Siła i jej pułapki- najsłabsza z możliwości wyboru

Używamy „siły” tylko dlatego, że nie wiemy, że można postąpić inaczej. Nie korzystamy z energii, która wszystko upraszcza i ułatwia – gdyż walka oraz cierpienie jako projekcja umysłu na świat zewnętrzny nazywa się : SKOMPLIKOWANE, TRUDNE ŻYCIE 🙂 Ale to tylko projekcja umysłu. Nie ma zewnętrznych przyczyn.

Pamiętajmy – ludzkość jest przykładem jak człowiek może całe życie walczyć z projekcją własnej podświadomości. Widziałem to tysiące razy. Gdy osoba przychodzi na warsztat i w trakcie zajęć uwalnia mechanizm projekcji – zaczyna dostrzegać w świecie coś czego nigdy wcześniej nie widziała – dostrzega prawdziwą wartość ludzkiego życia – wzrost i rozwój. Wyobraźmy sobie prawdę : wszystko wokół Ciebie jest po coś – głównym celem naszych życiowych doświadczeń jest wzrastać. Projekcją przyczyny na świat zewnętrzny (wiara, że przyczyna jest „na zewnątrz”) – oddaliśmy moc nad sobą. Tutaj pułapką jest osądzenie życia w negatywny sposób. Życie to cudowny dar !

Gdy czytasz opinie ludzi zamieszkujących tę planetę – pamiętaj, że ludzie opisują swoją projekcję umysłu. Nie rzeczywistość. Każdy człowiek widzi świat trochę inaczej.
Gdy słuchasz opinii kogoś – pamiętaj, że PRAWDĘ poznamy po owocach. Słuchając opinii osoby A i wierząc jej na słowo – doświadczysz życia zgodnie z wizją osoby A. W procesie rozwoju świadomości nie chodzi o to abyśmy żyli zgodnie z punktem widzenia kogoś innego – tylko abyśmy odnaleźli prawdę o nas samych – samodzielnie. I tu jest największe wyzwanie współczesnego rozwoju – zamiast uwalniać ludzkość od ograniczeń i programów – otrzymujemy w prezencie tysiące nowych ograniczeń. To jest pułapka siły. Programy na jej temat są tak powszechne, że nawet walka z ego ostatnio jest popularna jako narzędzie rozwoju duchowego. Mimo, że efektem walki z ego – jest wzrost ego. Zasilasz to z czym walczysz. Odwaga, śmiałość, determinacja, współczucie, zaprzestanie osądzania siebie, ciągłe wybaczanie sobie i innym to droga Mocy.

Siła to najsłabsza z form energii, którą możemy użyć do realizacji celów.
Wiele osób na świecie używa siły – tylko dlatego, że nikt im nie pokazał, że można korzystać z Mocy.
Nie doświadczyli prawdy o tym, że robienie wszystkiego na siłę nie jest naturalne.
To EGO uwielbia walkę, zmaganie i cierpienie !

Dlaczego ludzie nie używają MOCY? – bo nie uczą się PRAKTYCZNIE z niej korzystać.
Wiele filozofii nazywanych rozwojem duchowym wcale nie uczy DOŚWIADCZALNIE KORZYSTAĆ z MOCY – bo moc i nasze prawdziwe zdolności aktywują się wtedy gdy są potrzebne – np. z momencie największych życiowych wyzwań.

Nasza duchowa natura ( i jednocześnie intencja naszego życia na tym świecie ) : ma jeden cel : WZROST, ROZWÓJ, ZMIANĘ i DOSKONALENIE(ulepszanie) wszystkiego na co patrzy
Dlaczego duchowe cele nie są popularne ?
Bo wzrost i rozwój oznacza zmianę – a zmiany są ryzykowne!

-> Dlatego EGO wybiera takie filozofie rozwoju, które są pozbawione RYZYKA porażki.

Dlatego aktywne służenie ludziom w świecie nie jest zawsze traktowane jako rozwój a przytulanie drzew tak
(nie mam nic przeciwko przytulaniom drzew pod warunkiem, że naszą intencją jest dodać energii drzewu a nie ją zabrać – dajmy drzewom żyć i rozwijać się po swojemu – nie zabierajmy drzewom mocy !:) )

Dlaczego tzw. przytulanie drzew jest błędnie nazywane rozwojem ? Bo bezpieczniej, bo wygodnie, bo nie ma ryzyka porażki.

Pamiętajmy : Tam gdzie EGO czuje się bezpiecznie nie ma duchowego wzrostu !

Nasza moc wzrasta najszybciej, gdy jesteśmy uprzejmi, wybaczający, kochający, wdzięczni, radośni i szczęśliwi.
To jest takie bardzo bardzo proste ! Im bardziej jesteśmy pozytywni, im mniej w naszym umyśle i życiu negatywnej energii – tym bardziej sukces i obfitość dzieją się automatycznie, naturalnie, bez wysiłku.

Ludzie mimo wszystko trzymają się walki, zmagania i cierpienia myśląc fałszywie, że to przyniesie im realizację ich celów ! Następnie słabną i szukają drzew od których chcą zabrać energię aby poczuć się lepiej.

Nie dajmy się na to nabrać – każda forma negatywności ( krytykowanie, obwinianie, narzekanie, negatywne myślenie itp.) obniża nasz poziom mocy !!

Relaks i spokój jest ważniejszy niż walka i zmaganie się !
Nasza funkcja w tym świecie to radość !
Szczęście to tylko decyzja, którą możemy podjąć !

Prawdziwy rozwój to skierowanie tego szczęścia i dodanie tej pozytywnej energii w kierunku ulepszania wszystkiego wokół oraz służeniu ludziom !

Odpowiedzialność – klucz do rozwiązania każdego problemu

Bez poczucia 100% odpowiedzialności za własne życie, talenty, umiejętności, czas, otrzymane zasoby, energię itp. – żaden człowiek NIE ROZWIĄŻE swoich życiowych problemów.

Pieniądze nie są przyczyną problemów z ubóstwem społeczeństwa. To poczucie braku odpowiedzialności jednostki – to projektowanie odpowiedzialności za własne życie na innych, na państwo itd. i czekanie, czekanie aż ktoś kiedyś rozwiąże ten problem za kogoś.

Pamiętaj – nikt nie przyjdzie – nikt nie rozwiąże Twoich wyzwań za Ciebie.

Zasada działania świata jest prosta :

Świat pokazuje nam jak w lustrze – to kim jesteśmy ( co utrzymujemy w umyśle )

W pierwszej kolejności trzeba przestać obwiniać lustro za to, że obraz w nim się nam nie podoba – to my jesteśmy w 100% odpowiedzialni za ten obraz 

A następnie zaprzestać grania roli ofiary tego lustra – siedzenie przed nim i płakanie, narzekanie, krytykowanie itp. – nic nie zmieni.

Jeżeli nie podoba się nam cokolwiek w tym odbiciu – jedynym sposobem, aby cokolwiek uległo poprawie w naszym życiu – jest zacząć od prawdziwej przyczyny – czyli własnego umysłu 

Bez DOROSŁEGO / DOJRZAŁEGO podejścia do życia – bez umiejętności dyscyplinowania naszego umysłu i umiejętności kierowania jego mocą/energią nic w naszym życiu nie ulegnie trwałej poprawie.

Reagowanie emocjami na świat zewnętrzny i ludzi wokół nas jest oznaką słabości.
A kontrolowanie innych wynika z wewnętrznego poczucia braku mocy.

Nie obwiniajmy siebie za przeszłość – przeszłości już nie ma – a poczucie winy ściągnie nas w dół – zamiast pomóc nam wzrastać.

Nie musimy zmieniać innych oraz świata aby poczuć się lepiej – wystarczy, że zmienimy sposób w jaki patrzymy na świat – zmienimy nasz umysł.

Musimy wziąć odpowiedzialność za nasz własny umysł !! Gdy zmienisz to co znajduje się w Twoim umyśle – Twój cały świat ulegnie poprawie. Musisz także pozwolić innym ludziom aby utrzymywali w swoich umysłach to co chcą  – nie masz na to wpływu – być może kiedyś zainspirują się Twoim przykładem – a może nie.

Każdy człowiek samodzielnie podjął decyzję o tym, gdzie znajduje się obecnie w swoim życiu. Dokonał wyboru. Nie ma żadnych zewnętrznych przyczyn. Nasze  ego jest jednak sprytne – musimy o tym pamiętać – ego będzie szukało zawsze wymówek dlaczego to co jest naszą intencją stworzyć – jest „niemożliwe” i dlaczego się nam nie udało – zamiast po prostu to zrobić – zrealizować każdy cel, który zamierzyliśmy.

Warto puścić iluzję dziecinności i dróg na skróty – niektóre cele będziemy realizowali nawet 10 lat. Codziennie , dzień po dniu. Musimy uwolnić z naszego umysłu nasze pozycje / przekonania – nasze preferencje typu „chcę aby było tak i nie chcę aby było tak”. Musimy wybrać akceptację rzeczywistości – i wraz z odpowiedzialnością – poznać prawdę – trzeba będzie wielokrotnie zrobić to – co trzeba zrobić, czy się to naszemu ego podoba czy też nie. Nie szukaj dróg na skróty. One nie istnieją. Nie musimy się nigdzie spieszyć. Cierpliwość – to fundament efektywnego działania. Ludzie cierpliwi zawsze realizują swoje cele.

Radość i poczucie spełnienia – wewnętrzne poczucie, że wszystko jest okey , gdy towarzyszy nam każdego dnia – sprawi, że podróż do celu stanie się dla nas największą przygodą i radością – nie zaś sam cel.

 

 

Źródło obfitości znajduję się w Tobie

1. Naturalnym i prawdziwym stanem naszej świadomości jest Obfitość. Ubóstwo nie.
2. Brak jest tylko iluzją. Fałszem.
3. Właśnie tę iluzję – zasila nieświadomie większość ludzi na tej planecie. To, że inni ludzie wybrali trzymanie się wiary w fałsz, nie oznacza, że my także musimy.
4. Problemy z pieniędzmi i przepływem obfitości są tylko OBJAWAMI prawdziwego problemu – czyli – wiary w brak i niedostatek oraz – poczucia niezasługiwania utrzymywanego w podświadomości.
5. Przyczyna tych objawów znajduje się wyłącznie w naszym umyśle. Przyczyna naszej sytuacji finansowej nie znajduje się w świecie zewnętrznym.
6. Gdy dokładnie przyjrzymy się o czym rozmawiają i o czym myślą osoby, które wierzą w brak i niedostatek – zobaczymy, że jest to : narzekanie, obwinianie, poczucie bycia ofiarą oraz bezsilność -trzymanie się takich nastawień automatycznie decyduje o tym jak będzie wyglądała ich przyszłość.
7. Ludzie doświadczający obfitości wiedzą o tym, że pieniądze to tylko symbol. Symbol tego ile wartości dodajemy do świata. Tylko to, co DAJEMY z siebie do nas wraca. Dajemy niewiele, wraca niewiele. Dajemy mnóstwo, wraca mnóstwo.
Dlatego są zbyt zajęci intensywnym działaniem i TWORZENIEM wartości dla innych.
8. Każdy człowiek potrafi natychmiast intuicyjnie wychwycić czy energia drugiego człowieka jest nastawiona na DAWANIE czy branie.
9. Uwielbiamy przebywać w towarzystwie ludzi, którzy dodają pozytywną energię wszystkim wokół.
10. Obfitość ma wiele wspólnego z miłością W rozwoju duchowym energia miłości oznacza moc nastawioną na dawanie bez oczekiwania niczego w zamian. Jest to energia, która oznacza, że służymy światu i ludziom na 100% naszych własnych możliwości. Nasza radość i szczęście wynika właśnie z tego – z dawania i służenia. To jest prawdziwy sens naszego życia !

Wymówki albo rezultaty.
Wszechświat chce dla nas tego co najlepsze i paradoksalnie – cały czas nas wspiera ! Ale aby to odkryć, musimy STAĆ się tą energią !
Jeżeli naprawdę kochasz – jeżeli naprawdę wybierzesz nastawienie miłości wobec siebie oraz wobec innych ludzi – doświadczysz w praktyce jaką moc ma energia miłości. I tylko wtedy. Pomysły, rozwiązania, kreatywność, wsparcie, pieniądze – to wszystko będzie pojawiać się wtedy, gdy tylko tego będziemy potrzebowali – zawsze we właściwym momencie !

”Zaakceptuj wolną wolę i możliwości wyboru. Każdy doświadcza świata – według własnej woli i wyboru. Wszechświat jest całkowicie wolny od „ofiar”. Wszystkie okoliczności wynikają z wewnętrznych wyborów i decyzji”
David R. Hawkins

„Podświadomość dostarczy nam tylko to – w co podświadomie wierzymy, iż na to zasługujemy”
David R. Hawkins

„Im bardziej trzymamy się naszej negatywności – i następnie negatywnego obrazu samych siebie – tym bardziej myślimy, że zasługujemy na coraz mniej. Podświadomie – odmawiamy sobie OBFITOŚCI, która z taką łatwością płynie w życiu innych”
David R. Hawkins

Sukces

Jakie przekonania musimy skasować aby pieniądze swobodnie przepływały w naszym życiu.
Dla lepszego efektu – proszę o uważne przeczytanie, zdanie po zdaniu.
Uwaga! Prawdy tutaj opisane mają moc kasowania przekonań – ale mogą zaboleć
Jeżeli pojawi się reakcja emocjonalna ze strony naszego ego – to nie ma za co – uwolnijmy te uczucia

Największa iluzja (fałsz) związana z kwestią pieniędzy ?
Dlaczego niektórzy zarabiają pieniądze z łatwością i doświadczają przepływu obfitości – a inni wciąż walczą i zmagają się ?

Szukamy prawdziwej przyczyny !

Zaczynamy :

1. Fundament : ‚ RZECZYWISTOŚĆ ‚ nie istnieje.
2. Każdy człowiek postrzega świat inaczej.
3. Nie ma obiektywnej rzeczywistości – istnieje subiektywna – co ktoś myśli i mówi na temat świata odzwierciedla wyłącznie punkt widzenia – przekonania danej osoby.
4. Zgodnie z tym jak ktoś postrzega świat – tego doświadcza

Ograniczenia, które postrzegamy wokół siebie są w 98% iluzją ( przekonaniem ) nie mają nic wspólnego z rzeczywistością !

Jak działa mechanizm wymówek ego, który broni fałszywych przekonań :
np. jak ktoś twierdzi, że „nie może wynieść śmieci” – to znaczy, że nie może, czy raczej, że komuś się nie chce? oczywista prawda każdego związku czy rodziny : śmieci nie wyniosą się same -albo zostały wyniesione albo nie – liczy się rezultat – nie dobre chęci czy wymówki
jak ktoś twierdzi, że nie może zarabiać minimum (zwanego początkiem dostatku w Polsce) – czyli około 20tys. miesięcznie – to znaczy, że nie może – czy raczej się komuś nie chce stawić czoła przekonaniom w umyśle ? )

Na szczęście w ciągu ostatnich 100 lat dzięki MOCY EDUKACJI opartej o PRAWDĘ ludzie na świecie przestają trzymać się przekonania, że ich zarobki są jakimś fatum, przeznaczeniem lub zależą od polityków, rodziców, dziadków itp. i BUDZĄ się – zaczynają być świadomi, że TO TYLKO ich WYBÓR.
I mimo, że większość z nich gdy wybierze drogę prawdziwej wolności usłyszy od znajomych i rodziców „i tak ci się nie uda”, „po co ci to ryzyko”, „wybierz to co znane i przewidywalne” – przestają wierzyć w ten cały fałsz i wybierają swoje własne życie, gdzie o ich zarobkach nie decydują już politycy ( jakieś minimalne, średnie wynagrodzenia – dla kogo to jest ? i kto w to wierzy ? ) – ale oni sami.
Coraz więcej obfitości i dostatku z roku na rok pojawia się w rodzinach, które po raz pierwszy tego dostatku doświadczyły
(najczęściej dzięki jednej osobie, które obudziła się, popatrzyła na wszystkich wokół którzy jak w stanie hipnotycznym wykonują apatyczną nic nie znaczącą dla nich pracę z poczuciem „bo muszę” i zadała sobie pytanie czy wszyscy być może są w jakimś transie przeciętności ?,
ktoś powiedział – ja wolę wolność – i wyszedł/wyszła z tej imprezy społecznego ubóstwa – przestała oglądać to co wszyscy, jeść to wszyscy, mówić to co wszyscy, narzekać tak jak wszyscy i programować innych tymi samymi ograniczeniami co wszyscy )

I teraz – pytanie na uczciwość, które każdy z nas na pewnym etapie życia musi zadać sobie :

Wolę mieć rację, że moje postrzeganie rzeczywistości jest słuszne , czy raczej wolę mieć efekty ( owoce ).
( wolę mieć rację, czy sukces; wolę mieć rację czy zarabiać (Twoja kwota) miesięcznie/rocznie, wolę mieć rację i wciąż myśleć i mówić o negatywności tego świata – czy wolę zdrowie ? )

Ludzkie ego (z dumy) woli mieć RACJĘ niż EFEKTY ! Dlatego tak wiele osób kłóci się ze światem i ludźmi o to, że życie jest niesprawiedliwe. Jest to znakomita wymówka aby nie sprawdzić czy być może istnieje inna droga i tym samym pozostać przy swoich przekonaniach.

Ludzie walczą o pieniądze bo wydaje się im (iluzja), że pieniądze pochodzą z tego co się ROBI lub co się posiada.

Obfitość oraz nasze osiągnięcia w świecie nie pochodzą z tego co robimy, lecz z tego KIM jesteśmy. Prędzej czy później ta prawda „zaskoczy” w Twoim życiu. Wtedy przestaniesz myśleć całkowicie o pieniądzach. One wtedy po prostu są i będą.
Aby to było możliwe – jeżeli jeszcze nie doświadczamy obfitości w życiu lub jest naszą intencją aby poziom standardów finansowych w naszym życiu był większy – musimy uświadomić sobie, że być może – to kim myślimy, że jesteśmy dziś jest fałszem – dlatego musimy stawić czoła własnym przekonaniom! )

Tak, jak postrzegamy siebie (czy jesteśmy według nas samych wartościowi? ) tak postrzega nas świat !

Jest to pewne na 100% – TO CO DAJEMY Z SIEBIE – zawsze do nas wraca. To jaką wartość dodajemy innym – zawsze do nas wróci.

Aby być WARTOŚCIOWYMI dla świata i innych ludzi – w pierwszej kolejności musimy zadbać o samych siebie. Wybrać pełną akceptację i miłość wobec siebie.
Bo nie możemy dać innym czegoś, co nie mamy w sobie

Doświadczamy problemów z pieniędzmi tylko i wyłącznie dlatego, że w podświadomości znajduje się silna emocjonalna awersja do zarabiania i posiadania pieniędzy.
Nie ma żadnych zewnętrznych przyczyn mimo, iż ludzkie ego zawsze chce zrzucać odpowiedzialność na świat zewnętrzny.
Jako ludzie – to my sami sabotujemy ten obszar naszego życia – nikt tego nie robi za nas. Działamy zawsze zgodnie z tym co utrzymujemy w umyśle ! Największą pułapką EGO, która blokuje cały postęp w tym obszarze jest obwinianie innych ludzi oraz świata za to co doświadczamy ( szukanie przyczyny tam gdzie jej nie ma – na zewnątrz )
Aby oszczędzić wiele wiele lat poszukiwań wystarczy przestać obwiniać i wykonać prawdziwa pracę- usiąść i uwolnić z własnego umysłu cały fałsz – cała awersje na ten temat.
Pamietajmy – przeszłości zmienić się nie da – ale to co doświadczymy w przyszłości – zależy od tego co utrzymujemy w umyśle teraz ! A to możemy zmienić bez większego wysiłku !!
I to jest właśnie nasza wolność !

Podejmujemy działania zawsze zgodnie z tym – co czujemy !

… nie zawsze jednak przyznajemy się do tego co czujemy !!

Niektórzy z nas nawet nie wiedzą, co tak naprawdę czują na swój temat ! Temat uczuć jest kluczowy dla każdego obszaru naszego życia. 

I zobaczmy – ten najbardziej kluczowy temat – jest najbardziej omijaną kwestią. Wszyscy udają „twardych” emocjonalnie dopóki nie trzeba zrobić czegoś większego niż emocjonalna strefa komfortu na to pozwala. 

A dotyczy to dosłownie każdego obszaru życia od zarabiania pieniędzy po decyzję o tym jak traktować siebie w temacie zdrowia oraz jak traktujemy innych w codziennych relacjach. 

 

Czy czujesz, że świat jest większy od Ciebie ? Czy czujesz, że nie poradzisz sobie z danym wyzwaniem ? I te właśnie uczucia ( wyuczone reakcje – emocje ) mylimy z rzeczywistością. Tak naprawdę to sobie poradzisz – gdy tylko uwolnisz to uczucie, że sobie nie poradzisz. Proste prawda ? 

Prawdziwy Sukces zależy wyłącznie od tego – czy pozwolimy sobie na to aby BYĆ w pełni Sobą !

Oto mały test :

Czy czujesz w sobie, że w określonym obszarze życia – czegoś Ci brakuje ?

Czy czujesz, że w określonej kwestii – jesteś niewystarczająca/y ?

Skąd bierze się zwątpienie w siebie – poczucie, że jesteśmy ograniczeni ?
Kupiliśmy te uczucia od innych ludzi ! oczywiście nieświadomie !
( a teraz w negatywny sposób wpływają na nasze życie !)
W tzw. procesie „społecznego warunkowania” czyli procesie, który miał dostosować  nasz umysł do sposobu myślenia większości  (brrr)

Jak będziemy się zachowywać – jakie będą nasze działania – jeżeli czujemy się ograniczeni ?
Nasze zachowania odzwierciedlą zawsze podświadome przekonania – będziemy zachowywać się w sposób w którym nie będziemy sobą – będziemy udawać ! Blokujemy wtedy nasze zdolności, talenty, kreatywność i zaradność.

Popatrzymy – prawdziwą / ale nie zawsze świadomą/ intencją działań większości osób w naszym społeczeństwie jest zadowalać innych / szukać aprobaty innych osób/społeczeństwa. Poczucie bycia sobą – jest wtedy nieznane, gdyż osoby szukające akceptacji – wolą udawać i grać aby nie zostać odrzuconymi lub skrytykowanymi przez innych.

Ten konformizm, to ograniczanie siebie aby nie razić w oczy innych – też kupiliśmy w procesie dorastania .. i nawet niektórzy uważają, że to jest miłość .. pomylenie miłości (służenia własnym Przykładem)
z poświęcaniem się (zasilanie ego) 

Źródło sukcesu znajduje się w nas – i jest niezależne od zewnętrznych okoliczności. Być sukcesem oznacza Być prawdziwymi Sobą !

Kiedy jesteśmy prawdziwymi Sobą ?
Tylko w pozytywnym stanie umysłu !
Tylko – gdy odczuwamy pozytywne uczucia!
Nasze prawdziwe Wyższe Ja – kocha = Szczęście
Nasze małe ja czyli Ego – chce być kochane = cierpienie i poczucie braku !

Pozytywne uczucia – nie są czymś co możemy „zdobyć” – są częścią tego – Kim jesteśmy – naszą prawdziwą naturą …

Bardzo wiele osób czeka na Boga – nie będąc świadomymi, że to Bóg czeka na nas.
Źródło jest w nas – cały czas jest nam dostępne – w każdej chwili !

Wybór tego, czy puścimy całą negatywność i odkryjemy, że wszystko czego szukaliśmy jest już w nas – tylko, że w nieograniczonej postaci – należy do nas !

Ile jeszcze musimy chcieć cierpieć tylko dlatego, że „ktoś” namówił nas – a my z własnej naiwnej /niewinnej głupoty „odłączyliśmy się” od źródła ?

Gdy przestaniemy „szukać siebie” tam gdzie nas nie ma – możemy odnaleźć Siebie tu i teraz – zobaczyć, że to czego szukamy to nasze prawdziwe, nieograniczone Ja – ta część nas, która gdy tylko zaczniemy na niej polegać (zamiast polegać na ego i lękach) – rozwiąże wszystkie nasze życiowe wyzwania i problemy !

Nasze wszystkie zdolności, pomysły, efektywne działanie, kreatywność, zaradność ale i także pewność i wiara w siebie – odblokowuje się – gdy tylko uświadomimy sobie, że cała moc (nasze prawdziwe, nieograniczone Ja) – jest już w nas – tu i teraz ! ( następuje to – gdy tylko uwolnimy negatywne uczucia, które przysłaniają nam tę prawdę ! )
Szczęście to tylko decyzja. Ale za to jak istotna !
Może odmienić całe nasze życie !
Natychmiast przestaniemy cierpieć, zmagać się i walczyć gdy uświadomimy sobie, że nie ma w tym żadnej wartości – a wyłącznie nauczyliśmy się tego od innych „aby byś kochani i akceptowani” 

Pamiętajmy, że nasze ego oraz ego innych ludzi nie chce abyśmy odnaleźli moc/źródło w sobie – bo wtedy staniemy się wolni i niezależni od innych – dlatego będzie rozpraszać nas w nieskończoną ilość sposobów abyśmy byli wciąż zajęci „szukaniem” i uzależnianiem swojego szczęścia od ludzi/materii/świata !
To my sami jesteśmy odpowiedzialni za to – aby obudzić się z tego snu – ale nie liczmy na to, że komukolwiek poza nami i Bogiem będzie zależało na naszej wolności od ograniczeń, braków i cierpienia !
Wolna wola = wolny wybór. Wszystko to czego doświadczamy – wybraliśmy kiedyś w przeszłości !
Możemy być właścicielem naszego życia – tworzyć je – lub być ofiarą – ale ten wybór też należy do nas !

To co dajemy z siebie zawsze do nas wraca

To co dajemy z siebie zawsze do nas wraca.

Gdy dajemy z siebie tylko to co pozytywne wraca tylko to co pozytywne.

Gdzie leży wyzwanie ? Nazywa się ludzkie EGO Ego przekonuje nas o tym aby NIE DAWAĆ z siebie tego co najlepsze z lęku, że nam może zabraknąć ! FAŁSZ !

Im więcej dajesz tym więcej masz aby DAĆ. Energia duchowa jest nieograniczona.

Jak ją odkryć ?

Co jest największym darem, który otrzymaliśmy ? Nasze życie ?
Czy jesteśmy wdzięczni za ten dar ?
Czy życie to radosna przygoda a każde wyzwanie to tylko lekcja, która zawsze nam służy abyśmy wzrastali duchowo ?
Oczywiście !

Czyli życie to POZYTYWNA przygoda, którą EGO obraca w smutną historię.
I tylko ego. Nie ma zewnętrznych przyczyn.

Dlatego WDZIĘCZNOŚĆ wybieramy świadomie. Każdego dnia , dzień po dniu. 5 Minut wdzięczności z rana przypomni nam kim jesteśmy.

BĄDŹMY CZUJNI !!
Dbajmy o nasze samopoczucie w każdej chwili. Ego jest sprytne Będzie próbowało wmówić nam, że jesteśmy kimś innym – małym, lękliwym, ograniczonym, nic nie znaczącym pyłkiem. Zaprzestań wiary w te ograniczone myśli.
Jedynym z najlepszych narzędzi uwalniania jest poczucie humoru – a zatem uśmiechamy się do ego, do życia i przestajemy traktować wszystko tak „poważnie”.

W stanie radości i tak zrealizujesz wszystkie swoje cele. Tylko przygoda samej realizacji będzie czymś wspaniałym, nie zaś walką i nie cierpieniem.

Osoby, które doceniają swoje życie zwykle mają w tym życiu coraz więcej i więcej powodów do doceniania Tylko transformacja zaczyna się w chwili, w której przestają grać rolę ze wszystkiego ciągle niezadowolonego ego

Radosnego życia ! Wdzięczności z każdej chwili tego wspaniałego daru zwanego życie !

Aby otrzymywać maile z informacjami o Warsztatach

Aby zapisać się do NEWSLETTERA na temat WARSZTATÓW UWALNIANA,
uprzejmie proszę aby podać email w polu poniżej
oraz następnie – potwierdzić zapis klikając w link, który zostanie przesłany w wiadomości.


Klikając „Wyślij” Akceptujesz Politykę Przetwarzania Danych Osobowych oraz politykę prywatności.

 

Rezygnacja z tego co nas osłabia – wybór tylko tego co wzmacnia naszą moc ?

Adam Krasowski - Budowanie duchowej mocyTeoria a praktyka.
Teoretyczne wiele osób mówi, że chce podnieść swój poziom energii. Ale nie rezygnując z nawyków, które tę moc osłabiają – nie mają realnych szans na zrealizowanie większych życiowych celów.
Taka jest prawda. Bolesna, ale pozwoli nam wyzwolić się z iluzji fałszu. Z kłamstwa o tym, że kiedyś, gdzieś, skądś – „zdobędziemy” tę moc do działania – zamiast odkryć, że jej nie zdobywamy – ją budujemy – w sobie. Zaczynając od teraz !

Mocne duchowo osoby – po prostu zaprzestały szukania mocy na zewnątrz – a odnaleźli ją w sobie.

Zmiana nastąpiła w jednej chwili. Po prostu przestali czekać, zwlekać i szukać jej tam gdzie jej nigdy nie było !

Sukces w każdym obszarze naszego życia jest i zawsze będzie wyrażaniem tego – co w TOBIE NAJLEPSZE dla innych ludzi !
WYBOREM TEGO, ABY DAĆ dla świata tylko to, co w Tobie najlepsze ! Co pozytywne !

NIKT W TYM ŚWIECIE NIE DOCENIA SŁABOŚCI ! Bądź kimś kto DODAJE energii ludziom wokół Ciebie ! NIe zabiera jej

Jeżeli z jakiegoś powodu oddamy moc nad sobą i doświadczymy niskiego poziomu wewnętrznej energii – doświadczymy mnóstwa problemów. Przykro mi, ale taka jest prawda.
To my jesteśmy odpowiedzialni za postrzeganie ograniczeń wszędzie wokół nas i trzymanie się ich.
Istnieje tylko jedna przyczyna tego procesu. Nie ma nic ważniejszego od tej prawdy. Przyczyną jest brak mocy (energii).
Tracimy energię, gdyż niewinnie nauczyliśmy się od kogoś STAWIANIA OPORU wobec tego, czego nie chcemy.
To tak, jak walka z negatywnymi emocjami w nas, walka z myślami – powoduje to, że tych emocji i myśli jest coraz więcej.
Od samej walki – słabniesz i czujesz wyczerpanie.

Życie nas nie osłabia !! Życie nas nie wyczerpuje ! Życie to wspaniały cudowny dar. Wspaniała przygoda ! Życie pokazuje nam tylko prawdę na nasz temat !

Niestety, nie możemy uwolnić czegoś – za kogoś. Aby wspierać ludzi wokół Ciebie jedynym działającym sposobem jest zadbać o własny poziom energii, poziom duchowej mocy – innymi słowy INSPIROWAĆ PRZYKŁADEM !

Mocni duchowo ludzie nie mają problemów, z którymi nie mogliby sobie szybko poradzić – rozwiązać je efektywnie ! Gdyż wyzwań życiowych nie definiują jako problemy – nie nadają im emocjonalnych znaczeń. Akceptują ich rolę – nasz osobisty wzrost. I cieszą się z nich !

Dla osób, które nie odkryły jeszcze źródła mocy w sobie – świat oraz inni ludzie są problemem !
Tylko brak duchowej mocy jest jedyną przyczyną dla której postrzegamy świat zewnętrzny przez pryzmat braków i ograniczeń !
Więc po co wciąż analizujemy intelektualnie problemy zamiast zadbać o energię potrzebną do ich rozwiązania ! Oto lekcja ludzkiego ego. Ego zrobi wszystko abyśmy nie poszli duchowo do przodu. Musimy sobie niektóre prawdy przypominać. Więc przypominam :

Czekanie i zwlekanie aż świat dostarczy nam mocy, dzięki której dokonamy zmiany w swoim życiu jest największą iluzją i pułapką. Zadbaj o własną moc tu i teraz. Jest ona w Tobie tu i teraz. Zawsze tam była. Tylko my szukaliśmy jej gdzieś na zewnątrz.

Jest to temat trudny – gdyż prawie nikt na poważnie ani nie rozumie roli mocy duchowej w działaniu, tworzeniu i zmianie życia na lepsze – ani tak naprawdę jej w sobie nie szuka.
To rzadkość. Oddanie i dedykacja swojego życia prawdzie wymaga koncentracji – takiej jaką ćwiczą najlepsi światowi sportowcy.
Większość osób -nie uczy się prawdy o tym jak budować wewnętrzną moc bo to wymaga BYCIA pozytywną energią codziennie – w każdej chwili wobec każdego kogo spotykamy. Nie przez godzinę dziennie, tylko cały czas.
Oznacza to działanie – codzienne działanie w każdej chwili zgodnie z INTENCJĄ tego gdzie mamy dotrzeć – a nie stawiając opór temu gdzie byliśmy lub gdzie jesteśmy.

Jeżeli istnieje źródło Mocy i załóżmy na chwilę jest ono w nas. Jeżeli jest to duchowa moc, nieograniczona – to tylko poprzez „podłączenie się” do niej NA STAŁE będziemy jej doświadczać więcej i więcej.

Więc zastanówmy się ! Co odłącza nas od tej pozytywnej energii ? Negatywne myśli, negatywne emocje oraz Walka, zmaganie i cierpienie. Więc to musimy uwolnić w pierwszej kolejności.
Jeżeli Miłość jest mocą, która dodaje nam coraz więcej i więcej energii – jak jej doświadczyć w praktyce ? Okazuje się, że aktywuje się tylko w nastawieniu na to aby dać. Bez oczekiwania niczego więcej. Im więcej dajesz tym więcej masz jej w sobie aby dawać.

Przypomnienie : Poczucie bezsilności i braku energii – a granie fałszywej roli ofiary

Przekonanie jest tym  – co uznaliśmy jako prawdę. Czy musi być prawdą ? Oczywiście często się okazuje, że to co było naszym przekonaniem w przeszłości dzisiaj uległo zmianie – gdyż ” wiemy lepiej”.

Jednym z traumatycznych w skutkach przekonaniem naszego EGO jest – przyjęte z lęku – przekonanie o byciu ofiarą – granie fałszywej roli ofiary.

Warto zatem zobaczyć, czy niektóre z zachowań ” bycia ofiarami” nadal stosujemy i gramy tymi zachowaniami – w codziennych relacjach…

Na czym polega granie roli ofiary i skąd pochodzi ?
Przekonanie to polega na poczuciu, że świat zewnętrzny oraz inni ludzie mają kontrolę nad naszym życiem (a jest to fałsz).
Dlatego dopóki świat zewnętrzny i inni ludzie nie zmienią swojego postępowania – nie można nic zrobić ( i to też jest fałsz).
Większość osób wierzy w to, że aby czuć się bezpiecznie – muszą grać rolę ofiary. Czyli rola ofiary ma swoje podłoże w poszukiwaniu poczucia bezpieczeństwa.
Osoba, która gra rolę ofiary może bardzo szybko zobaczyć w sobie ten schemat. Jednak – decyzja aby ten schemat puścić – podejmuje bardzo niewiele osób. Poznamy zatem dlaczego większość z nas nadal woli być ofiarami.   Gdy patrzymy na świat zewnętrzny i sądzimy, że to świat zewnętrzny wywołuje w  nas pewne reakcje – np. złość czy lęk. Lub sądzimy, że nasze reakcje wynikają z naszego wychowania, zachowania rodziców, zachowania „szefa” itp. – czujemy wewnętrzną bezsilność – tłumaczymy sobie-  że taki jest nasz los i nie możemy nic na to poradzić ( NA PRZYKŁAD:  że urodziliśmy się najmłodsi w rodzinie i wszyscy o nas zapomnieli – i jako zapomniani przez świat – teraz czujemy się gorsi od innych – i z tego poczucia braku – unikamy życia – nie widząc lub nie chcą zobaczyć prawdy – to jest tylko uczucie, które go się trzymamy – i możemy je uwolnić 🙂 )

W rzeczywistości – większość osób – jest zaprogramowana i nieświadoma tego , że ma moc podejmowania decyzji o tym, czy i jak reagować na otaczającą nas rzeczywistość.
Znaczna część społeczeństwa – nie potrafi postępować inaczej niż postępuje ( na pewnych poziomach świadomości ludzie nie potrafią zapanować nad sobą  – od pojawienia się emocji do reakcji – nie następuje faza ” intelektualnego przemyślenia reakcji” )   Jednak skoro czytasz ten tekst – poszukujesz prawdy – zatem potrafisz powstrzymać swoją każdą reakcję – chyba , że poczucie ofiary daje Ci przyjemność i fałszywe poczucie bezpieczeństwa.

Obwinianie jest narzędziem do sprytnego realizowania roli ofiary. „Kto jest winien” dla ludzkiego ego jest wtedy najważniejsze – paradoks polega na tym, że osoba nie czuje własnej odpowiedzialności – tylko przerzuca tę odpowiedzialność na innych. Najbardziej smutne jest to, że ludzie trzymają się lenistwa (braku działania) a za swoje lenistwo obwiniają innych ludzi – np. „niesprawiedliwy kapitalizm”. Gdy skonfrontowani z prawdą – nigdy nie potrafią wskazać dokładnie palcem kto powstrzymał ich przed wstaniem z wygodnego fotela skierowanego w ekran telewizora i rozpoczęcie tworzenia swojego życia po swojemu. Osoby obwiniające często używają słów : ” a po co mi to „, „to bez sensu”, „nie wiem”. Ponieważ uważają, że o ich sukcesie decydują inni – niesprawiedliwi ludzie – nie dają z siebie więcej niż niezbędne minimum (dlatego są magnesem porażek i niedostatku).

Krytykowanie-  osoba , która jest ofiarą maskuje to nastawienie pod uczuciem dumy. „Jestem lepsza i lepszy niż to wszystko co widzę wokół siebie – dlatego mam prawo krytykować wszystko i wszystkich ” Nikogo nie obchodzi co myślimy na dany temat. Gdyż to co widzimy odzwierciedla tylko nasz własny punkt widzenia. Dążenie do zrozumienia po raz pierwszy otwiera oczy – przestajemy używać słowa „wiem” – używamy zwrotu „przypuszczam”, „być może” – rozpoczyna się etap Mądrości. 

Osądzanie – szczególnie dotyczy naszych osądów dotyczących innych ludzi – dobry / zły , mądry/głupi.
Zamiast mieć intencję aby zobaczyć daną osobę taką jaką jest – wolimy zobaczyć ją według naszych własnych przekonań.
Rola ofiary i poczucie , że nie zasługujemy na miłość.
Matka Teresa wiele lat temu powiedziała , że to co jest źródłem większość problemów to poczucie , że miłość jest gdzieś na zewnątrz nas, i że na nią nie zasługujemy.   Gdy w naszym umyśle dominuje poczucie , że nie zasługujemy na miłość- zrobimy wszystko ( zachowaniem , mową itp. ) aby się to stało w  rzeczywistości ( w co wierzysz – to dostajesz )
Poczucie ofiary jest potrzebne na pewnym etapie rozwoju świadomości. Jest to poziom, który nauczył nas, że to my sami możemy być tylko i wyłącznie ODPOWIEDZIALNI za to co czujemy o czym myślimy i co robimy. Dlatego zaczynamy od wybaczenia sobie, że nie byliśmy świadomi tego faktu. Jesteśmy wdzięczni  , że już jesteśmy świadomi.
Przejmujemy zatem pełną odpowiedzialność za nasze życie, za działanie i za to co czujemy. Akceptujemy prawdę, że źródło szczęścia jest tylko wewnętrzne – nie pochodzi z zewnątrz. ” Szczęście to tylko decyzja, którą mogę podjąć ” 

TO NASZ WŁASNY SPOSÓB MYŚLENIA CZYNI NAS OFIARAMI – NIE ZAŚ INNI LUDZIE !!!  

To że czujemy się ofiarą – to tylko Stan NASZEGO UMYSŁU – nie ma co do tego żadnych zewnętrznych przyczyn !!
„Nie ma ofiar w tym wszechświecie = wszystko co się dzieje jest tylko konsekwencją wyborów i decyzji danej jednostki w jej procesie rozwoju (Karma)”

Poważną pułapką EGO jest poczucie, że świat jest niesprawiedliwy i wszystko dzieje się przez przypadek. To zabiera z jednostki poczucie odpowiedzialności – powoduje utrzymanie się stanu ofiary.

Teraz nadeszła pora aby dorosnąć – zobacz co uważasz że jest niemożliwe – bo … ( wymówka ) i zapomnij o słowie niemożliwe.   Twoje emocje nic nie znaczą. To tylko wyuczone reakcje na otoczenie. Nie nadawaj im sensu , którego nie posiadają. Jeżeli „nie czujesz” się na „siłach” aby coś zrobić.
Zobacz, że w tym obszarze – nie ma miłości i akceptacji.
Jest tam opór – i bardzo często przekonanie – że ten opór -pochodzi z zewnątrz.