Szczęście to tylko decyzja

Szczęście to tylko decyzja. 😀👍Poniższe prawdy nie są przeznaczone dla naszego umysłu – ich moc nie jest intelektualna. Transformacje, które doświadczamy wynikają z tego, że natura tych prawd dotyka samej świadomości. Wystarczy uważnie, na spokojnie przeczytać każdą z nich i zobaczyć co ulegnie zmianie 😀

  1. Wszystko to co myślimy i czujemy na temat innych – to wyłącznie odzwierciedlenie tego co myślimy i czujemy na swój temat !!
  2. Negatywność po prostu nie działa – nie przynosi żadnych pozytywnych rezultatów. Przyczyną większości problemów życiowych – szczególnie tych dotyczących zdrowia są negatywne emocje.
  3. To, na co narzekamy i krytykujemy – tego dostajemy więcej – gdyż utrzymujemy to w umyśle. Umysł jest tylko narzędziem. To o czym myślimy – gdzie kierujemy naszą uwagę – to właśnie tworzymy w naszym życiu.
  4. Wiele osób złości się na świat, na okoliczności – nieświadomie zasilają złością to – czego tak naprawdę nie chcą. To na co się złościmy z czasem dostaniemy tego więcej ! Ha !
  5. Na tym świecie istnieje mnóstwo osób, które nie marnują swojego życia- nie marnują swojego czasu na negatywność. Zrezygnowali z krytykowania, narzekania, obwiniania, osądzania i atakowania. Dlaczego ? Odkryli prawdę o tym, że TO CO UTRZYMUJEMY W UMYŚLE DĄŻE DO MANIFESTACJI W NASZYM ŻYCIU W PRZYSZŁOŚCI. My jesteśmy w stu procentach odpowiedzialni za to co utrzymujemy w naszym umyśle i to my sami doświadczamy konsekwencji naszego myślenia.
  6. Największą słabością ludzkiego ego (źródło wewnętrznego niepokoju i braku relaksu wewnątrz nas) jest KONTROLOWANIE INNYCH LUDZI. Kontrolowanie to chęć, aby coś wziąć. Miłość to nastawienie na dawanie bez oczekiwania niczego w zamian. Miłość łączy. Nigdy nie izoluje.
  7. Miłość nie osądza. Miłość przewodzi – ale tylko własnym przykładem – nie atakuje.
  8. Każdy relacja może doświadczyć transformacji(oczywiście tylko na bazie uczciwości), gdy odkryjemy , że naszą prawdziwą rolą jest wspierać poczucie własnej wartości innych, podnosić ich na duchu i dodawać energii. Nie naprawiać, nie ulepszać i nie zmieniać ! Akceptować i kochać. Bez warunków.
  9. Jeżeli naprawdę kochasz ludzi – wybierzesz aby BYĆ PRZYKŁADEM TEGO – CZEGO IM ŻYCZYSZ zanim powiesz im jak to zrobić.
  10. To – czego życzymy innym ludziom – tego życzymy sobie – tego doświadczamy coraz więcej
  11. To co dostrzegasz w innych ludziach – to co zauważasz w świecie – to właśnie podświadomie wzmacniasz w sobie.

Dlatego WDZIĘCZNOŚĆ pokazuje nam prawdę o tym co dobre i pozytywne w świecie.
Dzięki wdzięczności dostrzegamy szanse, możliwości, rozwiązania – to co pozytywne – to co najlepsze. ! Ten kto ma temu będzie dodane. Dlatego osoby, które nie są wdzięczne za wszystko to co mają obecnie – zwykle nie otrzymują nic więcej.

Już 27 – 28 Czerwca – Warsztaty Uwalniania – do zobaczenia !

W trakcie zajęć wykonamy dodatkowo sporo ćwiczeń na uwolnienie Lęku !
Ucieczka od wyzwań, które spotykamy w życiu –  chowanie się – nie jest wcale długoterminowym rozwiązaniem ..
Naszym prawdziwym zadaniem na ten rok – jest przygotować się duchowo, umysłowo i fizycznie – na każde wyzwanie, które nas czeka. Do takiego stopnia podnieść nasz poziom energii, że gdy już spotkamy się z wyzwaniem – będziemy gotowi i nic nam nie będzie. I to jest właśnie odpowiedzialność każdego z nas – odpowiedzialność – to pytanie czy jesteśmy gotowi.
I o tym dodatkowo opowiem podczas Warsztatu.

Jeżeli nie zapanujemy nad lękiem – to on przejmie kontrolę nad nami.  
Lęk blokuje naszą moc – gdyż buduje iluzję, że Moc znajduje się na zewnątrz nas. Jeżeli raz ulegniemy lękowi – zaczniemy kurczyć się, naszą wizję przyszłości oraz ograniczymy do minimum zaangażowanie w życie.
Panika – ta i każde inne w końcu miną. Zobaczysz. Lekcja dla nas – to nauczyć się NIE REAGOWAĆ emocjonalnie na to co widzimy wokół siebie.

Nie jesteśmy ofiarami świata zewnętrznego.
Lęk obniża nasz poziom energii w układzie odpornościowym – dlatego uwolnimy aby doświadczyć radości, która – ten poziom podnosi bardzo znacząco !
Pamiętajmy już 2 minuty wysyłania miłości do ludzi i świata sprawia, że nasz układ odpornościowy wzmacnia się.
To co nas osłabia najbardziej to stres i lęk !

Emocje, to co czujemy – wpływa na to, czy w naszym życiu pojawia się tylko to co dobre i pozytywne
czy raczej – odpychamy od siebie obfitość, miłość, szczęście i zdrowie wybierając negatywne uczucia.

Większość osób wierzy w to, że nie może zmienić tego jak się czuje – tym samym nie mogą zmienić tego co dzieje się w każdym obszarze jego życia.

Ale prawda jest całkowicie odwrotna.

Każdy z nas – może zmienić dowolny obszar swojego życia. Bardzo szybko.
Jest tylko jeden warunek. Przestać uciekać od tego – co mamy w sobie.
Przestać uciekać od tego co znajduje się w naszym umyśle.
Zatrzymaj  się i zajrzyj w siebie.
Ten proces jest prosty. Działa zawsze.
Jest tak prosty, że większość „dumnych” ludzi go ignoruje ( chcą „mieć rację”, chcą czuć, że dziesięciolecia walki, zmagania, wysiłku i cierpienia czemuś służyły  ). Dlatego ważne jest abyśmy zadali sobie pytanie ” wolę mieć rację, czy efekty ” ?
Nie ma żadnych zewnętrznych przyczyn. To oczywiste, to może być szokiem dla wielu osób. Nie ma zewnętrznych przyczyn – poza tym co znajduje się w naszym umyśle – to znaczy, że ego nie będzie mogło grać roli ofiary i twierdzić, że czuje się „źle” – bo ten ktoś tam na zewnątrz coś powiedział. Ego ofiara. Niestety.
Przyjmij dowodzenie nad własnym umysłem. Nad tym co czujesz. Życie stanie się radosną zabawą w tworzenie. Przestaniesz reagować. Zaczniesz tworzyć.

Kiedy jesteśmy najbardziej Sobą ?

Gdy odczuwamy szczęście, spokój, jesteśmy zrelaksowani ? Czy wtedy gdy cierpimy, zmagamy się i boimy ? Odpowiedź jest oczywista.

Tak samo oczywisty jest cel procesu Uwalniania – zaprzestanie negatywnego reagowania na otaczające nas warunki zewnętrzne – zachowanie spokoju i radości bez względu na okoliczności. Pamiętajmy , że nasza prawdziwa MOC (energia do działania, podejmowania decyzji, rozwiązywania problemów itd )  – to energia SPOKOJU !

Uwalnianie jest naturalnym mechanizmem występującym w umyśle każdego człowieka – którego działania najczęściej nie jesteśmy świadomi !

Uwalnianie/poddawanie oporu – jest najbardziej efektywnym narzędziem transformacji ( niezbędnym w procesie pełnej realizacji Siebie) z jakiego możemy skorzystać – bowiem nie zawiera w sobie żadnych ukrytych programów – jest wyłącznie narzędziem do odprogramowania ograniczeń.
Uwalnianie zakłada (podobnie jak nauki Sokratesa), że źródło mocy oraz odpowiedzi na wszystkie pytania możemy odnaleźć wyłącznie w sobie – dlatego też jest unikane przez osoby, które nie chcą stać się świadome prawdy na swój temat.

Obiektywna rzeczywistość nie istnieje. Każdy człowiek postrzega świat przez pryzmat swojego umysłu! ( każdy człowiek posiada umysł zaprogramowany różnymi przekonaniami, emocjami, nastawieniami i oczekiwaniami, paradoksalnie – wszystkie te programy mogą okazać się nieprawdziwe – jednak zdecydowana większość ludzkości na świecie broni za wszelką cenę tego, w co uwierzyli i zaakceptowali za prawdę będąc dziećmi – od czasu do czasu tylko pojawia się ktoś, kto zadaje trudne pytanie – czy to w co wierzę i wierzą inni jest prawdą ? ) oto przykład, który na zawsze może odmienić nasze życie :

Wiadomo , że większość problemów naszego ciała pochodzi ze stanu, który określa się mianem „stresu”.

Źródło stresu nie pochodzi ze świata zewnętrznego !

Stres jest wyłącznie naszą reakcją na świat zewnętrzny – zależną od tego co znajduje się obecnie w naszym umyśle.

Jeżeli w umyśle danej osoby znajduje się dużo lęku – wszystko w świecie zewnętrznym może wydawać się dla takiej osoby stresujące. Jednak , gdy osoba uwolni lęk z umysłu i przestanie kontrolować świat oraz innych ludzi z nadzieją, że to kontrolowanie zapewni tej osobie poczucie (fałszywego) bezpieczeństwa – gdy lęk zostanie uwolniony – osoba z radością wita zmiany – a niestandardowe zachowania innych zamienia w poczucie humoru ( wolisz mieć rację czy spokój ? ).

Gdy wierzymy, że moc nad nami posiada świat zewnętrzny ( „przez ciebie źle się czuję”, „jak mnie zostawisz będę cierpiał” itd ) – oddajemy własną moc dla innych – ale tylko dlatego, że WIERZYMY w to, że inni mają taką moc nad nami ( a zgodnie z naszą wiarą tak będzie ).

Uwalnianie – zakłada, że nasz umysł posiada 100% wpływ na ciało – natomiast ciało nie posiada wpływu na umysł. Jest to szokujące dla naszego ego – bowiem wtedy – ciągłe zajmowanie się własnym ciałem ( unikanie świadomości tego co znajduje się w umyśle – jako źródła lęku, stresu, napięć ) – staje się niemożliwe.

Uwalnianie wymaga mnóstwo pokory oraz bezwzględnego nastawienia na uczciwość.

Umysł nieświadomy – Podświadomość

– jako prawdziwa przyczyna tego co robimy – oraz efektów, których doświadczamy w świecie. 

Zobaczmy :

Podświadomość – to obszar, który w 90% odpowiada za nasze efekty – jednak – tak naprawdę – to dlaczego działamy tak jak działamy -prawdziwa przyczyna naszych zachowań – nie zależy od „silnej woli” – każdy z nas ‚próbował’ zrezygnować z negatywnego nawyku – sama wolna wola- walka ani zmaganie się – nie były  wystarczające – dlaczego ?

Oto odpowiedź :

Uwalnianie ograniczen emocje programy przekonania Adam Krasowski Technika Uwalniania


Jeżeli w naszym życiu zależy nam na transformacji obszaru EFEKTÓW

to w pierwszej kolejności musimy zbadać i zrozumieć prawdziwą rolę obszaru PODŚWIADOMOŚCI , który mimo, że jest dla nas nieświadomy – to bez opanowania tej części naszej psychiki – w nieświadomy sposób będzie sterował naszym życiem – a nam będzie wydawało się, że to nasze przeznaczenie, los, przypadek lub szczęście.


Zrozumienie, dlaczego podświadomość odpowiada w 90% za to : 

– jakie sukcesy odnosimy, ile pieniędzy zarabiamy,  jak (i czy) pracujemy, jakich efektów doświadczamy, sabotowania naszych wysiłków i działań, zwlekania z podejmowaniem decyzji, unikanie rozwiązywania trudnych problemów

jest jednym z ważniejszych etapów na naszej drodze rozwoju ! Jednak zupełnie innym tematem jest odkrycie PRAWDZIWEGO sposobu na to – w jaki sposób odprogramować nasz umysł z negatywnych schematów myślowych, sabotujących przekonań czy negatywnych emocji jak lęk czy poczucie braku bezpieczeństwa.

Gdyby wiedza ta była powszechna, znana i każdy by ją stosował – obserwowalibyśmy wiele sukcesów u bardzo wielu ludzi – a tymczasem prawdopodobieństwo sukcesu, obfitości oraz tego, że nasze życie będzie życiem pełnym radosnych momentów, pełnym miłości, wsparcia, szczęścia i radości -jest nadal przypadkiem spotykanym bardzo w niewielkim stopniu. 

PONAD 99% WIEDZY DOTYCZĄCEJ RADZENIA SOBIE Z EMOCJAMI OPIERA SIĘ NA FAŁSZU – PANUJE BOWIEM W NAS PRZEKONANIE , ŻE PRZYCZYNA ZŁOŚCI , LĘKU czy BRAKU – POCHODZI Z ZEWNĘTRZNEGO ŚWIATA 

Dlaczego unikamy pracy z własnym umysłem ?

Odpowiedzialność – klucz do zrozumienia czym jest uwalnianie.

Ile czasu potrzeba nam aby komuś wybaczyć ? Jedną chwilę ! Jeden moment ! Wystarczy podjąć decyzję aby to zrobić !

Jeżeli do tej pory komuś nie wybaczyliśmy – to nie dlatego, że nie wiedzieliśmy jak – wolność wyboru jest w każdym z nas – tak naprawdę nie chcieliśmy wybaczyć – lub nie byliśmy świadomi, że to tylko decyzja.

My sami jesteśmy odpowiedzialni za wszystkie wybory i decyzje, które podejmujemy obecnie. Jeżeli będziemy oszukiwać siebie – i obwiniać innych ludzi lub świat zewnętrzny za nasze własne działania i ich konsekwencje nigdy nie zmienimy warunków swojego życia. Cała – wieloletnia walka okaże się bez sensu- bowiem efekty pozostaną bez zmian. 

Co zmieni się w naszym życiu- gdy wybierzemy odpowiedzialność ?

Znikną wymówki – mechanizmy za pomocą których nie realizujemy naszych celów, zniknie obwinianie, narzekanie i krytykowanie.

NIE MOŻEMY ZMIENIĆ NICZEGO W NASZYM ŻYCIU – JEŻELI CZUJEMY SIĘ BEZSILNI.

BEZSILNOŚĆ JEST SKUTKIEM WIARY W TO, ŻE PRZYCZYNA NASZYCH SUKCESÓW I PORAŻEK ZNAJDUJE SIĘ POZA NASZYM UMYSŁEM.

NIEŚWIADOMIE ODDAJĄC MOC NAD WŁASNYM ŻYCIEM – UWIERZYLIŚMY W TO, ŻE JESTEŚMY OGRANICZENI, MALI I BEZSILNI.

TO NIE PRAWDA. NIE POZWALAJMY ABY INNI MIELI NAD NAMI KONTROLĘ – MOŻEMY WYBRAĆ WOLNOŚĆ !

Tworzenie życia – zamiast reagowania na to co dzieje się wokół nas.

Czy reagujesz na otaczającą Cię rzeczywistość ? ( czy odczuwasz złość, lęk, poczucie winy i nie potrafisz sobie z nimi poradzić ? )

Wszystkie reakcje na otaczającą nas rzeczywistość są wyuczone. Musieliśmy się ich od kogoś nauczyć. Nieświadomie przyjęliśmy reakcje osób, które obserwowaliśmy w dzieciństwie za własne.

Możemy uwolnić dowolny negatywny program z własnego umysłu – ale tylko wtedy, gdy przestaniemy z nim walczyć  – gdy odkryjemy, że nasz umysł jest  niewinny i naiwny – wierzy we wszystko co słyszy.

Z własnej niewinnej naiwności przyjęliśmy programy innych za własne ( np. poczucie braku, niedostatku, lęk przed byciem sobą, chęć szukania aprobaty u innych ludzi itp.)

To co każdy z nas szuka każdego dnia – to poczucie wolności oraz szczęście.

Także musimy pamiętać o tym, że to co myślimy o sobie lub o innych – tym właśnie programujemy swój umysł.

MOŻEMY UWOLNIĆ KAŻDE OGRANICZAJĄCE NAS PRZEKONANIE, PROGRAM ORAZ NEGATYWNE EMOCJE Z NASZEJ PODŚWIADOMOŚCI
WYSTARCZY, ŻE ZAPRZESTANIEMY ZMIENIAĆ ŚWIAT I INNYCH LUDZI WOKÓŁ NAS ABY POCZUĆ SIĘ LEPIEJ

A ODPOWIEDZI ZACZNIEMY SZUKAĆ W SOBIE !!

KAŻDY OGRANICZAJĄCY NAS PROGRAM W KTÓRY NIEŚWIADOMIE UWIERZYLIŚMY MOŻEMY UWOLNIĆ ! JEST TO MOŻLIWE DLATEGO, ŻE NASZĄ PRAWDZIWĄ NATURĄ JEST SPOKÓJ, RADOŚĆ, OBFITOŚĆ, WOLNOŚĆ i SZCZĘŚCIE !

Dlaczego cierpimy ?

Ponieważ wierzymy, że aby pozbyć się czegoś z naszego życia – co nam się nie podoba – musimy z tym walczyć.

A skutek jest dokładnie odwrotny. Walką zasilamy energetycznie problem – którego chcemy się pozbyć !! (martwienie się, stres, zmaganie się – to cierpienie na własne życzenie – na dodatek – kompletnie nie działa!!  )

Dlaczego odczuwamy ból, cierpienie itp. ? Bo stawiamy czemuś opór – wierzymy, że jak tak bardzo mocno stawimy czemuś opór to zniknie ! Ale to przecież nigdy nie działało – każdy z nas zna kogoś, kto próbuje pozbyć się jedzenia ciastek – a na końcu i tak ciastko wygrywa. Czy naprawdę wierzymy, że moc nad naszym życiem – nad duchowymi, nieograniczonymi istotami – znajduje się w kawałku materii zwanej ciastkiem ? Oczywiście, że nie ! 

Moc znajduje się w nas, po prostu staliśmy się tej mocy nieświadomi. Tak bardzo chcieliśmy wierzyć we wszystko co słyszeliśmy , że zbudowaliśmy wokół siebie warstwa po warstwie mury ograniczeń. Od czasu do czasu obserwujemy kogoś, kto uwolni się od tych więzów – staje się radosnym, zdyscyplinowanym, zdecydowanym, śmiałym, odważnym człowiekiem, który jest uprzejmy mimo wszystko – wybacza natychmiast, nie chowa urazy- przy kim wszyscy wokół czują się lepiej. Oznaką prawdziwej wolności jest zawsze stan, w którym jednostka potrafi naprawdę podnosić na duchu innych – dodaje im energii (bez słowa) – zamiast ją zabierać i koncentrować uwagę na sobie ( co jest oznaką braku energii – braku mocy ).

Warsztaty uwalniania są nauką SUBIEKTYWNĄ – czyli nauką poprzez doświadczenie. Gdy odkrywamy, że posiadamy realny wpływ na każdy obszar naszego życia, zobaczymy, że warsztaty introspekcyjne w których zamiast uczyć się cudzych teorii, zasad życia, reguł itp – warstwa po warstwie identyfikujemy i uwalniamy ograniczenia z naszego własnego umysłu są nadal nieznane.
Jakich autentycznych zmian doświadczają osoby po aktywnym udziale w Warsztatach Uwalniania i Transformacji  ? 

  • Rozwiązują nawet najdłużej trwające trudne sytuacje i problemy. Przestają odkładać trudne decyzje „na później”.
  • W bardzo szybkim tempie zmieniają swoje całe życie w kontekście finansów. Trwale doświadczając czym jest obfitość.
  • Stają się zrelaksowani. Doświadczają czym jest wolność.
  • Odrywają to, ile energii psychicznej do tej pory zużywali na tłumienie negatywnymi myśli i emocji. Gdy przestają to robić, przestają być ciągle zmęczeni i wyczerpani. Zmęczenie to iluzja. Energia duchowa inspiruje nas bez ograniczeń -tylko musimy pozwolić jej płynąć !
  • Naprawiają wszelkie relacje z ludźmi. Wybierając bycie pozytywnymi – otaczają się pozytywnymi ludźmi.
  • Otrzymują całą pomoc i wsparcie od wszechświata i Boga, mimo, że do tej pory czuli się samotni i wyizolowani ( bo uwolnili dumę !)
  • Stają się szczęśliwi i radośni.

Strefy komfortu a podświadomość

Podświadomość

Umysł wypełniony przekonaniami, nastawieniami oraz emocjami co do którego mamy ograniczony „świadomy” dostęp – nazywamy po prostu podświadomością. Tę częścią umysłu interesuje się tak naprawdę niewiele osób. Około 20% świata wierzy w to, że ich życie zależy od tego co znajduje się w ich umysłach a nie to -co dzieje się w świecie zewnętrznym.

Nie możemy na poważnie zajmować się tematem własnego umysłu i podświadomości – jeżeli nie odkryjemy, że to my TWORZYMY nasze życie – a nie życie się nam „przytrafia”.

Pamiętajmy, że podświadomość jest obszarem, którego praktycznie nikt nie dotyka. Mnóstwo osób od lat robi wszystko aby zmienić swoje życie i nie mają żadnych realnych efektów. Mimo braku efektów kontynuują te same nieefektywne sposoby zmiany. Wystarczy nie patrzeć na rezultaty i można udawać, że one nie mają znaczenia.
Wiele osób nie zmienia znacząco nic w swoim życiu. Czy zdarzyło się nam kiedykolwiek przeczytać 2 książki na dany temat i powiedzieć sobie „oo, teraz już wiem”. Mimo, że nie doświadczyliśmy jeszcze żadnego efektu ? To jest pułapka ego. My nie wiemy nic – dopóki tego nie doświadczymy. Dlatego uczciwość wobec siebie jest pierwszym krokiem transformacji. Przykład z poziomu finansów : osoba nie wie nic o tym jak zarobić milion dopóki go naprawdę nie zarobi. Wtedy gdy doświadczy jak to jest zarobić milion w jednostce czasu dajmy na to rok – wtedy wie naprawdę. Po efektach. Mam nadzieję, że to jest dla nas zrozumiałe.
Doświadczanie życia – to życie naprawdę – nie w wyobraźni.

Do trwałej zmiany czegokolwiek w naszym życiu potrzebujemy głębokiej introspekcji – zajrzenia w nasz umysł w stanie głębokiego relaksu – uwolnienia tego co znajduje się w podświadomości. A to dodatkowo wymaga cierpliwości. Dostęp do naszego podświadomego umysłu mamy wyłącznie wtedy gdy nie jesteśmy „pobudzeni emocjonalnie”. Gdy odczuwamy spokój i relaks. Paradoks polega na tym, że ta forma rozwoju – introspekcja – jest najprostszym sposobem ze wszystkich możliwych. Bez zmagania, bez cierpienia i bez wysiłku uwalniamy blokady, które powstrzymywały nasze postępy przez lata, czasami dziesięciolecia ! Ale dlaczego świat nie stosuje tego co działa i jest efektywne ? Bo popularne / modne / stały się narzędzia dostarczane przez społeczeństwo, które dosłownie nic nie chce zmieniać. Większość ludzi nie chce zmieniać nic w swoim wnętrzu. Chce pozostać takimi jacy są – z tymi samymi lękami, ograniczeniami, nawykami, uzależnieniami, traceniem czasu na gry komputerowe itp – tylko dostać od życia coś więcej ( ale nie dając nic  w zamian – co jest oznaką dziecinności ). Od lat obserwuję jak ludzie desperacko „nakręcają” się kolejnymi modami. Wciąż szukają na zewnątrz.
Zapisz na kartce papieru jak zmieniła się Twoja strefa komfortu na przestrzeni ostatnich 10 lat. Sprawdźmy, czy szukanie „na zewnątrz” naprawdę działa. Poza fajnymi pomysłami, ciekawymi inspirującymi ideami – ile z tego doświadczyliśmy i wcieliliśmy w życie ?

Strefa komfortu

Ludzie określają ‚problemami’ to – co wykracza poza strefę ich komfortu. Dzięki kontemplacji rozwiązań (poziom akceptacji i przejęcia odpowiedzialności ) odkryjemy, iż im więcej ‚problemów’ posiadamy – tym lepiej – dzięki tym sytuacjom ROŚNIEMY – wzrasta nasz poziom mocy – wtedy to co wydaje się nam ‚problemem’ teraz – po pewnym czasie będzie czymś naturalnym. Każde przekraczanie strefy komfortu jest nienaturalne dla naszego ‚ego’ – które będzie próbowało ucieczki do tego co znane, bezpieczne, wygodne i przyjemne. Dzięki mocy intencji – jesteśmy w stanie przekroczyć każdą strefę komfortu. Źródło mocy jest w nas – nie zaś w zewnętrznym świecie. Możesz poradzić sobie z każdą sytuacją w Twoim życiu – pod warunkiem, że ta sytuacja nie stanie się dla Ciebie wymówką do tkwienia w syndromie ofiary. Przejęcie pełnej odpowiedzialności za własne życie- jest pierwszym krokiem aby zobaczyć , iż źródło problemu jak i jego rozwiązanie jest tylko w nas.
To odkrycie zamieni dowolne poczucie bezsilności w poczucie mocy.

 

 

Gdy lęk przestaje kontrolować nasze życie

Co robić ? to najczęstsze pytanie jakie słyszymy od osób wokół nas.. 

Jeżeli nie wiemy co robić i jak to zrobić – to oczywiście tego nie zrobimy. 

Od dzieciństwa byliśmy programowani aby robić to „co musimy robić”, „co powinniśmy robić” itd. –  a informacja ta przychodziła zawsze Z ZEWNĄTRZ  –
Jednym z najtrudniejszych dziś zadań w kontekście wolności w naszym społeczeństwie jest odprogramować proces szukania i czekania na to, że informacja „co robić” przyjdzie z zewnątrz. Wszystkie odpowiedzi zaczynamy szukać w sobie. Jest to tzw. SAMODZIELNOŚĆ inaczej nazywana DOROSŁOŚCIĄ.

Większość ludzi bardzo boi się odkrycia tego, ze tak naprawdę są czymś znacznie większym niż im się wydaje, że są. 

Boimy się odkryć, że – nie jesteśmy – ograniczonymi istotami – nie jesteśmy tylko naszym małym zalęknionym ego.

Boimy się odkryć, że jest  w nas coś więcej –  więcej niż inni myślą na nasz temat.

Boimy się, że tak naprawdę posiadamy nasze prawdziwe talenty i umiejętności. 

Boimy się tego, że naprawdę mamy swój potencjał, jesteśmy odważni i wytrwali – zdeterminowani. 

Boimy się, że odnajdziemy w sobie moc aby rzeczywiście uczyć się i stosować w praktyce (dzień po dniu) tego co się nauczyliśmy. 

Boimy się tego, że naprawdę jesteśmy wolni, że mamy wolność wyboru i możemy wybrać wszystkie detale naszego życia. 

Boimy się prawdy o Sobie – bo gdy się to wszystko okaże prawdą – WSZYSTKO co do tej pory myśleliśmy, decyzje które podjęliśmy, działania które wykonaliśmy lub których nie wykonaliśmy  -to wszystko – okaże się dla nas tak bardzo obce .. a przecież tak naprawdę – z lęku robimy wszystko tak, aby nic się nie zmieniło. 

Przyjedzie pora aby porzucić te wszystkie fałszywe osobowości – te zachowania, ograniczenia i fałszywe przekonania które skopiowaliśmy od innych. 

Proces rozwoju świadomości – to nie kształtowanie siebie do obrazu wyimaginowanego ja – ale raczej odkrycie tego kim jesteśmy naprawdę – i bycie tym kimś.

Byciu prawdziwymi sobą towarzyszy ta sama energia – Miłość. A tam gdzie jest miłość – lęk istnieć nie może. 

Bycie Sobą – to dzielenie się radością i szczęściem, które mamy w sobie. 

Smutek, użalanie się nad sobą, złość, opór, osądzanie, narzekanie itp. – ODŁĄCZA nas od tego Kim jesteśmy naprawdę.

Ale tak naprawdę – ile osób studiuje na co dzień temat ich prawdziwego potencjału – ile osób zadaje sobie pytanie – czy to co robię każdego dnia – czy to naprawdę szczyt moich możliwości ? 

Jaka moc / jaka energia jest mi potrzebna w każdej chwili – abym działała/ abym działał – na 100% moich możliwości. Co zawsze czuję w momencie, gdy jestem najbardziej twórcza/twórczy- gdy mam najwięcej energii do działania ? 

Uczucie strachu (lęku) to wyuczony program.

Lęk to energia, którą mamy w sobie.
Lęk to przekonanie, że zagrożenie jest na zewnątrz – nie w naszym umyśle. Lęk sprawia, że chcemy zmieniać i kontrolować świat zewnętrzny.
Im bardziej jesteśmy zalęknieni tym bardziej chcemy dostosowywać innych ludzi – zmieniać ich !

Jeżeli wierzymy, że nasz własny lęk jest spowodowany przeszłością lub, że „inni nam to zrobili” możemy wpaść w pułapkę „naprawienia siebie” z przeszłości lub innych ludzi – paradoks polega na tym, że lata „naprawiania siebie” to iluzja, że „Coś robię”. „mam zajęcie” ,”pracuję nad sobą”. Przez te lata wiele osób nawet nie dotknie własnego lęku – bo są zajęci czym innym. Dopiero gdy nasza uwaga ( świadomość – to kim jesteśmy naprawdę jest mocniejsze od lęku – bo tak naprawdę to nie jesteśmy ego tylko miłością ) zostanie skierowana na lęk, który mamy w sobie – on zaczyna znikać. Nasza moc rozpuszcza ten lęk. Tylko trzeba się temu lękowi przyjrzeć, nie uciekać – zobaczyć go – doświadczyć. Rozumiem, na początku bolesne. Ale może w końcu zamiast latami udawać, że go nie ma i pozwalać aby zza kulis kontrolował każdy obszar naszego życia- może pora stawić mu czoła odważnie i zobaczyć, że tak naprawdę to tylko energia – ona znika – bo to my sami ją zasilaliśmy w sobie stawiając jej opór ! Pora się obudzić – tak naprawdę niczego nigdy nie trzeba było się lękach – nie musimy się niczego bać.

Niechęć aby popatrzeć na lęk – sprawia, że go wypieramy.
Jeżeli wypieramy lęk – projektujemy go na świat i innych. Wtedy unikamy świata i ludzi bo myślimy, że są naszym zagrożeniem.
Najpierw uwalniamy lęk – dopiero potem w pełni realizujemy nasze możliwości w świecie. To ważne- bo inaczej będziemy życie odczuwać jako walkę.

Nie wypełniaj swej pustki osobami, nazywając to miłością.
Prawdziwa miłość nie potrzebuje nikogo. Miłość to energia duchowa, którą jesteś tu i teraz.
Gdy pójdziesz do innych po to aby się podzielić z nimi tym kim jesteś – bez oczekiwania niczego w zamian – wszystkie relacje będą pozytywne. Ludzie cierpią w relacjach -bo są uzależnieni od aprobaty ludzi – gdy lękamy się, że inni nie będą nas traktować tak jak byśmy tego chcieli – relacje z ludźmi też przypominają walkę.

Wspaniałego weekendu!

Do zobaczenia już pod koniec Czerwca !

To na co reagujemy emocjonalnie – tego dostajemy więcej

Paradoks tego wszechświata …

Gdy jesteśmy (poziom BYCIA – nie chodzi o myślenie) POZYTYWNĄ energią – wszystko to czego potrzebujemy pojawia się w naszym życiu we właściwym momencie … wiemy co zrobić, kiedy, co powiedzieć, jak powiedzieć, kreatywność, rozwiązania jak itp. ( jest to radość, szczęście, spokój )

Ego potrzebuje cierpienia aby istnieć.
Zasila się cierpieniem. Stąd walka, zmaganie, konflikty, osądzanie, krytykowanie, poczucie bycia ofiarą itp – odłącza nas energetycznie od tego co pozytywne i na każdym kroku musimy pilnować swojego samopoczucia.

!!!
Jeżeli będziemy emocjonalnie reagować na cokolwiek negatywnego w tym świecie – tworzymy to podświadomie w każdym obszarze naszego życia. Dlatego nie warto.

Nawet Jezus – 2000 lat temu przekazał nam prostą prawdę :

jeżeli widzisz gdziekolwiek negatywność , to
nie idź tam

Jeżeli reagujemy emocjonalnie na to co dzieje się w naszym życiu – tego dostajemy więcej !
 
Emocjonowanie się polityką i emocjonalna próba zmieniania świata – wywierania presji ( przekazywania, że mamy rację a inni się mylą )
– mimo, że wydaje się niektórym racjonalna
– energetycznie jest jak magnes na porażki i niepowodzenia !
 
Dodatkowo – skutkiem ubocznym tej energii jest osłabianie się całego naszego ciała, które pod wpływem negatywnej energii w umyśle – zaczyna generować „objawy” ( które oczywiście są wyłącznie skutkiem naszego myślenia ! )
Następnie niektórzy objawy fizyczne spowodowane myśleniem – chcą naprawić za pomocą fizycznego świata !
Jak można emocje i myśli – naprawić tabletką ?
‚Tabletka wybaczania’ – jak powstanie – to ktoś zostanie miliarderem 🙂
(wg. Hawkinsa poziom fizyczny też jest ważny, odpowiada za około 5% stanu naszego zdrowia – dlatego witaminki łykamy codziennie – ale reszta to umysł i świadomość 🙂 )
 
——— dla przedsiębiorców – dodatek specjalny :
 
Niektóre specjalizacje życiowe wymagające określonej misji i dostosowania swojego stylu życia – jak np. bycie przedsiębiorcami – całkowicie muszą zrezygnować z walki ze światem – aby odnosić sukcesy – inaczej w ich stanie kont świecą pustki. Obfitość jest wyłącznie konsekwencją nastawienia na dawanie – służenie !
„Przejmowanie się” czymkolwiek innym niż służeniem klientom – jest wg. mnie największą możliwą pułapką !! !!
 
Nie zadowolisz wszystkich w tym życiu 🙂
– jedyne na czym możesz się skoncentrować – to służenie swoim klientom na 100% – ale jak można służyć klientom gdy się posiada w sobie awersję do ludzi ?
Aby MIEĆ pieniądze – nie możesz się o nie martwić. Reagujesz wtedy na postrzegany brak.
Im więcej dana osoba szuka odpowiedzi na zewnątrz- tym więcej i częściej będzie tam szukać. Ponieważ źródło problemu jest w nas samych – nie zaglądając do własnego wnętrza nigdy nie odnajdzie przyczyny. Ego jest sprytne – będzie przekonywało Cię, że potrzebujesz jeszcze …. wstaw wymówkę … aby skoncentrować się w sobie i zacząć uwalniać ograniczenia emocjonalne – warstwa po warstwie. To bardzo proste – i ogromnie efektywne. Dlaczego ludzie zwlekają mimo tysięcy przykładów ludzi, którzy uwalniają i odnoszą coraz większe sukcesy w każdym obszarze życia ? Odpowiedź jest prosta – EGO – czyli szukaj a nie znajdziesz. Taki program.
 

Dorośli ludzie się nie poddają, nie narzekają i nie marudzą

Syndrom ofiary – poczucie – fałszywe poczucie, że niby mamy prawo obwiniać za nasze negatywne emocje innych ludzi i świat zewnętrzny ( a ostatnio coraz więcej osób na świecie mówi nawet innym ludziom KOGO obwiniać !) uważam za największą przyczynę destrukcji jakości życia wielu osób w tym świecie.

Łatwo jest „zarazić się” bakcylem syndromu ofiary. Ludzkie ego ma to w standardzie.
Granie fałszywej roli ofiary to bycie dzieckiem w dorosłym ciele – to czekanie aż ktoś inny weźmie odpowiedzialność za nasze życie i naszą przyszłość.

W rozwoju świadomości – musimy bardzo uważać – obwinianie to oddawanie mocy nad sobą – to droga do sprowadzenia naszego własnego poziomu energii do najniższych możliwych poziomów.

Aby dorosnąć w życiu trzeba SAMODZIELNIE doświadczyć jak to jest tworzyć swoje życie.
Negatywna energia w tym wszechświcie robi wszystko abyśmy odłączyli się od radości, szczęścia i mocy miłości.

To co życzymy innym – tego doświadczamy sami. To co myślimy o innych ludziach tak naprawdę podświadomie myślimy o samych sobie – i to jest prawdą. To czego nie akceptujemy w sobie projektujemy na świat zewnętrzny i szukamy „winnych”.

Miłość wybacza, akceptuje i idzie do przodu.

Miłość aktywuje w nas wszystko to co najlepsze.

Wiara i zaufanie – czyli optymistycznie i z wdzięcznością witamy każdy nowy dzień !

Wiara i zaufanie Bogu Adam Krasowski

Dysponujemy coraz większą mocą – poziomem energii a nawet witalności – im bliżej postanowimy być źródła mocy, które jest w nas.

Aby doświadczać – być – pozwolić tej energii działać – trzeba pamiętać, że w czystej postaci moc to radość, miłość i spokój. Aby dotrzeć do tego źródła trzeba przejść indywidualny – wewnętrzny proces oczyszczania naszego umysłu z negatywności.

Ale warto pamiętać, że radość, spokój – cały czas jest w nas – dostępne są w każdej chwili.

Twórz rozwiązania – zamiast skupiać się na problemach.

Ludzkie ego jest mechanizmem z wbudowanym na stałe mechanizmem syndromu ofiary oraz obwiniania.
Dlatego gdy w naszym życiu doświadczamy wyzwania – gdy sytuacja jest dla nas „emocjonalna” – ego szuka winnych – przyczyny zewnętrznej. Im bardziej „emocjonalnie” reagujemy na tę sytuację – zobaczysz, że podświadomie czekamy aż sytuacja „sama minie” albo „ktoś ją rozwiąże”.

Nie musimy się tego wstydzić ani czuć się winnymi. Ale do nas należy odpowiedzialność za to – aby ten mechanizm uświadomić sobie i go przekroczyć – tj. zaakceptować i przestać go wybierać.

Dlatego pierwszym krokiem jest zrozumienie naszej odpowiedzialności. My coś tworzymy – i następnie do nas należy odpowiedzialność za znalezienie rozwiązania.

Jeżeli chcesz na 100% przejąć stery Twojego życia – nie pozwolić aby świat zewnętrzny, inni ludzi decydowali o tym co masz i co robisz – to odpowiedzialność jest kluczem.
Popatrz na temat polityki. Obszar ten nie jest wart ani jednej emocji, gdy już zrozumiesz, że polityka to sztuka zapewnienia przetrwania dla wszystkich. Nie budowania wysokiej jakości życia – ale takiego ot tam jako takiego przetrwania dla wszystkich. Nikt nigdy nie dbał i nie będzie dbał o jakość naszego życia. Więc skąd smutek i emocje – bo ludzie oczekują tego. A tam tego nigdy nie znajdą. Jeżeli będziesz polegać emocjonalnie na innych – zwykle przetrwasz – ale poziom jakości Twojego życia – będzie przeciętny.
Natomiast gdy polegamy na sobie – możemy stworzyć taki poziom życia na jakim nam zależy. Oczywiście pod warunkiem, że damy z siebie 100% w dodawaniu wartości dla ludzi w tym świecie – zanim doświadczymy owoców. Dawanie z siebie 100% zanim doświadczymy rezultatu nazywa się testem wiary. Wiara to 100% poczucie zaufania, że dopóki nasza intencja jest uczciwa i dążymy do tego aby być najlepsi jacy możemy być – wszystko ułoży się perfekcyjnie / bardzo dobrze.

Oto przypomnienie najważniejszych zasad radzenia sobie z „problemami”:

1. Problemu nie możemy rozwiązać z tym samym umysłem, który go stworzył 

2. Decyzja o zmianie naszego życia musi być mocniejsza niż chęć kontroli tego co jest – stąd największe transformacje w naszym życiu zawsze przychodzą poprzez całkowite poddanie ! „Let go – and Let God” – Puść i pozwól Bogu – to w 99% jest najlepszym z możliwych działań – ponieważ wtedy energia, którą tracimy na walkę z problemem/trudnością przekierowana zostaje na znalezienie rozwiązania ! 

3. Nikt nie rozwiąże naszych problemów „za nas” – bo ich przyczyna znajduje się tylko w naszym umyśle 🙂

4. „Nie możemy niczego zmienić dopóki tego nie zaakceptujemy !” Carl Jung

5. „Albo idziemy naprzód w kierunku wzrostu , albo cofamy się w kierunku bezpieczeństwa !” A. Maslow 

6. Jedyną wolą Boga dla nas jest szczęście 

7. Posiadamy wolną wolę – możemy zawsze podjąć decyzję aby zmienić nasz umysł

8. Świat zewnętrzny nie decyduje o tym jak się czujemy – to nasz wybór

9. „Nawet to co było niemożliwe staje się całkowicie możliwe – gdy uwolnimy wszelkie negatywne uczucia w danym temacie” D. Hawkins

10. Stres to stawianie oporu wobec tego – czego nie chcemy ! 

11. Gdy odkryjesz i zaakceptujesz, że wszystko jest całkowicie perfekcyjne takie jakie jest – obfitość oraz wszystko to co pozytywne ponownie zacznie płynąć z łatwością w Twoim życiu – blokujemy samych siebie wiarą, że coś z nami i ze światem jest nie tak! Nie pozwól aby świat i inni ludzie decydowali o tym w co wierzysz – tym bardziej abyśmy wybierali negatywność !

12. Nasze prawdziwe powołanie zaczyna się w momencie, w którym postanawiamy Dać – służyć ludziom najlepiej jak potrafimy ( nie poświęcać się) – jest to możliwe dopiero wtedy, gdy w pełni zaakceptujemy siebie Nie możemy wejść na wyższe poziomy świadomości ( „Siła czy Moc” – powyżej 310) dopóki nie wybierzemy nastawienia „na dawanie”. Intencja wnoszenia wartości (tego co pozytywne) do życia innych ludzi dokona ogromnej transformacji Twojej świadomości.  

Największe iluzje ego to przekonania, że – jesteśmy oddzieleni od Boga (od źródła mocy, obfitości, radości, zdrowia i szczęścia). Jesteśmy cały czas „podłączeni” do źródła.

Pozytywne poziomy energii (mocy) a poziomy świadomości. Przywództwo.

 Pozytywne poziomy energii (poziomy świadomości) to : 

Odwaga, 
Wola (ochota) (Nastawienie na to, że dam z siebie coś innym, zrobię to)
Akceptacja, 
Rozsądek, 
Miłość. 
Radość, Bezwarunkowa miłość, Szczęście, Wdzięczność, Poczucie humoru
Spokój

Wdzięczność – gdy koncentrujesz się na tym co dobre – tego dostajesz więcej !

Nie stawiaj oporu temu co negatywne – nie walcz z tym – nie dawaj temu energii ani uwagi – po prostu zaakceptuj, wybacz – wybierz radość – a wszystko co negatywne zniknie z Twojego życia !

 

Liderzy z poziomu Miłości (jak postępują każdego dnia?)

Podejmują decyzję aby ich życie było osobistą podróżą miłości, optymizmu, radości, spokoju, wdzięczności i poczucia humoru.

Podejmują każdego dnia decyzję aby być najlepszymi jacy mogą być.

Podejmują decyzję aby hojnie dzielić się z innymi swoją energią ( także poprzez pracę )

Są uprzejmi—bezwarunkowo uprzejmi wobec siebie i innych.

Są w 100% odpowiedzialni za swoje życie.

Nigdy nie obwiniają nikogo/niczego za to co dzieje się w ich życiu.

Mają poczucie tego, że są nieograniczonymi istotami. Wiedzą, że to co utrzymują w umyśle dąży do manifestacji—są jak magnes—nie mogą obwiniać innych za to , że są jacy są—ale także nie mu- szą się tłumaczyć z tego, że odnoszą takie sukcesy jakie odnoszą. Każdy na takim samym poziomie mocy jak oni—doświadczyliby tego samego.

Wiedzą, że istnieją pytania, na które mogą nie znać odpowiedzi—często wybierają zatem pokorę— tak już jest– co ma być to będzie—ufają, że Bóg wie.

Wiedzą i postrzegają, że wszystko jest dokładnie perfekcyjne takie jakie jest na swoim poziomie świadomości.

Utrzymują ciągły stan bezwarunkowej miłości—wobec siebie i innych poprzez bycie w pełni współ- czującymi, wybaczającymi oraz poprzez służenie innym najlepiej jak potrafią—dając z siebie wy- łącznie miłość i szacunek wobec wszystkich ludzi.

Zawsze dążą do tego aby zrozumieć innych—nie osądzają. Nie chcą mieć racji. Ufają miłości, łasce, nieskończonej mądrości i współczuciu Boga—które dostrzega ludzką słabość i błędy. Pokładając wiarę i zaufanie w miłość Boga, która jest całkowicie wybaczająca—wiedzą, że osąd, potępienie, lęk przed karą i cała negatywność pochodzi wyłącznie z ego. Miłość Boga dociera do wszystkich.

Nigdy, bez względu na to jak trudna wydaje się lekcja przed nimi—nie poddają się. Nie użalają się nad sobą. Wiedzą doskonale, że to właśnie sposób w jaki poradzą sobie z daną sytuacją jest dla nich największą lekcją i o to w tym chodzi.

Wybaczają sobie i innym. Wiedzą, że Bóg widzi wszystko. Całą prawdę. Naszą naiwną niewinność także.

Wszystko to z czym nie potrafią sobie poradzić—poddają Bogu—w tym negatywne emocje i myśli.

Dla przypomnienia : 

  1. Wszystkie negatywne emocje to programy. Są to wyuczone reakcje, których musieliśmy się nauczyć.
  2. Ego trzyma się negatywności – gdyż jest to forma energii – która zasila mechanizmy ego. Niestety mechanizmy te zasilane są poprzez czerpanie energii z zewnątrz danej osoby. Z jednej strony czujemy, że złość dodaje nam energii z drugiej strony ta sama energia wyczerpuje ludzi i wprowadza w ich samopoczucie energię „wypalenia””pustki””zwątpienia”. Na zewnątrz nas nie odnajdziemy ani szczęścia ani przyczyny złości czy lęku. 
  3. Trzymanie się negatywności jednak – wcale nie daje nam tego – co oczekujemy.
  4. Trzymanie się negatywności skazuje nas na życie przypominające walkę o przetrwanie – bez większych wyzwań i aspiracji – dążenie aby nasze ciało przetrwało do następnego dnia.
  5. Umysł posiada tak ogromną moc, że jest w stanie sprawić, aby dowolne (świadome lub nie) przekonanie zrealizowało się w rzeczywistości Jesteśmy nieograniczonymi istotami – jedyne ograniczenia posiadamy w umyśle
  6. Prawo tego świata – nie myśl o obfitości – BĄDŹ nią – wtedy jej doświadczysz w świecie fizycznym.

 

Wdzięczność – docenianie tego co pozytywne ! Podobne energie dążą do siebie

Utrzymywanie w umyśle tylko tego co cenimy – doceniamy ( z wdzięcznością ) – sprawia, że dokładnie to pojawia się w naszym życiu. Moc tworzenia znajduje się w Tobie.

Rozwój świadomości to zaprzestanie projektowania ŹRÓDŁA MOCY na zewnątrz nas. 

To odkrycie, że wcale nie jesteśmy słabi. 

To tylko ego. 

Ego aby utrzymywać swoje słabości przekonuje nas – abyśmy z nimi walczyli. Albo czuli się winni z powodu tego, że mamy ego. (poczucie winy odpycha od nas to co dobre i pozytywne – pamiętajmy – zero poczucia winy ) 

O tak – walcz ze swoimi słabościami -stracisz nie tylko znaczną część życia ale i 99% swojej energii. 

I następnie -ludzie, którzy postrzegają się za „słabych” energetycznie – potrzebują aby ktoś im pomógł ? 

Tak, słabe ego chce zabrać energię innym.

Ego zamiast dodawać Moc/energię do osób wokół – robi wszystko aby koncentrować się na sobie – aby zabrać jak najwięcej energii jak największej ilości osób- bo czują jej brak ! 

Wcale nie potrzebujesz pomocy (fałszywy program)

Potrzebujesz się obudzić i zobaczyć, że ego robi Cię w trąbę. 

Źródło mocy jest w Tobie tu i teraz. 

Oto bardzo ważna prawda duchowa :

Wszystko to czego tak naprawdę potrzebujemy jest już w nas tu i teraz. Naszym zadaniem jest to świadomie odkryć i następnie użyć tej mocy w każdej sytuacji, którą doświadczymy. Ponieważ tego możemy nauczyć się tylko poprzez praktykę -im więcej wyzwań twórczych w Twoim życiu – jeżeli przestaniesz unikać świata i ludzi – tym szybciej robisz postępy.

Kiedy jesteśmy w naszym naturalnym stanie energetycznym ( radość połączona z rozluźnieniem i relaksem ) – zobaczymy, że INTENCJA stojąca za działaniem sprawi, że wszystko to czego będziemy potrzebować wokół nas pojawia się zawsze wtedy, gdy tego potrzebujemy (nie wcześniej).

Ale gdy siedzimy i koncentrujemy się na tym – czego nam brak – to tego braku doświadczamy coraz więcej – koncentracja na braku jest ZAPRZECZENIEM MOCY TWÓRCZEJ, KTÓRĄ POSIADAMY.

Dlaczego przedsiębiorczy ludzie tak bardzo emocjonalnie wzruszają tak wiele osób w świecie ? Gdyż są samodzielni. Wybrali wolność. Ich ENERGIA nie zależy od innych ludzi ani od świata zewnętrznego. Zamiast tracić czas na „naprawianie siebie” – to największa pułapka w 21 wieku – TWORZĄ, DAJĄ, WNOSZĄ WARTOŚĆ do życia ludzi. 

Czują się bardzo dobrze na swój temat – są świadomi swoich „słabości” ale kompletnie ich to emocjonalnie nie interesuje – nie czują się winni – a postęp (swój własny) oceniają na podstawie rezultatów (efektów)

Umysł to najcenniejsze narzędzie, które posiadamy. To jest prawdziwa przyczyna wszystkiego co doświadczamy w życiu. Skutek widzimy i obserwujemy w świecie zewnętrznym. Przyczyna jest w nas. Na tym polega rozwój świadomości – na odkryciu tej prawdy i zastosowaniu jej w praktyce.

Większa część świata – nigdy tam nie zagląda. Bycie ŚWIADOMYMI tego – co utrzymujemy w umyśle – nie jest popularne. Bo wtedy trzeba duchowo DOROSNĄĆ i wziąć 100% Odpowiedzialności.

Ludzie działają na podstawie tego co CZUJĄ na temat rzeczywistości oraz na podstawie PROGRAMÓW/PRZEKONAŃ – czyli na podstawie zawartości własnego umysłu – a następnie nazywają to przeznaczeniem – choć tak naprawdę świat to tylko lustro – pokazuje nam to co mamy w sobie 😉

Utrzymywanie w umyśle (myślenie – kontemplacja) tego – czego nie chcemy ( np. martwienie się ) – także sprawia, że to pojawia się w naszym życiu. A to jest natura negatywności ego – widzieć tylko to, co negatywne. Ten mechanizm zasilany jest przez negatywne emocje. Jeżeli ich nie uwolnimy – podświadomie wciąż utrzymujemy i tworzymy to – czego nie chcemy !

Dlatego codzienna WDZIĘCZNOŚĆ za to co pozytywne – pozwala nam dostrzec WSZYSTKIE MOŻLIWOŚCI, które są wokół nas.

Jak nam się wydaje – ile jest osób na świecie, które wciąż widzą, mówią, myślą i WALCZĄ z problemami i negatywnością świata ?

A ile jest osób, które TWORZĄ POZYTYWNE ROZWIĄZANIA (bez narzekania, bez krytykowania, bez marudzenia) ?

W świecie efektów – która część świata doświadcza najwięcej tego co pozytywne ? Ta część, która wnosi wartość do życia innych ludzi – czy ta część świata, która marudzi o tym, co jest „nie tak” ?

Więcej o najważniejszy prawdach rozwoju świadomości mówimy i doświadczamy podczas Warsztatu.

Odpowiedzialność za przyszłość. Świadome tworzenie – zamiast reagowania i rezygnacji.

Czy wszystko jest naszym wyborem ?
Czy możemy podświadomie zgadzać się na przeciętność w naszym życiu tylko dlatego, że nie wiemy, że sami tworzymy nasze życiowe doświadczenia ?

Świadomość – słowo nie jest popularne w naszej kulturze. Co oznacza bycie świadomymi ? Kim jest człowiek świadomy ? 

Bycie świadomymi – przebudzenie się – w pierwszym etapie oznacza przejęcie 100% odpowiedzialności za nasze własne życie, czyli tworzenie naszej przyszłości świadomie – zgodnie z tym co wybraliśmy – nie pozwalanie aby o tym co robimy, co mamy i kim jesteśmy decydowali inni ludzie, społeczeństwo lub warunki zewnętrzne.
To wtedy mówimy sobie dość. Stop bycia ofiarami życia.
Wybieramy być aktywnymi twórcami własnego życia.
Bez tłumaczenia się. Bez szukania aprobaty innych.
Wynika to z akceptacji siebie – czujemy się  dobrze na swój temat i chcemy aby inni wokół nas też czuli się dobrze. Dajemy bez oczekiwania niczego w zamian. Wnosimy wartość do życia ludzi  a ponieważ to co dajemy z siebie do nas wraca – sukcesy staje się naturalny. To po prostu to kim jesteśmy. Wtedy zaczynamy odkrywać wszystkie prawdy o obfitości – w praktyce. Bez wysiłku. 

Nigdy nie pozwól wmówić sobie, że o tym co doświadczasz, co masz, co robisz – decydują warunki zewnętrzne.  
W naszym społeczeństwie bardzo łatwo jest zostać nieświadomie zaprogramowanym na bycie ofiarą. Nasz umysł jest cały czas podatny na programowanie. Musimy uważać kogo słuchamy i kim się otaczamy. Nasza podświadomość nie potrafi odróżnić fałszu od prawdy. Jeżeli przez pewien czas zaczniemy słuchać fałszu – zauważamy, że po kilku tygodniach – zaczynamy myśleć, mówić i zachowywać się tak jak osoby, których słuchaliśmy.  

Jak rozpoznać fałsz ? To bardzo proste.

  • Iluzje i fałsz zawsze prowadzą w kierunku negatywności.
  • Konsekwencją fałszu jest zawsze brak i niedostatek prowadzący do nastawienia umysłowego ubóstwa ,
  • Brak ochoty i woli tworzenia : uzależnianie się jednych ludzi od innych, poczucie  bezsilności, zwątpienie w siebie i swoje możliwości oraz oczekiwanie, że ktoś w świecie zewnętrznym rozwiąże problemy za daną osobę 
  • Smutek i brak poczucia humoru. (Bóg jest radością, wdzięcznością i miłością- radość to sens naszego życia – tylko gdy jesteśmy radośni – możemy odkryć prawdę o naszej funkcji w tym świecie. 

Rozwój świadomości – to stawanie się bardziej świadomymi ! To stawanie się bardziej sobą. 
Prawda jest tylko jedna. To jej szukamy i do niej dążymy. Niesamowitym odkryciem jest to, że w swej naturze cały wszechświat jest pozytywny i chce dla nas tylko tego co pozytywne. To my sami (często nieświadomie) stawiamy temu ogromny opór. Walczymy, bo chcemy walczyć. Nie chcemy puścić walki jako naszego stylu funkcjonowania, bo jesteśmy przywiązani do naszych umysłowych programów i emocji. 

Gdy odkryjemy prawdę na swój temat … 

Wiemy, że to my sami tworzymy swoje życie i jego jakość. Tworzymy to dzięki temu co mamy w sobie – dzięki naszej kreatywności , zaradności i działaniu.
Wiemy, że nawet jeżeli stracimy wszystko co materialne w naszym życiu – zbudujemy wszystko od nowa. Bo źródło jest w nas. Nie w świecie zewnętrznym.
Wiemy, że nasze samopoczucie zależy wyłącznie od nas samych. Nic i nikt nie jest w stanie wytrącić z nas ze stanu zrelaksowanej, spokojnej koncentracji i radości.
Wiemy, że WSZYSTKO to co działo się w naszym życiu do tej pory miało swój sens i znaczenie. Życie to ciągła nauka.
Wiemy, że nasze ciało samo wie jak uzdrowić siebie, że naszym prawdziwym stanem jest zdrowie. Musimy tylko uwolnić wszystko to co negatywne w umyśle – wtedy umysł przestanie atakować ciało. I ciało uzdrowi się automatycznie. Energia uzdrawiająca to radość i poczucie humoru. 

Dlaczego ludzie na wyższych poziomach świadomości radzą sobie zawsze i wszędzie ?
Od samego początku tego bloga, moją intencją było edukować każdego z nas na podstawie własnych doświadczeń – abyśmy skasowali fałsz i poczucie, że jesteśmy zależni od innych ludzi i świata zewnętrznego oraz rozwijali w sobie coś, co jest najcenniejsze na świecie – naszą moc tworzenia. To jest prawdziwe źródło nieograniczonego kapitału. Nasza kreatywność i miłość do ludzi. Gdziekolwiek bowiem znajdziemy się na świecie – poradzimy sobie. Stworzymy obfitość. Bo wiemy skąd pochodzi jej źródło. To źródło znajduje się w Tobie. Nikt i nic nie odbierze Ci tego. Jeżeli uwierzysz w cały fałsz i lęk tego świata – po prostu szukasz tego źródła tam gdzie go nie ma (na zewnątrz). Ale ponieważ go tam nie ma – nigdy go tam nie znajdziesz. Prędzej czy później te bezowocne poszukiwania znudzą się Tobie i wrócisz na właściwą drogę. Dlatego nie musimy zmieniać ludzi – każdy w swoim czasie sam znajdzie drogę do prawdy. Nawet jeżeli zajmie to kilka następnych wcieleń 🙂  

Większość ludzi nie wie …
jaką ogromną radością jest ten cały proces tworzenia i dzielenia się z innymi ludźmi. Jaka to radość móc pracować od rana do wieczora, nawet non stop – ale robić to co kochamy robić. Nagrody płynące z tego – są tylko dodatkiem. Radość z dawania – jest tym co nas napędza – do jeszcze większego dawania. Skąd brać energię do tworzenia przyszłości ? Do doskonalenia siebie ! Nie myśl o sobie ani o swoim zysku ! Wnoś wartość do życia innych każdego dnia ! Odkryjesz szczęście spełnionego życia, które jest większe niż przyjemność oglądania telewizji, grania w gry i innych zajęć gdzie koncentrujemy się na swojej przyjemności. Szczęście, które odczuwamy, gdy wnosimy wartość do życia innych jest setki tysięcy razy bardziej pozytywnym uczuciem niż cała przyjemność którą znajdziesz robiąc coś myśląc tylko o sobie. Ta przyjemność jest chwilowa. Szczęście trwa non stop. Gdziekolwiek idziesz czujesz wdzięczność za dar życia. Tego nie można porównać do niczego. Tego można jedynie doświadczyć w praktyce. 

Ćwiczenie. 
Zapisz jak ma wyglądać Twoja przyszłość. Na początek określ standardy Twojego życia. 

Wiesz dobrze, że osoba, która czuje się dobrze na swój temat potrafi tworzyć wszystko według własnego wyboru – nie mówi już sobie tego „być może kiedyś uda się”. Nie. Już nic nigdy nie próbuj. Po prostu wybierz i to zrób. 

I teraz zadaj sobie pytanie – czy czujesz, że źródło tego co jest Twoją intencją stworzyć jest w Tobie. Jeżeli nie -co czujesz ? 
Jeżeli czujesz negatywne uczucie na ten temat – czy uwolnisz to uczucie – witając go więcej i więcej  ? 

Co jest „sekretem” tego, aby całkowicie PRZESTAĆ MARTWIĆ SIĘ O WŁASNĄ PRZYSZŁOŚĆ ??? 
Wszechświat działa według prawa karmy – tj. co dajesz to wróci. Zawsze wraca.
Zawsze wybierz to co uczciwe. Nie kombinuj. Nasze społeczeństwo przechodzi etap uwalniania dumy. Duma to oszukiwanie siebie i innych.   Cokolwiek robisz zawsze zadaj sobie pytanie: czy to co robię dostarcza wartość ludziom ? Jaką wartość ? Dokładnie to opisz. Wtedy będziesz wiedzieć czy intencje wynikają z troski o innych czy z myślenia o własnym zysku. Pamiętaj, nie ma dróg na skróty. Aby rozwinąć się w jakimś obszarze trzeba często zainwestować 10 lat życia. Dlatego poznaj siebie i to co kochasz robić.  Rozwijaj tylko swoje mocne strony – nie walcz ze słabymi i co bardzo ważne dbaj o własną reputację i nazwisko. Gdy przez lata dostarczać będziesz to – co najlepsze – nagle zobaczysz, że służenie ludziom doskonałością – wraca samo bez wysiłku. Reputację budujesz całe życie i jedno nieuczciwe działanie może sprawić, że je zmarnujesz. Dlatego wiemy o tym, że duma odpycha od siebie całą pomoc i wsparcie. Nie dasz rady „sama” – „sam” zrobić wszystkiego. Współpraca z ludźmi oraz poznawanie ludzi na całym świecie jest większym fundamentem sukcesu – niż przeczytasz we wszystkich książkach o sukcesie. Otwórz się na ludzi – jeżeli chcesz coś pokazać światu – wybierz doskonałość – stwórz doskonałość – pokaż efekt. Nie mów. Nie nawracaj świata. Po prostu to zrób. Stwórz coś – i niech Twoje dzieło powie coś samo za siebie. Do „większych dzieł” będziesz potrzebowała/potrzebował wsparcia bardzo wielu pozytywnych osób (takich, którzy już potrafią coś tworzyć sami – są samodzielni).
Daj się poznać – ale tylko z najlepszej strony. Rób wszystko na 100% – wybierz doskonałość -a gwarantuję – nigdy nie będzie martwić się o swoją przyszłość !!! 

przyszlosc_adam_krasowski 

Życiowe lekcje – po co je doświadczamy ?

Jeżeli założymy, że celem naszego życia jest nasz wzrost. To co trzeba zrobić aby wzrastać ?
1. Odkryć gdzie jest źródło energii, która sprawia, że rośniemy. Jeżeli odkryjemy, że jest nią miłość  a źródło tej energii jest w nas mamy w życiu prościej.
2. Odkryć co ogranicza nasze doświadczenie bycia / odczuwania Miłości. Ale nie teoretyczne – tylko praktyczne. Jak zobaczyć/poczuć co nas ogranicza ? Jak sobie to uświadomić ? Możemy intencjonalnie iść w życiu w kierunku tego gdzie czujemy dyskomfort i lęk ( np. wybranie aby w działaniu – poprzez efekty stać się najlepszymi jacy możemy być w danej dziedzinie ).
Gdy idziesz w kierunku coraz większego dostarczania wartości i dawania z siebie tego co najlepsze światu – wyjdą z Ciebie wszystkie lęki i ograniczenia !! Tylko dlaczego ich nie widzieliśmy wcześniej ? Dlaczego nie widzimy ich teraz ? Dlaczego nie wiemy, że unikając życia możemy po prostu bać się odrzucenia czy krytyki innych ? Bo nie byliśmy tego świadomi ! Dzięki wyzwaniom, zmianom zewnętrznym – możemy dostrzec nasze ograniczenia !
Czyli ktoś powie : Adam , zaraz – ja nie lubię zmian, nie lubię nowych lekcji życiowych bo one pokazują mi moje własne egoistyczne słabości oraz negatywne emocje jak lęki czy wstyd ? TAK !
Adam – to nie to co chciałam / chciałem usłyszeć. Ale to prawda ! Jak prawda nas wzrusza to pora odwiedzić specjalistę !

Tak moi drodzy, my nie lubimy zmian bo one pokazują nam PRAWDĘ O NAS ! O tym jak jesteśmy podświadomie przywiązani do swoich racji, przekonań, myśli, przeszłości i przyzwyczajeń ! A my przecież zrobimy wszystko aby nie czuć wstydu – to tak bardzo bolesne uczucie. Wiele osób powie wszystko to co inni chcą słyszeć – poświęcą wszystko – aby być docenionymi i kochanymi przez innych.

Jeżeli lubisz zmiany, niepewność, to co nowe i nieznane – założę się, że jesteś już przedsiębiorcą prawda ? Jesteś w stanie podjąć dużo ryzyka niepewności oraz wziąć na siebie 100% odpowiedzialności za rezultaty własnych działań i nigdy nikogo nie obwiniasz za swoje czyny. Jeżeli coś robisz, jeżeli czegoś doświadczasz – to znaczy, że to wybrałaś/wybrałeś.
Aby doświadczyć wolności – najpierw trzeba wziąć odpowiedzialność. Taka jest kolejność.

Jeżeli cokolwiek wokół nas ulega zmianie – możemy osądzić to, obwinić innych, zaatakować – to są rozwiązania tzw. siły. Oddajemy moc nad sobą.

Zadaj sobie pytanie : Czy bardzo chcesz zmienić świat zewnętrzny – to co się dzieje ? Czy czujesz jak bardzo chcesz to zmienić ? Czy czujesz opór ? To własnie wtedy nieświadomie – my sami oddajemy moc nad sobą.
Wszystko jest takie jakie jest całkowita akceptacja. Teraz pora się dopasować do nowej rzeczywistości. Dawnej już nie ma. Puść, odpuść. Wiele kwestii trzeba zacząć na nowo ? Co to znaczy ? Teraz możesz wybrać, że nowe będzie dla Ciebie lepsze ! Spraw aby 5 najbliższych lat Twojego życia było 20 razy lepsze niż 5 poprzednich !

TYLKO NIE DAJ SIĘ WCIĄGNĄĆ ENERGII NEGATYWNOŚCI, KTÓRA ZACZYNA PROGRAMOWAĆ LUDZI I ICH UMYSŁY.
Negatywność jest sprytna – mami ludzi bo potrafi tak zmyślać, że zamienia prawdę z fałszem. Najbardziej niebezpieczna forma negatywności jest ukryta wśród osób, które używają języka, słów, opisów które mogą wyglądać na duchowe a w rzeczywistości wcale takie nie są. Gdy kalibrujemy twórców i ich motywy okazuje się, że mnóstwo książek o duchowości to tak naprawdę to fałsz.

Jeżeli uwierzysz w negatywność – zasilisz negatywność w Twoim życiu.
Zaczniesz ją tworzyć.
Co to znaczy uwierzyć w coś ?
To zaakceptować coś jako prawdę !

Każda myśl narzekania, krytyki, oceny, osądu odłącza nas od źródła mocy i jest fałszem.

Pierwszy krok osoby świadomej:
REZYGNUJĘ Z MYŚLENIA O TYM, CZEGO NIE CHCĘ
REZYGNUJĘ Z MÓWIENIA O TYM, CZEGO NIE CHCĘ
bo to o czym myślę, mówię – tworzę podświadomie dla Siebie

Drugi krok osoby świadomej :
Życzę każdemu człowiekowi SUKCESU, ZDROWIA, OBFITOŚCI, SZCZĘŚCIA (to co życzysz innym życzysz sobie )

Unikajmy wszystkich, który są SŁABI wewnętrznie i aby tę swoją słabość usprawiedliwić ( brak owoców, efektów, sukcesu, pieniędzy, uznania ) – TWORZĄ NIESKOŃCZONĄ ILOŚĆ TEORII SPISKOWYCH.

NIE JESTEŚ SŁABEUSZKIEM !! JESTEŚ MOCNĄ DUCHOWĄ, NIEOGRANICZONĄ ISTOTĄ !

TAK , ŻYCIE DAŁO NAM TROCHĘ W KOŚĆ I CO Z TEGO – DASZ RADĘ ! KORZYSTAJ TYLKO Z MOCNYCH ENERGII MIŁOŚCI, RADOŚCI I SPOKOJU (Wdzięczności )

Mimo wszystko – nawet przy najmniej sprzyjających okolicznościach zewnętrznym – naszym obowiązkiem jest skorzystać z naszej mocy i poradzić sobie !

Obwinianie JEST NAJWIĘKSZĄ PUŁAPKĄ 21 WIEKU !

Granie roli ofiary odłącza nas od źródła mocy !

Życie czy egzystencja. Ludzki geniusz – kreatywność i jej moc

Gdy nasz umysł zostanie uwolniony z pokładów stłumionego lęku przestaje uciekać od wyzwań – a zaczyna stawiać im czoła – odważnie, rozważnie i z zachowaniem rozsądku oczywiście- ale stawia czoła wszelkim wyzwaniom.

Lęk wzmacnia mechanizm walki na siłę lub ucieczki – w tym panikę, która sprawia, że nawet niewielkie wyzwanie można postrzegać jak największy problem.

Walka na siłę (emocjonalnie) nie działa. Rozwiązania siłowe jak zapewne wszyscy się nauczyliśmy – po prostu nie działają, gdyż to z czym walczymy – oddziałuje na nas w drugą stronę. Walka wyczerpuje wszystkich.

Dlatego podejście do wyzwań bez emocji – z jasnym klarownym planem działania i używając ważnego narzędzia – rozsądku jest tak ważne.

Dziś jest 17 Kwietnia, już docierają do mnie informacje od przyjaciół przedsiębiorców z różnych części świata, że postęp w technologii medycznej osiągnął taki poziom, że już mamy substancje chemiczne, które podane zostaną osobom, które będą tego potrzebowały- i zniwelują symptomy „sami wiecie czego”. Już jest to gotowe. I podobno działa bardzo dobrze. Ponad 94% skuteczności w określonej – na ten moment ograniczonej grupie osób.
Osoby, które nie mają wysokiego poziomu energii w układzie odpornościowym – będą tego potrzebowały. Większość z nas nie. Z miłości do siebie – gdy nasze ciało jest kochane i dbamy o nie – ono samo poradzi sobie ze wszystkim – tego doświadczyłem. Ale gdy ktoś przez lata, długie lata nie dbał emocjonalnie i fizycznie o ciało – to może potrzebować tych substancji chemicznych. Liczba osób na świecie po prostu, która będzie tego potrzebować jest naprawdę spora – sporo większa niż systemy opieki, które były planowane wcześniej.
To nie tłumaczy paniki.
Uważajmy na panikę – panika sprawia, że lęki w ludzkich umysłach – zaczynają podpowiadać mnóstwo negatywnych, fałszywych myśli. Teraz jest czas aby naprawdę dbać o nasze samopoczucie. Nie warto budować negatywnych scenariuszy przyszłości – bo nasz umysł zgodnie z tym co w nim utrzymujemy – zacznie do tego dążyć – tworzyć to !

Teraz przyjdzie etap buntu. Najmocniejsze jednostki w społeczeństwie – osoby zdrowe i pełne energii, które dbają o jakość swojego życia od lat – będą zmuszane nakazami do tego aby postępować tak jakby byli słabi i podatni na jakieś mikroby w powietrzu. Mnóstwo osób nie lęka się tego wyzwania – nie wierzy w to.
Ale będziemy musieli nauczyć się akceptować, że każde społeczeństwo na świecie ma swój poziom świadomości – swój poziom lęku i każde będzie przechodzić przez te lekcje inaczej – dlatego nie możemy porównywać Polski (lekko ponad 200) oraz Niemiec ( dużo ponad 400 ).
Dziś – nawet Singapur ( najwyżej kalibrujący kraj na świecie, jego premier jest na najwyższym poziomie świadomości ze wszystkich rządzących w tym świecie) – wprowadzono podobne same rozwiązania jak w Polsce (na krótki czas ) ( więc na pewno nie możemy narzekać i krytykować wielu rozwiązań – na dziś rozsądek na całym świecie nie wymyślił innych rozwiązań – jak tylko nowe rozwiązania medyczne staną się powszechne – ludzie w nie uwierzą – i wtedy wszystko wróci „do normy”)

Teraz największym wyzwaniem jest NIE WALCZYĆ Z TYM CO WIDZIMY WOKÓŁ SIEBIE – tylko zastanowić się jak dostosować się, odnaleźć i tworzyć obfitość i sukces w świecie.
Za pewien czas będziemy mogli wyciągnąć wnioski – dla naszego prywatnego życia, czy przypadkiem nie pora jest naprawdę zastanowić się nad wolnością oraz tym jak ważna jest samodzielność, niezależność oraz pełna wolność finansowa w naszym życiu.
TO NIE OKOLICZNOŚCI ZEWNĘTRZNE DECYDUJĄ O NASZEJ OBFITOŚCI I SUKCESIE – ALE NASZ UMYSŁ ! NASZA ŚWIADOMOŚĆ !
OSOBA o świadomości dostatku zawsze znajdzie rozwiązanie – bez względu na okoliczności.

Ostatnio otrzymałem też pytanie odnośnie tzw. przymusowych szczepień. Ja osobiście jestem tak wdzięczny za to, że gdy w 2006 roku przeczytałem Hawkinsa ( Healing and Recovery – przywracanie zdrowia ) – zastosowałem się do jego wszystkich zaleceń. Od tamtej pory nie chodzę do lekarzy, nie biorę żadnych leków i żadnych szczepień nie robiłem. (poza tymi w dzieciństwie). Ja jestem za całkowitą wolnością – bo to jedyna zasada, która uczy nas odpowiedzialności.
Więc jeżeli nie będę mieć możliwości w jakimś kraju aby samodzielnie podjąć decyzję odnośnie szczepień – to do takiego kraju po prostu nie wjadę. A co wybiorę ? Na ten moment wierzę bardziej w mój układ odpornościowy ciała i wiem, że sobie poradzi 🙂
Na pewno nie będę się szczepił na „sami wiecie co”, a gdy ktokolwiek spróbuje mnie zmusić to pojadę tam, gdzie będę miał wybór ( jeżeli oczywiście ktokolwiek się w jakimś kraju na to odważy ). Pamiętajmy, że osobiście większość czasu ze względów biznesowych spędzam poza Polską -dlatego mam porównanie – osoby, które nie mają doświadczeń w tym jak różnie funkcjonują społeczeństwa – mogą nie mieć takiego kontrastu w postrzeganiu, który się wykształcił w moim przypadku. Media wypaczają postrzeganie i programują mnóstwo negatywności – tak naprawdę w wielu miejscach na świecie ludzie wiedzą doskonale, że poradzimy sobie z tym wyzwaniem ( nie ma lęku ani paniki ) i poza niewielką grupą osób – nikt tak naprawdę się za bardzo nie przejmuje tym całym zamieszaniem – podchodzi do tego pragmatycznie i rozsądnie. Ostatnie to co potrzebujemy to panika emocjonalna
Zachęcam aby podróżować po świecie i poznawać NA WŁASNE OCZY (nie z opinii innych) inne kraje (rozwinięte).
To jest oczywiście mój prywatny pogląd – proszę nie traktować tego jak profesjonalnej porady medycznej.

W moim przypadku jedną z najcenniejszych lekcji, którą odkryłem jest życie jeden dzień w czasie. Gdy poddałem całkowicie życie Bogu i poprosiłem o bycie prowadzonym – pojawiła się zupełnie inna forma relaksu na temat życia. Radość z każdej chwili, wdzięczność – stało się cenniejsze od celów zewnętrznych ( nadal cele realizuję efektywnie – ale na luzie i w stanie radości ).
Zadaję sobie codziennie pytanie – czy tego dnia robię dokładnie to co kocham robić, czy służę ludziom na 100%, czy samodzielnie decyduję o tym co robię, jak i z kim? Czy jestem wolny ?
I wtedy zadaję sobie pytanie : jeżeli miałbym odejść z tego świata dziś w nocy – czy jestem na to gotowy ? Czy zrobiłem wszystko co mogę ?
To jest właśnie prawdziwe pytanie odnośnie życia ! Smutne nie jest to, że odchodzimy – smutne jest to, że siedzimy w domciu przerażeni życiem i czekamy na śmierć. To jest smutne. Albo żyć na 100% albo udawać, że się żyje. Udawanie to walka o przetrwanie – to egzystencja. Jest albo radość z życia – życie w pełni naszych możliwości – służenie ludziom – dostarczanie wartości światu – które sprawia, że mamy poczucie sensu i radości – lub zwykła nic nie znacząca egzystencja i dbanie o swoje przetrwanie fizyczne i kilka przyjemności w ciągu dnia. Jeżeli egzystencja komuś wystarcza – super. Ale ja nie wierzę, że to jest celem i przeznaczeniem naszego życia.
Wymagaj od Siebie więcej niż ktokolwiek inny – nikt nie zrobi tego za Ciebie. Jak wymagać od siebie więcej ? No właśnie ta świadomość życia jednego dnia w czasie – poczucie, że możemy nawet dziś odjeść – to zmieni w Tobie kontekst życia. Po co byłoby to martwienie się, to trzymanie nowych ubrań w szafie „na jutro” – „na później” – na lepszą przyszłość – gdybyśmy odeszli dziś ?
Perspektywa jest bardzo ważna.
Radość z życia czy egzystencja. Wybór należy do nas.

Zbuduj na idei najwyższej jakości życia ludzi całe swoje życie prywatne i biznesowe. Spraw, aby wszyscy wokół Ciebie czuli się tylko dobrze na swój temat. Podnoś na duchu innych, twórz rozwiązania, które ulepszą jakość życia na tym świecie. Twój poziom Sukcesu i Obfitości sam ulegnie transformacji tylko wtedy, gdy całą uwagę skierujemy na ŻYCIE i jakość życia ludzi wokół nas ! Zamiast na swoje ego i jego przyjemności – skupimy się na innych !!


Obecne wyzwanie świata – fakty

Fakty a opinie. Na czym polega różnica ? Fakty oparte są o rozsądek a opinie o emocje. Fakty pozwalają każdemu samodzielnie wyciągnąć wniosek – opinie najczęściej są po to aby mówić nam co mamy myśleć i co mamy czuć. Musimy potrafić odróżnić fakty od emocjonalnych opinii aby doświadczać w życiu sukcesów i obfitości.

Tak naprawdę obecna sytuacja na świecie jest wynikiem ewolucji świadomości planety. Historycznie wielokrotnie pojawiały się wyzwania z którymi musieliśmy sobie jako ludzie poradzić. Planeta na której mieszkamy została zaprojektowana tak – aby stymulować nasz wzrost i rozwój – stymulować rozwój duchowy/rozwój świadomości jednostki.
Prawdziwy rozwój świadomości jest byciem gotowym na każde wyzwanie jakie mamy przed sobą. Duchowość to nasz styl BYCIA w świecie. To kim jesteśmy. Duchowość to bycie spokojem i radością i miłością w obliczu wyzwania. To prawdziwa duchowość – to nie czytanie w książkach o spokoju, pisanie o spokoju i mówienie o spokoju – tylko bycie spokojem. Teraz przyszedł sprawdzian i prawda o tym co mamy w sobie – o tym kim jesteśmy i w co wierzymy. Czy wierzymy, że świat zewnętrzny ma moc nad nami ? A może nasz umysł ma więcej mocy ?

Magiczne myślenie ( fałszywe ), które jest obecne i popularne w społeczeństwie, mylnie kojarzone z rozwojem duchowym uczy ludzi, że jak będą dobrzy – to wyzwania nie będę się pojawiały w ich życiu. Magiczne myślenie daje iluzję polegającą na tym, że za pomocą sztuczek można kontrolować świat i tym samym czuć się dobrze. Sztuką jest tak naprawdę nie pozwolić aby świat i ludzie decydowali o tym co czujesz. Czuć się dobrze mimo wyzwań to cały kierunek prawdziwego rozwoju. Ale ze względu na to, że czar iluzji znika – niektórzy reagują lękiem i złością oraz ogromną ilością żalu, ponieważ świat, który znaliśmy dwa tygodnie temu uległ transformacji – pojawiło się wyzwanie oraz niezbędne zmiany. Ponieważ pojawiają się emocje – ego szuka winnych dla tych emocji. Włącza się obwinianie – a wtedy pojawiają się teorie spiskowe, które oczywiście są fałszywe. Musimy na ten proces uważać, ponieważ prawdziwa przyczyna tego co czujemy, a rozumiem całkowicie, że możemy przechodzić przez nawet największe zmiany w naszym życiu – przyczyna tego co czujemy jest w nas. Ja jestem w stanie podpowiedzieć co zrobić – aby tę zmianę przejść pozytywnie i aby rezultat długoterminowy okazał się maksymalnie pozytywny-  nie możemy zmienić przeszłości ani teraźniejszości – nikt z nas tego nie może. Ale gdy odkleimy się emocjonalnie od tego co było oraz od walki z tym co jest – mamy moc aby stworzyć przyszłość zgodnie z naszą intencją. Tylko nie możemy słuchać i programować się tym w co wierzy świat i co mówią ludzie. Trzeba stworzyć własny oryginalny sposób na przyszłość i zrobić wszystko po swojemu. Skoro jedyne co możemy stworzyć to lepszą przyszłość – po co rozpaczać na temat tego co już się wydarzyło. Nie lepiej zaadoptować się do sytuacji zamiast udawać i wypierać, że jej nie ma. Dziecko w nas chce płakać, rozpaczać, obwiniać i krytykować. Dorosły odrzuca ten mechanizm dziecka – patrzy na to co widzi, bierze odpowiedzialność bez poczucia winy z pełną dyscypliną i koncentracją rozwiązuje wyzwania na bieżąco. (ta odporność jest też fundamentem sukcesu w świecie i nazywamy ją inteligencją emocjonalną)

Fakty, to tylko fakty. One pochodzą z poziomu rozsądku (400).
Co czujemy i myślimy na ich temat – to już nasz problem wewnętrzny.

Pojawiło się nowe, naturalne wyzwanie ( które pokazało nam jak się odpowiednio przygotowaliśmy – lub nie przygotowaliśmy ).
To nie dzieło człowieka. To natura.
Odzwierciedlenie poziomu świadomości świata.
Wszystko ulega ewolucji i zmianom.
Świadomość przyspiesza ( popatrz jakie zmiany nastąpiły na świecie w odniesieniu do jakości życia w ciągu ostatnich 50 lat i porównaj zmiany które łącznie wydarzyły się w poprzednim okresie 1500 lat ). Jeszcze 120 lat temu średnia długość życia to było lekko ponad 30.
Natura też ewoluuje.
Człowiek nie zawsze jest we właściwy sposób przygotowany na te zmiany.
Dzięki technologii i postępowi, który uzyskaliśmy jesteśmy dzisiaj sto tysięcy razy bardziej przygotowani niż 100 lat temu.
Teraz będziemy przygotowani na podobne wyzwania lepiej. Teraz się nauczymy, że być może nie warto aż tak bardzo reagować emocjonalnie i wzbudzać paniki.
Bo zwykle ludzie przygotowują się na takie wyzwania – po czasie.
To dotyczy jednostek, społeczeństw i całych kontynentów.
Jak widać obecnie.
To wyzwanie ma nas czegoś nauczyć. Widocznie aby wejść wyżej jako świat – musimy się przygotować lepiej do największych nagród cywilizacji – nieograniczonej komunikacji i wolności. Zacząć cenić tę wolność bardziej i bardziej ją szanować.
Ponieważ wiemy, że wszystkie lekcje i wyzwania są po to aby nas wzmocnić – pora uwierzyć i zaufać , że to wyzwanie sprawi, że staniemy się mocniejsi . BĘDZIEMY MOCNIEJSZYM PRZYKŁADEM, że tylko właściwe nastawienie do wyzwania – sprawi, że je rozwiążemy..

Rządy na całym świecie nie miały możliwości zareagować inaczej – i robią co mogą na podstawie zasobów, które posiadają lub do których mają dostęp aby spowolnić tempo i tym samym zachować równowagę w systemach służby zdrowia ( co jest zrozumiałe, gdy zobaczymy na czym polega wykładniczy przyrost bez działań zapobiegawczych  – 10,100,1000,10000,100000 – czysta logika – ale żaden ze współczesnych systemów UE i USA nie jest na coś takiego gotowy – dlatego nakazy o pozostaniu w domu )
Przeszłości nikt nie zmieni – więc wszyscy robią wszystko z tym co mają. Robią wszystko najlepiej jak potrafią i najlepiej jak to jest możliwe – i oczywiście zobaczymy tysiące błędów i niedociągnięć – ale to normalne i zdarza się wszędzie. ( perfekcjonizm – czyli ukryta duma prowadzi do osądzania siebie i innych i bardzo nas osłabia )

Musimy wybaczyć światu i ludziom, że najlepsze co wymyślono to wszystko zatrzymać  (nie możemy się złościć ani lękać – bo złość i lęk nas wykończy wewnętrznie ) – to nie żadna teoria spiskowa ani chęć zrobienia nam na złość. Nikt nie wywołuje celowo tej sytuacji.
I cel tej sytuacji nie jest tylko pragmatyczny – z miłości do ludzi – musimy chronić osoby, które nie są w stanie sobie same poradzić. Służenie ludziom i dbanie o nich tworzy mnóstwo pozytywnej karmy na świecie. Przy takim podejściu – zobaczymy, że gdy świat przerobi tę lekcję – poziom obfitości całej planety wzrośnie. To mądre współczucie zaowocuje.
Źródłem nieograniczonej obfitości jest geniusz człowieka. A geniusz to pole energii – do którego mamy wszyscy dostęp. Ale ono aktywuje się wtedy, gdy dedykujemy ten geniusz dla najwyższego dobra innych. Wszystko będzie dobrze !
Obfitość jest nieograniczona. Geniusz i kreatywność są nieograniczone. Cała nieograniczona kreatywność – wymaga tylko osób, które będą tworzyć i dawać – dzielić się swoją kreatywnością i geniuszem i z ludźmi na tym świecie.
W historii – 500 lat temu pisano i mówiono, że świat się skończy. Bum i człowiek wymyślił nowe sposoby działania ( wyobraź sobie dziś świat bez łazienki czy toalety ).
300 lat temu to samo – już krzyczano koniec świata – i znów duch i nieustępliwość ludzkiej – duchowej natury- i mamy kolejny postęp.
100 lat temu to samo. Mimo tysięcy przykładów, że generalnie los tej planety idzie w coraz bardziej pozytywnym kierunku – są osoby, które wierzą inaczej. I okey. Ja wierzę w MOC LUDZKIEGO ŻYCIA i dążenie ludzkości w kierunku maksymalnej jakości i doskonałości. Wyrażeniem mocy Boga w świecie jest miłość – a ta energia jest po prostu nieograniczona. Nic nie powstrzyma ludzi, którzy wierzą i którzy kochają ludzi i są gotowi zrobić wszystko co w ich mocy aby służyć ludziom w tym świecie.

Cała przyszłość zależy od tego -jakie nastawienie emocjonalne wybiorą ludzie na świecie wobec tej lekcji. Ja osobiście modlę się, że bardziej uwierzymy w to aby dbać o najwyższą jakość życia. Zaczniemy bardziej cenić życie ( radość z życia ) a nie poświęcanie się oraz stres (lęk) czy zasilane poczuciem braku walka i zmaganie. Radość jest kluczem.

Są osoby, które korzystają i straszą najgorszymi scenariuszami. Ale one się nie sprawdzą – bo my jesteśmy zbyt twórczy i zbyt zaradni aby osiąść na laurach i się poddać.
Dlatego tak ważne będzie OPTYMISTYCZNE patrzenie w przyszłość i nie pozwalanie aby nasi bliscy, znajomi i rodzina- narzekali na teraźniejszość. Jeżeli ludzie uwierzą, że będzie źle – to tak zaczną działać – zgodnie z tą wizją. Nie możemy koncentrować się na tym co negatywne – tylko całą uwagę skierujmy na tworzenie pozytywnej przyszłości.

PORADZIMY SOBIE.
NIE WĄTP W SIEBIE I SWOJE NIEOGRANICZONE ZDOLNOŚCI !
Jesteś nieograniczoną istotą – ogranicza nas tylko to co utrzymujemy w umyśle.
Więc tylko jeżeli w umyśle uwierzymy, że coś nas ogranicza – to tak będzie.

Nie możemy obwiniać ani osądzać, ani atakować. Ta planeta tak ma. Duchowy szpital. Miejsce w którym mamy nauczyć się uwalniać negatywność i tworzyć pozytywne rozwiązania, pozytywne życie dla innych. Miejsce w którym możemy odnaleźć prawdę o tym, że prawdziwa RADOŚĆ Z ŻYCIA pojawia się wtedy, gdy zapominamy o własnym EGO i tworzymy / służymy / wnosimy wartość do życia innych ludzi.

Jakie jest jedyne właściwe nastawienie do wyzwań :
NIE REAGUJEMY EMOCJONALNIE.
Dlatego musimy zaakceptować nową sytuację i dostosować się do zmian.

ZADBAJ O SWÓJ STAN ENERGETYCZNY. Kochaj swoje ciało.
Jest zawsze wyższy sens w wyzwaniach życiowych. Musimy tylko zaufać Bogu i pamiętać, że duchowe nastawienia do wyzwań ( DBANIE O WYSOKI POZIOM ENERGII ) sprawdzają się zawsze najlepiej !

Osobiście uważam, że największym problemem jest to, że ludzie straszą się wzajemnie. Media robią to szczególnie wytrwale. Do tego stopnia, że ludzie programują swoją podświadomość lękiem- i robią to osoby, których ta sytuacja wogóle nawet nie będzie dotyczyć. Siedzą w domu i drżą z lęku osoby, które co najwyższej kichną trzy razy i tyle. Ale lęk osłabia nas już teraz.
!! Strach osłabia układ odpornościowy – który jest nam niezbędne – aby funkcjonował na 100% swoich możliwości – bo to nasze ciało tak naprawdę rozprawi się i poradzi sobie z tym wyzwaniem zewnętrznym ( oczywiście rozumiem, że osoby, których układ odpornościowy nie jest w odpowiednim poziomie – potrzebuje profesjonalnej pomocy ). Dlatego od ponad już 11 lat -zachęcam aby dbać o siebie i zrozumieć, że nasze ciało i jego zdrowie zależy od tego abyśmy wybierali, otaczali się wyłącznie energią, która jest pozytywna i unikali/uwolnili negatywność z naszego życia, która jest osłabiająca – fizycznie, umysłowo i duchowo ( o tych lekcjach pisałem wcześniej -zachęcam do doczytania )

Być może niektórzy z nas – w przyspieszony sposób odkryją, że Uwalnianie jest naprawdę jedynym najszybszym i najbardziej efektywnym narzędziem w takich okolicznościach. Gdyby jakiekolwiek inne narzędzie kalibrowało wyżej niż 490 (uwalnianie) będę pierwszy, który o tym napisze.

Siadasz w samotności i ciszy. Skupiasz się w sobie. Uwalniasz tak długo aż pojawi się uczucie głębokiego spokoju. 
Ignoruj myśli. Nie stawiaj oporu temu co czujesz. Puść i poddaj każdą emocję – lub po prostu poddaj Bogu ” powtórz sobie pięć razy zdanie – „puść i poddaj Bogu „.
Nie próbuj walczyć z myślami ani emocjami.
Akceptuj je.
Skoncentruj się na oddechu – wyobraź sobie, że wydech to uwolnienie emocji. Ale nie rób tego na siłę. Pozwól -aby energia sama przepłynęła. Zaprzestań stawiać opór samemu procesowi i co najważniejsze – puść chęć aby zrozumieć ten proces. Tu nie ma czego rozumieć.
Latami stawialiśmy opór- i nadal podświadomie to robimy. Opór = tłumienie = negatywna energia w podświadomości = reagowanie/cierpienie/ból.
To stawianie oporu / wypieranie sprawiło, że jej tam tłumimy. To udawanie , że ich nie mamy prowadzi do wypierania.