywne w świecie – zgodnie z naszymi talentami i umiejętnościami – jest przeciwne naszemu rowojowi duchowemu. 

Z moich doświadczeń – dyscyplina służenia ludziom ponad przyjemności ego – jest często najbardziej istotna w rozwoju duchowym. Ego nie lubi, gdy postanowimy poświęcić wygodę i komforcik i całym sercem decydujemy rozwinąć nasze wszystkie mocne strony, wiedzę oraz nabieramy mnóstwa nowych doświadczeń – w imię naszej miłości do ludzi. Kochamy ludzi, kochamy siebie – postanawiamy, że damy z siebie wszystko !! Wszystko !

Resztę poddajemy Bogu i prosimy o prowadzenie w każdej chwili. 
Każdy z nas – samodzielnie – doskonale wie – czy działa najlepiej jak potrafi i czy działa zgodnie z pozytywnymi wartościami i zasadami ( bezwzględne trzymanie się ich jest jedyną drogą do wyższego poziomu mocy). 


I nie chodzi mi o wyidealizowaną perfekcję. To jest pułapka ego. Oczywiście gdy zaczynamy coś nowego – na początku jesteśmy amatorami – potrzeba lat praktyki. Chodzi o codzienny postęp. Praktyczny postęp. 


I z drugiej strony uważam też za ogromną pułapkę ( wilk w owczej skórze ) współczesne coraz popularniejsze filozofie, które życie i świat koloryzują negatywnie i rekomendują drogę pełną przyjemności ego – a (dlatego jest to niebezpieczne) nazywają to rozwojem duchowym. Wtedy taka osoba zamiast iść naprzód – cofa się nie wiedząc  o tym. Bo jak ktoś otacza się ludźmi i wszyscy bronią swoich słabości ego – to jednostce trudno jest dostrzec, że wszyscy wokół też się cofają:) 


Dlatego  polecam dbać o to – aby odnosić sukcesy każdego dnia – zaczynając od porannej modlitwy / utrzymywania wdzięczności 


idziemy dalej : 
Nic w świecie zewnętrznym nie wpływa na poziom świadomości (mocy) jednostki. Nic w świecie zewnętrznym nie ogranicza nas – ani naszych możliwości wewnętrznych. 
Dlatego żadna zmiana w świecie zewnętrznym nie sprawi, że poczujemy się lepiej. Najpierw wybierzemy aby poczuć się lepiej (decyzja) następnie robimy wszystko co możemy najlepiej jak potrafimy dziś ( na początku wystarcza posprzątać pokój, dom, a nawet pójść pobiegać ) 🙂 

I tak robimy postęp. Praca, którą wykonujemy w życiu – to jedna z ważnych kwestii – najlepsza praca to taka, która stawia nam coraz wyższe poprzeczki i inspiruje do ciągłego wzrostu. Większość ludzi chce łatwej pracy – ale to najtrudniejsze role na świecie owocują największą obfitością. Tylko nadal niewiele osób je wybiera – gdyż ego woli przyjemności zamiast duchowego wzrostu. 


Biorą odpowiedzialność i robiąc coś z tym – TERAZ !! Wzięcie całkowitej odpowiedzialności to także świadomość faktu, że my sami tworzymy naszą przyszłość. Codziennie – na podstawie naszych wyborów i decyzji. To my wybieramy jak się czuć. To jak się czujemy NIE ZALEŻY OD NIKOGO – tylko od nas. Nie zależy też od „okoliczności” bo to my je tworzymy !